YdtskiMocarz
4piorunówAuto się buntuje i trudno odpala. Bo coś tam przepustnica się blokuje (ale tylko podczas odpalania, po odpaleniu już spoko). Tym razem jednak oślica-volvica się zaparła i chechłałem rozrusznikiem pół godziny aż odpaliło i to dopiero jak podparłem przepustnicę śrubokrętem, żeby coś tam było otwarte. Po czem nierówno pracowało i strzelało z tłumika. "Aha, benzyna niespalona dostała się do wydechu!", pomyślałem. "Jeszcze jak!", pomyślała benzyna. "Wypalę cię i wtedy pojadę, co tam będę szczelał ludziom na ulicy", "A próbuj dziadzie borowy" No trochę się tej benzyny nazbierało, ludzie kochani.
#heheszki #zakładmechnikinieudolnej #samochody #mechanikasamochodowa
BTW ma ktoś pomysły co to? przepustnica przeczyszczona, piękna, elektrozawór w najlepszym porządku. Ale do momentu skutecznego odpalenia przepustnica blokuje się w pozycji całkowicie zamknięte, silniczek elektrozaworu jeszcze próbuje to zamknąć bardziej. Poza tym do momentu odpalenia coś głośno piszczy, ale nie mogę zlokalizować źródła, bo dźwięk jest taki jakiś przenikliwy, jakby ze środka silnika. Volvo c30 1,8b. Przekaźniki? Styki? Magia? Podciśnienie? Żadnych kodów błędów nie ma jak na złość.

silniczek elektrozaworu jeszcze próbuje to zamknqć bardziej.
Czyli że silniczek siłował się ze śrubokrętem wetkniętym pomiędzy zaworem przepustnicy a obudową?
Jeżeli tak to ja bym sprawdził jakie napięcia powinny panować na silniczku przepustnicy podczas odpalania. Może komputer coś źle steruje?
@Ydtski to problem z ECU, podaje mu błędną pozycję otwarcia/ zamknięcia przepustnicy. Trzeba zweryfikować potencjometr.
Ale naj naj naj naj bardziej prawdopodobne jest to że gubi masę i ECU bez masowego bolca dostaje pier... nika.
Najprostszy i najgłupszy sposób to klasyczne odepnij klemy na 30 min i sprawdź czy bangla, jak bangla to ECU
Jak nie bangla to masa, potencjometr.
Psikałeś to czymś co mogło przedostać się na czujnik?














