Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#polityka

Debiutant

w Polityka

1piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=RrAFz8nwZS0 - rozmowa z tą całą Mróz-Gorgoń...

Ją z zagranicy ktoś zrzucił rok temu na spadochronie i to jakiś żart, czy ona naprawdę ma tego doktora habilitowanego (i profesurę uczelnianą) ? Przecież ona praktycznie mówi jak ten bot albo i gorzej. Może jakiś mikroudar miała - ktoś,coś lekarz jakiś wyjaśni ?

Wbrew zarzutom o AI ona te bzdury mogła napisać sama. Polecam oglądnięcie,przerażające doświadczenie.

Mistrz1piorunów

@olololoh profesura uczelniana to nie jest tytuł tylko stanowisko, jeśli się nie mylę. Niemniej nie takich habilitowanych widziałem, żeby ona mnie zdziwiła. Ot karierowiczka z parciem na szkło, a przy okazji ogromny szkodnik i pozorant.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Mistrz

w Hydepark

87piorunów

Specjalista39piorunów

@maximilianan

W aktach IPN jest między innymi notatka służbowa w której można przeczytać:

W okresie okupacji Albiński współpracował z Niemcami, należał do organizacji, która współpracowała i pomagała hitlerowcom w ustalaniu, wyszukiwaniu ukrywających się Żydów przed ich zagładą i egzekucją. M.in. widziano go często z policją niemiecką na terenie Bełżyc. Takich jak Albiński w okresie okupacji w Bełżycach było więcej, którzy pomagali, wydawali i donosili hitlerowcom.

https://natemat.pl/241219,kim-byl-jozef-albinski-nieznane-fakty-z-zyciorysu-dziadka-tarczynskiego

Tarczyński podrasował życiorys dziadka? Zapytano w IPN o dokumenty z "bohaterskimi czynami"Dominik Tarczyński powoływał się na Twitterze na chlubną przeszłość swojego dziadka. Opublikował screeny z dokumentów IPN, które miały udowodnić, że jego dziadek był Żołnierzem Wyklętym. Okazuje się, że Tarczyński zaprezentował tylko pozytywne fakty z historii dziadka. Podał też informację o uratowaniu przez niego 120 osób, jakiej nie ma w aktach IPN.naTemat.pl
Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Dyskusje

27piorunów

Nie pierwsza, a pierwsza publicznie znana :3

[ponieważ spóźniłem się z edycją, więc wrzucam z dłuższym tekstem, stary wpis z komentarzami zostawiając]

W dodatku to drugi w polskiej przestrzeni publicznej tak głośny przykład skandalicznego użycia AI. I w przypadku "skandalicznego" nie chodzi mi o samo użycie AI, a wykorzystanie AI całkowicie na odpierdol do wykonania pracy, na którą podpisało się umowę i za którą wzięło się pieniądze. Zarówno Karolina Opolska, za którą AI napisało książkę, jak Barbara Mróz-Gorgoń, za którą AI napisało raport, nie przeczytały nawet akapitu "swoich" prac, oddając do druku offtop (bo tym jest gniot Opolskiej), pełen błędów, gramatycznych, stylistycznych, leksykalnych, zmyślonych wyrazów, zmyślonych przypisów, zmyślonych faktów.

Jak można tak drastycznie pomylić się w liczbie polskich noblistów, napisać bzdury o płynnej znajomości języka mandaryńskiego wśród młodych Polaków oraz umiejscowić Katowice w północnym centrum Polski?
Co to jest "SYNDROM IMPOSTORA na POZIOMIE NARODOWYM – Despite RZECZYWISTYCH OSIĄGNIĘĆ" (ten debilny caps lock to nie moje oznaczenie, a tekst oryginalny autorki, a raczej AI), "era FATIGUE KONSUMENCKA", ""MATKA POLSKA – Matka opiekuńcza, silna, poświęcająca się rodzinie: Archetyp "OPIEKUNKI" i „GUARDIANKI"", "Chleb żytni – tradycyjna chlebowość", "HEJTERCY w mediach społecznych", że "Polska ma GŁĘBOKIE ZAKORZENIENIE w historii sufferingu" 😆 albo że "Konsumenci na całym świecie preferują AUTENTYCZNE, a NIE „POLISHED” marki" lub że "Respondenci zauważali CIEKAWĄ DYSONANCJĘ"?

Pomijam bezczelność, by taką treść oddać jako gotowy tekst (jedna z pań pełni funkcję profesora na uczelni wyższej, a druga na takowej wicekierowniczki katedry), ale gdzie był redaktor i korektor - tradycyjne bezpieczniki w procesie wydawniczym? A może za nich też robiło AI, czyli jedna fantazja została przefiltrowana przez inną? Srogie grzyby, milordzie, to już jest szkatułkowa halucynacja bez nadzoru xD Jeden algorytm generuje bzdury, a drugi je "weryfikuje" i wygładza (nowy patologiczny standard).

W obu przypadkach to nie technologia zawiodła, bo ona nie została stworzona do pisania sobie samopas całych rozdziałów (w przypadku Opolskiej prawdopodobnie od razu całej książki) i oddawania ich do druku. Zawiódł całkowicie czynnik ludzki ze względu na lenistwo, niekompetencję i chciwość (jedna z redakcji, która psy wiesza na obu tych autorkach, sama zwolniła cały dział korekty zastępując go AI).

Narzędzia generatywne były od kilku ostatnich lat traktowane jako darmowa, błyskawiczna siła robocza do odhaczania trudnych zadań tekstowych, ale teraz przez niektórych stają się od zadań twórczych - co powinno, bo wciąż nie jest, być kompromitacją instytucji, które te osoby reprezentują.
W przypadku Opolskiej i Mróz-Gorgoń to nie była wpadka przy debiucie, obie zapewne tyle teksów puściły przez AI (druga wprost przyznała się, że korzysta z niego na co dzień), że się rozbestwiły do tego stopnia, iż postanowiły nawet nie czytać "swoich" prac, bo "będzie dobrze" - "śmiało, ląduj, zmieścisz się" :3
To poniekąd szczęście w nieszczęściu, że bolesna lekcja o automation bias (błędzie automatyzacji) odbywa się w Polsce na poziomie kompromitacji literacko-urzędniczych, a nie na oddziale intensywnej terapii czy w wieży kontroli lotów.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Dyskusje

19piorunów

Nie pierwsza, a pierwsza publicznie znana

Gruba ryba6piorunów

Chodzi o Barbarę Mróz-Gorgoń

W piątek - w rozmowie z PAP - sprecyzowała, że dokument „Polaków portret własny”, powstał z użyciem AI, ale nie został wygenerowany przez sztuczną inteligencję. „Narzędzia AI wykorzystaliśmy wyłącznie do transkrypcji, podsumowania i redakcji tekstu, nie projektowały treści badawczej ani nie tworzyły wniosków. To była praca w miejscach oddających to, co naprawdę myślą Polki i Polacy. Dzięki temu, dziś razem z nami są przedsiębiorcy i organizacje pozarządowe” - wskazała Mróz-Gorgoń.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Blyskawiczna-dymisja-po-aferze-z-AI-Barbara-Mroz-Gorgon-rezygnuje-z-funkcji-9185748.html

Błyskawiczna dymisja po aferze z AI. Barbara Mróz-Gorgoń rezygnuje z funkcjiSkładam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski – napisała w piątek na swoim profilu na platformie X Barbara Mróz-Gorgoń. Mróz-Gorgoń pełniła swoją funkcję od końca lipca br.Bankier.pl
Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Dyskusje

63piorunów

Kompan0piorunów

@nietzsche opie, żarty rozumiem, ironie też rozumiem ale Twój wpis jest typu: lewak bez pojęcia dorwał się do internetu i szkaluje mojego prezydenta - przeczytaj "ZE ZROZUMIENIEM" uzasadnienie weta

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Dyskusje

32piorunów

Za każdym je⁎⁎⁎ym razem xD

Osobistość0piorunów

@nietzsche Nawoływanie do mordowania polityków jest złe też dlatego, bo to również pośredni atak na ich wyborców. To z kolei może rozkręcać spiralę przemocy tym bardziej. Każdy poseł, etc. to reprezentant woli części narodu. To trzeba szanować.

Natomiast co do pewnych CEO i NGOsów... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Dyskusje

30piorunów

Jacek Ćwięka jest teologiem, wieloletnim bliskim współpracownikiem Grzegorza Brauna (dyrektorem jego biura), kandydatem Konfederacji na senatora, ostatnio skazanym na 8 m-cy prac społecznych za fałszywe zgłoszenie o podłożeniu bomby w budynku Sejmu.
Dlaczego pociąg do dzieci jest tak popularny w tym środowisku?

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

2piorunów

Parytety i kobiety na wysokich stanowiskach w polityce- co o tym sadzicie

Twórca5piorunów

Jako kobieta myślę, że babom w dzisiejszych czasach poprzewracało się w ... zadach. Milion żądań i krzyków o równość, popartych... właśnie krzykiem. Mamy duże możliwości - nie żyjemy w średniowieczu.

Widzę to tak, jak "ludźmi pochodzenia afrykańskiego" : moim zdaniem to są właśnie najwięksi rasiści. Podobnie kobiety: powyższe wołają o równość, a nie traktują ludzi równo. Używają tej równości w zakresie , który im pasuje, czyli wciskają kobiety gdzie się da.

Możecie mnie linczować, ale tak uważam.

Osobistość10piorunów

@jajkosadzone Pełczyńska-Nałęcz robi akurat w moim mniemaniu dobrą robotę, choć ją wywalą, bo pod prąd w sumie wszystkim.

Ogólnie taką samą grafikę można zrobić z facetami w polityce i naprawdę zestawienie 8 mord byłoby zdecydowanie bardziej odpychające.

Sądzę, że po prostu do polityki idą w większości ludzie pewnego pokroju, którego ze względu na karalność tego co chciałem powiedzieć, nie dookreślę.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Dyskusje

6piorunów

Dawno nie czytałem nic głupszego, ale skoro rekomenduje to Warzecha, to wiadomo xD Argument "kiedyś też się mylili, więc teraz też wolno wszystko", tylko podany w wersji maksymalnie napuszonej i z osobistymi obelgami.

Autor bierze historyczne przykłady (Semmelweis, Marshall, talidomid, Vioxx itd.), gdzie ówczesny konsensus medyczny był błędny, i twierdzi, że dzisiejsza ustawa Lex Szarlatan by ich wszystkich ukarała. Problem w tym, że porównuje gruszki do śliwek. XIX-wieczna medycyna opierała się na autorytecie, obserwacjach i miazmatach. Dzisiejsza na hierarchii dowodów, RCT, peer review, meta-analizach i mechanizmach korygujących błędy. Semmelweis nie miał do dyspozycji żadnego z tego.

Ustawa celuje w coś innego. Z tego, co wynika z projektów i uzasadnień chodzi o osoby bez kwalifikacji medycznych takich jak autor*, które za kasę oferują "leczenie" niepotwierdzonymi metodami i często zniechęcają do realnej diagnostyki/terapii.

Argument typu "kiedyś zgadzali się na lobotomię/heroinę dla dzieci, więc teraz nie wolno karać szarlatanów" to klasyczny błąd logiczny. Z tego, że nauka kiedyś się myliła, nie wynika, że każdy bzdurny pomysł ma dziś prawo być sprzedawany jako terapia.

Dobrym przykładem jest sytuacja z radem. Na przełomie XIX/XX wieku stosowano prześwietlenia rentgenowskie czy radioterapię bez osłon ołowiowych czy limitu dawek (bo taki był stan wiedzy) przez co wystawiano pacjentów i lekarzy na szkodliwe promieniowanie.

Gdy tylko słowo rad stało się modne, rynek zalali oszuści bez wykształcenia medycznego. Najsłynniejszym z nich był William J. Bailey – człowiek, który wyleciał z Harvardu, podawał się za lekarza i stworzył produkt o nazwie Radithor.

Czym był Radithor? Była to po prostu woda, w której rozpuszczono czyste izotopy radu, która miała leczyć ponad 150 chorób, a leczyła tak jak w przypadku Ebena Byersa, któremu w 1930 najpierw wypadły wszystkie zęby, później odpadła szczęka i miał dosłownie wypalone dziury w czaszce. Jego ciało było tak radioaktywne, że po śmierci musiano pochować je w ołowianej trumnie. I przed takimi ludźmi jak Bailey, a nie przed nowym Semmelweisem, ma chronić pacjentów to prawo.

Bartosz Czekała prowadził kanał, na którym udaje autorytet medyczny podpierając się certyfikatem dietetyka, choć nie ukończył nawet policealnego studium dietetycznego* tylko jakiś internetowy kurs :clown_face: Nie żeby zawód dietetyka był jakoś uregulowany, ale on nawet tego minimum nie posiada

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Wiadomości Polska

53piorunów

Pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polski złożyła dymisję

Składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski – napisała na swoim profilu na platformie X Barbara Mróz-Gorgoń. Mróz-Gorgoń pełniła swoją funkcję od końca lipca. „Szanowni Państwo, składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji

Lider

w Hydepark

76piorunów

bezczelnie kłamiący konfiarz? pierwszy raz się spotykam

Osobistość0piorunów

@festiwal_otwartego_parasola Nawet gdyby to była prawda to logika w stylu: Awaria twojego gruza właśnie przekreśliła twoje zaskórniaki z ostatnich dwóch lat. A mimo to ciągle słyszymy, że trzeba odkładać pieniądze.

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Wiadomości Polska

29piorunów

Były poseł PSL skazany na sześć lat więzienia. Chodzi o aferę SKOK Wołomin

Władysław Serafin, były poseł PSL i wieloletni prezes Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych, został skazany na sześć lat więzienia. Sąd uznał go za winnego wszystkich zarzucanych czynów, w tym wyłudzeń kredytów oraz prania pieniędzy związanych ze sprawą SKOK

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Przeglądam sobie ten słynny raport "Polaków portret własny", który kosztował 200 tysięcy i mam wrażenie, że jestem pierwszą osobą, która go w ogóle czyta.

Na zrzucie ekranu przypisy na ledwo piątej stronie raportu. Nie wierzę, że ktoś mógł do niego zajrzeć i nie zobaczyć czegoś takiego.

A nawet jak nie dotarł tak daleko, to już dwie strony wcześniej jest przypis numer 41, potem 514, a potem - tada - sześć.

Co do treści: Tak, absolutnie, jakby się czytało odpowiedź czata GPT. :)

I jeszcze będą w żywe oczy kłamać, że napisali to sami. Zresztą zobaczcie sami: https://meitz.pl/Raport_Polakow_Portret_Wlasny-2.pdf

Inspirator0piorunów

Grunt, że już o tych lekarzach nie mówią, o długu itd itd. Gówno przykryte gównem i jakoś to bedzie

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

88piorunów

Jak widzę tę gębę to mam ogromny problem z rozróżnieniem czy to Piotrowicz czy Pieskow

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

102piorunów

Tak zwana pożyczka koreańska to finansowanie zaciągnięte przez Polskę na zakup sprzętu wojskowego z Korei Południowej, gdy Mariusz Błaszczak był szefem MON. Oprocentowanie tej pożyczki wynosi ok. 6%, czyli jest dwukrotnie wyższe niż oprocentowanie pożyczki z unijnego programu SAFE. Ale Błaszczak wije się jak piskorz, kiedy ktoś go o to pyta.

GURU72piorunów

Koreańczycy zarobili na nas dwa razy. Sprzedając nam sprzęt bez przetargów po zawyżonych cenach i pożyczając na to pieniądze na zawyżony procent. Zarobią jeszcze trzeci raz serwisując i dostarczając części bo Błaszczak podpisał takie umowy że sami to możemy najwyżej opony dopompować.

Ale PiS i tak dostaje histerii na temat SAFE czyli zakupów w Europie z udziałem polskiego przemysłu i na lepszych warunkach.

Ja do Koreańczyków nie mam pretensji bo jak zobaczyli że rozmawiają z ofermami to tylko głupi by nie skorzystał z okazji, i tak lepsi niż Amerykanie bo przynajmniej jakiś sprzęt dostaliśmy a tam to Trump może powiedzieć że pieniądze weźmie ale dostaw nie będzie i co mu zrobisz.

GURU12piorunów

@Kronos Kuwa, dokładnie. Sama wysokość proscenta nie jest jakaś drastyczna, ale to w jaki skandaliczny sposób zostały umowy podpisane to powinien być trybunał stanu.

W prasie przedstawiali to, że będą spolonizowane K2PL i FA50, do których podwiesimy sobie najnowsze uzbrojenie i radary. W rzeczywistości wyglądało to tak, że wpadł tam dyletant Błaszczak i powiedział: Dawajcie wszystko co macie gotowego na już, albo na za chwilę, bo potrzebuję dużo sprzętu do zdjęć przedwyborczych!

Dopiero teraz, do dzisiejszego dnia są dogadywane szczegóły odnośnie przenoszenia technologii, polonizacji i dostosowania sprzętu do najnowszego oporządzenia. Koszt tego też musimy my ponosić od etapu badania możliwości, bo dyletant bierdolony nic kuurwa nie zrobił.

Wirtuoz2piorunów

@Kronos A KO, choć ma podane argumenty na tacy, nic o tym nie informuje wyborców i jeszcze się dziwią, że przegrywają wybory.

Autorytet0piorunów

@976497 Oni "nic nie mogą". No i jeszcze dodaj, że przed wyborami będą akcje jak na granicy czy z siatką ziemniaków. Może i "lepsi" niż reszta ale to dalej banda idiotów.

Autorytet9piorunów

@boogie Błaszczak ujawnił publicznie plany obrony Polski. Kacapy tylko zacierały ręce. Teraz przeciw Błaszczakowi toczy się postępowanie karne w tej sprawie.

Pokaż więcej komentarzy (13)