Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nasonety

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

To prawdopodobnie ostatni, przynajmniej na dziś.
No chyba że Pacha napisze coś o jesieni, to stanę w opozycji, jakkolwiek by do tematu nie podeszła. Przynajmniej jeśli nie usnę.

*

Parówkowym skrytożercom mówimy: współczuję

To był parówek skryty pożeracz:
cały kuchenny wyczyścił blat,
później od razu lodówkę otwierał –
nie straszny był mu parówek tych skład.

A tam w fabryce doszło do fuzji:
benzoesany, siarkowy kwas;
na wszelkie zasady zdrowego żywienia
producent parówek zdawał się plwać.

Teraz tu leży, biedny, na wznak
i żali się, że coś boli go flak,
a tego flaka to trawi mu rak.

Tak to już bywa gdy za dużo zjesz
parówek, co nie są zdrową żywnością:
po chemii teraz chemią się lecz.

*


I jeszcze tekst _di proposta_.

Lider1piorunów

Na szczęście skład większości parówek poza tymi popularnymi berlinkami uległ znaczącej poprawie. No ale Ci parówkożercy sprzed choćby 10 lat to pewnie już gryzą piach :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Miało być o alkoholu... i jest! Przeziębienie przecież najlepiej leczyć jakąś Becherovką czy innym Jägermeistrem, prawda? Można też stosować zapobiegawczo. No bo co tu robić, jak pada?

*

Dla chorych – z życzeniami wyzdrowienia

I przyszła pieprzona jesień! Cholera!
Za oknem nic, deszcz tylko i wiatr.
Szlag jasny mnie od tej pogody strzela;
pogoda jest jak w jakimś U-Ka!

Tęsknię do jakiejś – ja wiem? – Andaluzji?
Do ciepłych Wysp Kanaryjskich plaż?
Do miejsca gdzie, jeśli pogoda się zmienia,
to amplituda rozsądnych trzyma się pasm.

No ale Londyn tu zrobił się nam:
deszcz, zimno, smog czasem – no fuck!
Się przeziębiłem – sick jestem. Bad luck.

A zadedykować chciałem ten wiersz
tym, co do jesieni pałają miłością –
trzeba być chorym, by tego chcieć.

*


I tekst _di proposta_.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Obiecany erosomański proszę:

*

Epidemia osiedlowa

Groźnie jej imię brzmiało: Wenera;
a jednak bogini miłości był rad,
gdy pod nieobecność swej westalki nieraz
to z nią się w pokoju na wersalce kładł.

Choć dokonywał po wszystkim ablucji,
(mydło zawiera laurynowy kwas)
to doszło u niego do owrzodzenia
i lekarz powiedział mu: – Syfa pan masz!

A było też przecież z żoną rach-ciach:
różnie: bo raz był pod nią, a raz był nad.
… a później jeszcze z tyłu, jak psiak –

przypomniał sobie, a myśli tej nie potrafił znieść,
bo zastanawiał się: co z jej wiernością?
Bo sąsiad podobno też złapał coś gdzieś.

*


I tekst _di proposta_.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dobrze, kochani, wracamy do źródeł inspiracyjnych! Zara jeszcze jakiś erosomański się walnie, a później to może coś o alkoholu? 😉

*

Gdzieś

Czuję ogromny ucisk na zwieracz:
o wolność woła wczorajszy kebab;
ale jest problem, bo czym się podcierać
gdy po papierze pusty jest hak?

A gruz olbrzymi, jak góry Gruzji,
jak Elbrus, jak cały Wielki Kaukaz,
i nie wytrzymam tego ciśnienia;
co mogę zrobić, gdy nadszedł już czas?

Ulgę ogromną poczuł mój zad,
i pocałunek Neptuna był – chlap!,
a ja jestem lżejszy o pięćset dag.

A teraz posrany zjada mnie stres,
lecz zastępuję go silną złością:
a, nie podetrę się – i mam to gdzieś.

*


I tekst _di proposta_ .

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

24piorunów

Odpowiedź na diss Sonetowy od @UmytaPacha, a co by się nie czuła, że może od tak napisać w bitwie bez konsekwencji w kawiarence !

"Młody ptak pokazuje, że stara jest w błędzie"

Czemuż się to na mnie wydzierasz?
Czyżby doskwierał Ci celibat?
Od wielkiego dzwonu sonet wrzuci nieraz
Jedyne co w nim widać to ten Twój jad

Jesieniaro co nie podnosi nigdy żaluzji
Obrażasz lato, bo jest z Ciebie białas
Twe białe pióra takie same od urodzenia
Twym miejscem wypoczynku jest Czarnolas

Trzydziestka za rogiem, takiś młody kwiat,
Co poucza kolegę młodszego co robić i jak
Nie jestem stary, ale też nie dzieciak

Napisałaś sonet, bo zwyczajnie się boisz
Tak jak pies, też i Ty reagujesz złością
Toż tradycją jest umytejPaszce przypiec!

Pokaż więcej komentarzy (39)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

23piorunów

Wczoraj @pingWIN oraz @bojowonastawionaowca mi podpadli i za nic mieli sobie groźby o sonecie, to niech majo.

MONGOLSKIE WYKONANIE RECYTATORSKIE TUTAJ : Jaśnie Wielmożny @DiscoKhan

"Stary ptak (w sensie doświadczeniem, nie wiekiem) młodemu ptakowi zasady rządzące tym Światem objaśnia"

Czemuż to, pingWINie, lękliwie spozierasz?
Czyżby cię wypięty zmieszał owcy zad?
Chcesz być w Kawiarence? No to jeszcze nie raz
w czteryrymach zrobisz do jej kosza wsad.

...Piórka zrumieniły ci się od konfuzji!
Splasz no weź mnie trzymaj, kto ma na to czas!
Przecież to podstawa jest wtajemniczenia:
cimcirimci z owcą - będziesz jednym z nas!

Kawiarenkowiczów krąg już wokół siadł.
Inicjację zacząć! Wpierw do Dżordża Stark
idź ucałuj stopy - toć nasz Ojciec wszak!

A następnie to już chyba dobrze wiesz -
z należnym szacunkiem, należną czułością
udaj się na środek owcy wełnę gnieść.

Pokaż więcej komentarzy (34)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

24piorunów

Ludzie mówią, że nie można napisać na swoją dipropostę i to jako pierwszy, ale to nie prawda. Można, tylko trzeba wstać rano i napisać zanim zrobią to inni (ale spokojnie, przed @UmytaPacha każdy zdąży napisać). Na tym polega bitwa . Zapraszam do lektury w ten jakże ponury i leniwy dzień..

Dobrze już było

Wstajesz, jesz śniadanie, ubierasz
W letnie ciuchy na które był rabat
Widzisz przez okno ponury krajobraz
Już wiesz, nie ubierzesz się jak małolat

Dochodzisz do smutnej konkluzji
Na twarzy twej pojawia się grymas
Ciepłe lato przechodzi do zapomnienia
Zaczyna się ciemności i smutku czas

Niby co roku ten sam jest klimat
Niby co jesień czujesz się nijak
Jak bez alkoholu pod sklepem pijak

Jesteś bezsilny, czasu nie cofniesz
Powoli się godzisz z tą brutalnością
Że do wiosny będziesz czuć się jak śmieć

w kawiarence 

Lider6piorunów

@pingWIN powinieneś zapoznać się z twórczością Dżordża, zanim zaczniesz twierdzić, że nie można pisać pod swoją propostę xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

24piorunów

Niespodziewane zwycięstwo mi się trafiło
Otworzyć XLII edycję  jest mi miło
poniżej czeka na poetę wybitnego
Nie bój się skromny twórco wrzucić też i coś złego

Pamiętajcie, lepiej wrzucić coś niż nic, prawda @UmytaPacha ?

Do tej edycji posłuży fragmenty wybrane przeze mnie z piosenki , która moim zdaniem należy do ciekawszych premier tego roku. W oryginale wykonuje ją Piotr Fronczewski, także polecam posłuchać z uwagi na klimat.

Dobrej zabawy i powodzenia!

*

Powiedz mi jak?

Na początku zrozum, że umierasz
Kolejna godzina strzela jak bat
Pojmij, że młodość jest tu i teraz
W tej jednej sekundzie mija 5 lat

Nie ulegaj cyfrowej iluzji
Algorytmy to opium dla mas
Zamiast postów, miej wspomnienia
Zamiast lajków, wybierz las

Żyj, jakby właśnie kończył się świat
Gdy dokonasz tego, powiedz mi jak?
Powiedz mi jak?

Masz prawo nie wiedzieć czego chcesz
Niepewność jest codziennością
Rzuć monetą. Być czy mieć?

*

Zasady sonetowej zabawy.
Koniec konkursu: 20.09.24
Kryteria oceniania: *tajemnica*

Pokaż więcej komentarzy (88)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Moi drodzy!

Ponieważ jestem na nieplanowanym wyjeździe i mam do dyspozycji tylko telefon, dziś nie będzie linków do wszystkich Waszych wspaniałych oraz moich wytworów, które powstały w ramach XLI edycji konkursu [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem) - szlag by mnie trafił gdybym musiał tyle w ten telefon klepać.

Ale edycję trzeba zakończyć. Jej zwycięzcą ogłaszam kolegę [@pingWIN](/uzytkownik/pingWIN), któremu serdecznie gratuluję! Mam nadzieję, że wiesz jakie obowiązki wiążą się ze zwycięstwem?

Decyzję postaram się jakoś uzasadnić w komentarzu w terminie późniejszym, jak i zebrać również linki do wierszy; niech pod tagiem powstaje jakieś w miarę uporządkowane archiwum. Ale nie obiecuję. Mogę na przykład zapomnieć.

*

Jeszcze dwa słowa od siebie: cieszy mnie wysyp wspaniałych wytworów "na ostatnią chwilę". Mniej cieszy mnie fakt, że koleżanka @moll nie dała rady napisać czwartego wiersza. Ale, @moll , to nic złego. @UmytaPacha nie napisała ani jednego!

Zwycięzcy jeszcze raz gratuluję (i współczuję), uczestnikom dziękuję i do kolejnego razu! 😉

Gruba ryba9piorunów

Tak jak obiecałem, zbieram w jednym miejscu niemal sonety, które wzięły udział w XLI edycji bitwy w kawiarni .

Udział wzięli:

@KatieWee, która napisała jeden wiersz:
**Bycie nastolatkiem jest do kitu**

@George_Stark, który wyprodukował cztery wytwory:
**Postawa romantyczna w obliczu schyłku romantyzmu**
Zajęta
**Rewolucja wrześniowa**
**@moll i tak trzeciego nie napisze, więc z nią nawet nie będę próbował**

@RogerThat z dwoma wierszami:
Może źle, może dobrze
**Jesień**

@moll z niemal czterema (czyli trzema) utworami:
**Zawartość dorosłości w dorosłości**
**Na specjalne nie-zamówienie @George_Stark** (to chyba tytuł?)
**Ten trzeci, o żałobie**

@splash545 z jednym wierszem
**...**

@Piechur z jednym wierszem o mylącym tytule
**Czternasty**

@pingWIN z wierszem
Suplementy

oraz @Wrzoo, która zdążyła jeszcze z jednym wierszem
**Co oznacza prosto z pani wyjęty**

*

Miałem jeszcze uzasadnić dlaczego zwycięstwo przyznałem koledze @pingWIN, więc uzasadniam:
wczoraj był piątek trzynastego a jest to, jak wiadomo, dzień pechowy. Trzynasty w kolejności wpis konkursowy w XLI edycji konkursu w kawiarni był właśnie wiersz Suplementy, który to przyniósł koledze pecha w postaci zwycięstwa.

Dziękuję za uwagę. :smiley:

Oto #diriposta w zabawie #nasonety ze specjalną dedykacją dla @Kr0n : Bycie nastolatkiem jest do kitu Kompletnie nie - KatieWee - Hejto.plOto #diriposta w zabawie #nasonety ze specjalną dedykacją dla @Kr0n : Bycie nastolatkiem jest do kitu Kompletnie nie rozumiem tego: dlaczego Zupełnie się tego nie spodziewając I niewiele nadziei posiadając Spotkałem człowieka tak wspaniałego Moi rodzice się tu pokłócili Różne paskudneHejto.pl
Pokaż więcej komentarzy (32)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Zdążyłam jeszcze?

Co oznacza prosto z pani wyjęty

Uważaj na niego, dziewczyny kolego,
Bo po kobietach skacze jak zając
I po cichu gdzieś pod ścianą wystając
Zgrywa przed nimi świętego

Pierwszy drink, drugi, już trzeci wypili
Skradł jej serce na parkiet spraszając
A coraz bardziej ku sobie się mając
Zdążyli i czwarty wychylić

Na szyi czuć staccato tętna
Alkohol uderza do głowy
Wódka i likier kawowy

Obudzi się gdzieś koło Wschowy
W wannie z lodem. Nerka wycięta.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

24piorunów

_Suplementy_

Sposobu samopoczucia dobrego
W suplementach drogich szukając
Zdrowej diety nie trzymając
Kupujesz po trochę każdego

Sprzedawcy do tego skłonili
Magiczne właściwości wypisując
Co miesiąc w balona dmuchając
Nieźle się na tym dorobili

Kto za Ciebie się opamięta?
Toż to kierunek głównie spadkowy
Nie czekaj na objaw hiperwitaminowy

Ogranicz je, D3 na okres okołozimowy
Sport, dieta i wstaniesz wypoczęta!

   

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Siema,
Rzutem na taśmę - na utwór _di proposta_ w bitwie
----------

Czternasty

Czegoś w tym wierszu brakuje - lecz czego?
W zadumie nad tym zagadnieniem trwając
Oraz budowę sonetów już znając
Wiem - przecież brak tu wersu czternastego!

Liczę raz jeszcze - nie, nic się nie myli
Ktoś ewidentnie zbyt sobie folgując
Na znany format sonetowy plując
Końcówkę uciął nie myśląc ni chwili

Dramat, potworność - forma niedomknięta!
Zapytasz: O co stan taki nerwowy?
Wszak utwór jest już praktycznie gotowy

Lecz wers ten jest dla sonetu kluczowy -
Bo to w nim właśnie ukryta jest puenta!

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

do 41 edycji bitwy

...

Z zamiaru twojego dobrotliwego
Na ducha naszego spokój spluwając
Tylko o ciągłość gatunku ty dbając
Karmisz nas strachem do końca rychłego

Z powodów tak marnych łzy żeśmy ronili
Z zawodów i żalów wnet popiskując
Czasem sami nie wiedząc skąd się tak czując
By źle acz stabilnie dzień kolejny przeżyli

Psychika człowieka do skraju napięta
Miast wilka się lęka to uczuć i mowy
Na natłok tych bodźców nie będąc gotowym

Weszliśmy w tak sztuczny świat plastikowy
A głowa wciąż w lesie została szurnięta

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Ten trzeci, o żałobie

Nic się nie stało, wszak nie leży w grobie,
A mimo to siąkam nosem, chwilami łkając,
I z tymi łzami po kątach się chowając,
Wszak nie stało się nic takiego...

Wszyscy dawno krzyżyk postawili i się zgodzili,
Konsylium lekarskie, wiecem rodzinnym zastępując,
Bez matczynych emocji patrząc i obgadując.
Oni się dawno z tym pogodzili, krzyżyk postawili...

A ja byłam nadzieją zajęta,
Trzymając się jej jak brzytwy, w sposób bezsensowy,
Mimo że wiedziałam, jaką diagnozę wydadzą mądre, lekarskie głowy.

Serce obleczone w całun żałoby,
Z nadziei osłona opadła, pomięta.

-------

@George_Stark - jednak dałam radę...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Mam pewne przecieki od jury i wiem, że w tej edycji konkursu w kawiarni na pewno nie wygram, więc mogę sobie pozwolić na publikację kolejnego wytworu:

[@moll](/uzytkownik/moll) i tak trzeciego nie napisze, więc z nią nawet nie będę próbował

Zadowolony dość jestem z tego
że swój komentarz dziś zamieszczając
(w nim w sposób jawny @moll podpuszczając)
wiersza się doczekałem drugiego.

A teraz ponownie będę się silić,
kolejny sukces osiągnąć próbując,
by - jakby to grzecznie ująć? -
@UmytaPacha ! Pisać! W tej chwili!

Zakładam, że w niebo nie będziesz wzięta
apelem mym, ale i w sposób samolotowy.

Patrz: @KatieWee już napisała, zadanie ma z głowy,
daruję @Wrzoo - a niech tam, spokój jej urlopowy...
Lecz Ciebie, Pacha, to mam zamiar nękać.

Pokaż więcej komentarzy (63)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Na specjalne nie-zamówienie @George_Stark

Dżordżu, znowuż nastajesz na moje ego!
Na sonet kolejny mnie podpuszczając,
Figlarny tylko komentarz puszczając.
Taki to jesteś, z kawiarenki kolego!

I wszyscy tu by się zgodzili,
Że sam hurtem i pasjami pisując,
Czasem także nieco spiskując,
Pragniesz, byśmy pospołu Euterpe się pokłonili.

Naszej twórczości nikt nie spamięta,
Wir nas porywa bezczasowy,
Wikła się każdy w rymów zmowy...

I tym sposobem utwór numer dwa gotowy,
Podziałała, Jerzy, Twoja zachęta.

Lider4piorunów

ehhh wiersz napisze, chleba zrobi i zupe ugotuje. przygarnij marynarza, bede ci. bede. nie wiem, cos bede na pewno.

Pokaż więcej komentarzy (41)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Jesień

Takie już życie i nic w tym zdrożnego
liście opadną już nie zacieniając
przemokłych ławek, kosów, co nie grając
odlecą lub nie do kraju ciepłego

Nie zmusicie nas jednak, byśmy polubili
Zimno i mróz, w którym się onanizują
miłośnicy zimy, w sercu chłód czując
ja chcę do ciepła, miłości mnie uczyli

A moja kochanka jest w lecie zaklęta
Zielonych drzewach, słońcu, aż zawrót głowy
I wodzie po szyję, nie śniegu do połowy

Dlatego ten nastrój jesienny, płowy
Sprawia, że humor będę mieć kijowy

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Zawartość dorosłości w dorosłości

Twierdzą, żeś kowalem losu swego,
Lecz, czy to widzisz, wciąż się błąkając?
Goniąc? Uciekając? Klucząc niczym szarak-zając?
Błądzisz, chociaż nie chcesz tego...

Chcesz by zewsząd Cię cenili,
Twoją wolę i zdolność admirując,
Twą sprawczość i władzę afirmując,
By się od Twoich trosk i zwątpień odczepili.

Niepewność w każdym pleni się jak mięta,
Wrasta łodygą, wypuszcza listek matowy,
Nikt się nie czuje, na dorosłość, zawsze gotowy.

W innych dopatrując się wykluczenia i zmowy,
Choć we wszystkich ta sama wątpliwość pogięta.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Może źle, może dobrze

Nie wiem, jakie przyjdą rzeczy z tego
Czy mi czy tobie, bo wciąż unikając
Szczędząc doświadczeń, szansy nie dając
Choć inni chodzili tam od małego

lecz czemu ci taką krzywdę uczynili
wiecznie uśmiechnięci na ciebie wskazując
teraz śmiech przez łzy, cicho popłakując
w tej jednej bitwie w końcu cię stracili

bądź pozdrowiony. To będzie zachęta
gdy utniesz jedną, odrosną dwie głowy
a nam nie odbiorą nigdy czynu, ni mowy

I noc i świat będzie kolorowy
A ryba w odrze będzie pływać nieśnięta

*

Zamykają niedługo klub Tamka we Wrocławiu. Rzadko bywałem, ale miejsce bardzo fajne.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Dziś w nocy, pierwszy raz od dawna, musiałem zamknąć w nocy okno, bo było mi zimno. I stąd właśnie zrodził się wytwór poniższy:

Rewolucja wrześniowa

Lato się kończy wśród wrześniowego
chłodu, który gdzieś się ze zmierzchem zjawiając
siłą się wpycha ażeby zająć
miejce ciepłego wieczoru letniego.

Niedługo już w swetrach będziemy chodzili;
niedługo już kaszląc, charcząc, smarkając,
przez okno na aurę deszczową zerkając,
będziemy do kolejnego lata tęsknili.

Jesień nas chłodnym wiatrem opęta
w łysych gałęzi nas zamknie okowy,
z drzew liście opadną, jak ścięte głowy,
gdy stary porządek zastępuje nowy.

Wrzesień. Już rewolucja zaczęta.


Pokaż więcej komentarzy (5)