Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wojna

Lider

w Filmiki z wojny

7piorunów

Szybki energetyk i do pracy!😁🔥

Filmik opublikowany przez Gwardię Narodową Sił Zbrojnych Ukrainy

https://streamable.com/vqj8rk

GURU

w Wojna wna Ukrainie

48piorunów

https://kyivindependent.com/trump-says-ukraine-russia-agree-to-energy-strike-ceasefire-because-i-said-they-agreed/

trump zapytany przez reportera o ogłoszone przez niego rzekome zawieszenie broni, o którym obie strony powiedziały że nic nie wiedzą, odpowiedział: "Zgodzili się. A wiesz dlaczego? Bo ja powiedziałem że sie zgodzili".

Typ żyje w swojej własnej rzeczywistości, wygaduje głupoty, do tego gigantyczne ego i demencja. I ktoś taki ma pod sobą największą siłę militarną na świecie, co może pójść nie tak?

GURU25piorunów

@Kronos

Na wiecu w Clarksville w Tennessee, 10 października 2026 r., Trump powiedział do swoich wyborców:

„I could say the stupidest things and you’d clap.”

„Mógłbym mówić najgłupsze rzeczy, a wy byście klaskali.”

¯\\(ツ)/¯

Fanatyk12piorunów

@Kronos dla niewtajemniczonych brzmi to jak demencja i oderwanie od rzeczywistości. A w praktyce jest to cyniczna, a jednocześnie desperacka próba odwrócenia spadków poparcia i mobilizacji wyborców republikańskich.

Trump chciał z usa zrobić swój prywatny folwark i pewnie by się to udało, gdyby dowiózł przynajmniej część swoich obietnic. Ale Zamiast kończyć wojny, rozpoczyna nowe. Miał obniżyć koszty życia, a je podniósł. Miał "przywrócić potęgę" kraju, a zrobił z niego pośmiewisko. Jednocześnie swoją nieudolność próbuje zrzucić na innych: Europę, Chiny, Ukrainę - kogo popadnie, licząc, że ciemny lud to kupi.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

60piorunów

I znów Michał Fiszer z informacją o ruskich trollach.

Kogo to zabolało?

Oczywiście pojawiła się wściekła krytyka różnych komputerowców, że wraz z serwerami Yandexu poszło z dymem tysiące prawdziwych Polaków, którzy nie chcą żyć w Eurokołchozie. Boją się, że wylądują w obozie pracy gdzieś na Syberii (wolą jeść biały chleb nad Morzem Czarnym niż odwrotnie), albo obawiają się, że jak napiszą cokolwiek złego, to wpadnie do nich jakieś FSB, spuści im bęcki i wsadzi do łagru... A nie, czekaj. To nie EU. To jakiś inny kraj.

No ale co racja, to racja. Wspomniani prawdziwi patrioci nie zginęli w serwerowni Yandexu. To oczywiście nieprawda. Tyle że komputerowcy powinni znać właściwy mechanizm. Poniżej opisuję tylko jeden z co najmniej dwóch, a zapewne zależności jest więcej.

Oczywiście Cloudflare odnotował spadek sztucznego ruchu w internecie o ponad 90%.

Jednak jak napisała m.in. Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa (NASK), ów spadek dotyczył tzw. internetowych crawlerów (botów indeksujących Yandexu, które skanują strony WWW) oraz automatycznych skryptów typu brute-force lub spamu HTTP. Nie miało to bezpośredniego przełożenia na fizyczne usunięcie kont na Facebooku, TikToku czy X.

Doszło do nieporozumienia, bowiem słowem „bot” zaczęto jednocześnie określać dwa zupełnie różne zjawiska cyfrowe. Wykresy Cloudflare zarejestrowały gwałtowny spadek aktywności tzw. botów technicznych (crawlerów, scraperów, skryptów spamujących i próbujących masowych włamań metodą brute-force). Były to automatyczne programy Yandexu i innych rosyjskich systemów, które masowo przeszukiwały globalną sieć w celu indeksowania stron internetowych.

Konta propagandowe na Facebooku, TikToku czy X (Twitterze) to zupełnie inna kategoria. Są to profile prowadzone przez ludzi (farmy trolli) lub zarządzane przez wyspecjalizowane oprogramowanie (botnety), które udają prawdziwych użytkowników. Korzystają one z komercyjnych sieci VPN, serwerów proxy i rozproszonych adresów IP na całym świecie. Pracują na setkach serwerów rozsianych po globie, a nie bezpośrednio na rosyjskim Yandexie.

Indeksowanie stron internetowych (czyli crawling lub scraping) wykonuje się po to, by wyszukiwarki internetowe wiedziały, co znajduje się w sieci i mogły to pokazać użytkownikom. Z kolei rosyjskie dezinformacyjne skrypty spamujące automatycznie wyszukują na stronach internetowych posty, sekcje komentarzy czy fora, by masowo wklejać tam linki lub obrazki zawierające dezinformację.

I tu pojawia się kluczowa, głęboka zależność, której wielu „ekspertów” nie dostrzega: udany atak ukraińskich dronów nie polegał na wyłączeniu kilku szaf grających, ale na paraliżu trzech potężnych centrów danych Yandexu (w Sasowie, Kałudze i we Włodzimierzu) oraz stojących tam rosyjskich superkomputerów. To właśnie tam znajdowało się mózgowe i analityczne zaplecze rosyjskiej machiny propagandowej.

Zniszczenie tej infrastruktury odcięło farmy trolli od centralnych systemów automatycznego wsparcia. Bez zaawansowanych modeli językowych (AI) hostowanych w tych centrach danych, generowanie tysięcy spójnych, masowych wpisów w ułamku sekundy stało się niemożliwe. Co ważniejsze, padła infrastruktura odpowiedzialna za tzw. amplifikację, czyli automatyczne, sztuczne pompowanie zasięgów. Konta botów przestały masowo klikać „podaj dalej” i „lajkuj”, ponieważ ich centrala dowodzenia w Rosji zwyczajnie spłonęła.

Rozumiecie to? Jak mają skutecznie funkcjonować ludzkie trollownie lub rozproszone boty, gdy odcięto je od potężnego zaplecza analitycznego i automatycznych narzędzi pompujących ich widoczność? Zostali zmuszeni do powolnej, manualnej pracy, tracąc swoją największą broń: masowość i szybkość reakcji.

Każdy szanujący się komputerowiec z pewnością to wie. I co? Nadal niektórzy brną w zaparte, że „nie, nie, nie, skądże znowu, to nie ma związku!”? A ruch w sieci się posypał. Konta nie zniknęły, tylko drastycznie spadły im zasięgi (no, co za przypadek!).

Aleksandra Wójtowicz, analityczka ds. nowych technologii i cyfryzacji z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM), zauważyła, że ukraińskie działania przyczyniły się do spadku aktywności niektórych kont powiązanych z Alternatywą dla Niemiec (AfD). Dodała również: „Podobne zjawisko, choć w mniejszej skali, widać też w Polsce. Niektóre treści antyukraińskie i hasła zawierające teorie spiskowe, choć publikowane były w dniach 8–9 października tak samo często jak zwykle, zyskały zdecydowanie niższy zasięg. Podobnie było z wpisami niektórych skrajnie prawicowych, prorosyjskich polityków”. Z kolei Jewish Breaking News pisze, że w ciągu ostatnich kilku dni pod postami wielu popularnych, mniejszych lub średnich kont identyfikujących się jako „pro-MAGA” lub „patriotyczne” w USA zaobserwowano nagłe spłaszczenie statystyk. To samo opisuje londyński Instytut Dialogu Strategicznego (ISD). A zatem ten nagły zjazd wyświetleń, lajków czy podań dalej został wyraźnie i niezależnie dostrzeżony przez światowych badaczy cyfrowej dezinformacji.

Czyli co, chłopaki? A może powinienem powiedzieć: riebiata? Dalej będziecie ględzić, że zdemolowanie trzech potężnych centrów danych Yandexu i sparaliżowanie ich superkomputerów nie ma ŻADNEGO wpływu na aktywność i skuteczność botów oraz trolli w necie? Ale to może dokładnie wyjaśnią nam już jacyś naprawdę rzetelni komputerowcy.

A takim klasycznym hejterom, którzy doskonale wiedzą, o co kaman, ale zamiast uczciwie wyjaśnić mechanizm działania, wolą krzyczeć, że to bzdura, zadam jedno pytanie:

A szto tam, pacany, w Moskwie?

Nie obrażajcie się. Dobrze wiecie, że pacany po rosyjsku to po prostu chłopaki.

Twórca11piorunów

A może po prostu wszyscy chcieliby zobaczyć internet bez botów, chociaż na chwilę - stąd taka narracja i ogólna radość że "zmniejszenia aktywności botów" bez sprawdzania stanu faktycznego.

Osobistość0piorunów

@nazwa_uzytkownika

A może po prostu wszyscy chcieliby zobaczyć internet bez botów

mozna wyjsc do ludzi, tam jeszcze nie ma botow. Normalnie rozmawiasz, zagadujesz i masz pewnosc ze naprzeciw ciebie jest czlowiek, niezle nie?

Sum3piorunów

@alaMAkota biorąc pod uwagę sposób zarządzania infrą w Rosji to tak nie do końca prawda to co piszesz - ale tez nie do końca prawdą jest to, że nie zmniejszyła się aktywność działań propagandowych. Widać korelacje, ale przyczyny nie są takie proste. W Rosji większość ruchu, nawet rozproszonego po kraju jest filtrowana w takich centrach danych jak Yandex. To co ataki spowodowały, to że ścieżka wielu połączeń (idąca przez te serwery) została przerwana więc ruchu po prostu nie ma. O ile w wypadku crawlerów czy tam botów szukających podatności to one zgasły wraz z sewerami - o tyle źródła propagandy zapewne nadal działają. Po prostu ktoś odciął im nitkę po drodze. Oni to sobie naprawią, muszą się, niestety tylko przeorganizować.

Swoją droga fajnie to pokazuje, jak centralizacja źle wpływa na stabilność działania infrastruktury, i że rozproszone systemy zawsze w takich wypadkach lepiej się sprawdzają (awaria uszkadza jeden mały systemik zamiast wielu). Widać to mocno kiedy są awarie AWS czy OVH jak wszystko znika, bo sporo firm traktuje to jako najlepsze rozwiązanie.

Zupełnie inną kwestią są jeszcze zasady moralne. Bo często poruszany jest temat propagandy rosyjskiej i tego, że nie ma skutecznych metod przeciwdziałania (bo wszyscy nastawiają się na rozwiązania technologiczne, a problem tkwi w podatności odbiorców, czyli tkance białkowej 😉 ). Natomiast nie mówi się w ogóle o agitacji czy dezinformacji z drugiej strony barykady (są nawet osoby, którym się wydaje, że to nie ma miejsca xD ).

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

18piorunów

Premier Bułgarii: Drony zaatakowały dwa statki na Morzu Czarnym. Jeden z nich zatonął.

Według Rumena Radewa, wszyscy 15 członkowie załogi Chelsea 3 zostali uratowani, a pięciu otrzymuje pomoc medyczną. Statek handlowy został zaatakowany przez drony 33 kilometry od wybrzeża Bułgarii.

Drugi statek został zaatakowany w pobliżu wsi Krapets, około 31 kilometrów od brzegu. Zatonął.

Po kolejnych atakach dronów na statki, Bułgaria wzywa ambasadora Rosji do Sofii.

Radew powiedział, że rząd bułgarski nie ma wystarczających dowodów, aby obwinić konkretną stronę, ale „logika podpowiada”, że konsekwencje przynoszą korzyści Federacji Rosyjskiej.

Lider

w Hydepark

19piorunów

Ekonomie walczących stron

https://www.youtube.com/watch?v=dMZYoPeGyP0


Perun zrobił kolejny odcinek o budżetach wojennych Rosji i Ukrainy na 2027. Główna teza: "follow the money" - budżety nie mówią wszystkiego, ale całkiem nieźle pokazują priorytety obu stron. Rosja planuje rekordowy, postsowiecki budżet obronny rzędu ok. 200 mld USD, mimo słabnącej gospodarki, rosnącego deficytu i problemów z finansowaniem długu. W praktyce oznacza to cięcia i podnoszenie podatków wszędzie poza wojskiem: edukacja, zdrowie, infrastruktura itd. dostają zadyszki, a rekrutacja staje się coraz droższa przez rosnące bonusy i prowizje dla pośredników.

Po stronie ukraińskiej sytuacja wygląda jeszcze bardziej mobilizacyjnie: obrona i bezpieczeństwo pochłaniają około 44% PKB, a ponad dwie trzecie wydatków rządowych idzie na wysiłek wojenny. Ukraina może to utrzymywać głównie dzięki zagranicznym pożyczkom i dotacjom, zwłaszcza z UE; bez tej pomocy deficyt byłby znacznie większy. Ciekawy kontrast: Rosja ma większy budżet, ale musi go rozdzielać na flotę, nuklearne modernizacje, inne granice i zobowiązania globalne, podczas gdy Ukraina wydaje niemal wszystko na jeden front.

Wniosek z odcinka jest dość przewrotny: mimo ogromnej przewagi Rosji pod względem zasobów, stosunek wydatków obronnych to wciąż mniej więcej 2:1, a nie decydująca przewaga. Rosja próbuje balansować między wojną a stabilnością gospodarczą, Ukraina - dzięki wsparciu zewnętrznemu - działa bliżej pełnej mobilizacji. Autor podkreśla też, że zapasy sowieckiego sprzętu się wyczerpują, więc obie strony coraz bardziej zależą od nowej produkcji, napraw i droższych, bardziej zaawansowanych systemów.

Osobistość1piorunów

Czyli na dluzsza mete bez wsparcia EU rosja by po prostu ukraine zadreczyla i zaglodzila.
44% PKB to jednak sporo - nawet jak na panstwo zyjace na kroplowce zachodu.

Lider1piorunów

@Bystrygrzes Tak. Dokładnie taki byłby scenariusz. Ale ruskim nie wyszedł. To jest też powód, dla którego tak ich irytuje, kiedy nie widzą strachu po drugiej stronie. Założyli, że Zachód będzie się ich bał i da im wolną rękę. Ale coś nie pykło.
Na dłuższą metę jednak, to rosja jest w pułapce, bo jej gospodarka jest względnie mała i nieelastyczna.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

53piorunów

Fanatyk28piorunów

nawet nie wiedziałem że jestem mądrzejszy od laureatki pulitzera, bo pisałem o tym na hejto jeszcze zanim zelenski pierwszy raz poleciał do białego domu

Fanatyk28piorunów

@Mikuuuus No Trump to kawał gnoja, ale to moim zdaniem teatr polityczny, na potrzeby własnych wyborców, a nie coś, co realnie wpłynie na balans sił albo kierunki polityki. Tym bardziej to widać po zdystansowanych reakcjach polityków UE. Teraz będzie próbował zwalić winę za ceny paliw na Zelenskiego, midtermy i tak przegra, a później już słupki poparcia w ogóle go nie będą interesować.

Pamiętać należy, że w czasie kiedy przyjmował Putina na czerwonym dywanie, równocześnie CIA pomagała Ukrainie jak najskuteczniej dobierać cele pod dronowanie kacapów i omijać OPL.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Wiadomości Polska

40piorunów

Podpalenie stacji Starlink w Polsce. Dwóch obywateli Turcji zostało zatrzymanych w Niemczech

Dwóch obywateli Turcji zostało zatrzymanych w Niemczech w związku z podpaleniem stacji Starlink w Woli Krobowskiej - poinformował minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Według szefa MSWiA był to akt sabotażu i dywersji, a zatrzymanym mają zostać postawione zarzuty działania

Lider

w Wojna wna Ukrainie

32piorunów

To się chłopaki dogadali xD

Inspirator0piorunów

I to mnie ciekawi. Czy Ukraina założyła, że odrzucą więc zaproponowała? Czy sytuacja na froncie dla Ukrainy jest trudna? A może rzeczywiście chcieli przeprowadzić wybory w ciągu tych 60 dni?

A o logikę u ruskich to nawet nie będę dopytywał.

Osobistość0piorunów

@fyttt6 wszyscy wiedzą, że to pierdoleni*e Trumpa na potrzeby wewnętrzne przed wyborami.

Nic nie zostało załatwione kanałami dyplomatycznymi. Twitterowa polityka.

Kolejny przykład tego jak socjal Media negatywnie wpływają na świat - od uczniów szkół po najwyższych przywódców państwowych.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

18piorunów

Ukraińcy zbombardowali serwerownie Yandex. Jaki to ma wpływ na “ruskie boty”?

Niedawne doniesienia sugerujące, że ukraiński atak na centra danych Yandex znacząco ograniczył aktywność rosyjskich botów w mediach społecznościowych, prawdopodobnie wynikają z błędnej interpretacji danych. Wirusowo rozpowszechniany wykres udostępniony przez europosła Tomáša Zdechovskiego został

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

76piorunów

"Kreml odrzucił propozycję Wołodymyra Zełenskiego dotyczącą 60-dniowego zawieszenia broni, które umożliwiłoby Ukrainie przeprowadzenie wyborów prezydenckich - podaje Reuters."

[...]

"Wołodymyr Zełenski zadeklarował w niedzielę, że Ukraina może zorganizować wybory prezydenckie, jeśli Rosja zgodzi się na 60 dni całkowitego zawieszenia broni. Jego wypowiedź była reakcją na słowa prezydenta USA Donalda Trumpa, który stwierdził, że Ukraina potrzebuje nowego prezydenta, gotowego zgodzić się na zakończenie wojny."

https://www.rp.pl/konflikty-zbrojne/art45319501-kreml-odrzuca-propozycje-zelenskiego-chodzi-o-60-dni-rozejmu-i-wybory

No to jak to, ruscy nie chcą - jak to Trump stwierdził - nowego Ukraińskiego prezydenta gotowego zgodzić się na zakończenie wojny :rolling_on_the_floor_laughing:

Pokaż więcej komentarzy (3)