Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nasonety

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Nigdy tam nie byłem. Nie przejeżdżałem nie tylko przez, ale nie przejeżdżałem nawet i obok. Słyszałem jednak to i owo, a to, co słyszałem, w zupełności wystarcza mi do tego, żeby twierdzić, że jest to miasto-absurd. A skoro edycja o absurdach, no to proszę:

*

Tyber Kujawsko-Pomorski

A gdyby na świecie były same Rzymy?
Myśl mnie taka naszła i się nad nią głowię:
jakaż by musiała dróg być plątanina!
Nie mówiąc już o długo trwającej budowie.

Każde wówczas miasto by własnego miało
jakiegoś cesarza – tylu panujących!
I by się zabójstwa częściej też zdarzały;
już nie tylko marcem, a każdym miesiącem.

Lecz są inne sposoby ode w plecy sztycha:
wźmy choćby Grudziądz i zwyczaj miejscowy.
Tam: kogoś utopić i zostać władyką! –
tak ten Rzym grudziądzki wyobrażam sobie.

Tylko rzece, jak miastu, zmieniono by miano.
Wisłę, konsekwentnie, Tybrem by nazwano.

*



Pokaż więcej komentarzy (11)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Miał być absurd, jest absurd.

Tak sobie wyobrażam branie śmiesznych tabletek

Myśli zasnuwają opary i dymy
Sprzedał mi piguły diler co się zowie
Chciałam coś lekkiego, w stylu MDMA
A dostałam sen, co spędza koszmar z powiek

Najpierw poczułam dojmującą małość
Kiedy zobaczyłam stado żmij na mnie lecących
Uratował mnie przed nimi Power Ranger biały
Lecz gdy zdjął kask, ujrzałam, że jest zaskrońcem

Wszędzie widziałam znaki, jak w akrostychach
A percepcji drzwi z pomocą kluczy wiolinowych
Otwierałam, by wpuścić do nich licho

Ciemno. Budzę się i leżę w jakimś rowie
Obok mnie dwa dziki kebaba sobie szamią
Ramiączka stanika zsunęły mi się z ramion

Gruba ryba7piorunów
A dostałam sen, co spędza koszmar z powiek

Ale to piękny wers.

A te dwie puenty, w drugiej i czwartej strofie, to też piękne. :smiley:

Lider2piorunów

@Wrzoo no to musiał być jakiś kwas w wysokim stężeniu. xd A sonet świetny, ostatnia strofa w szczególności wpadła mi w oko. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Dobra, już mnie oczy bolą od tego światła, idę na dwór.

Czarną lokomotywą spowite niebo - jadą szyny
Czarnych aniołów na ziemię spada całe - mrowie
Czarny belzebub pana boga ordynarnie - dyma
I jeszcze go klepie po d⁎⁎ie, życząc - na zdrowie

Tutaj nawiążę do poprzednika i dam słowo - żałość
Czarne literki na koniach białych, wciąż - manewrujących
Wszelkie napięcia w ciele moim w końcu - zelżały
To się wiąże z powtórką słowa z pierwowzoru - i moim końcem

Dość mam babrania się w umysłu mojego mamałygach
Mam nadzieję na przyjście chwil i grzechów gromowych
I się pochylę i wyrzygam wszystko do ciebie - o micho!

Najgorsze, że nigdy nie powiem i nigdy nikt się nie dowie
Chyba że przyjdą, zniewolą, posadzą i ograbią
Inaczej - odejdzie w niepamięć wraz z mą antyfamą

Lider2piorunów

@RogerThat widać, że się świetnie odnalazłeś w zadanym temacie. 😁 Mi za to wpadł w oko ten wers:
>I się pochylę i wyrzygam wszystko do ciebie - o micho!

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Wytwór w na jakże wdzięczny temat absurdudududu

Leje wielbłąd wodę, powodując dymy
Rekin buławą bije meduzę po głowie
Na jej tylenj twarzy pojawia się grymas
Czy ją nogi bolą, dziś może się dowiem!

Ogarnia mnie szczęście, ekstaza i żałość
Gdy słucham tak głośnych, tych, medytujących
Mnichów! Kiedy widzę, jaki wiarą mały
Probosz jest mój, myślę, że go z grzędy strącę

Próbuję swój rower odpalić na pycha
Lecz do tego potrzeba dwóch dzieci morowych
A teraz lepiej cicho, bo zaraz przyjdzie licho

Myślę, że gdy Adolf zacznie przewracać się w grobie
Afrykę to zasili całą poza Zambią
Bo zacznie wirować wiatrak za tą piękną panią.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

"Hlejto"

Co my na tym hejto dzisiaj obejrzymy?
Martwy papież w mikolaja czapce na głowie,
Sowa z fryzurą średniowiecznego pielgrzyma,
Wierszoklety walczace kto lepszy w słowie,

Pod innym postem bierze mnie bladość,
Panów tam widze o włosach opowiadajacych,
Ale nie tych na glowie - te powypadały,
I ich czaszki pięknie odbijają słońce,

U sowy absurdy - komiksy w ktorych ktoś zdycha,
Stoik codziennie dostarcza cytatów zaś nowych,
Wieczorem wszyscy w ubocie siedza cicho,
Enigmę nazistom kraść - popłyneli sobie,

To nie sny, to hejto, tak tutaj sie bawią,
Tu czapki na łeb za darmo ci dają!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Poprzednią edycję moja zamykała, więc dla równowagi - tym razem pierwsza!

Cisza

Zapada noc, a my - milczymy,
Choć wiele nam chodzi po głowie.
Coś wisi w powietrzu i się nadyma,
Ty mnie, czy ja tobie opowiem?

Żadna w tym wszystkim jest opieszałość…
Być może tych kilka słów blednących.
Niewypowiedziane, już wywietrzały,
Nie były wieści heroldem, ni gońcem.

Czas odmierzamy w naszych oddechach,
Byt nasz stał się pozaczasowy,
Zamknięci jesteśmy w chwili na głucho.

Co nam teraz właśnie po słowie?
Słowa wymowę milczenia splamią,
Ciszę, kojącą bezmową, nam nikczemnie złamią.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Dzieńdobrywieczór się z Państwem,
Jest mi niezmiernie przykro otworzyć kolejną LIV (słownie: 54) edycję konkursu , zwłaszcza że finał jej przypada w piątek 13.

Jakby mi ktoś na początku zabawy powiedział, że aby wygrać, wystarczy zarzucić Kawiarnię wystarczającą liczbą grafomańskich wypocin, to pewnie bym tego nie zrobił. Chociaż chyba jednak bym zrobił - kogo ja próbuję oszukać...

Tematem niniejszej edycji, która będzie nam dzielnie trwać aż do przyszłego piątku, tj. 13 grudnia roku pańskiego 2024 jest hasło: W oparach absurdu - czyli brednie i nonsensy ()

Tym razem męczyć się będziemy z rymami sonetu autorstwa "królowej sonetu" - pani Krystyny Koneckiej:

Dlaczego sonet

Pytasz, dlaczego sonet. Rytm. Średniówki. _Rymy_.
Sonetti a corona… Po co szukam w _słowie_
muzycznej analogii dźwięków. Co mnie _trzyma_
przy tych czternastu wersach do znudzenia? _Powiem_.

Zbieram sto osiemdziesiąt dwie sylaby w _całość_
w rymach naprzemianległych i _okalających_.
Potykam się o sensy. Żeby _powiązały_
niezdyscyplinowanych wersów koniec z _końcem_.

Nie ogarnę ogromu świata w _tetrastychach_
i nie poddam refleksji w tercynach _chwilowych_
czy w dystychu. Potrafię hibernować _cicho_

jak mysz pod miotłą. Jednak gdy eksplozja w _głowie_,
gdy w fazie weny frazy bezrymowe _mamią_,
sama świadomość formy wystarcza. Że _mam ją_.

Zasady oceniania wybierzemy w drodze losowania w ciągu tygodnia jak już przygotuję godne propozycje.

Zasady - jak zawsze: układamy sonet, w którym rymy w poszczególnych wersach zgadzają się z rymami w tych samych wersach w powyższym sonecie "dawcy".

 

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

A więc stało się, niniejszym Zamykam LIII Edycję konkursu poetyckiego

na początek mały wykres:

@splash545 - Lukrowany Owca
:zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap: (24)

@Cybulion - Pieczeń Świąteczna
:zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap: (20)

@Dziwen - KLĄTWA i ZBOCZENIE
:zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap: (18)

@George_Stark - Sielanka czereśniowa
:zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap: (15)

@George_Stark - Pisze się dobrze tylko sercem
:zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap: (15)

@fonfi - Rymy z pasją
:zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap: (13)

@fonfi - Poem about Lice
:zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap: (13)

@fonfi i - Wcielona cnota oszczerstwa nie ujdzie
:zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap: (11)

@fonfi - O owcowaniu słów kilka
:zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap: (11)

@fonfi - [Mrożone świąt wspomnienia…](https://www.hejto.pl/wpis/o-zwierzaczkach-kotkach-owcach-sowach-i-smokach-bylo-juz-wczesniej-to-jeszcze-do)
:zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap::zap: (12)
@moll - Przed Świętami
:zap::zap::zap::zap::zap: (6)

Jak Widzimy na załączonym Obrazie - zwycięstwo przypadło dwóm osobom - @splash545 jako najlepiej oceniony sonet oraz @fonfi za największą ilość sonetów w edycji. Tak więc moją osobistą decyzją jako zwycięzce i skazanego na organizację kolejnej edycji namaszczam...

---WERBLE---

PAN [@fonfi](/uzytkownik/fonfi) !!!!

Gratulujemy!

Ale żeby nie było tak łatwo [TUTAJ](https://www.youtube.com/watch?v=dG_2RTxyTsk&feature=youtu.be)specjalna nagroda dla [@splash545](/uzytkownik/splash545) - na pamiątke wierszokleto - polecam sobie ściągnąć bo jutro to wrzucam na prywatne hiehiehie.

chciałbym podziękować @entropy_ za ogromną pomoc przy pisaniu tego podsumowania.

z Farszem!

Kucze linkuje wszystkie i nie idzie polinkowac znikaja no ;/

Pokaż więcej komentarzy (30)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

@Cybulion moja pisana na ostatnią chwilę xD

Przed Świętami

Czas mi się dłuży z grudniem nieznośnie,
Choć dawno minęły czasy mej dziecięcości,
Magia Świąt z wieku mnie obtrząśnie,
Do pierwszej gwiazdki znów odnajdę morza radości.

Zachwycę się lampek na choince mgnieniem,
I poblaskiem, co po bombce schodzi bokiem,
I światła po łańcuchu błądzeniem,
Zachwycę się miękkim w pokoju półmrokiem.

Cieszą mnie durnostrojek banały,
Dodają do nastroju szczyptę czaru swego,
Więc po domu się porozbiegały
Po trochu, dodając uroku świątecznego.

Więc może do mnie się przysiądziesz,
Gdzieś pod choinką, z herbatką się rozsiądziesz.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

O zwierzaczkach (Kotkach, Owcach, Sowach i Smokach) było już wcześniej, to jeszcze do kompletu sonet stricte o jedzeniu, gotowaniu i świątecznych przygotowaniach. Bez podtekstów... 😊

Mrożone świąt wspomnienia…

Nim będzie Gwiazdka - ot, chwilę wcześniej,
jak tylko grudzień się już rozgości,
co rok się uwieść daję bezkresnej
świąt aromatów rozmaitości.

Grzybami pachnie do uszek nadzienie,
kompotu z suszu woń chwytam ukradkiem,
a ciasto drożdżowe niech powonienie
rozpieszcza czule na schodowej klatce.

Piętrzą się wszędzie świąteczne specjały
-pokłosie szaleństwa kulinarnego-
aż zamrażalnik w szwach pęka cały...

A kiedy w styczniu jedzenia świeżego
zapragniesz, po tym świątecznym obłędzie,
No cóż - jeno bigos mrożony będzie...

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

No dobrze, chyba ostatni mój wytwór w tej edycji:

*

Sielanka czereśniowa

…a latem to zrywaliśmy w tym sadzie czereśnie
(choć sad był sąsiada, przyznam z uczciwości),
a który biegł wolniej, no to miał nieszczęście,
bo sąsiad ojcowskie prawa sobie rościł.

Jak któregoś dorwał za to przewinienie,
na ławkę prowadził (stała podle okien)
i karę wymierzał, jak gdyby sumienie
gdzie się kończą plecy miał złapany chłopiec.

Później się na pośladkach pręgi odznaczały
od sąsiadowego kijka brzozowego.
I piekły nas te pręgi! Jak one szczypały!

Ale nie dał rady oduczyć nas tego,
no bo te czereśnie! Istne niebo w gębie!
Szliśmy całą zgrają. Jak dziki w żołędzie.

*


Gruba ryba6piorunów

@splash545 @Wrzoo @moll

Koniec dyskusji!

I robią mi nagle halo tu wielkie!
A toć to wiadomo, że na złodziejkę
chodziło się, jak Pan Bóg przykazał.

Nie będzie mi jedna z drugą tu wmawiać
z tym swoim, nazwijmy to może: „znawstwem”,
że do sąsiada się chodzi na pachtę!

Wszak to wiadomo, lecz rzucę faktem:
że kiedy coś bierzesz, co twoje nie jest,
to jesteś złodziejką! (Tudzież: złodziejem)

No chyba że w Gdańsku. Tam jakiś diabeł
ich mógł podkusić. I poszli na szaber.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Baśń osobista

Papierowi ludzie w papierowym mieście
pełni rozmaitych z papieru emocji:
papierowy smutek, papierowe szczęście.
A ty, z krwi i z kości, czasem im zazdrościsz

gdy śledzisz ich losy, być może z wzruszeniem,
być może z radością, albo z łzą pod okiem?
I, być może, popadasz nad swoim istnieniem
w zadumę. I wypływasz myślą na wody szerokie:

i marzysz by ci się w życiu sceny układały
tak jak u Perraulta czy u Basilego,
żeby się zdarzenia ze sobą splatały
i do końca zmierzały. Raczej szczęśliwego.

I tych marzeń się, niestety, nigdy nie pozbędziesz:
Wróżko! Matko Chrzestna! Do mnie też przybędziesz?


Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Zanim wytwór, to chciałem tylko podziękować koledze @splash545 za inspirację .

*

Ballada o Grudziądzu

To będzie opowieść o pewnym mieście
co, wbrew logice, nad Wisłą się mości;
a niesamowite trzeba mieć szczęście
ażeby w nim dożyć choć wczesnej starości.

Tam pasją mieszkańców jest bowiem topienie;
do wody wrzucają i żywych, i zwłoki.
Jeziora, rzeki, kałuże, strumienie –
dnia nie ma takiego, by ktoś się nie topił!

Tam wszystkie bodaj mielizny i skały
upstrzone ciałami koloru sinego;
tam jakieś piranie by im się przydały,
no ale nie mają klimatu do tego.

Więc jeśli, mój drogi, przez Grudziądz się przejdziesz,
napotkasz zwłoki. Bo one są wszędzie!

*


Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Nie dość że rzadko piszę aż tak wprost na podstawie własnych doświadczeń jak tutaj, a nie jestem jakoś w stanie nic innego z siebie wykrzesać (to na pewno przez złe rymy!; to na pewno nie moja wina!), to jeszcze nie lubię Małego Księcia. A inny tytuł jakoś mi wcale nie chce przyjść do głowy:

*

Pisze się dobrze tylko sercem

Ponoć mózg trenować można tak jak mięśnie,
ponoć można zwiększać jego możliwości.
I może spróbuję, bo bym chciał, jak wcześniej,
doświadczać tej wspaniałej pisania lekkości.

Póki co: cierpienie!
Wstyd po każdej strofie!
Tęsknię za natchnieniem!
Za mym słowotkiem!

A żeby to słowa znów się układały!
A żebym to znów doznał olśnienia jakiegoś!
A żeby to rymy do głowy wpadały!
A żeby wpleść też trochę humoru. Dobrego?

A może kłopot taki, że utknąłem w błędzie?
Że pisać nie mózgiem, ale sercem prędzej?


Lider1piorunów

@George_Stark no tak można wytrenować, żeby napisać coś na siłę niezależnie czy się chce. Ale, żeby napisać coś dobrego to jakaś minimalna wena musi być. Chyba trzeba nauczyć się to akceptować, że wena jest zdradliwa i choćby się wydawało, że już nas nie opuści to właśnie wtedy robi takiego właśnie psikusa. No ale wróci, prędzej czy później. 😉

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Odpowiadając na oszczerstwa pana @Cybulion skierowane we mnie i w pana @bojowonastawionaowca o tutaj zmuszony zostałem do obrony swojej (wątpliwej jakości) cnoty :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Wcielona cnota oszczerstwa nie ujdzie

Oburzył się dzisiaj Cybulion właśnie,
Że w jego edycji same sprośności,
Naraz - eureka! I jak nie klaśnie,
Nie kryjąc tu swojej wielkiej radości.

Dwa z dwoma zestawił prostym działaniem,
Nie bacząc na to, że pięć mu wynikiem,
W sonetach mych zwidział Owcy bekanie,
I rzekł: "Multikonto jest to pewnikiem!"

Lecz chociaż pomysł to iście zuchwały,
I godzien zapewne sprytu owczego,
To z palca wyssane te dyrdymały,
Bo dwóch nas tu macie, a nie jednego.

Więc zamiast uparcie tkwić tutaj w błędzie,
W świątecznym się zanurz - jak my - obłędzie!

 

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

@splash545 sorry - musiałem :hugging_face:

Bo Splash to tryskać z angielska…

Był Splash już pewien, że gdy tak wcześnie,
Z rymami wczoraj się tu rozgościł,
Publicznie spuścił się tak obleśnie,
To będzie z niego już pan na włościach.

Chlapnięcie wkoło swoim nasieniem,
Nazwał lirycznie "miłości sokiem",
Tym romantyzmem swoje zboczenie,
Ukryć przed naszym chciał czujnym okiem.

I chociaż rymy Ci się udały,
Przyznać to muszę drogi kolego,
Swój lukier jednak zatrzymaj cały,
Do ciasta nada się drożdżowego.

A serio to życzę niech wciąż Ci staje,
Bo piękne - choć sprośne - rymy podajesz!

 

GURU10piorunów

Komentarz usunięty

GURU8piorunów

@Dziwen nieee tak się nieda, najlepsze rymy paszkowe to są z zaskoczenia jak zodyn nie podejrzewa za coś napisze. ( zrozum ze dałem jej skierowanie do podologa a tak naprawdę to ja tylko w okularach ze sztucznym wąsem, będzie badane ( ͡o ͜ʖ ͡o))

Pokaż więcej komentarzy (28)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

@Dziwen
Zna ktoś jakiś dobry szampon przeciwłupieżowy...? :face_with_rolling_eyes:

Zdziwiona sowa

Świąteczne światła wnet będą jaśnieć,
Przy stole mnóstwo zasiądzie gości,
I znów rodzinne powrócą waśnie,
Zetrą się różne miary wartości.

I solą w oku nawet jedzenie,
Bo zamiast podać deskę z indykiem,
Na stole stoi sowa z nadzieniem,
I zdziwionymi oczami łypie.

Tak w gospodynię wlepia swe gały,
Powiedzieć chciała coś złośliwego,
Lecz kuchty jabłkiem dziób jej zatkały,
W trakcie pieczenia w piecu wolnego.

Tak więc uważaj z kim się zadajesz,
Bo zjeść cię mogą, nim sam się najesz...

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

No i jak tu nie stanąć w obronie pana @bojowonastawionaowca ... No jak?!

O owcowaniu słów kilka

O! - bando wierszokletów, co tu bezlitośnie
Na Owcę się rzucacie niczym psy na kości,
Prawicie krotochwile i kalumnie sprośne,
Za grosz u was empatii, nic a nic litości!

Tak! - do Was właśnie mówię, nieznośne gamonie,
Dziweny, Cybuliony i Splashe ze Smokiem,
Na razie palcem grożę i staję okoniem,
Lecz zaraz Moll poproszę - niech rzuci urokiem!

Zostawcie więc - ostrzegam - jagnięce specjały,
Gdyż nie jagnię mamy, lecz _tryka_ rasowego,
Co może podgrzewany zsurowieć nam cały,
I niestrawności dostać możemy od niego.

Powyższe moje słowa miejcie więc na względzie,
Gdy do kolejnych rymów każdy z Was zasiędzie.

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

25piorunów

KLĄTWA i ZBOCZENIE

Obudziły nas jęki – na jawie, nie we śnie
Mówią, że to tylko wyraz nowej wolności
Bo teraz legalne jest ostre zwierzy ruchanie
I gros skrywanych fetyszy wreszcie się ziści

Dla niektórych to było odległym marzeniem
Spotkanie bliskie z pewnym brązowym okiem
Splash długo nie czekał, już zajęty waleniem
Krzyczy – Jazda na sucho! - Teraz on jest łosiem

Początek dopiero, czy moda zad jeszcze cały?
O! Cybulion dołączył i używa sztucznego!
Entropy już czeka, oby przetrwały wały!

Pas cnoty na miejscu, nie tkną dupska sowiego
Tera klątwę rzucam piekielną - kurde no żesz!
Sowę rypać spróbujesz, to dostaniesz łupież!

Nie żartuję. xD

Pokaż więcej komentarzy (11)