Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#spotify

Osobistość

w Hydepark

21piorunów

Założyciel Spotify, Daniel Ek, inwestuje 600 mln euro w startup związany z technologią wojenną; niektórzy muzycy odeszli od Spotify

Dla niektórych artystów publikujących swoją muzykę na Spotify ogłoszona inwestycja w startup zajmujący się technologią wojenną stała się powodem, dla którego podjęli decyzję o usunięciu swojej muzyki z tej platformy. #kontrabanda #spotify

Specjalista

w Hydepark

4piorunów

Czy ktoś ma podobny problem? Od około tygodnia lub dwóch, prawdopodobnie po jakiejś aktualizacji, na Spotify na playlistach po prawej stronie nie da się przesunąć dalej w prawo – jakby brakowało możliwości przewijania w prawo. I przez to nie widać "Data dodania" i "Odtworzone"
Tak było kiedyś, a jak jest

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Coś mi tu śmierdziało, bo początek wiosny a już hity na lato. Specjalnie przygotowane dla mnie - niby.
Poskakałem po utworach. Brzmi jakbym słuchał tylko eski i miał lat 14, a nic z tego nie jest prawdą.
Chcieli wystrychnąć łysiejącego kolesia? Sobie tylko coraz gorsze zdanie o sobie wyrabiają w mojej opinii, a szczególnie jako wiem jak ich biznes działa.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Muzyka

11piorunów

Obraziłem się na i sprawdzam alternatywy.

Wpis z zeszłego miesiąca o Deezer (nie polecam):
https://www.hejto.pl/wpis/obrazilem-sie-na-spotify-i-sprawdzam-alternatywy-deezer-na-plus-spotify-ma-bardz

Na plus:

* ok interfejs, w sumie nie brakowało mi niczego co ma Spotify, obok playlist mamy wielki tab "Utwory" i tam wszystkie polubione - spoko
* robi to co ma robić i na ten moment zostaje
* aplikacja na telefonie działa bardzo fajnie

Na mieszane:

* zależy mi bardzo na synchronizacji z last.fm, Spotify ma to świetnie, deezer też to miał, że włączamy synchronizacje z last.fm i zapominamy, w tidalu trzeba w każdej aplikacji na dekstopie to włączyć osobno (straciłem tak z tydzień na służbowym lapku), a na androidzie potrzebujemy aplikacji trzeciej która śledzi muzykę z telefonu - pierwsze kilka dni nie działało dobrze, ale teraz bardzo spoko śledzi. Mieszane, bo da się, ale trzeba się na klikać (szczególnie na androidzie dać uprawnienia trackerowi, wyłączyć jego usypianie w tle) i pamiętać o tym na każdym urządzeniu.

Na minus:

* pobieranie muzyki na telefonie, musimy wybrać jakość "Niska" i "320 kbit/s" (ja tego nie oceniam jako niska), bo Wysoka i Max (domyślne) są rozbełtane niesamowicie Tidal zassał mi 55GB muzyki.
aplikacja na komputer nie ma trybu offline (WTF!), debilizm* zdarza mi się mieć słabszy zasięg i jak mi urwie internet to nie mogę nawet spokojnie posłuchać piosenki którą słucham 100 razy w miesiącu, bo pobieram ją 100 razy w miesiącu.
aplikacja na desktopa ładuje się w c⁎⁎j* długo, jak odpalam kompa to zdarzy mi się być na stronie i klikać przez 30-50sekund i wtedy wyskakuje mi czarne okno bez przycisków - to Tidal się obudził. Okno nie ma przycisków, i da się je zminimalizować z paska startu, ale nie ma przycisków bo mam nieodparte wrażenie, że oni nie tylko nie pobierają muzyki do aplikacji, ale też cała aplikacja pobiera się z internetu i cała ta aplikacja to przeglądarka pobierająca stronę

Póki co zostaję, ale ten cyrk z trybem offline na komputerze to bardzo dobry powód żeby nie używać tej platformy, nie chce mi się sprawdzać kolejnych, bo integracja z last.fm to problematyczny temat praktycznie we wszystkich prócz Spotify i Dezeer.

Swoją drogą ciężko mi zrozumieć dlaczego alternatywy dla Spotify to gorsze Spotify, bo to wbrew pozorom całkiem proste aplikacje.

Twórca2piorunów

A... Znalazłeś coś, co dobrze podpowiada utwory? W Spotify było mega monotonnie, Tidal mam wrażenie, że trochę lepiej, ale wciąż czegoś mi brakuje. Najchętniej słucham radia, ale w pracy nie mogę się skupić, gdy zaczynają mówić.

Lider0piorunów

@Lvter mi się wydaje, że jak siedzisz długo gdzieś to te piosenki ci się osłuchują i każda zmiana wywołuje ten efekt świeżości.

Twórca0piorunów

@Deykun trójka, 357 czy nowy świat, tam prowadzący potrafią nie grając szlagierów trafiać w gust.
Spotify: albo 10 raz słyszysz ten sam kawałek ulubionej kapeli, albo badziew, którego w ogóle nie chciałbyś usłyszeć (w sensie 3 kawałki LED Zeppelin najbardziej znane ograne do bólu, a jeśli włączysz nowości masz jakoś Bruno Mars czy inny paść, którego zmieniasz po 10sec.

GURU7piorunów

@Deykun moim zdaniem Deezer jest najlepszy, choć opcji na wybór jakości jest mniej, niż u konkurencji. Mnie nie przeszkadza, bo jak mam możliwość słuchania we FLACu, to szkoda tego nie robić.

Lider0piorunów

@Dziwen Deezer by mi się podobał gdybym nigdy w życiu nie używał żadnej aplikacji do muzyki i nie wiedział, że to opóźnienie w reakcji to lag na lagu. :melting_face:

GURU7piorunów

@Deykun jakie opóźnienie w reakcji?

Lider0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Muzyka

10piorunów

Odkryłem bandcampa, a tam mnóstwo niszowych zespołów, zwykle na samiuśkim początku swojej kariery, lecz tworzących ciekawą muzykę, którą postaram się wrzucić na .
Dzisiaj Ochłapy, z , na słucha ich miesięcznie 16 osób :grinning:

Jak sami się określają, zespół tworzący długie utwory męczące słuchaczy. Okazuje się, że w starciu z pracą to przegrywa, bo praca męczy bardziej, więc jest to doskonałe by odciąć się od świata i skupić na swojej robocie. Nie jest inwazyjne, dobra muzyka w tło.

https://www.youtube.com/watch?v=ppaCxxN2vb4

Lider

w Muzyka

8piorunów

Obraziłem się na i sprawdzam alternatywy.

Na plus:

* Spotify ma bardzo dobrą synchronizacje z last.fm i tego szukam w apkach (last.fm ma stronę o tym: https://www.last.fm/about/trackmymusic ) i Deezer wypada bardzo ok, łączy się konto i jest tracking na wszystkich urządzeniach (tak samo Spotify), YT czy Tidal tego nie mają. Zaczęło działać po 3-4 dniach i je strackowało i działała ok teraz bez większych opóźnień i jest po paru minutach
* Lubiłem, że Spotify jest europejskie Dezeer jest francuski
* Bardzo łatwy import playlist ze Spotify

Na minus:

* Aplikacja na telefonie jest absolutnie zjebana. Możemy mieć pobrane 2000 piosenek, a 80% kliknięć play na liście nie zmienia jej natychmiast i mamy lag w zmianie pobranej piosenki na poziomie 5-8 sekund. Kliknięcie "następna" działa ok.
* Czasami jak odpalamy apkę albo wejdziemy w listę mamy długo loadery nawet dla rzeczy które mamy na telefonie, a nawet jak ich nie mamy to klikając nie leci od razu z powodu wyżej, powodzenia jak się nie pamięta piosenki po nazwie i chce się po klikać trochę. Wychodząc z domu ze Spotify uruchomienie czegoś trwa 4s, otwarcie apki, danie play na liście polubionych albo piosence / albo na obecnej piosence w playerze i leci to co mieliśmy na kompie. W Deezer (aplikacja do muzyki) bez problemu możemy stracić 40 sekund zanim coś usłyszymy.
* Na karcie na dole serduszko jest obok "następna" bardzo łatwo odlubić piosenkę zmieniając bez patrzenia
* Nie widziałem opcji kojarzenia ze znajomymi, na Spotify fajnie jest odpalić listę znajomych i usłyszeć coś innego
* Nie udało mi się w oczywisty sposób słuchać mp3 z telefonu (Spotify to ogarnia)

Gorąco polecam sprawdzić samemu jak ch⁎⁎⁎wy jest Deezer tylko się nie zagapcie z okresem próbnym, bo powinni zdechnąć z głodu.

Poszedłem na Tidal, na androidzie wymaga osobnej aplikacji od last.fm to trackowania.

Gwiazdor1piorunów

Tidal na iOS obsługuje last fm tak btw

Lider0piorunów

@oiron666 wiem, ale na androidzie nie. :white_frowning_face:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów


a czyje to numery wpadły na oficjalna plejke na :smiling_face_with_3_hearts::smiling_face_with_3_hearts:

Osobistość1piorunów

Nie wiem

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Muzyka

3piorunów

Dziś premiera piątego krążka długogrającego , zespołu który można nienawidzić lub kochać. Gdy słuchałem na wydawał mi się trochę średniawy, ale przypomniałem sobie, że ten album to jedna historia, co w sumie pozytywnie podbiło moje wrażenia i uznałem, że trzeba więcej razy tego przesłuchać. W dodatku jeśli po jego zakończeniu (impreza w Zanim nas dopadnie kac) zaczniemy słuchać od początku (skacowany poranek, przyrzeczenie, że już koniec z piciem) to cykl zaczyna się na nowo, kolejna bliźniacza historia co również ma wartość artystyczną i jest pewnym obrazem życia wiecznych imprezowiczów.
Każda piosenka ma teledysk, założeniem było, by móc oglądać to jak film, a wszystko za friko na YouTube (kosztem reklam xD). Jeszcze nie oglądałem, ale obejrzę.

https://youtu.be/jLv2Lkqf7fU?feature=shared

Fanatyk2piorunów

@ZohanTSW Nie rozumiem ich fenomenu. Jeden, dwa żartobliwe kawałki, to super sprawa ale żeby na tym całą karierę budować? To się staje po prostu nudne. Trochę jak z punkowymi klasykami heheszkowania czyli zespołem Toy Dolls. Mogę posłuchać ich "The Best of" ale jakbym miał przesłuchać od początku do końca jakąś pełnowymiarową płytę, to bym się zanudził tymi żartami.

Fanatyk2piorunów

@WatluszPierwszy bo te teksty po prostu są chwytliwe dla niektórych. Kolejna sprawa, koncerty mają fenomenalne. Byłem na wielu koncertach i festiwalach muzycznych, o ile gatunek muzyczny do tego pasuje, to zawsze jestem w pogo i rzadko kiedy bawię się tak dobrze jak na Nocnym Kochanku. Do tego magia koncertowa sprawia, że zaczynasz lubić nawet te utwory, które wcześniej nie podchodziły.

Fanatyk1piorunów

@ZohanTSW Tu się zgadzam, że koncert potrafi zmienić podejście do zespołu. Sam tak miałem kilka razy.

GURU2piorunów

@WatluszPierwszy @ZohanTSW Jestem z tych, co też nie rozumieli tego fenomenu i dłuugo się opierali. Ale, po którymś tam wysłuchaniu tych chwytliwych kawałków, zacząłem dostrzegać, że oni są naprawdę zajebiści technicznie i wokal też jest znakomity, więc to nie jest jakieś tam "metalowe disco-polo". To jest naprawdę dobra muza, a warstwa tekstowa nic temu nie ujmuje, a wręcz wpasowuje się całkiem nieźle.
Rok temu udało się wbić na koncert i teraz to już w ogóle, z dumą noszę ich koszulki.

Fanatyk1piorunów

@Fly_agaric no dokładnie tak jest, możesz zarzucić że nie lubisz ich niepoważnych tekstów, ale nie można zarzucić im braku talentu, bo technicznie są genialni. Tak jak te płyty mają w ogólnym ujęciu różny poziom, tak dostrzegam, że z każdym albumem technicznie są lepsi.
Szczerze mówiąc, jeśli ktoś ich nie lubi, to nie spotkałem się ani razu z konkretnymi argumentami. Zawsze tylko "bo nie", "bo są chujowi" oraz "bo tak"

Gruba ryba1piorunów

@ZohanTSW na pewno czesc antyfanow to sa trvmetale, ktorzy mysla, ze jak sluchasz sobie czegos ciezkego, ale z jajem, to to uraga powadze calego gatunku, sam takiego czlowieka spotkalem

Fanatyk0piorunów

@5tgbnhy6 oczywiście, że tak. No i pomijam ludzi, którzy zwyczajnie nie słuchają metalu

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

52piorunów

Sum1piorunów

Kanclerz Francji René Charles de Maupeou informujący króla Ludwika XV o nadchodzącym terminie koncertu Mozarta w Wersalu, 1764 koloryzowane.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Książki

8piorunów

Wyszła nowa o tym, jak działa od środka. Wygląda na to, ze jest... grubo.

https://www.simonandschuster.com/books/Mood-Machine/Liz-Pelly/9781668083505

Na kanale 0db pojawiła się krótka recenzja. Obejrzałem i mnie przekonał do lektury. Coś czuję, że to może będzie mój trigger, żeby przesiąść się na Tidal czy coś innego.

https://youtu.be/4nc-hCmGZaQ

Autorytet0piorunów

Z moich sposrezeżen ostatnimi czasy przy korzystaniu z playlist w spotify

* Nie ma nic z cięższych brzmień, a mam tego w ulubionych duuużo
* Ignoruje moje preferencje do retro/synth/80s
* Upycha wygenerowanych na potrzeby Spotify artystów gdzie się da. Parę lat temu połowa "odkryj w tym tygodniu" lądowała w ulubionych. Teraz trafi się może jeden taki utwór na miesiąc
* Artyści niebinarni na potęgę. I nie mam tu na myśli Freddiego czy Prince.
* Miałkość o której w książce i materiale
* Remastery gorsze niż oryginały jakie pamiętam z kaset (0db też to podnosi)

Pokaż więcej komentarzy (4)