Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"
George_StarkGruba ryba
15piorunówNie dość że rzadko piszę aż tak wprost na podstawie własnych doświadczeń jak tutaj, a nie jestem jakoś w stanie nic innego z siebie wykrzesać (to na pewno przez złe rymy!; to na pewno nie moja wina!), to jeszcze nie lubię Małego Księcia. A inny tytuł jakoś mi wcale nie chce przyjść do głowy:
*
Pisze się dobrze tylko sercem
Ponoć mózg trenować można tak jak mięśnie,
ponoć można zwiększać jego możliwości.
I może spróbuję, bo bym chciał, jak wcześniej,
doświadczać tej wspaniałej pisania lekkości.
Póki co: cierpienie!
Wstyd po każdej strofie!
Tęsknię za natchnieniem!
Za mym słowotkiem!
A żeby to słowa znów się układały!
A żebym to znów doznał olśnienia jakiegoś!
A żeby to rymy do głowy wpadały!
A żeby wpleść też trochę humoru. Dobrego?
A może kłopot taki, że utknąłem w błędzie?
Że pisać nie mózgiem, ale sercem prędzej?
Komentarze (13)
@George_Stark no tak można wytrenować, żeby napisać coś na siłę niezależnie czy się chce. Ale, żeby napisać coś dobrego to jakaś minimalna wena musi być. Chyba trzeba nauczyć się to akceptować, że wena jest zdradliwa i choćby się wydawało, że już nas nie opuści to właśnie wtedy robi takiego właśnie psikusa. No ale wróci, prędzej czy później. 😉
@George_Stark zawsze możesz odwrócić wzrok! :stuck_out_tongue_winking_eye:
@splash545 A moja wolna wola?!
@George_Stark obojętnie czy będziesz tego chciak czy nie, ja i tak od czasu do czasu będę coś podrzucał, bądź nawiązywał do jakichś utworów. 😉
@splash545 I teraz słucham w kółko!
I teraz, wciąż mają w pamięci Łonę, nie wiem czy prosić Cię o zaprzestanie podrzucania mi inspiracji muzycznych, czy wręcz przeciwnie. 😉
@George_Stark no tak do tego nawiązałem 😉
Aleś mi przypomniał Wenę Kaliberka! :grinning:
@George_Stark Celowo nie tagujesz diriposta? :thinking_face:
@George_Stark luzik arbuzik, od tego jestem, żeby takie rzeczy ogarniać jak się komu zapomni 😉
No to jak nie zapomnę.
Wiesz, ja już jestem stary i mam swoje przyzwyczajenia. 😉
@George_Stark W każdym razie poruszające, bo znam to z autopsji... Kiedy próbuję coś napisać i widzę, czuję to gdzieś na końcu - nie wiem, języka? pióra? klawiatury? - ale ciągle się nie składa i zgrzyta. To wręcz fizycznym bólem potrafi się objawić... :face_with_rolling_eyes:
@George_Stark to prośba (od @entropy_ , bo on się bawi w skrypty), żeby dodawać 😉
@fonfi Nigdy tego nie robiłem.