MikuuuusLider
34piorunów
@Mikuuuus w sumie to mi szkoda tego typa. To jest typowy półgłówek który został zmanipulowany hardą propagandą w internecie. To nie jest jego wina, prawdopodobnie ma łagodne zaburzenia poznawcze czyli kolokwialnie jest zwykłym debilem. Takich ludzi jest mnóstwo, szczególnie na FB.
@evilonep debili się leczy z otwierania mordy paragrafem
@evilonep nope.
@evilonep no a mi w sumie to nie. Bycie debilem, który dał sobie wkręcić na łeb jakąś propagandę nie zwalnia z przestrzegania prawa. Jeszcze te 30-50 lat temu możnaby to zwalić na karb braku dostępu do wiadomości, obracania się w jednej i tej samej bańce i kontakty z ludźmi, którzy tylko takie poglądy przedstawiają, ale no sorry- żyjemy w 2026 roku, internet każdy ma już nie w domu, nie w komputerze, ale w kieszeni i w zegarku. NASK i podobne organizacje trąbią non stop, żeby weryfikować źródła, żeby nie brać za pewnik wszystkiego co jakiś random w internecie napisze, żeby samemu sprawdzać, żeby uważać na propagandę. Od kilku lat jest era ejaja, który- jakkolwiek jest upośledzony jak tylko zacząć z nim głębiej gadać, tak zajebiście działa jako takie google na sterydach. A taki dzban i tak coś takiego odwali, żeby potem płakać jak go sięgną konsekwencje, bo "łon nie chcioł, łon nie wiedzioł, jemu przyszli, powiedzieli, mówili że to prowda, a teroz płacić cza". I dziwnym trafem zawsze to jest jeden i ten sam kierunek skąd leci taki przekaz, z charakterystycznym swędem śmierdzących onuc.
I w życiu nie kupię takiego tekstu, że to nie jego wina bo cośtam cośtam. Bo to jest zwyczajne bezwarunkowe usprawiedliwianie typa i wyciąganie za uszy. Czym to się różni od usprawiedliwiania gościa, który się najebał i wystartował do kogoś na ulicy z łapami tak entuzjastycznie, że aż musiała go karetka zabierać? Można napisać takie same słowa-
* to typowy półgłówek
* dał się zmanipulować kolegom
* to nie jego wina
* ma zaburzenia czyli kolokwialnie jak wypije to mu odpierdala
Przecież to są dosłownie te same słowa. Te same wymówki. Te same konsekwencje. Wszyscy winni tylko nie ten, który faktycznie odjebał.




















