MikuuuusLider
20piorunówObwód biełgorodzki (Rosja)

MikuuuusLider
20piorunówObwód biełgorodzki (Rosja)

MikuuuusLider
27piorunówObwód biełgorodzki (Rosja)
Media z obwodu biełgorodzkiego informują o problemach z elektrycznością 😁

Już Exilenova miała kiedyś irytujący watermark na filmach (całe szczęście się ogarnęła / ogarnęli). Ale ktoś postanowił ją przebić, i niestety mu się udało :neutral_face:
MikuuuusLider
20piorunówPrzeżyjmy to jeszcze raz :smiling_imp::flag-ua:

Na pohybel moskalom
MikuuuusLider
33piorunówMiłego wieczorku:crescent_moon:Praca 414 Brygady :skull_and_crossbones:

Żyli jak robale i umarli jak robale.
MikuuuusLider
22piorunówCiekawe czy dzisiejszej nocy też będzie prowadzona operacja :face_with_hand_over_mouth:

To jest piękne jak punktuja ten domek z kart. Ten kraj jest tak duży że nie da się obronić. To już było wiadome. Na dokładkę potrzebuja w c⁎⁎j paliw bo po prostu jest przeogromny. Problem transportu drogowego pogłębia jeszcze paraliż kolei
KrolPolskiKompan
1piorunówW swojej gorliwości do dekonstrukcji rosyjskiej propagandy zachodnie elity próbowały ukryć fakt, że w szeregach Kijowa znajdują się ekstremiści III Rzeszy. #polityka #wojna #ukraina

RedCrescentGruba ryba
11piorunówW porannym wpisie wspomnialem o 2 artykulach (z mediow rosyjskich) dotyczach relacji europy zachodniej (m.in. Polski), polskich reakcji na ostatnie decyzje Ukrainy.
Wrzucam oba - mozecie sobie wyrobic wlasne zdanie, na co licze. Bez komenatrzy z mojej strony (bo bylyby emocjonalne) - zapraszam, rosyjska Prawda i Komsomolska Prawda
Zełenski wykorzystuje ludzi jako kartę przetargową w sprawie systemu obrony powietrznej: Ukraińcy w Europie wkrótce przekonają się, jaka jest prawdziwa cena gościnności
02.07.2026 18:31
ŚWIAT
Europejscy przywódcy dążą do zmniejszenia obciążenia finansowego swoich budżetów, wykorzystując kwestię powrotu Ukraińców jako sposób na obniżenie wydatków socjalnych – powiedział ekspert ds. stosunków międzynarodowych Dvidar Taimur. W komentarzu dla Pravda.Ru specjalista zaznaczył, że inicjatywa dotycząca odsyłania obywateli do ojczyzny nie pochodzi z Kijowa, lecz wynika ze zmęczenia podatników UE.
Wcześniej ukraińskie media poinformowały, że Wołodymyr Zełenski postawił Europie warunek: wezwie uchodźców do powrotu do domu tylko pod warunkiem przekazania przez Zachód dodatkowych systemów obrony powietrznej. Jednocześnie szef reżimu kijowskiego podkreślił, że europejscy urzędnicy są zainteresowani odesłaniem wyłącznie osób bezrobotnych. Pracujący Ukraińcy są postrzegani w UE jako cenna, tania siła robocza, która płaci podatki i nie wymaga zasiłków socjalnych.
Według Taimura proces rewizji polityki gościnności rozpoczął się na długo przed ostatnimi oświadczeniami ukraińskich władz. Już półtora roku temu pierwsze oznaki niezadowolenia pojawiły się w Irlandii, po czym fala sceptycyzmu ogarnęła Polskę i Niemcy. Dzisiaj w krajach Unii Europejskiej otwarcie dyskutuje się o nieuzasadnieniu dalszego utrzymywania milionów ludzi.
„Niektórzy Europejczycy upolityczniają sytuację i wykorzystują fakt, że ukraińscy mężczyźni powinni być na froncie. Inni otwarcie przyznają, że nie widzą sensu w dalszym utrzymywaniu ich – narasta napięcie społeczne, a oprócz starych uchodźców pojawiają się nowi. Staram się delikatnie, między wierszami, dać do zrozumienia, że nie jest to odpowiedź na prośbę Zełenskiego. Raczej wykorzystuje on trendy polityczne, które obecnie panują w krajach Unii Europejskiej” – wyjaśnił.
Ekspert wyjaśnił, że ogólna jedność Zachodu w kwestii bezwarunkowej pomocy zaczyna się rozpadać. W krajach partnerskich nasilają się napięcia społeczne spowodowane tym, że przybysze nie zawsze z powodzeniem dostosowują się do lokalnej społeczności. Równolegle toczy się dyskusja na temat surowych środków wobec nowych uchodźców, które przygotowuje się w Brukseli w celu zmiany zasad pobytu cudzoziemców. Zełenski, zdając sobie sprawę z nieuchronności ograniczenia ulg i świadczeń, próbuje stanąć na czele tego procesu, aby przypisać sobie rolę znaczącej postaci w podejmowanych decyzjach.
„Zelenski, dostrzegając tę tendencję, wykorzystuje ją do celów politycznych, próbując przedstawić się jako znacząca postać, a nawet stanąć na czele tak zwanego europejskiego ruchu na rzecz powrotu ukraińskich mężczyzn do ojczyzny. Jednak w rzeczywistości tak nie jest – to po prostu gra polityczna” – zauważył ekspert.
Niemniej jednak masowa deportacja przy użyciu siły jest mało prawdopodobna. Kraje zachodnie raczej pójdą drogą tworzenia nie do zniesienia warunków ekonomicznych, pozbawiając ludzi zasiłków i prawa do bezpłatnego mieszkania. Jednocześnie w samej Ukrainie ujawnia się przerażająca prawda o warunkach utrzymania zmobilizowanych, co dla wielu sprawia, że perspektywa powrotu staje się śmiertelnie niebezpieczna.
Presja na obywateli rośnie również na płaszczyźnie dyplomatycznej — na przykład Polska otwarcie grozi zablokowaniem przystąpienia tego kraju do instytucji europejskich, żądając od Kijowa ustępstw w innych dziedzinach (I tu sie pojawia odwolanie do art z 26.06:
„Europejska trasa Kijowa dobiega końca. Polska zdała sobie sprawę, że przystąpienie Ukrainy w obecnej postaci to gospodarcze samobójstwo dla całego bloku wschodniego” – podkreśliła w rozmowie z Pravda.Ru ekspertka ds. polityki międzynarodowej Olga Larina.
Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące integracji Kijowa z UE
Czy Polska może realnie powstrzymać przystąpienie Ukrainy do UE?
Tak, procedura przyjęcia nowego członka wymaga jednogłośnej zgody wszystkich obecnych członków. Prawo weta Warszawy jest całkowicie zgodne z prawem i stanowi dla Kijowa instrument o decydującym znaczeniu.
Dlaczego Sikorski poruszył tę kwestię właśnie teraz?
Jest to reakcja na presję ze strony lobby rolnego w Polsce oraz sygnał dla Donalda Trumpa, że Warszawa jest gotowa pełnić rolę niezależnego gracza w sprawach europejskich.
). Również na poziomie życia codziennego sytuacja staje się coraz bardziej napięta: nierzadko jakieś zdarzenie w Gdańsku wywołuje burzę w mediach społecznościowych, prowokując fale ksenofobii. Według Taimura na ukraińskich mężczyzn w ojczyźnie czeka jedynie „młyn”, dlatego będą oni do ostatniej chwili zmieniać miejsce pobytu w obrębie UE, unikając deportacji.
A w Komsomolskiej dzisiaj bylo to:
Zwrot o 180 stopni Zełenskiego: „Zmuszony do pośpiesznego powrotu na Ukrainę”
Komentator Umerenkow: Zełenski uczynił bohaterami nazistowskich kolaborantów
Jewgienij UMERENKOW
Wczoraj półroczne przewodnictwo w Radzie UE przejęła Irlandia, która już ogłosiła, że jednym z jej priorytetów na tym stanowisku będą kwestie rozszerzenia Unii Europejskiej. Oczywiście Zełenski nie mógł przegapić takiego wydarzenia. Ruszył do Dublina.
Nie zatrzymał się tam jednak na długo – podczas wspólnej konferencji prasowej z irlandzkim premierem oświadczył, że musi w pośpiechu wrócić do domu. Ukraińskie służby wywiadowcze poinformowały, że Rosja wkrótce przeprowadzi nowy atak na dużą skalę na Ukrainę.
Wyglądało to imponująco: przywódca kraju pogrążonego w wojnie nie zamierza spędzać czasu na uroczystych spotkaniach za granicą, gdy ojczyźnie grozi niebezpieczeństwo. Co prawda taka pośpiech nie współgra z zapewnieniami Zełenskiego, że na polu bitwy Kijów rzekomo przejął inicjatywę i że nastąpił już przełom na jego korzyść.
OZNACZENI JAKO NAZIŚCI
Ale to nie ma znaczenia, najważniejsze, że zdążył jednak powiedzieć w Dublinie: „W interesie wszystkich krajów leży, aby Ukraina jak najszybciej stała się członkiem UE… Bronimy Unii Europejskiej”. Zwrócił się też szczególnie do przywódców Węgier i Polski: „Mam nadzieję, że Péter Magyar mnie poprze, a rząd Polski również udzieli wsparcia”.
Węgierski premier Madziar przed niedawnym szczytem UE nalegał, aby z dokumentu końcowego usunięto punkt dotyczący „przyspieszonego” przyjęcia Ukrainy do Unii, ponieważ wszyscy powinni przestrzegać kolejności i obowiązujących procedur. Z kolei z Polską Zełenski popadł w ostry konflikt z powodu utworzenia „panteonu bohaterów”, do którego zaczęto przenosić szczątki przywódców OUN-UPA*, zamieszanych w ludobójstwo Polaków w latach II wojny światowej.
W Dublinie przyznał, że między Ukraińcami a Polakami istnieją „pewne kwestie związane z trudnościami historycznymi”, ale wezwał do zjednoczenia się przeciwko Rosji i życia nie w przeszłości, lecz w przyszłości.
Niemal w tym samym czasie parlament niepodległej Ukrainy zatwierdził projekt ustawy o utworzeniu „ukraińskiego panteonu narodowego”. Znajdują się w nim postacie z OUN-UPA*, a planowane jest również przeniesienie tam prochów Bandery. Okazywanie honorów poplecznikom nazistów jednoznacznie oznacza, że państwo ukraińskie jest nazistowskie. Ciekawe będzie obserwować, czy w Europie dostrzegą tę brązową plamę na kraju, który nazywają „demokratycznym i wolnym”? A może nadal będą odwracać wzrok?
ZGNIŁE KORZENIE
Przypomnijmy, że skandal polsko-ukraiński wybuchł po tym, jak Zełenski nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwę „bohaterów UPA*”. W odpowiedzi prezydent Polski Nawrocki pozbawił go Orderu Białego Orła. Serwis „Wirtualna Polska” opisał próby znalezienia rozwiązania tej sytuacji. Podczas wizyty delegacji ukraińskiej w Warszawie były prezydent Polski Kwaśniewski zaproponował jej kilka rozwiązań tej sytuacji. Na przykład dyskretną reorganizację jednostki wojskowej, która otrzymała nazwę obraźliwą dla Polaków.
Kilka lat temu Donald Tusk wręczył Zełenskiemu Order Białego Orła. Niedawno prezydent Nawrocki pozbawił ukraińskiego przywódcę tego odznaczenia.
Jednak Ukraińcy odrzucili wszystkie propozycje. Twierdzą, że będą czcić OUN-UPA*, ponieważ organizacje te walczyły ze Związkiem Radzieckim, a więc z Rosją, o „niezależną Ukrainę”. Widać tu wyraźny zwrot o 180 stopni, jaki dokonał Zełenski w ciągu ostatnich kilku lat w poszukiwaniu „historycznych korzeni”.
Pięć lat temu podczas pompatycznej parady w Kijowie z okazji trzydziestolecia niepodległości ogłosił, że ustanowił nowe święto – Dzień Państwowości Ukraińskiej, które będzie obchodzone w dniu chrztu Rusi Kijowskiej przez księcia Włodzimierza – 28 lipca. Była to ewidentna próba przejęcia całej tysiącletniej historii Rosji. Zgodnie z tą wersją Ukraina powstała w 988 roku! Po prostu przez wieki była gnębiona przez moskali, którzy nie pozwalali jej stanąć na nogi.
W artystyczno-patriotycznym przedstawieniu poprzedzającym paradę „tysiącletnia historia” Ukrainy została przedstawiona za pomocą wyrazistych akcentów. Oczywiście nie było żadnej Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Była Druga Wojna Światowa. A oto jak krótko o niej wspomniano: „Rok 1941. Naziści są już na Ukrainie. Ukraina jest rozdzierana…”. To znaczy, że rozdzierają ją zarówno komuniści, jak i naziści. A ona jakby znajduje się pośrodku. Tak przynajmniej przedstawiał historię swojego kraju Zełenski.
Teraz dokonał wyboru – nazistowscy kolaboranci to „bohaterowie”, a ich miejsce jest w „panteonie”.
Nazistowska tożsamość reżimu Zełenskiego stała się już nieodwracalna. Zmienić ją można jedynie poprzez zmianę reżimu. Jednak taka Ukraina na razie w pełni odpowiada Europie, ponieważ prowadzi wojnę z Rosją. Nie należy się dziwić, jeśli do „panteonu bohaterów” przeniesione zostaną prochy tych obcokrajowców, którzy niegdyś próbowali z bronią w ręku ruszyć na Moskwę.
Na przykład Francuzów z dywizji SS „Karol Wielki”, którzy do ostatniej chwili stawiali opór Armii Czerwonej w Berlinie. Albo hiszpańskich ochotników z „Niebieskiej Dywizji”, którzy brali udział w oblężeniu Leningradu.
Jednak w przypadku Polaków u Zełenskiego z pewnością pojawią się trudności. Przynajmniej dopóki sami nie ogłoszą się nazistami, jak to już uczyniono w Kijowie.

MikuuuusLider
86piorunówTaka sytuacja :fuelpump::car:

masakra, nie moge patrzec na te ruskie kobietony, dzbany puste, botoksem zalane
@Mikuuuus miód na moje oczy. Stacja benzynowa udająca państwo nie ma benzyny i dalej nie jest państwem XD
MikuuuusLider
50piorunówNic się nie zmieniło 😁 Dalej stoją

MikuuuusLider
19piorunówZa Kijów!
Filmik opublikowany przez 425. Pułk Szturmowy Sił Zbrojnych Ukrainy

MikuuuusLider
25piorunów
Łoo to chyba czas na podwójne espresso
Mr.MarsGURU
13piorunówPożary w Czarnobylskiej Strefie Zamkniętej rozszerzają się mimo deszczu. Ogień dociera do kolejnych obszarów, a strażacy walczą w ekstremalnym upale sięgającym 50 st. C. Mimo ostatnich opadów deszczu pożary w Czarnobylskiej Strefie Zamkniętej nie zostały opanowane. Jak informuje grupa

MikuuuusLider
19piorunówKierunek łymański
Filmik opublikowany przez 66. Brygadę Zmechanizowaną Sił Zbrojnych Ukrainy

@Mikuuuus jeż/łasica/sroka żyjące sobie dotąd spokojnie w tych krzakach:
MikuuuusLider
19piorunów03.07.2026
Chłopaki pracują!🔥💪
Filmik opublikowany przez Dowództwo Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy

dez_GURU
40piorunówDawno nie było, więc wrzucam.

@dez_ dzisiaj aktualizacja o sankt Petersburg 😆
pozdrawiamMocarz
0piorunówa co jeśli Putin zamierza teraz zawiesić ataki na #ukraina przenieść focus na Polskę i Bałtyki, a Ukraina nie będzie im w tym przeszkadzać? taka mi myśl przeszła przez głowę, w kontekście ostrzeżeń o ruskiej prowokacji u nas, ale też tego jak Ukraina nagle zaczęła na nas srać
@pozdrawiam a po co miałby to robić? Co w ten sposób miałby osiągnąć?
No i pamiętaj, że Ukraina ma cały czas kawał terytorium do odzyskania.
Nie pozdrawiam
alaMAkotaGURU
59piorunów„Najbardziej niepokojąca część to to, że kryzys dopiero się zaczyna”: analityk na temat niedoboru paliwa w Rosji :smiley:
Jak donosi The Moscow Times z 2 lipca, w czerwcu wolumeny przerobu rosyjskiej ropy naftowej spadły w ujęciu rok do roku o 25% do 3,91 mln baryłek dziennie. Był to najniższy poziom nienotowany od ponad 20 lat.
Jednocześnie krajowa produkcja benzyny spadła o 17% rok do roku, do 850 000 baryłek dziennie, znacznie poniżej zapotrzebowania rynku wewnętrznego. Wynika to z faktu, że około jedna trzecia całkowitych mocy przerobowych ropy naftowej w kraju jest obecnie niewykorzystana po co najmniej 50 atakach dronów na rosyjską infrastrukturę naftową od marca.
Źródło z branży naftowej poinformowało „Kommiersanta”, że w nadchodzącym miesiącu prawdopodobnie niemożliwe będzie zwiększenie mocy przerobowych rosyjskich rafinerii uszkodzonych przez ataki dronów. Według niego, wolumeny rafinacji w tym miesiącu „w najlepszym razie” utrzymają się na poziomie z czerwca, zakładając, że nie dojdzie do dalszych ataków na rafinerie.
Pogarszająca się luka podażowa spowodowała, że ceny detaliczne paliw wzrosły w czerwcu o 20% w ujęciu rok do roku, co stanowi rekordowy poziom od 2010 roku. Niezależne stacje benzynowe sprzedają litr benzyny za 120–140 rubli, podczas gdy ceny na okupowanym Krymie i w Sewastopolu sięgają 200 rubli za litr.
Czas zakłóceń w infrastrukturze zbiega się z krytycznym zapotrzebowaniem rolnictwa. Chris Weafer, szef firmy konsultingowej Macro-Advisory, zauważył, że około jedna trzecia mocy przerobowych rafinerii jest wyłączona. „Dzieje się to w krytycznym momencie dla rosyjskiej gospodarki, kiedy rozpoczyna się sezon żniw” – podkreślił.
Aby poradzić sobie z deficytem, rząd rosyjski zainicjował import benzyny drogą morską z Indii, co stanowi bezprecedensową zmianę dla głównego eksportera energii.
Oczekuje się, że pierwsza dostawa około 60 000 ton indyjskiej benzyny wkrótce dotrze do portu krajowego. Kazachstan również zgodził się dostarczyć 50 000 ton benzyny w ramach pomocy humanitarnej.
„Jeśli przyjmiemy letnie zużycie na poziomie około 110 tysięcy ton benzyny dziennie, to 50 tysięcy ton to mniej niż połowa dziennego zapotrzebowania w całym kraju. Nawet jeśli obliczymy obecną różnicę między produkcją a zużyciem, taka ilość wystarczy na około kilka dni deficytu” Analityk Freedom Finance, Władimir Czernow

produkcja benzyny spadła o 17% rok do roku,
produkcja benzyny do tej pory* spadła o 17% rok do roku
^_^
Źródło z branży naftowej poinformowało „Kommiersanta”, że w nadchodzącym miesiącu prawdopodobnie niemożliwe będzie zwiększenie mocy przerobowych rosyjskich rafinerii
Źródło z branży militarnej poinformowało mnie, że w nadchodzącym miesiącu prawdopodobnie możliwe będzie zmniejszenie mocy przerobowych rosyjskich rafinerii.
alaMAkotaGURU
50piorunówWalki na stacjach benzynowych o paliwo w rossji.
Ta pani, co broni węża z całym sercem podbiegła do dystrybutora i chciała poza kolejką nalać do kanistra. Taka ruska karyna.
Pani, która nagrywa jest właścicielką czerwonego samochodu i chciała zatankować, ale w obecnej sytuacji boi się o karoserię swojego auta. Mówi:"Zadzwonię na policję, nie uszkadzaj mojego samochodu".
Facet w szarej koszuli to chyba pracownik - mówi "proszę, chodźmy, nie awanturuj się, proszę przestań, robisz scenę, proszę, chodźmy, zebraliśmy tutaj całą delegację, nie wolno robić tego, co robimy, zatankujemy gdzie indziej, proszę, proszę".
Pani jednak jest nieugięta i krzyczy do niego "puść mnie i przynieś kanister" i że ta pani z czerwonego auta to d⁎⁎⁎ka.

@alaMAkota grand theft auto muchosrańsk
@alaMAkota a mi wczoraj kumpel pokazywał, że na fejsie trafił na post, gdzie jakiś typ pokazuje, że Ruskie siedzą na plażach i basenach i dobrze się bawią. Kryzysu nie ma, to wymysł Zachodu 😉
@WatluszPierwszy skomentuje to tak
@WatluszPierwszy siedzą na plażach i przy basenach bo z wakacji wrócić nie mogą bez paliwa.
boogieLider
19piorunówPolicja już zidentyfikowała i zatrzymała mężczyznę, który groził pokrzywdzonej i słownie ją znieważył. Jest to obywatel Polski i pseudokibic jednego z trójmiejskich klubów. Zatrzymany odpowie za kierowanie gróźb, znieważenie i popełnienie przestępstw na tle narodowościowym. Grozi mu do trzech lat więzienia.

@boogie zią, jego już zdążyli wypuścić.
@boogie Dawno temu Wyborcza ukuła termin: "pseudokibic", który IMO jest bez sensu. Dużo lepszy jest angielski termin "chuligan" - chuligan z jednego z trójmiejskich klubów.
O ile w ogóle miał coś wspólnego z klubem sportowym. Nie mam pojęcia dlaczego w to wciągają klub sportowy. Gdyby facet był zatrudniony np. w Budimeksie, to też by napisali: "pseudopracownika z Budimeksu"? :thinking_face:
Bez sensu.
boogieLider
51piorunówDobry strzelec
@kodyak Więcej niż jeden był - to najskuteczniejsza metoda.
@Fly_agaric mnie to zastanawia czemu nie używają jakiejś takiej amunicji rozproszonej jak śrut czy coś. Pewnie zakładam że braki albo za słaba
@kodyak na pewno jednym z problemem jest zasięg.
@kodyak Używają, w strzelbach, a tu, jak @boogie pisze: zasięg mały. To się do osobistej tylko nadaję.
Rozpryskowa w takich małych kalibrach, jak 7,62, czy nawet 12,7 owszem istnieje, ale to droga rzecz, jest tego mało i niepraktyczna. Takie mechanizmy to bardziej w amunicji o przeciwlotniczych kalibrach, gdzie można ustawić wysokość rozprysku zapalnikiem. Tutaj trudno to regulować, bo gdzie tu zapalnik wrzucisz. Robi się to nacinaniem, czy tam sklejaniem ćwiartek, itp. To bardzo nieprecyzyjne.
Przy ammo przeciwlotniczej, od 20mm już zaczynają być użyteczne technologie.
To krzyżowy ogień był, Szached nie miał szanz.
Kacapy też mają takich jeżdżących platforma sporo, ale u nich areał taki i opcji tyle, że to nie do upilnowania. Ukraińcy mają prawie że stałe trasy do upilnowania.
@Fly_agaric
Tylko że to nie wystarczy postawić ckm-a na pace i fajrant. Ukraińcy mają cały system ostrzegania jak lecą drony. Jednym z jego elementów są na przykład mikrofony rozsiane po wieżach telefonicznych i innych wysokich obiektach. Dźwięki są zbierane i analizowane przez algorytm, a jednostki już czekają z kwiatami dla drona.
@Pstronk Bo wojna to system.
Kacapy myśleli, że go mają, ale właśnie przechodzą przez fazę zderzenia z 'reality check'. Niby coś było, ale w porównaniu z potrzebami, to okazał się ledwie "systemik". Ukraińcy zaś mieli solidne fundamenty i go wciąż budują. Przy współpracy sojuszników, bo i Zachód chce na okazji skorzystać i wypróbować i nauczyć się jak najwięcej.