walus002Fanatyk
38piorunówRoczna ukraińska dziewczynka zabita podczas spaceru w parku przez Rosjan.
Jej matka, ranna w ataku, zmarła w szpitalu.
Takich rzeczy dopuszcza się codziennie reżim na Kremlu, który gardzi ludzkim życiem.
Ale my nie pozwólmy, by te zbrodnie nam spowszedniały.

K⁎⁎wa mać. A teraz 3 małpy dogadują się ponad głowami świata jak roszarpać ten kraj do reszty.
Mowcie co chcecie, ale jak Putinowi nie idzie na froncie, tak dyplomatycznie, propagandowo (i korupcyjnie) rozgrywa to perfekcyjnie niestety, ruscy sportowcy przywracani do rywalizacji i to jeszcze ze swoja flaga i hymnem, ukrainscy dyskwalifikowani za jakikolwiek przejaw czegokolwiek zwiazanego z wojna, dopuszczanie ruskich do najwazniejszych konferencji i spotkan na swiatowym szczycie, korumpowanie kolejnych wyborow w starych demokracjach (Afd, LePen. Faraige), rozpieprzanie Europy od srodka i najwieksze zwyciestwo: zrobienie z najwiekszego wroga zimnej wojny najwiekszego sojusznika. Jak tak dalej pojdzie to jak nic podziela Ukraine na kawalki przy stoliku jak tort i zrobia z niej pantwo teoretyczne istniejace de facto tylko na mapie, a raszte swiata na strefy wplywow, pytanie gdzie my wyladujemy, k.mac co sie dzieje :///
@et0 Propagandowo idzie dobrze ale gospodarka kuleje, militarnych rozstrzygnięć brak, poziom życia w Rosji mocno w dół (podwyżki czynszów, jedzenia).
Być może jeszcze z 2 tygodnie i Trump przegra wybory połówkowe i nie bedzie miał łatwego życia w kongresie. Dzięki polityce USA europa tworzy własne zdolności, wpływy USA na świecie maleją a Kanada romansuje z UE.
China też raczej nie zależy na dużym zwycięstwie Rosji i jej umocnieniu się, a bardziej na jej dalszej kolonizacji i zabieraniu ich strefy wpływów w Azji centralnej.
Nawet przeszło mi przez myśl że USA rzuca koło ratunkowe Rosji aby jej elity dalej toczyły wojnę i szły w kierunku upadku kraju, bo będą mieli złudne nadzieję że jeszcze trochę i osiagna zwycięstwo, ale o takie szachy 6d to Trumpa nie podejrzewam.
@Kolanin Mi sie wydaje ze wszyscy zle pojmujemy "ruski mir": patrzymy na nich przez pryzmat naszego "swiata", czyli "stan ruZZkiego narodu i panstwa" oceniamy wg kryteriow, ktorymi my sie kierujemy, czyli dobrobyt, infrastruktura, edukacja, opieka zdrowotna, swobody obywatelskie, uslugi spoleczne, inflacja, ekonomia itp itp i to jest blad wg mnie. U nich jedynym wskaznikiem warunkujacym jakie poparcie i sile ma wladza i jak skonsolidowany jest spoleczenstwo jest tylko jeden czynnik: to jak sie reszta swiata boi tego motlochu, czyli "poziom strachu reszty", reszta nie ma absolutnie zadnego znaczenia, moga byc zasrani, zaszczani, glodni, najwazniejsze aby sie ich bac. Jestem przekonany, ze gdyby zrobic u nich jakies refendum z pytaniami typu: 1. Rosja rzadzi swiatem, ale nie masz, pradu, wody, chodnika, asfaltu, miekszasz z chacie z chrustu i jesz ziemniaki ze smalcem. 2.Rosja nie ma wladzy nad nikim poza soba ale masz wyplate w dolarach, prad, wode, droge, chodnik, szkole, szpital, golfa zamiast łady, centralne ogrzewanie w domu, stac cie na wakacje w Turcji raz roku to wynikow takiego referendum nie bylbym taki pewien.



















