30ohmGURU
85piorunówJak mnie wkurwia microslop co miesiąc coraz gorzej. W #pracbaza aktualizujemy systemy w cyklach co 2 tygodnie. Kilkaset zaktualizowanych #linux i żaden się nie padł. Są problemy z zachowaniem systemd, to jedyny komponent co ma jakieś problemy co aktualizacja ale 2 komendy na krzyż i działa.
A okna? Mieli godzinę update i błąd x0002137. Domyśl się czemu się wywalił. Dosłownie można losować która maszyna się nie zaktualizuje.

Zawsze mnie ciekawi co takiego Windows robi podczas tych aktualizacji że to tyle trwa i tak obciąża procesor. Przecież to tylko pobrać nowe pliki, rozpakować, podmienić i już. Czasem ewentualnie trzeba coś odbudować od nowa, nie wiem no ale bez jaj że to tyle trwa. I jeszcze wymaga restartowania komputera, czasem kilkukrotnie xD. Tymczasem na Linuxie można już nawet wgrywać poprawki do kernela bez jego restartowania.
@30ohm Jak w pierwszej pracy patchowalismy raz w miesiacu w sobotę maszyny klienckie (około 1500 z linuxem i drugie tyle z windą) to byłem ja od linkusa i 3-4 chłopaków od windowsów. Zazwyczaj kończyłem po 4-6 godzinach i zostawałem z chłopakami im pomóc bo by do poniedziałku nie wyszli.














