Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ps5

GURU

w Bazar

60piorunów

Tak sobie ogrywam tego nowego Gothica już chwilę i w sumie jest całkiem spoko. Znowu wróciła mi radość z kleptomanii i czucia się jak wymięty roczny drops w kieszeni u pana Wiesia spod monopolowego. Licznik śmierci: 2, ale jedna na własne życzenie, bo myślałem, że ubiję ścierwojada na górce przy moście z połową życia. No i miałem rację, ale udało się przy 2 podejsciu. Save scumming rzondzi.

Na ten moment przywalić się tylko mogę do decyzji autorów w kwestii suwaków graficznych, bo to jest dla mnie niepojęte, żeby w 2026 roku ktoś pomyślał, że bloom i wyostrzenie było na 100%. Wszystko wydawało się na początku w opór sztuczne, ale obniżyłem wartości do minimum, wywaliłem blura przy bieganiu i ta gra wreszcie wygląda (na PS5). Bez tak grubych efektów, które od czasu zrobienia tego screena obniżyłem o dodatkowe kilka % wszystko jest spójniejsze i grywalne.

A i polski głos beziego to tragedia. Z tego, co widzę wrócił ten sam aktor po wielu latach, ale to chyba był zły pomysł. Nie wiem jak fandom przyjąłby zmianę aktora, ale w obecnej wersji to brzmi fatalnie.

W ogóle zachwycam się widokami, bo te kamieniołomy to jakieś arcydzieło. Nie wiem kiedy ostatnio widziałem tak fajny efekt w grach.

Ogrywam na standardowym PS5. Jest ok, choć mam wrażenie, że tu nie ma 60 klatek. Nie wygląda na 30, ale na 60 też nie. Może to kwestia animacji.

*

W sumie to na gruby plus jest to, że te suwaki graficzne tu w ogóle są na konsoli. Bo normalnie rzadko ma się dostęp do tego typu ustawień.

Obecnie okluzję, poświatę i wyotrzenie mam w okolicy 35%.

*

GURU25piorunów

Niesamowite, że w grach może być ciemno. Ostatnio ogrywałem masę tytułów i nawet z obniżoną jasnością najczęściej w nocy sporo widać. Tu nie widać prawie nic. No uwielbiam. Co prawda zara mnie coś wpierniczy, ale za to jakie to będzie piękne! XD

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Gry

21piorunów

Biegniemy z Mordragiem i Wrzodem do Nowego Obozu. Ponoć tam są lepsze ceny, dam znać jak dobiegniemy.

Wstępnie jestem zachwycony. Jasne, połowa mojego zachwytu to nostalgia, ale kurde. Samo to, że tania niszowa gierka z upadłego studia dostaje pełnoprawny remake wydaje się misją niemożliwą. Biorę poprawkę na to, że to gra z segmentu AA bez trzeciego A. Najważniejsze, że jak na razie jest to w 100% Gothic. I nie trafiłem jeszcze na żadne większe błędy (jakiś typek robił nogi siedząc w powietrzu, tyle).

Z optymalizacją na jest tak, że da się grać na średnich, ale trochę biję się z myślami, czy się nie wstrzymać. Za dwa tygodnie będę przy swoim PC, na którym już będzie śmigać jak szalona. Chyba, że do tego czasu przejdę na . Ktoś już gra i da znać, jak tam to działa?

Gruba ryba

w Gry

6piorunów

Pokazali nowego God of War: Laufey.

Przez pierwsze 10 minut moja opinia krążyła gdzieś pomiędzy "ech" a "weź już Sony idź do domu", ale finalnie kupili mnie. Wygląda bardzo dobrze, a Pani Małżonka Kratosa zapowiada się na świetną i charakterną postać. I jak dorosnę, to chcę być żelatynową kostką.

Może by PS5 Pro kupić w końcu?

https://www.youtube.com/watch?v=muGbAqAe9eg

Fanatyk2piorunów

@Shagwest najpierw mi Joela zabili i kazali grać babochłopą, potem chłopa z Tsushimy na babe zamienili a tera jeszcze Kratosa podmieniają. Co jeszcze? Czarny Spider Man? Oh.. wait xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Bazar

26piorunów

80 + 1 = 81

*

Tytuł: Mafia: The Old Country

Developer: Hangar13

Rok wydania: 2025

Gatunek: Przygodowa gra akcji

Użyta platforma: PS5

Czas rozgrywki : 17h

Ocena: 8/10

*

W sumie to:
Historia: 10/10

Gameplay: 6/10

*

Kurde, ale to miało klimat i za razem trochę szkoda, że w zasadzie tylko miało klimat. Od razu zaznaczę, że mi Mafia 3 się podobała, choć faktycznie gdybym mógł, to wyciął bym z niej połowę grindu. Historia Lincolna była świetna. No ale ja jestem w mniejszości i twórcy chyba postanowili wrócić do korzeni, a przynajmniej tak mi to wygląda.

W najnowszej Mafii dostajemy bardzo liniową opowieść Enzo, chłopaka, który został jako dziecko sprzedany właścicielom sycylijskiej kopalni siarki. Gra daje nam lejce w okolicy roku 1904 i kurde. Gdyby nie słaby gameplay, to mogłaby być jedna z najlepszych gier... Kurde chyba topka all time. Nawet nie przesadzam.

Tytuł jest podzielony na chyba 14 rozdziałów i rozgrywają się jeden po drugim, bez miejsc na przestoje. To też oznacza, że tu nie ma misji pobocznych, a świat nie jest otwarty. Przynajmniej nie podczas ogrywania linii fabularnej, no, poza dwoma momentami, kiedy można wyjść poza "obszar misji". Otwarty świat trzeba sobie odpalić w menu, wtedy zostajemy przeniesieni i dostajemy opcję na swobodne odkrywanie znajdziek, jakieś tam wyzwania, wyścigi i inne duperele, a nagrodą jest głównie hajs, za który można coś tam kupować w sklepie. Użyłem tej opcji raz, żeby coś kupić i to tyle. Głównie dlatego, że sklep w tej grze jest... No pusty jest. Tam nie ma nic ciekawego. Tak, można sobie kupić nóż, co się tępi po 7, a nie 3 otworzonych drzwiach lub zabójstwach, ale to tyle. To jedyny element ekwipunku, który gra pozwala nam mieć zawsze. Bronie, samochody, konie? Bez znaczenia. Gra i tak sama wybiera co możemy mieć w danej misji i nawet, jak sobie wybierzemy najlepszą strzelbę, to podczas wykonywania jakiegoś zadania i tak trzeba będzie samemu wrócić do domu, odpalić szafę i zmienić ubrania, a potem otworzyć schowek z bronią i wybrać ponownie tę najlepszą. Za każdym ... razem. No bez kitu gra nie potrafi sobie zapisać, że lubię strój X i bronie Y/Z. No ale nawet jak sobie je wybierzemy, to i tak najprawdopodobniej dostaniemy przerywnik filmowy podczas misji, który zmieni je na jakiś losowy szrot. Bo tak.

Więc kupowanie tu czegokolwiek, poza odblokowaniem różańca, który służy tu jako małe miejsce na perki, po prostu nie ma sensu. Kasy i tak będzie sporo, bo gra przez permanentny brak amunicji zmusza do przeszukiwania wszystkich ciał wokół, nawet jak misja wymaga szybkości - w teorii. W praktyce wszystko zrobione jest tak, że niezależnie od naszego podejścia, większość rozdziałów w których walczymy, kończy się zawsze tak samo. W zasadzie taki Assassins Creed, bez wspinaczki, z broniami palnymi. Nie przesadzam. Dostajemy się na miejsce w którym są wrogowie, możemy ich ominąć, zabić, ciała włożyć do specjalnych pudeł, które podobno mają ograniczyć w razie czego poszukiwania. Niezależnie od tego, co wybierzemy, przechodzimy dalej. Jak wrócimy do poprzedniej lokacji, będzie pusta. Wrogowie rozpłyną się w powietrzu, dlatego twórcy w późniejszych rozdziałach blokują taką opcję. Dostajemy się do celu lub jesteśmy blisko [dwa poziomy od wejścia], alarm. Tera każdy wie gdzie jesteśmy, szczelanina. Jak wybiłeś wszystkich wrogów wcześniej cichaczem, to możesz mieć lekkie WTF, skunt ony so? Otóż to zombie. Nie ma innego wyjaśnienia. Po strzelaninie następuje walka na noże z bossem. Wygrywasz. Kuniec rozdziału.

Podejrzewam, że dosłownie połowa rozdziałów ma tę samą formułę. Jedziesz na miejsce, skradanka, szczylanie, pojedynek na noże, kuniec. A o AI nie będę nawet gadał. W sumie to jednak pogadam. Tyle się mówiło o idiotach w innych grach, tu są nawet gorsi, bo ich nadrzędną dyrektywą jest pchanie się nam przed lufę. Dosłownie zamiast siedzieć i okazjonalnie flankować, najczęściej biegną prosto na nas i spotyka ich po drodze śrut ze strzelby. Nie oznacza to, że na normalnym poziomie jest najłatwiej, bo nie jest, ale tu rolę głównie gra ilość wrogów i brak amunicji. Ano i zachowanie naszej postaci też bywa losowe. Czasem się nie odklei od zasłony i zostaniemy przez to zabici. W innych sytuacjach ktoś nas zobaczy, mimo że totalnie nie powinien i podniesie alarm. A będą i takie akcje, że zabijemy kogoś na oczach innego typa i w sumie dzień, jak co dzień. Pewnie i tak go nie lubił, dlatego nie zareagował.

To nie jest tak, że gameplay jest totalnie do d⁎⁎y, ale jest tylko ok. Nic nie urywa i działa tylko wtedy, jak wierzymy, że to, co robimy ma sens. Bo na dobrą sprawę można od początku próbować po prostu wbiec do następnego poziomu i zacząć strzelać, bo i tak do tego dojdzie, to po co czekać? I tak połowa rywali zniknie magicznie.

Ta gra stoi historią i dlatego oceniłem ją pewnie wyżej, niż powinienem. Zwłaszcza, że świat niby piękny, ale i bardzo pusty. Gra głosem, jakość przerywników filmowych, klimat i skrypt to absolutna topka. Ten podział na rodziały mi się bardzo podobał, ale na dobrą sprawę bardziej czułem się jakbym oglądał świetny film, niż grał. Jakoś tak często wybijał mnie ten gameplay z wiary w tamten świat.

*

Gruba ryba1piorunów

8 na 10? Nie chcę nawet wiedzieć jak wyglądają gry które ocenileś na 5. Dla mnie 8/10 oznacza grę wybitnie dobrą, 9/10 to arcydzieło pod niemal każdym względem a 10/10 zwyczajnie nie istnieje. Ta gierka zasługuje na 5.

GURU0piorunów

@Jim_Morrison 5 i 6 najczęściej nie kończę, bo dochodzę do wniosku, że nie mam na to czasu. AC Shadows ma u mnie 4 i nawet nie za to, co normalnie ludzi mierzi, czyli Yasuke, tylko za to, jak idiotyczny jest skrypt. Wytrwałem całe 2h. Gdybym się uparł, to bym skończył pewnie, ale oczy i uszy mi krwawiły przy przerywnikach filmowych i dialogach.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Skończyłem dzis Mixtape - gra filmowa, podoba mi sie w niej, ze co chwile do rozmaitych momentow ma fabularnie wyjaśniony inny soundtrack, spoko bohaterów i fajne sa te przerywniki zręcznościowe między chodzeniem. Jest też zabawna dosyć. Ale najbardziej ujęło mnie w niej to, ze wywołała we mnie wiele wspomnień z czasów szkolnych i emocji z tym związanych. Bombowe doświadczenie.
Trwa tylko 4h maksymalnie i jesli nie lubicie interaktywnych filmów to wam nie siadzie. Choć z tego typu gier, to dosyć duzo tu grania. Generalnie polecam, jesli macie ochote wrócić myślami do młodzieńczych lat szkolnych.
Jest w gamepass

Gruba ryba0piorunów

Też skończyłem choć moim skromnym zdaniem setlista muzyczna mogła być bardziej przemyślana . Sa wątki o muzyce metalowej a tu z metalu nic nie polecialo :/.-a było parę fajnych momętów gdzie ostre kawałki dodały by pazuru akcji.

Overall not bad jak grę na jeden wieczór.

Gruba ryba0piorunów

@Spider ja osobiscie czuje niedosyt. Co do soundtracku to zgodze sie, wiele razy jest wspomniane ze ten ziomek i w sumie glowna bohaterka sa metalami a tu zero ostrego brzmienia.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Rozpoczynam przygodę na Dzikim Zachodzie!
Osobiscie uwazam RDR2 za najlepsza gre poprzedniej generacji. Jedynki nie udało mi sie nigdy skończyć. Pora nadrobić.

Osobistość0piorunów

@kopytakonia

Osobiscie uwazam RDR2 za najlepsza gre poprzedniej generacji

Poprzedniej generacji? To jaka jest aktualna generacja

Gruba ryba1piorunów

@ZohanTSW oj robi i bedzie robiło jeszcze pewnie przez kilka następnych lat

Jak tak gram w jedynke to tez potrafię sie zatrzymać i gapić na pomarańczowe niebo I gory 😉

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Gry

10piorunów

No, siadł mi ten Saros. Trzech bossów pokonałem i bawię się przy tym świetnie.

Ogólnie to taki Returnal, ale jednak dużo bardziej dla ludzi. Jest stały rozwój postaci w formie drzewka, jest teleport startowy w każdym biomie (a często nawet po dwa), nie ma tego wydurniania się z niemożnością wyłączenia gry w trakcie runu (choć to chyba zmienili w patchach). Można poziom trudności mocno dostosować pod siebie modyfikatorami działającymi na zasadzie "coś za coś" - stosując ułatwienie jednego elementu trzeba utrudnić inny, by zachować w miarę równowagę. Gra jest ogólnie mniej duszna i samotnicza, spotykamy całkiem sporo NPC-ów po drodze. I chyba fabuła jest czytelniejsza, choć Returnal mnie pokonał i finalnie nie wiem, o co w nim chodziło (jeśli ktokolwiek wie).

I powtórzę - ta gra przypomina, dlaczego Dualsense jest najlepszym padem na rynku.

Fanatyk3piorunów

dlaczego Dualsense jest najlepszym padem na rynku.\

bo to gówno co gałki dryfują xD

Autorytet1piorunów

@TyGrySSek Jezu z tymi dryfami to mnie trafia. Żaden pad mi nie wytrzymał dłużej niż rok przez to gówno. Następny jaki kupię to na pewno z efektem Halla będzie. Nowy Steam controller ma podobno jakiś jeszcze inny bajer, podobno nawet lepszy od Halla, ale nie będę się w testera bawił xD

Autorytet0piorunów

@TyGrySSek O widzisz, takie coś w Steam controllerze właśnie jest, czyli robi robotę? Poczekam aż się mój budżetowy pad skasztani i może sobie nawet sprezentuję.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Bardzo dobrze bawię się w Old School Rally, kto by sie spodziewal, ze taka mala gierka da mi tyle frajdy, jak Colin 2 za dawnych czasów. Jedyny minus to mało tras.

Gruba ryba0piorunów

@kopytakonia Kurde, chodzi (jeździ?) ostatnio za mną jakaś samochodówka. Patrzyłem na Forzę Horizon 5, na The Crew Motorfest, ale obie to drogie gry z masą drogiego DLC, a mnie się pewnie jeżdżenie po dwóch godzinach znudzi. Może to jest wybór dla mnie? :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Gry

12piorunów

Pragmata ukończona, więc wziąłem się za . Wstępne wrażenia bardzo dobre. Dynamicznie, klimatycznie, świetna płynność. Być może uda mi się to przejść na wakacjach :grinning:

I kurde, ta gra przypomniała mi, jak świetnym padem jest Dualsense. Mam nadzieję, że w kolejnej generacji te haptyczne wibracje staną się standardem. Pewnie nie.

Lider1piorunów

@Shagwest zacząłem na YT oglądać pragmate aby ogarnąć przed kupnem. Wydaje się spoko.

O sarosie słyszałem, że ma tam być jakieś eksperymentalne sterowanie czy rozgrywka jak się nie mylę. Ciekawe co to będzie. Dawaj znać 💪

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Wleciały kolejne dwie giereczki do kolekcji, po lewej Cocoon, logiczno Zręcznościowa gierka, ktora ma bardzo dobre oceny (chyba dostępna tez w Gamepass i rozdawała niegdyś w PS Plus) oraz Marian Galaktyczny na Wii, ktore mi jeszcze nie przyszło, ale kilka gierek juz kupilem.
Reszta jeszcze nie doszła.

GURU0piorunów

@kopytakonia też mam Wii i ze dwa lata temu w ciuchlandzie kupiłem dwa pady, z 8 gierek. na wagę

była też konsola, ale wcześniej odkupiłem torbę Wii od koleżanki i miałem dwie, to jedną z padem oddałem koledze.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Przyjemny ten Starfield muszę przyznać, strzela się fajnie, klimacik ciekawy. Trochę nieintuicyjne te menusy, ale grałem dopiero 2h. Problem w tym, że aktualnie mam mood na liniowe gierki typu South of Midnight, ale na pewno pogram jeszcze.

Kosmonauta1piorunów

No że gra przez pierwsze godziny ma fajny klimat to akurat norma. czy po 10 godzinach nadal wciąga to już inna sprawa.
A ten south of misnight jak oceniasz?

Lider0piorunów

Ta gra wygląda jak mass effect 2. Przez tyle czasu nie nauczyli się robić ciekawych lokacji, wszystko jest takie miałkie już nie wspominając o questach czy fabule

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Miałem zamówiony preorder Starfield na PS5, bo i tak wiedziałem, że kupię od razu więc złożyłem zamówienie, bo cena jak na PS5 ok moim zdaniem. Dzisiaj premiera, a oni dopiero wysłali, więc chcąc zagrać dzisiaj bo mi się nudziło kupiłem cyfrę, pudełko odpuszczę. Nic to, bo zmieniłem zdanie i dzisiejszy wieczór poświęcę na oglądanie Ligii Mistrzów. Super plan mi wyszedł xD

Osobistość2piorunów

@kopytakonia Z ciekawości gdzie zamawiałeś? Mi swego czasu zdarzało się zamówić kilka preorderów i zawsze docierały w dzień premiery. Więc chętnie bym się dowiedział których sklepów unikać w takich sytuacjach.

Osobistość0piorunów

@kopytakonia A to mnie zaskoczyłeś bo ja właśnie tam robiłem najwięcej preorderów i nigdy nie było problemów. Nawet jak dzień premiery wypadał zaraz po święcie to wysyłali wcześniej żeby dotarło na czas.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Nowa gra w kolekcji, tym razem troche oldskulowo

Zręcznościowa gra rajdowa, przy tworzeniu której wzorem do naśladowania było Colin McRae Rally 2.0 z 2000 roku. Podobieństwa względem tej pozycji w Old School Rally dotyczą nie tylko grafiki w stylu retro, ale też fizyki, pracy kamery czy wyboru kultowych samochodów

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Jak sytuacja? Zamawiamy w ciemno? Kupujemy w dniu premiery? Czekamy pół roku i kupujemy używkę? Ja wiem, że ale z drugiej strony to przecież Goticzek Boży... kanapa, padzik, piwko i witamy w kolonii... Ciężko być dorosłym :/

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Bazar

21piorunów

56 + 1 = 57

*

Tytuł: Monster Hunter Stories 3: Twisted Reflection

Developer: CAPCOM

Wydawca: CAPCOM

Rok wydania: 2026

Gatunek: RPG, JRPG

Użyta platforma: PlayStation 5

Czas do ukończenia: ~70h

Ocena: 10/10

*

Ale to jest dobre. Brak mi słów. MHS3 jest wszystkim tym, czym powinny być pokemony - a nie są przez lenistwo Nintendo i Game Freak. To dla mnie jedna z najpiękniejszych gier tego roku. Każdy zrzut ekranu wygląda jak wyjęty wprost z jakiegoś serialu animowanego.

Nasza postać jest liderem jeźdźców, którzy zajmują się ochroną środowiska w Azurii i tresurą niektórych dzikich potworów. Te wykluwają się z jaj, które zdobywamy w leżach. Świat stoi na granicy wojny przez chorobę, która toczy - w różnym stopniu - dwa zwaśnione królestwa.

Gra jest dość otwarta, choć część lokacji odblokowuje się wraz z postępem wątku głównego. W każdej dostajemy pierdyliard opcji, ale bez przymusu ich wykorzystywania. Na dobrą sprawę system walki jest skonstruowany tak, że da się ukończyć grę nawet przy pomocy jednego Rathalosa - choć wymagałoby to sporo przygotowań.

To zresztą jeden z fajniejszych aspektów. Gra stawia bardziej na zrozumienie mechanik i przeciwników niż na sam poziom postaci. Dzięki temu ktoś na niższym poziomie może pokonać bossa, z którym ja męczyłem się mimo wyraźnej przewagi na moją korzyść. Krążą nawet historie o graczach, którzy bardzo wcześnie, jeszcze w 1 rozdziale pokonali jednego z Ender Smoków i zdobyli jaja na resztę gry. Systemów pobocznych jest masa. Ograniczeniem jest w zasadzie tylko nasza kreatywność.

Każdy potworek w trakcie walki zdobywa punkty więzi. Gdy pasek się zapełni, możemy go dosiąść i działać jako jedna postać. Daje to dostęp do potężnego ataku więzi - jeden z nich macie na **filmiku** niżej, bo to chyba mój ulubiony. Każdy ma swoją unikalną scenkę, którą można pominąć. Choć pewnie będziecie tego żałować. XD

Sam grałem z dubbingiem angielskim.

Nie mam teraz czasu na bardziej rozbudowany wpis, który oddałby wszystko to, czego nie pokaże żadna wideorecenzja. Mocno polecam - zwłaszcza tym, którzy dorastali z pokemonami. To ich bardziej „dorosła” wersja, zawierająca wszystko, o czym kiedyś mogliście marzyć. No. Chyba że czytaliście tę jedną pastę... No. Wiecie którą. To tego tu na szczęście nie ma. XD

*

Screeny z neta, bo nie chce mi się podpinać USB pod ps5, żeby coś zgrać. Na dobrą sprawę nawet nie robiłem screenów, bo wiedziałem, że mi się nie będzie chciało. XD

*

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Uwierzylibyscie, ze to gra, gdybym tego wlasnie nie napisal?

Śliczne

Autorytet3piorunów

@kopytakonia Silnik z Horizona potrafi cuda.

Fanatyk2piorunów

@michalnaszlaku - https://en.wikipedia.org/wiki/Decima_(game_engine)

DecimaDecima can refer to: Decima gallery, a London-based arts organisation Decima (game engine), a proprietary game engine by Guerrilla Games Decima (mythology), a goddess in Roman mythology and one of the Parcae (Fates) Decima Research, a Canadian polling company Decima, the Roman equivalent of Lachesis, one of the Fates Décima, a type of poetry with ten stanzas, rooted in Spanish literature Décima, the one-tenth tithe in Spain that is traditionally donated to a religious institution, the tithe itself called diezmo in Spanish Dejima, a foreign trading post off the coast of Nagasaki, Japan, during the 16th to 19th century SB Decima, a Thames barge built in 1899 The Decimas, a race of fictional creatures in the British science-fiction television series Blake's 7 Decima Flottiglia MAS, an Italian flotilla, with commando frogman unit, of the Regia Marina (Italian Royal...Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (15)