MichumiGruba ryba
20piorunówZ jakiegoś FB :smiley:

@Michumi ja sobie z tym poradziłem bardzo prosto.
Zmieniłem robotę, w zasadzie całkowicie charakter pracy.
Alkohol nie pomagał, a wręcz potęgował strach przed brakiem stabilizacji etc.
Ściągasz prawie 2 mln należności i gówna po poprzednikach, 6-7 lat pracujesz uczciwie w firmie robiąc ponad targety, eliminujesz złodziei co próbowali ukraść niemałe pieniądze, agdy na skutek chujowej polityki personalnej odchodzą 2 kluczowe i 1 ważna osoba z zespołu i robisz 87% planu (w poprzednim mies 108%) i dyro przesyła przypadkiem maila "przekaż dalej" jakiego dostal od wiceprezesa by szukać kogoś na wrocław bo sobie kierownicy nie radzą to od razu z miejsca odszedłem.
Dostałem angaż jako zastępca dyrektora w innej firmie czyli dyro podpisywał mi wypłatę a reszta na mojej głowie to myślałem, że będzie lepiej, było jeszcze gorzej więc odbiłem całkowicie i dopiero to pomogło.
@Michumi Baron dobrze "godo", jeżeli chcesz umrzeć w wieku 50-60 lat 😉 Nie ma większego gówna, coś wiem na ten temat. Wiadomo. Są rzeczy które szybciej wykończą, ale nie są legalne i ogólnie dostępne za parę plnów.
















