Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zalesie

Tytan

w Hydepark

62piorunów

Będzie przydługawo i inaczej niż powinno...

Otrzymałem niedawno list DKMS, z prośbą, aby umieścić ich grafikę w mediach społecznościowych.

Przypomnieli mi, że ponad trzy lata temu oddałem komórki macierzyste dla kobiety z Włoch.

Rejestrowałem się w 2012 roku i po prawie dziesięciu latach okazało się, że mam szanse komuś pomóc. W grudniu 2021 r. (a więc w środku pandemii) od sms'a, a następnie maila o tym, że stwierdzono zgodność. W kwietniu badania a potem pobranie.

Cieszyłem się, że mnie hipochondrykowi zrobili takie badania, o których nawet nie wiedziałem, że istnieją. I że nie musiałem stać w kolejkach, bo miałem tzw. szybką ścieżkę.

Jednocześnie z wyrzutami sumienia patrzyłem na tych wszystkich umęczonych ludziach w maseczkach na korytarzach gliwickiej onkologii. Sześć lat wcześniej spędzałem tam z moją matką wiele godzin, czekając na konsultacje lekarskie. Rak wykończył ją w nieco ponad trzy miesiące.

Wybaczcie, że trochę chaotycznie. Ostatnio jestem w depresyjno-melancholijnym nastroju.

Stwierdziłem, że to chyba była jedyna dobra rzecz jaką uczyniłem w życiu. Zaraz potem myśl, że jaki to dobry uczynek, skoro nawet się nie wysiliłem. Aby zasłużyć na uznanie trzeba się postarać, a ja tak naprawdę miałem "farta" z tą zgodnością. Jedyną moją zasługą była przypadkowa zgodność genów, na które i tak nie mam wpływu.

Chyba nie potrafię przyjmować komplementów. Wszystkie ówczesne słowa uznania od rodziny, współpracowników (Ba! Nawet tych lekarzy na onkologii, dla których to chyba chleb powszedni) w moich uszach brzmiały jakby były automatyczne, że tak naprawdę to nie ma czym się chwalić.

Nawet tak sarkastycznie stwierdziłem, że pewnie najbardziej zależy mi na legitymacji "Zasłużonego Dawcy Przeszczepu", aby drażnić stare baby w kolejkach do lekarza. Na szczęście, aby na to zasłużyć musiałbym dwa razy oddać te komórki lub szpik, a to z rachunku prawdopodobieństwa jest praktycznie niemożliwe.

Mimo wszystko, cieszę się z jedynej dobrej rzeczy, która stała się moim udziałem. Mam nadzieję, że drugą dobrą rzeczą w życiu będzie wychowanie mojej adoptowanej córki na porządnego człowieka, mimo tych okropnych rzeczy jakich doświadczyła.

Miało wyjść optymistycznie i promocyjnie o DKMS, a wyszło depresyjnie i egoistycznie o mnie. Do tego zapodziałem gdzieś legitymację, czyli nawet o te ważne rzeczy nie potrafię zadbać. ech...

Tytan7piorunów

@Trawienny @dez_ @Piechur @bojowonastawionaowca
Dziękuję za słowa wsparcia. Podniosło mnie to trochę na duchu.

Czuję się po prostu jak "Przypadkowy bohater" (lubię ten film).
Jakbym zapobiegł gwałtowi, bo się zagapiłem w smartfona i nadepnąłem gwałcicielowi na jaja ;)

Wczoraj był chyba jakiś depresyjny dzień, patrząc po wczorajszych wpisach na Hydepark.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

33piorunów

Kurde, ale się wkurzyłam. Pod koniec września robiłam wpłatę we wpłatomacie euronetu i wypluło mi komunikat że operacja nie może zostać wykonana ale pieniędzy mi nie zwróciło. Złożyłam telefonicznie reklamację w euronecie i w zeszły czwartek dostałam wiadomość że reklamacja jest rozpatrzona pozytywnie i środki wpłyną na moje konto. Ale nie wpłynęły więc po informacji od infolinii euronetu że w momencie uznania reklamacji informacje dostał też mój bank i teraz to po jego stronie jest przelanie środków na mój rachunek uderzyłam do banku. Tam pani na infolinii powiedziała mi że skoro mam już decyzję z euronetu to środki powinny wpłynąć szybko może nawet tego samego dnia ale założyła jeszcze reklamację u siebie. Następnego dnia dalej bez pieniędzy więc znowu telefon na infolinię i inna pani mówi mi, że postara się dowiedzieć dlaczego to tak długo trwa i oddzwonią do mnie. Oczywiście ani pieniędzy ani telefonu więc dziś znowu infolinia gdzie pan mnie informuje że skoro dwa dni temu założyłam reklamację u nich to oni mają do 15 dni na jej rozpatrzenie więc nawet nie mam się co skarżyć na to że to długo trwa. Kurrrr.... mam 4 złote na koncie osobistym

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

41piorunów

Juz troche mgły i idoci przy widoczności powyżej 100m jadą na przeciwmgielnych z tyłu nawet jak ktoś za nimi jedzie. Pierdolone ameby

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Ja j⁎⁎ie, czy kazdy 60+ chlop w pewnym momencie chowa mozg do d⁎⁎y, wlacza Kanal Zero albo innego Dzikiego Trenera, robi sie nie do wytrzymania, zeby spedzic z nim wiecej niz 2h i siedzi przeswiadczony o tym jaka jest specjana przenikliwa jednostka z za⁎⁎⁎⁎scie silna opinia? To jest juz jakas plaga w moim otoczeniu

Gruba ryba3piorunów

Bo jak pod koniec życia wychodzi takiemu że c⁎⁎ja osiągnął, to ma ostatnią szansę być k⁎⁎wa kimś - kiedy nagle jest w posiadaniu wiedzy której 90% społeczeństwa (ci debile) nie ma, no to kozak przechuj :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

39piorunów

Hurr durr AI zabierze nam pracę. Tymczasem musiałam dziś dodać prawie 70 komentarzy do pull requesta, bo spora część testów to była słowna piana bez sensu. Nie testuje tego, co trzeba, testuje wielokrotnie to samo, "edge case'y" niczym nie różnią się od zwykłych case'ów, testuje to, co sam zamockował, unit test nie jest unitem, bo sprawdza zachowanie funkcji użytych w testowanej funkcji (które to już mają swoje unit testy), przez co nie daje się tego czytać.

Pół dnia mi zajęło sprawdzenie i jestem wyczerpana już w poniedziałek. Coraz częściej widzę, że ludzie wrzucają bez weryfikacji to, co im AI wypluje.

Gruba ryba2piorunów

@motokate piszesz że pisałeś te komentarze bo chcesz żeby ta osoba się czegoś nauczyła.

Wydaje mi się to bez sensu. Ta osoba nie wie co jest w tym kodzie bo został w całości wygenerowany przez AI i nawet jak poprawi to też pewnie przy uzyciu Ai bo nawet nie wie o co tak chodzi.

Moim zdaniem sensowniej by było tak jak piszą wyżej, odrzucić PRke i powiedzieć że ma to napisać jeszcze raz od początku i taki kod możesz mu sprawdzić, zeby sie czegoś nauczył.

Autorytet1piorunów

@motokate wy w tych robotach w klikanie w kąkuter nie macie jakichś przełożonych, którzy się zajmują opierdalaniem ludzi i którym możecie takie coś zgłosić? xd

Pokaż więcej komentarzy (29)

GURU

w Gry

14piorunów

MS mocno zirytował graczy październikowymi podwyżkami Game Passa - wiele osób zapowiedziało pożegnanie się z tą grową subskrypcją, w tym ja (chociaż i tak rzadko jej używałem - w tym roku w zasadzie tylko przez 2 m-ce).

Z jednej strony XGP to zdzierstwo, z drugiej granie z marszu za pomocą Cloud Gaming bez przejmowania się instalacją gier, miejscem na dysku i pobieraniem aktualizacji było bardzo wygodne (instalacja 110 GB kobyły w postaci Starfileda i wcześniejsze kombinowanie co wywalić, żeby to pomieścić... brrr...).

Nie jestem pewien, ale patrząc po Minecrafcie to wychodzi na to, że XGP (w dowolnej wersji) jest potrzebny do grania w multiplayera, co brzmi jak ściągnie haraczu od osób, którzy chcą bawić się ze znajomymi.

Wydaje mi się, że jak ktoś lubi wygodę to i tak zaciśnie zęby i będzie dalej subskrybował kombinując z sklepami Pana Turka i Pana Hindusa

i w sumie troche

Fanatyk2piorunów

@aerthevist a mnie to rybka. Odpalałem GP jeśli chciałem coś ograć, przechodziłem i kończyłem. Nadal tak będę robił, tylko teraz za 56zł :stuck_out_tongue_winking_eye:

Ultimate to natomiast spoko opcja jeśli ktoś dodatkowo chce abonament ubi, ea lub fortnite.

Imo, m$ nie powinien był jednocześnie podnosić cen wszystkich pakietów i dodawać nowych usług do najwyższego. Wszyscy są teraz tak sfokusowani na cenach, że ignorują co w tej cenie jest.

Gruba ryba1piorunów

@aerthevist kupowałem od czasu do czasu żeby coś ograć na premierę i sprawdzić czy warto kupić na stałe. Ale za takie pieniądze to już sobie podaruję. Biedny M$, tak mało pinionszków, że koniecznie trzeba było podnieść ceny, chlip, chlip. Właśnie, muszę powywalać gry, które mam poinstalowane przez GP, bo szkoda przestrzeni dyskowej.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Mistrz

w Hydepark

86piorunów

Żeby Wam powiedzieć jak bardzo mam w życiu przejebane to wam powiem, że podobno teściowa ze szwagierka mają do nas dzisiaj przyjechać...

Zabijcie mnie

Lider3piorunów

@cebulaZrosolu ja lubię moje szwagierki i teściowa też jest spoko (pomijając poglady). Może dlatego ze i teściowej i mojej matce postawiliśmy bardzo jasne i wyraźne granice interesowania sie naszym życiem :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Hydepark

29piorunów

3.5 tygodnia po ostrzykiwaniu osoczem stopy. Wczoraj poszedłem na spacer a dzisiaj stopa napierdala.

Superpartia k⁎⁎wo.

Kolejny miesiąc, kolejny hajs wydany na "leczenie" a efektu brak.

za⁎⁎⁎⁎ście

GURU7piorunów

Czy w ostatnim czasie oszczędzałeś tą nogę? Miałem kiedyś uraz stawu skokowego i przez dłuższy czas ledwo co chodziłem i przy próbie chodzenia, kiedy miałem wrażenie, że stopa już jest zdrowa okazało się, że wszystko mnie boli. Wkurwiłem się i zacząłem ostro chodzić po górach z bolącym stawem i okazało się, że noga była tak długo oszczędzana, że aż się "zastała" i po rozchodzeniu ból minął. Podejrzewam że moje metody rekonwalescencji są niezgodne z aktualnymi doniesieniami nauki natomiast bolało i nie boli, czyli działa. ¯⁠\\⁠⁠(⁠ツ⁠)⁠⁠/⁠¯

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

17piorunów

Mam niestety styczność ze studentami z generacji z. Myślałem, że u mnie były wybitne jednostki. Tam takich to większość xD

Jakby losowo wziąć dowolną jednostkę otworzyć łeb to ujrzymy sznurek, po jego przecięciu odpadną uszy.

Obsługa komputera to czynność obca. O podstawowych funkcjonowania w społeczeństwie nie ma co mówić. Za to trendach na tiktoku wiedzą wszystko. Niektóre studentki to wyglądają jakby były z kierunku onlyfans. Cyc na wierzchu ze złomem w sutach bez różnicy czy uczelnia czy klub po zajęciach.

Wiedziałem, że jest źle ale nie aż tak.

Kosmonauta5piorunów

Coś mi po głowie się obija że juz Platon w "Państwie" coś mówił o zepsutej młodzieży i upadającym narodzie.

Gruba ryba3piorunów

z obsuga komputera, to moja teoria jest taka, ze to sa ludzie, ktorzy po prostu juz nie musieli uzywac komputera, bo od kiedy byli nastolatkami wsxystko sie dalo wyklikac w apce na telefonie/tablecie, nawet normik millenials kiedys musial umiec zainstalowac program, obslugiwac system plikow, zeby skopiowac zdjecia itd.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

22piorunów

Byli u mnie na goscinie 🍻 z nocownakiem znajomi, ktorzy wychowuja dzieci w tzw. bliskosci rodzicielskiej.
K⁎⁎wa, ludzie, nie robcie tego ani sobie ani swoim dzieciom. Dzieci musza od malego miec ustalone granice zachowania i zasady funkcjonowania. Im pozniej zaczniecie im to wpajac tym bedzie trudniej.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Inspirator

w Hydepark

1piorunów

Dzień dobry,

dzisiaj zrobiłem stejki. Tak jak w przepisie: wołowina krzyżowa ("premium" k⁎⁎wa kupiłem, najdroższe), well done, 180C, po 6 minut na każdą stronę, masełko z czosnkiem w ostatniej minucie. I to jest Szanowni Państwo, te całe stejki, ohydztwo. No ludzi kochane, jak można jeść surowe mięso, trochę przysmażone z wierzchu i mówić, że dobre.

Pies zeżarł. Nigdy więcej stejków. Nigdy więcej.

Fanatyk6piorunów

@Ydtski - można nie lubić tego co lubią inni i lubić to czego nie lubią inni 🤷

Poza tym gusta się zmieniają - no chyb żeś pies - bo one to bezgranicznie lubią mięso 😉

Ja jedząc w latach 90. steki z polskiej wołowiny w każdym możliwym stopniu wysmażenia nie rozumiałem zachwytu - podróże to zmieniły - wysokiej jakości steki jedzone w Stanach, Brazylii czy Irlandii zasmakowały mi i znalazłem swój ulubiony stopień wysmażenia.

Rozumiem dzielenie się opinią i doświadczeniami - ale uważaj by nie zacząć przypadkiem ewangelizować na rzecz kościoła "steki to gówno" :face_with_hand_over_mouth:

Gruba ryba0piorunów

Jak można jeść coś tam i mówić, że dobre?

Ostatni raz zadałem takie pytanie jak miałem 12 lat.

Nie smakuje, to nie jedz. Proste.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Kurla, potrzyknelo mnie jak przenosiłem nieduża pi⁎⁎⁎⁎le, jakie to przejebane uczucie az sie spociłem. Teraz usiasc problem bo w krzyżu łupie. A maść przeciwbólowa i przeciwzapalna gdzieś sie zapodziała.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Dyskusje

0piorunów

Fakt, że ludzie nie traktują poważnie wysrywów innych w internecie, nie jest jakiś szokujący.
Szokujące dla mnie jednak jest to, jak ludzie znajomi sobie, mogą być bezczelni wobec siebie.
Sytuacja: moja specjalność na studiach jest bardzo mało popularna i zgłosiło się do niej tak niewielu ludzi, że przy zapisach na przedmioty mamy tylko po jednej grupie zajęciowej - nawet nie mamy wyboru, po prostu narzucony plan, musimy tylko zaznaczyć, że się zapisujemy. Co robią ludzie z innej specjalności? Zapisują się do naszej grupy zajęciowej z jednego przedmiotu - bo kilka przedmiotów mamy jeszcze wspólnych. Wtem koleżanka oburzona wywołuje wszystkich na grupie kierunkowej i pyta po co to robią, skoro ich specjalności mają własne grupy zajęciowe. Jakiś ziomek odpisuje niesamowicie merytorycznym:

przeciez zawsze tak bylo, nwm o co ci chodzi xd

Koleżanka tłumaczy, ze no problem jest w tym, że moja specjalność wyboru nie ma i jeśli zapiszemy się do innej grupy zajęciowej z tego przedmiotu, to będzie się to nakładać z innymi przedmiotami. A innych przedmiotów nie zmienimy, bo są czysto specjalnościowe. Mnóstwo ludzi wyświetliło tę wiadomość. Pomyślelibyście, że skoro tak sprawa wygląda, to wypada się wypisać, bo to trochę krzywa akcja, co nie? No nie każdy jednak tak pomyśli. Ludzie przejrzeli sobie grupę i uznali, że c⁎⁎j ich to obchodzi. Chyba jedna osoba się wyrejestrowała. Problem został zażegnany przez działanie administracji, ale jak bardzo ludzie potrafią udawać, że nic się nie dzieje, bo jest im trochę wygodniej? BO K⁎⁎WA MUSZĄ MIEĆ TEN PLAN TROSZKĘ BARDZIEJ SKOMPRESOWANY, BO MUSZĄ MIEĆ JAKIŚ DZIEŃ WOLNY. Na tym etapie ludzie mogliby pisać na grupie, że ktoś kogoś właśnie morduje, a ludzie by tylko wyświetlali. Czy jedyne, co może zadziałać na takie małpy to podejście twarzą w twarz i bezpośrednia zjeba?

Inna sprawa, to że uczelnia wypierdala ludzi, którzy się źle zapisali, tj. do grupy innej specjalności. Dlaczego więc w ogóle daje możliwość wpisania się tam podczas zapisów? C⁎⁎j wie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Dyskusje

26piorunów

Chyba musicie dzwonić po śmieciarkę, po całym dniu popylania o kulach odezwał się kręgosłup i ramiona, nie wspominając o kolanach. Zapomniałem dodać, że wczoraj odwiedziłem SOR, chcieli zakładać gips, a ja im mówię że niy ma opcji i mogą mnie cmoknąć. Nie ma operacji, nie ma gipsu. :saluting_face:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Chcę się wyżalić

24piorunów

Ja pierdykam, jeszcze 2 miesiące do końca umowy z Orange, a te cymbały zaczynają wydzwaniać po kilka razy dziennie z różnych numerów ze "wspaniałymi i wyjątkowymi ofertami przedlużenia". Nie idzie tego nawet blokować.