Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#prl

GURU

w Jedzenie

43piorunów

Jeszcze nie zastygły ale można kawałek na spróbowanie. Wjechała kolejna skrzynka borówki. Na obiad fasolka szparagowa i jajka sadzone.

Udało się dziś zrobić jeszcze i zdążyć do domu idealnie przed deszczem.

Fanatyk4piorunów

@GazelkaFarelka - zlituj się Gazelko - ja tu od 3 tygodni nie jem słodyczy :pleading_face:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Wirtuoz

w Rock

6piorunów

"Nie mów nic i ze mną płyń
Na wyspy migdałowe...."

Dziś o zespole Poerox:

Zaczninmy od początku, przed powstaniem zespołu Poerox był zespół o nazwie Poerocks, początkowo nazywał się Elektra. Był to zespół założony we Wrocławiu i za razem był pierwszym polskim zespołem punk rockowym założonym na południu Polski. Zespół działał w latach 1977-1981 założony przez Waldemara Mleczko o ksywie "Ace"

Początki zespołu Elektra/Powerocks :

Elektrę założyli uczniowie Szkoły Podstawowej nr 72 we Wrocławiu Podczas szkolnego przeglądu zespołów harcerskich, Waldemar „Ace” Mleczko zniszczył mundur harcerski, pisząc na nim długopisem „Sex Pistols".  Koncert muzycy zagrali na gitarach akustycznych, zaś perkusista postawił werbel na stołku, a talerze przywiesił sznurem przez żyrandol i ołówek. W wyniku koncertu muzycy zostali wyrzuceni z ZHP (za „agresywną warstwę muzyczną” oraz zniszczenie mundurka) pomimo nagrody publiczności.

Nową nazwę zespołu stworzył perkusista Maciej Kozieł w celu pokazania siły rocka. „Poerocks” to skrócona zbitka słów „powerocks”. Nazwa zespołu także kojarzyła się perkusiście z Cozy Powellem z zespołu Rainbow. Później Waldemar Mleczko mówił ludziom, że nazwa pochodzi od Edgara Allana Poego.

Pierwszy koncert jako Poerocks zespół zagrał w 1979 roku w klucie Pod Jaworami. Muzycy zagrali dla 500 osobowej publiczności.

W 1980 roku zespół zagrał na I Ogólnopolskim Przeglądzie Nowej Fali w Kołobrzegu (obok zespołów KSU, Kryzys, Tilt,  Fornit, Deadlock, Pastor Gang) W wyniku niedopatrzenia, na reklamach zespół został zareklamowany jako Powerocks.

Podczas jednego z koncertów, w którym „Poerock's” grał wraz z pewnym czechosłowackim zespołem, "Ace" stworzył utwór z  hymnem radzieckim  jako motywem przewodnim i nie był to kontekst przyjaźni między narodami, a wręcz przeciwnie - melodia ostrzegawcza przed czerwonymi złodziejami ze wschodu, o czym głosił refren piosenki. W wyniku incydentu, zespół z Czechosłowacji nie pojawił się następnego dnia na śniadaniu, a recepcja twierdziła zawzięcie że w ogóle nigdy tam ich nie było. Rozpłynęli się w powietrzu i do dziś nie mamy o nich jakiejkolwiek wiedzy. Cały okres koncertowania punkowego składu zespołu „Poerock’s” obfitował w rozliczne afery i awantury z czynnym udziałem Milicji Obywatelskiej w ilości, która dziś mogłaby z łatwością obstawić poważnie zagrożone spotkania piłkarskie. Członkowie zespołu niejedną noc spędzili na mało przyjemnych „dyskusjach” z poważnie wkurzonym najniższym szczeblem władzy w rozmaitych aresztach milicyjnych naszego kraju

W 1981 roku rozpadł się Poerocks. Wkrótce potem powstał zespół hardrockowy Poerox

Członkowie Elektra/Powerocks

Waldermar Mleczko (śpiew)

Krzysztof Chabier (gitara)

Krzysztof Medygrał (gitara basowa)

Maciek Kozieł (perkusja)

Piosenki które się zachowały z koncertów na żywo. Zespół nie wydał żadnej płyty więc świetnie, że coś się znajdowało na YT!

Poerocks - Ja Jestem Cham Kołobrzeg 1980rok https://youtu.be/MsXRidLzlKc?si=eFiaYpRh81LgWJvP

https://youtu.be/q8yZGYib0kU?si=AGhnLMhnfyxnxu8z

Poerocks - Hymn Punk
https://youtu.be/AG8WDaMo0Rw?si=rQdCbIyyYN-WHrAJ

Poerocks - Naiwny
https://youtu.be/Ipfi1kupVCE?si=KcVijCSB-izlwo9B

A tutaj cały zapisany koncert Poerocks z Kołobrzegu
https://youtu.be/qLzOOX-MXJk?si=pdOgEf0PBzMDfzig

Teraz przejdźmy do fazy właściwiej czyli już do Zespołu Poerox i jego początkach

Zespół powstał w 1981 roku. Założyli go Waldek „Ace” Mleczko który po rozpadzie Poerocks szukał nowej drogi muzycznej oraz gitarzysta Jacek Telus. Grająca rocka grupa szybko zaskarbiła sobie uznanie fanów. Nakręcono dwa teledyski z utworami Córka Badylarza oraz Wyspy migdałowe które przez długi czas pojawiały się w telewizji a klip do anglojęzycznej wersji Wysp migdałowych był prezentowany na targach muzycznych MIDEM. Utwory grupy pojawiły się na wszelkich radiowych oraz publikowanych w prasie listach przebojów. W tym też czasie zespół wiele koncertował. W roku 1987 ukazał się wydany nakładem Tonpressu singiel na Którym znalazły się dwa największe przeboje grupy Wyspy Migdałowe i Córka Badylarza. Grupa ciągle będąc na fali wznoszącej zapełniała sale na terenie całego kraju. W 1989 roku na rynku pojawił się pierwszy i jedyny album grupy Systemy. Po nagraniu tej płyty grupa coraz rzadziej pojawiała się na scenie by w końcu tak gdzieś z początkiem roku 1990 zakończyć swoją działalność (podobno do rozstania muzyków Poerox przyczyniły się różnice zdań jakie pojawiły się podczas nagrywania płyty długogrającej).

Po rozwiązaniu Poerox Waldka „Ace” Mleczko można było usłyszeć w takich formacjach jak Obstawa Prezydenta, Hak, Wanda i Banda, Vincent, Big Cyc, Prawda czy Łzy. Współpracował również przy płytach takich grup jak Enej czy Video. Waldek pojawia się też na wielu imprezach grając w zespołach coverowych M.A.M. Trio (specjalizującym się w coverach bluesowych i rockowych) oraz Ace Cover Band (specjalizującym się w mocniejszym rockowym repertuarze). Jacek Telus kontynuował natomiast swą przygodę z muzyką grając w takich grupach jak Jacqes de Lousse, Radio Telus, Kozidrak Band oraz Andrzej Cierniawski Band.

Reaktywacja Poerox nastąpiła w 2007 roku. W internecie pojawiły się dwa teledyski do piosenek Powrót na wyspy migdałowe oraz Ogień nasz i podobno miała ukazać się płyta na której oprócz nowych utworów miały się znaleźć również starsze w nowych aranżacjach, grupa istnieje do dnia dzisiejszego nawet w czerwcu 2025 wydaje nowy album

Skład Zespołu Poerox

Waldemar „Ace” Mleczko – gitary, wokal.

Jacek Telus – wokal, gitary.

Mirosław Markiewicz – media, dźwięk.

Jarosław Strzała – instrumenty klawiszowe.

Krzysztof Nartowski – gitara basowa.

Marek Kajdrys – perkusja.

Więc tak przed państwem płyta "Systemy"
Wydana przez Polskie Nagrania Muza w 1989 roku

"Systemy" https://youtu.be/x9yLl4vU0-4?si=uJZUhEbsaO2BIk40

"W Naszym Teatrze"
https://youtu.be/QcIGMujMJQo?si=F7YZNjtBcUPZYr69

"Ta Sama Płyta"
https://youtu.be/tYck-m4Kbkk?si=PzJr2kl7sutEHVuS

"No Parking"
https://youtu.be/UOAOrJ90JMo?si=NpfQ15_noI3wX_fW

"Stół"
https://youtu.be/xSvPd92HpPE?si=rDloiK8iGXsDmoPM

"Daleko Do Gwiazd"
https://youtu.be/moLJ4aIo604?si=pqrzYpZGytwSszdo

"Kocham Tak, Że Ach"
https://youtu.be/d9RPOUq6LJw?si=0ZvuBApUhIrZftGX

"Pudełko"
https://youtu.be/rcFFv9ZyowM?si=StnAOcINcx5fvuBL

"Byłem Żołnierzem"
https://youtu.be/9mRt6NhFcx4?si=VEEztgZUJO_AJdA1

"Be"
https://youtu.be/n_7wA6o5AK0?si=XiyYxTHsWuqD_HUm

"Wyspy Migdałowe"
https://youtu.be/8TY9a89L0u8?si=X2uBJ06QV1O9fH0B

I tutaj z płyty singiel wydanej przez wydawnictwo Tonpress z 1987 znalazły się dwie piosenki Wyspy Migdałowe i Córka Badylarza

"Córka Badylarza"
https://youtu.be/abCSmprnBU4?si=H2_UiTsgQlIq4WvS
 
Z ciekawostek to, jeszcze do niedawna teledysk córka Badylarza był zagubiony a do Wyspy Migdałowe był w całości tylko po angielsku. Jeszcze tutaj wrzucę link do FB zespołu https://www.facebook.com/share/15TJB3bVzT/

Tag do obserwowania

Wirtuoz1piorunów

Na zdjęciu okładka płyty, "Systemy" Kasetę dziś dostać jest ciężko z vinylem dużo dużo łatwiej

"Pamiętam jak nie mogłem się dostać na własny koncert („Poerox”) w Domu Kultury Bakara. Setki młodych ludzi i kilkanaście milicyjnych suk wokół klubu. Fani wnieśli mnie na rękach przez jakieś okno… Przed innym koncertem, pani właścicielka przybytku opowiadała jak to była w Paryżu na występie jakiejś tam światowej gwiazdy i jaki tam był szał pał… I widzę ją po naszej sztuce (w supporcie występował młodziutki Paweł Kukiz), jak siedzi na stercie połamanych mebli własnego, kompletnie zdemolowanego klubu, zupełnie oniemiała, ubrana w luksusowe futro z lisów. I jeszcze pamiętam gościa, który podczas naszego plenerowego aktu gdzieś tam, wymachiwał partyjną legitymacją (PZPR) domagając się przerwania imprezy. Nasz kolega - mój kuzyn Radek Skowron, obwołany na tę okazję managerem, wyrwał mu legitymację i publicznie podarł. Oczywiście zaraz nas milicja wpakowała do suki… Jakimś cudem uniknęliśmy wówczas pałowania"

.( J. Telus )

Wirtuoz1piorunów

A tu moja prywatna kolekcja. Gazeta panorama z roku 1987 tam jest plakat Poerox

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Historia

6piorunów

Historia jednej fotografii z Bazy Zdjęć PAP: 22 lipca – dzień, w którym w PRL musiało wydarzyć się coś spektakularnego

Święto narodowe 22 lipca było dla władz PRL okazją do manifestacji „polityki sukcesu”. Od lat 40. do końca 80. oddawano tego dnia do użytku mosty, szkoły, szpitale, fabryki oraz inne obiekty infrastruktury społecznej i przemysłowej. Towarzyszyły temu huczne festyny albo defilady

Tytan

w Dyskusje

12piorunów

Patryk Słowik: Policjanci na specjalnych prawach, czyli skandaliczny wyrok w głośnej sprawie [OPINIA]

Antyterroryści, którzy przez kilka godzin katowali przypadkowego człowieka, nie trafią do więzienia. Sąd uznał, że skoro byli wcześniej niekarani, nie należy traktować ich zbyt surowo. #wiadomoscipolska #ciekawostki #policja #poznan #komuna #prl

GURU

w Historia

5piorunów

45 lat temu Lech Wałęsa zapowiedział zbudowanie w Polsce „drugiej Japonii”

Kilka dni po zarejestrowaniu „Solidarności” Lech Wałęsa zapowiedział zbudowanie w Polsce „drugiej Japonii”. Stał się z tego powodu celem krytyki komunistycznej propagandy. Z najnowszych danych wynika, że pod względem ekonomicznym hasło Wałęsy właśnie udało się zrealizować.

Osobistość

w Hydepark

25piorunów

Dla Twoich dzieci start złom, a Ty lub Twoi rodzice uciekaliście w popłochu

Tytan0piorunów

Lepszy ten w tle... Ale bym takiego Paza przygarnął...

Gruba ryba1piorunów

@green-greq ile taki sprzęt kosztuje na Ukrainie? Może bym sobie ściągnął? :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Dyskusje

55piorunów

Gdyby powstał plebiscyt na największego chada polskiej kinematografii, to ten facet śmiało mógłby pretendować do pierwszego miejsca.
Choć w dzieciństwie był cherlawy i chorowity, to jak widać na zdjęciu, wyrobił się niesamowicie. Aktywnie uprawiał sport i to z sukcesami.
Ukończył PWST, gdzie poznał swoją żonę Agnieszkę. Zaczynał, jak większość aktorów wówczas, na deskach teatru, a na kinowym ekranie pierwszy raz pojawił się w "Popiołach" Wajdy. Jednak prawdziwa popularność przyszła wraz z rolą Janosika.
Na początku lat 80. wyjechał do Australii, gdzie ponoć wiódł dziwne życie w trójkącie z żoną i jej kochankiem. Po kilkunastu latach wrócił do Polski, by w Częstochowie zostać aktorem i dyrektorem teatru.
Na ekranie pojawił się jeszcze w roli nadkomisarza Słoika w "13 posterunku".
Zmarł w 2005 r. na zawał serca, urna z jego prochami znajduje się na warszawskich Powązkach w grobie rodzinnym.

Marek Perepeczko

GURU16piorunów

Gość zaliczył wszystkie etapy. Od szczypiorka w dzieciństwie, przez pakera w dorosłości po spaślaka w wieku średnim.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

63piorunów

No dzień dobry w poniedziałek. Kto z Was miał tego małego potwora, zdzieracza łokci i kolan? Nazwa była adekwatna do jego możliwości. A kto miał taką pierdzącą dokładkę do wigraka to był król na dzielni, zwłaszcza latem jak trzeba było pedalować naście kilometrów nad wodę, żeby się ochłodzić.
Takie i inne wspaniałosci możecie zobaczyć w Sępólnie Krajeńskim w muzeum PRL.



Lider6piorunów

@yoowki ja miałem Zielonego pelikana - składak z białymi oponami, +20 do lansu na podwórku

Gruba ryba10piorunów

Pierwszy był turkusowy Reksio. Moje pierwsze Wigry 3 było dokładnie w takim zielonym kolorze. Potem dostałam kolejny na komunię, nówkę sztukę, ale dojrzewał najpierw u babci w piwnicy. Też zielony, ale ciemny metalik 😎
Raz prawie straciłam życie na kwietniku jadąc z górki jak kuzyn dał się przejechać kolarzówką Romet, komunijny oczywiście. Kto to widział brak hamulca w pedałach, jako dziecko Wigry nie znałam innego. Jakoś się udało nie popsuć siebie i roweru, ale mialam pełno w gaciach.

Pokaż więcej komentarzy (35)

Fanatyk

w Dyskusje

41piorunów

Dziś nostalgicznie i kontrowersyjnie. Ten pan zasłynął rolą Hansa Klossa w serialu "Stawka większa niż życie". Samo życie go za bardzo nie rozpieszczało. Borykał się z brakiem ról, wynikającym z graniem tak charakterystycznej postaci jak Kloss i długo próbował zerwać tę łatkę. Zmarło mu dwóch synów zaraz po urodzeniu.
Prywatnie był postacią dość kontrowersyjną ze względu na aktywność w różnych PZPR-owskich organizacjach. W młodości brał udział w obławach na AK-owców.
Ocenę postaci pozostawiam wam, a ponieważ to tag wrzucam foto tego, bądź co bądź, przystojnego mężczyzny.

Tytan2piorunów

@Kaligula_Minus

Ocenę postaci pozostawiam wam

Oo gościu - rzadko z tym się człowiek spotyka.
Praktycznie zawsze idzie ocena Autora.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Fanatyk

w Dyskusje

28piorunów

O tym człowieku nie znajdzie się zbyt dużo "plotkarskich" ciekawostek.
Zasłynął rolą Zbyszka z Bogdańca, ale miał też na koncie trochę ról teatralnych. Wierny żonie i dumny. Na tyle dumny, by nie prosić władz o mieszkanie, ale jednocześnie spać w garderobie teatru.
Zdobył patent żeglarski i licencję pilota, choć nigdy nie zrobił prawa jazdy.
Urodził się w Międzyrzecu Podlaskim i tam zmarł.
Mieczysław Kalenik

Mistrz

w Heheszki

26piorunów

GURU8piorunów

Trzeba trzymać w szopie za wszelką cenę :stuck_out_tongue_winking_eye:.

Mistrz4piorunów

@Z_buta_za_horyzont ja trzymam junaka m10, co prawda stary jeszcze żyje i ma się dobrze, ale nigdy nie wiadomo czy mu coś nie odjebie i nie będzie chciał sprzedać xD

GURU3piorunów

@cebulaZrosolu Dbaj o niego i kocykiem nakrywają bo teraz za Junaka to ludzie chcą już nawet nerkę oddawać :face_with_hand_over_mouth:.

GURU3piorunów

@Opornik Ja nigdy nie mam zaufania, że ten wehikuł odpali i gdzieś dojedzie :stuck_out_tongue_winking_eye:.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

39piorunów

Macie odznakę miatrza?
Nie macie. A ja mam.
Bo jestem mistrzem.
A wy nie, bo nie macie odznaki.

Ha ha!

Tytan4piorunów

Mistrzu pożycz 2 złote bo brakuje mi do browara.

GURU1piorunów

@chuck84 Hahaha, wygraned. :rolling_on_the_floor_laughing:

Gruba ryba1piorunów

Czyli można śmiało mówić do Ciebie per majster :D

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Historia

22piorunów

45 lat temu Zenon Laskowik i Bohdan Smoleń zadrwili z cenzury. Najsłynniejszy kabaret PRL-u

„Nam polędwica oraz schab nie smakuje tak jak szczaw” – śpiewali 24 czerwca 1980 r. na opolskim Kabaretonie Zenon Laskowik i Bohdan Smoleń. Dzień wcześniej cenzura te słowa z tekstu wykreśliła, ale artyści i tak je wykonali. Zadrwili z cenzury i PRL-owskich absurdów w programie

GURU

w Historia

11piorunów

Prywaciarze w PRL – jak działały prywatne inicjatywy

W czasach, gdy Polska Ludowa była zdominowana przez centralnie planowaną gospodarkę⁣ i państwowe przedsiębiorstwa, istniała grupa ludzi, którzy postanowili podjąć ryzyko ⁣i wbrew ówczesnym regulacjom, zainwestować w prywatne inicjatywy. Prywaciarze, bo o nich mowa, stali się symbolem

GURU

w remontujzhejto

15piorunów

Też macie wrażenie marnotrawstwa kiedy widzicie takie rzeczy w kontenerze?

Komuna to nas chwilami rozpieszczała.
Teraz taka podłoga kosztuje kupę kasy.

Dziwię się że ludzie je likwidują (o ile nie są zniszczone).

Osobistość32piorunów

To gówno pod deskami to subit. Bardzo groźne, rakotwórcze gówno. To nie jest dębowy parkiet z kamienicy z XIXw tylko najtańsze gówniane drewno klejone na lepiku tak szkodliwym, że robiące przy parkietach w tamtych latach osoby nie żyją od kilkunastu lat.

GURU4piorunów

@moderacja_sie_nie_myje3 subit tylko raz w życiu widziałem (o dziwo w bloku prl-owskim, lat 70), we wszystkich innych przypadkach był to jakiś cement czy co.

GURU3piorunów

@moderacja_sie_nie_myje3 moim zdaniem to na zdjęciu nie jest subit.
Fakt że się nie przyjrzałem, ale tam gdzie widziałem go na własne oczy płytki były całe czarne pod spodem (największym problemem było zdzieranie go z podłogi) a tu mamy jakieś coś szarego.

Osobistość11piorunów

@Opornik Nie, to właśnie jest subit na tej fotce. Masz do drewna przyklejoną czarną maź i do niej jest przyklejona gdzieniegdzie wierzchnia warstwa wylewki betonowej. Stąd masz na zdjęciu doskonale widoczny czarny spód deski z szarymi fragmentami betonowej posadzki, na samym dole po lewej, blisko środka zdjęcia. Po prostu to cholerstwo tak trzymało, że razem z nim odchodzi posadzka. Cementem nie da się kleić parkietu, klejono w zasadzie tylko na subicie. Taka wylewka po parkiecie jest albo do wykucia albo do przeszlifowania z tego gówna ale tego się nie robi samemu bo szkoda płuc.

Fanatyk8piorunów

@Opornik kolega dobrze gada. Kiedyś pomagałem u znajomych przy remoncie i próbowałem pozdzierać to czarne cholerstwo z posadzki. Potem przyszli fachowcy od podłóg i jak tylko zobaczyli co robię powiedzieli "panie, zostaw pan to, bo się pan z tym zamordujesz". Niczym nie szło tego skuć.

GURU0piorunów

@moderacja_sie_nie_myje3 A ja ci mówię że coś innego widziałem poza tym jednym przypadkiem. W Łodzi w bloku miałem parkiet na jakiejś płycie wiórowej, teoretycznie ppd nią mógł być ale nigdy nie zauważyłem, a w Wawie w bloku mam pod płytkami jakiś cement albo co, wiem vo kilkakrotnie naprawiałem te co wypadły.

Osobistość3piorunów

@Opornik Płytki to kleili na zaprawę cementową, niczego innego nie było wtedy. Parkiet mógł być luzem albo klejony, w 99% na subicie a w 1% na jakimś bardziej cywilizowanym kleju z niemiec jak ktoś miał dojścia. Klejono dlatego, że posadzki były robione na odpierdol, po pijaku i na nierównej powierzchni parkiet po prostu odchodził od siebie, skrzypiał i wypaczał. Samopoziomujących wylewek jeszcze nie było. Jak była płyta wiórowa pod spodem to było równo, nie musieli kleić, pewnie tak było w tej Łodzi. Przerobiłem kilka mieszkań w wielkiej płycie ze zrywaniem posadzek i kuciem tynków do gołej płyty 😉

GURU10piorunów

@Opornik zależy- może zmiana stylu, ale klepki są fajne na początku, ale z biegiem lat się rozłażą, zaczynają wyskakiwać, stukać, trzeba to poprawiać, cyklinować, konserwować... no sorry- głupie panele są 100x wygodniejsze, bo raz kładziesz i póki nie robisz nie wiadomo czego to nawet się nie rysują- swoje mam już 20 lat, może jakieś pojedyncze ryski są, ale tak to raz na rok przejadę je jakimś sidoluxem i są jak ta lala. Kafelki to już w ogóle. Nie ma co się nad tym spuszczać że szkoda, jak mieszkałem w bloku to też w przedpokoju miałem boazerię na ścianach. Czy to było ładne? Yyyh, no może kiedyś. Czy byłoby mi tego szkoda jakbym zobaczył, że nowy właściciel ją wywala do kontenera przy remoncie? Cytując klasyka- no tak średnio bym powiedział ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ Komuna jak już to nas tak stłamsiła i zniszczyła poczucie wszelakiej wartości, że nawet takie coś uważaliśmy za jakiś cud świata 😒

GURU1piorunów

@Opornik taa, duszy. Duszy, która zwykle krzyczała "kurwa jebane chujstwo znowu odłazi ja pierdoleeee znowu to kurwa poprawiać" 😛

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Historia

12piorunów

13 czerwca 1930 roku urodził się Ryszard Jerzy Kukliński ps. Jack Strong, Mewa » Historykon.pl

Ryszard Jerzy Kukliński ps. Jack Strong, Mewa, pułkownik Wojska Polskiego i armii amerykańskiej, zastępca szefa Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego WP PRL, tajny współpracownik CIA. Urodził się w rodzinie robotniczej o tradycjach katolickich i związanych z PPS. Syn Anny i Stanisława.

Osobistość

w Książki

15piorunów

Przygody Tomka Wilmowskiego bestsellerem. O sukcesie przesądził szczegół

Przygody Tomka Wilmowskiego spotkały się z zainteresowaniem pokoleń czytelników. Ich autor, Alfred Szklarski, musiał jednak zapracować na popularność swoich powieści. O jego sukcesie przesądził niespodziewany szczegół. Fot. Okładka książki Alfreda Szklarskiego „Tomek na wojennej

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów

Jak to jest zrobione:

KIBEL

https://youtu.be/LfGENt6Lx2g?si=KPDf1JyIXrUbdedI

Osobistość0piorunów

Kur... te pociągi są proste że przetrwają te wynalazki typu pesa elf

Gruba ryba3piorunów

Cofnąłem się w czasie. Najwięcej pociągami jeździłem na studiach. A pociągi te miały wówczas 30-40 lat. Aż niemożliwe się to wydaje.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

52 LATA TEMU RUSZYŁA PRODUKCJA "MALUCHA"
Umowa na pozyskanie licencji na produkcję legendarnego Fiata 126p w Fabryce Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej została podpisana 29 października 1971 roku. Korzystnie dla strony polskiej przewidywała, że licencja zostanie spłacona nie zawsze deficytowymi dewizami, ale produkcją silników i skrzyń biegów na rzecz partnera włoskiego. Produkcja legendarnego "Malucha" trwała w Polsce od 6 czerwca 1973 do 22 września 2000 roku.
Samochody z początków produkcji sprzedawane w ramach przydziałów kosztowały 69 tys. zł, czyli dwuletnią średnią pensję (przypominamy, że dzisiaj jest to brutto około 200 tys. zł), a odsprzedać na rynku wtórnym można je było za około 100 tys. zł (na dzisiejsze niespełna 300 tys. zł).

fb/ZimnaWojna19461991

Osobistość6piorunów

@radek-piotr-krasny no właśnie, za komuny to dobrze było, praca była, dobrze było. 8letni kaszlak w 1987r kosztowal tyle co nowy na przydział a nie wszyscy pamiętają ze kaszlak 8 letni już prosił o remont blacharski

Kosmonauta1piorunów

@mk-2 najlepsze bylo to, ze byl "niezawodny" w porownaniu do skarpety... Poland strong!

Osobistość1piorunów

@KKLKK słyszałem tylko, bo nie jeździłem, ale stary kolegi posiadał i opowiadał ze jakieś dziwne akcje z przegubami były do syreny, że nie sposób było to naprawić, ale co dokładnie, może ktoś podkomentuje co wie więcej

Pokaż więcej komentarzy (13)