Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#anime

Autorytet

w Dyskusje

11piorunów

-Doktorze, czy to aby bezpieczne łączyć DNA Dicloniusa i Pock Pocka?

-Nie, a co?

-Nie boi się pan, że ktoś się dowie?

-No pan się dowiedział i co? A teraz niech Areczek przyjdzie i zapakuje nasze nowe, świąteczne skrzaciki do ciężarówki. Dzieci będą miały radochę pod choinkę.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Anime

15piorunów

Dzisiaj tytuł jaki obejrzałem z polecenia jednego z użytkowników hejto, a dokładniej to @Catharsis polecał Kill la Kill. Co tu dużo mówić jest to na pewno wyjątkowo dynamiczne anime z odważnym designem i przesiąknięte stylem ecchi (podkreślona seksualizacja postaci, lekko erotyczne zabarwienie, pełne absurdu i satyry). Warto pamiętać, że na początku ta cecha bardzo rzuca się w oczy ale cały ten styl ma swój cel fabularny i chętnie opowiem o tym co sprawiło, że się przy tym dobrze bawiłem.

Główną bohaterką anime jest Ryuuko Matoi, która jako nowa uczennica trafia do akademii rządzonej twardą ręką (co jest dobrze przedstawione już w pierwszych minutach) przez przewodniczącą samorządu Satsuki Kiryuin. Szybko dowiadujemy się, że cała hierarchia szkolna czy życiowa jest powiązana z posiadaniem specjalnych szkolnych mundurków Goku mających różne stopnie. Każdy z nich nie tylko daje nadludzkie umiejętności ale również podnosi status swój i własnej rodziny. Bohaterka pojawia się w nowej szkole by odkryć prawdę o śmierci swojego ojca i posiada przy sobie jej jedyny trop, którym jest połowa wielkich nożyc.

Bardzo szybko przypadł mi do gustu styl parodii wszelkiej maści shonenów czy dramatów szkolnych. Humor jest momentami absurdalny do granic możliwości ale posiada również ciekawą fabułę oraz zagadki jakie możemy rozwiązać szybciej zanim autor nas oświeci. Bohaterowie są z reguły bardzo przerysowani ale mało która historia okazuje aż tak silne postacie kobiece. Styl animacji potrafi się specjalnie zepsuć tylko po to by wyraźniej coś sparodiować i jeśli lubicie szukać nawiązań do różnych filmów czy innych anime to jak w każdej komedii będzie ich dużo. Podczas seansu na pewno zauważyłem trzy, które trudno było przeoczyć czyli nawiązania do JoJo, postacie z Pulp Fiction w tle (dodane jako obraz) czy ruchy wyjęte z filmu Matrix. Cieszę się, że pomimo całej tej komediowej otoczki mogłem się również wzruszyć.

Cała historia jest zamknięta i opowiedziana w 24 odcinkach. W załączniku dodaję tylko piosenkę otwarcia bo anime było pierwowzorem i manga była stworzona jako skrócona wersja także do niej nie zachęcam. Na pewno bardzo miło byłoby zobaczyć wasze wrażenia gdy cokolwiek wam się spodobało z polecajek od innych użytkowników albo jakie mieliście uwagi i z czym się nie zgadzacie.
https://www.youtube.com/watch?v=9_5LhZ7pQpM

GURU3piorunów

@nbzwdsdzbcps ja z kolei powiem, dlaczego mi do gustu nie przypadło - i są to oczekiwania, które miałem

Zapowiedź serii mówiła o Ryuuko, która poszukuje mordercy swojego ojca. Nastawiłem się na serię mroczną, detektywistyczną, raczej poważną. Od anime twórców TTGL, które wywołało na mnie ogromny szok w okolicach 8 odcinka jak dobrze pamiętam, oczekiwałem złotych gór

Dostałem wszystko, co zostało już opisane XD

Moje oczekiwania pierdolnęły w okrutną ścianę prawdziwego produktu. Nie lubię kill la kill od tamtej pory XD

Osobistość2piorunów

@nbzwdsdzbcps Loool. A wiesz, że sam miałem zrobić podobnego posta z polecajką tego? Bo od momentu jak napisałem ten kom o tym anime to mi chodziło cały czas po głowie i ostatnio zacząłem to oglądać jeszcze raz. Ale jestem dopiero w połowie i chciałem napisać posta jak obejrzę całość. Co tu dużo mówić, ładnie opisałeś, w większości miałem podobne przemyślenia po obejrzeniu.


Generalnie to zrobiłem jeden błąd i jak zauważył @Rozpierpapierduchacz to anime powinno się polecać jako satyrę i parodię shounenów a nie jako poważną historię żeby ludzie wiedzieli na co się przygotować. Bo faktycznie wszystko tam jest ogromnie przerysowane i cały czas nawiązuje do elementów które występują w innych seriach. Dlatego też, nie polecam tego anime nikomu kto zaczyna dopiero oglądać anime bo nie będzie tego widział. Sam zrobiłem podobny błąd bo to było jedno z pierwszych anime jakie obejrzałem i wtedy nie dostrzegałem tych wszystkich niuansów. Teraz jak to rewatchuje to bawię się świetnie bo odkrywam to anime na nowo lol. Nie przeszkadza mi też fanservice ani trochę. Jestem man of culture, trzeba docenić to ile pracy animatorzy włożyli w animacje cycków w tym dziele xD. Zresztą fanservice też jest mega przerysowany w tej serii i robi za jeden z elementów humorystycznych.

A co do samej serii, to jak pisałem oglądam to jeszcze raz, niby jestem dopiero w połowie ale podtrzymuje wszystko co pisałem o tym anime. Uwielbiam je lol. To jak są napisane postacie, fabuła, te plot twisty, animacja, sceny walki. Oraz chyba najważniejsze, muzyka. Teoretycznie tak poważnie brzmiący soundtrack nie powinien pasować do tak żartobliwej serii ale w jakiś magiczny sposób łączy się to fenomenalnie. Za każdym razem jak odpala się "Before my body is dry" to czuje podnietę xD. Aż se musiałem puścić "Blumenkranz" podczas pisania tego komentarza. Ten moment kiedy utwór po niemiecku jest jednym z moich ulubionych soundtracków z anime.

Nie wiem, może mam ch⁎⁎⁎wy gust ale dla mnie to jest 10/10 i rewatch mnie tylko w tym utwierdza. Na pewno pozostaje na liście moich ulubionych anime i na bank obejrzę sobie to kiedyś jeszcze raz. Prawie teraz mija ok 10 lat jak to pierwszy raz obejrzałem (i ogólnie zacząłem oglądać anime) to next time za kolejne 10 lat xD.

Wgl dopiero w sumie nie dawno sobie zdałem sprawę, że studio odpowiedzialne za nie zostało założone przez byłych pracowników Gainaxu, czyli studia które odpowiada za Evangeliona, TTGL itp. To by wyjaśniało jakość produkcji. Swoją drogą oryginalny Gainax po odejściu tych wszystkich talentów pozostał cieniem siebie i ostatecznie ogłosił bankructwo rok temu xD.

Na pewno bardzo miło byłoby zobaczyć wasze wrażenia gdy cokolwiek wam się spodobało z polecajek od innych użytkowników

Ja to zawsze boje się polecać komukolwiek cokolwiek bo obawiam się, że mu tylko zmarnuje czas więc cieszę się, że ci się spodobało.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Anime

23piorunów

Prawdopodobnie moim ulubionym typem historii w ogóle są wszelkiego rodzaju zagadki, niepewność co do dalszego rozwoju fabuły. Dzisiaj chciałbym zachęcić do dania szansę anime, które prawdopodobnie nigdy nie zostanie dokończone i pozostanie jedynie jako zachęta do przeczytania mangi. Tomodachi Game opowiada o pięciu uczniach liceum, którzy zostają wciągnięci w tytułową grę testującą ich przyjaźń. Stawką w tej rozgrywce będą nie tylko ich więzi, własna moralność ale również ogromny dług czy odkrycie czemu w ogóle biorą w niej udział.

Trudno bez spojlerów opisać poszczególne postacie także tego uniknę, a skupię się na moich odczuciach. Bardzo przyjemny seans, czułem, że mogę trochę pomyśleć i snuć własne teorie odnośnie kolejnych zagadek. Tytuł trzymał mnie w napięciu i potrafił mnie zaskoczyć co doceniam tym właśnie poleceniem. Z drugiej strony głównymi minusami byłoby ograniczone przedstawienie charakteru wszystkich członków grupy (prawdopodobnie przez opowiedzenie tylko części historii) oraz nierówny pacing.

Seria liczy jedynie 12 odcinków dzięki czemu łatwo sprawdzić czy czujemy się zachęceni do sięgnięcia po mangę, która została zakończona. Sam dodałem ten tytuł do kolejki mangi do skompletowania. W załączniku dodaję początkowy panel z mangi oraz openning.
https://www.youtube.com/watch?v=pwizUxX_XLY

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Tak Sobie człowiek odpala Crunchroll, a tu w proponowanych wyskakuje z intrygującym opisem.

Po nocy spędzonej na piciu Kaede budzi się, uświadamiając sobie, że w pijackim zamroczeniu przyprowadziła do domu… dinozaura! Kaede postanawia po prostu iść z prądem i zaakceptować nową sytuację życiową. Teraz musi odnaleźć się w codzienności, jedząc, oglądając telewizję i robiąc zakupy ze swoim prehistorycznym współlokatorem. Razem tworzą zgrany duet i cieszą się swoim towarzystwem, mierząc się z tym, co przyniesie każdy kolejny dzień.

Nie mam wyboru, muszę to zobaczyć! 😛 Tytuł: Gal & Dino. Dinozaur z serialu, dla atencji :grinning:

Osobistość3piorunów

XD zerknołem tylko. Ale nie dam rady vibe kreskówki dla dzieci. Ale i tak ma lepsze animacje jak One Frame Man

Pokaż więcej komentarzy (2)

Inspirator

w animedyskusja

3piorunów

Mam zaszczyt ogłosić kolejny nabór do nieoficjalnego serwera animedyskusji pt. dziadkon. Link poniżej będzie aktywny przez tydzień i prowadzi do pokoju przechodniego, zainteresowanych proszę o zgłoszenie się tam nickiem z hejto.

Nie prowadzimy żadnych castingów, jednak serwer, zgodnie ze swoją nazwą, gości przede wszystkim starych dziadów mangoentuzjastów, o zróżnicowanym stopniu niezrozumienia dla gustów młodzieżowych. Jeżeli rwą cię korzonki i pamiętasz chińskie bajki z RTL 7, z pewnością tu należysz.

https://discord.gg/g8CJtQ32

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Anime

10piorunów

W kontraście do jednego z najgorszych odcinków anime w historii mamy też jeden z najlepszych. I z oboma mam problem.

Ten sezon obrodził w prawdziwy kontrast. Z jednej strony mamy One Frame Mana z oceną 1.4 na IMDB, a z drugiej 8 odcinek 8 sezonu Boku no hero academia z oceną 9.9. A ja, oczywiście, standardowo, muszę iść k⁎⁎wa pod prąd.

Jestem zawiedziony tym sezonem i jestem zawiedziony tym odcinkiem XD

Tak jak broniłem MHA przez lata, bo było gnojone przeraźliwie, tak to co się dzieje w tej chwili to jest jakieś kuriozum i nie rozumiem, jak do tego właściwie doszło. Na tym etapie mangi autor był gnojony za swoje decyzje fabularne. Tymczasem odcinek ląduje ze stabilnym 9.9. Jak do tego doszło nie wiem.

Wizualnie był piękny, przepiękny, k⁎⁎wa no zrobiony fenomenalnie i nie dało się chyba tego zrobić lepiej. Graficznie. A fabularnie? Przecież to jest jakieś nieporozumienie.

Mnie zmęczył przeraźliwie, przewracałem oczami regularnie, główną mocą okazało się deus ex machina, a One For All to tak naprawdę "Friends we made along the way". Ja wiem, że ta seria w dużej mierze na tym się opierała, ale to jest po prostu sztampa na sztampie i sztampą pogania, wszystko na raz i zdecydowanie za dużo.

Więcej nie będę mówił, bo już to może być uznane za spoiler, ale jestem załamany.

Jak na teraz to sezon zamyka mi się w 5/10, a to tylko ze względu na pierwsze pół.

Osobistość

w Anime

19piorunów

Poddaje się. Tego nie da się oglądać. Jak bardzo trzeba się postarać by zabić taką markę jak One Punch Man.

Autorytet1piorunów

O.o nie wiedziałem nawet, że wyszedł.
Byłem swego czasu daleko w mangę i tam fabuła zalicza coraz większą odklejkę, mimo starań gościa, który adaptuje oryginalny komiks. To chyba tak ma po prostu wyglądać, bo to seria komediowa a twórca ma mocno wywalone 🤷

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fenomen

w Anime

4piorunów

Pytam się Was, bo na tym portalu jest wielu ludzi z dobrym gustem;)

Czy Frieren to dobry serial?

Warto poświęcić na niego parę wieczorów czy lepiej znaleźć sobie coś innego?

Jak jest dobry, to gdzie go oglądać?

Gruba ryba4piorunów

Jest wyjątkowy na te czasy, ja niestety sobie z nim nie poradziłam.
Czuć w nim czas, niejednokrotnie przepływający na rozmowach w trasie.
Świat, bohaterowie i założenia fabularne są super, ale pomimo tych plusów nie dałam sobie rady z tempem.
Ale warto, chociażby spróbować.

Osobistość2piorunów

@michal-g-1 Zdecydowanie tak. Nawet jak z jakiegoś powodu nie trafi w twoje gusta to wszystko jest tu na bardzo wysokim poziomie.

Lepiej oglądać Freiren, Atack on Titan czy Delicius dungeon?

Jeśli szukasz czegoś głębszego gdzie sama akcja jest tylko dodatkiem to zdecydowanie Fieiren. Jak liczy się dopaminka tylko to Tytanów, Delicius dungeon to tak pośrodku. Wszystkie trzy warte obejrzenia ale osobiście jak miał bym wybrać to Freiren bardzo lubie takie filozoficzne tematy i jak jest dużo psychologi postaci ukazane jest o czym myśleć i w trakcie i po obejrzeniu.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Anime

14piorunów

Czekałem, czekałem i się doczekałem :smiley:

Na empiku można już zamawiać wydanie fizyczne Edgerunners - wersja limitowana.

Ja już opłaciłem. teraz tylko żeby mi tego DPD nie zepsuł.

Drugie zdjęcie to płyta winylowa którą już mam.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Anime

6piorunów

Taka mała rzecz ze sfery anime, która cieszy mnie wyjątkowo mocno, to fakt, że Booktok, czyli z tego co rozumiem taki nasz bookmeter, tylko na tiktoku, trafił na mangę One Piece. Nie wiem jak do tego doszło, nie wiem nawet jaka jest skala zjawiska, ale biorąc pod uwagę ile takiego contentu trafiło do mnie na instagramie, to całkiem sporo tego jest.

Jest to o tyle fajne, że

1. Otwiera na to medium całkiem nową społeczność

2. Trafia na całkiem żyzną glebę, gdzie raczej zakiełkuje

Społeczność anime, chcąc nie chcąc, ma swoje niedociągnięcia. Kolosalnym z nich jest potrzeba ciągłej akcji i szybkich postępów, która, mam wrażenie, bardzo się rozrosła przy nowym narybku, który trafił na anime przy pandemii i zaczął od Demon Slayera i podobnych serii.

Książki, jak to książki, to trochę inne tempo i inne zaangażowanie fabularne. A One Piece właśnie budowaniem świata i fabułą stoi, więc tak jak społeczność anime krzyczy "Mid Piece", "za długie" i "robi się dobre po 500 odcinkach" tak złego słowa z urywków booktokowych jeszcze nie słyszałem.

I jara mnie to w stopniu znacznym :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Anime

12piorunów

Dziadku manacie, czemu historię o [wstaw tytuł] zawsze przerywasz w połowie hej?

Mam tendencję do udawania, że część oglądanych przeze mnie rzeczy skończyła się o wiele wcześniej, niż rzeczywiście się skończyła. Z reguły jest to spowodowane drastycznym spadkiem jakości po określonym punkcie, takie wiecie, pic rel 1. W ten sposób Gra o Tron skończyła się dla mnie wraz ze skandowaniem "King in the North!" w sezonie 6 i nic więcej nie wiem, nie pamiętam. Naruto Shippuuden skończyło się dla mnie na walce z Painem, bo od zawsze i otwarcie powtarzam, że nie podobało mi się w zasadzie nic z kierunku, który seria obrała dalej.

Zdarza się też, że pojawia się moment w serii, kiedy wszystkie wątki zostają zamknięte i po prostu nie trzeba nic więcej, co często wiąże się z dalszym spadkiem jakości. O dwóch wspomnianych przykładach nie można tego powiedzieć, ale na przykład seria szybcy i wściekli, która ma teraz ile? 10 filmów? Miała swój idealny koniec już w drugim. Mają kasę, otwierają garaż, żyją długo i szczęśliwie, nie dzieje się żaden chłam z dalszej części serii.

I tak jak dzisiaj starałem się w mozolnym tempie rozpocząć swój dzień, tak dogoniła mnie jeszcze jedna seria, która miała swój idealny koniec, a potem nad nim przeskoczyła. Tą serią jest Bleach.

Bleach bardzo długo był moim ulubionym anime, obecnie jest drugim. Uwielbiam tę serię, jej styl, aura farming, zanim to było modne, no k⁎⁎wa kocham. Walka z Aizenem to było absolutne arcydzieło, ale arc fullbringerów też mi się podobał i miał mnóstwo za⁎⁎⁎⁎⁎tych momentów. Tak samo jak tysiącletnia wojna, chociaż tam był problem z lądowaniem.

Ale że Bleach podobał mi się cały, to nie myślałem o tym, żeby go gdzieś uciąć i dopiero teraz dogoniło mnie to, co inni wiedzieli już dawno:

Koniec arcu z Aizenem byłby idealnym zwieńczeniem serii. Wszystko jest domknięte, Ichigo wraca tam, gdzie był, wszystko się ułożyło, jest wzruszające pożegnanie. W tym miejscu Bleach był zamknięty i to zamknięty przepięknie. A potem przeskoczył nad tym, wyciągnął sam siebie z grobu, j⁎⁎⁎ął prądem i ruszył dalej.

Czy jestem z tego powodu zły? Absolutnie nie.

Ale kurde piękny to byłby koniec serii.

Osobistość1piorunów

Mnie za to męczą niedokończone historie. W sensie standardowe anime 12/24 odc, bawisz się świetnie, ale ostatni odcinek się kończy w zasadzie robiąc tylko wstęp do dalszej historii. I teraz opcji jest kilka, albo możesz se czekać parę lat aż może łaskawie wydadzą 2 sezon i może potem kolejne. Możesz też doczytać historię u źródła, no ale czytanie mangi/novelek często nie jest aż tak ciekawe jak oglądanie anime. A jeszcze lepiej jak źródło nie jest nawet dokończone i jest to jakaś novelka ciągnąca się od kilkunastu lat gdzie tylko parę pierwszych tomów jest przetłumaczone ale i tak nigdzie się ich nie da kupić bo nikt nie wpadł na pomysł żeby wraz z emisją dodrukować nową partię.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

**Norwegian Man Arrested for Playing Dorei to no Seikatsu**

Jakiemuś mężczyźnie w Norwegii grozi 3 lata więzienia za posiadanie azjatyckiej gry dla dorosłych która jest tam zabroniona bo zawiera ona kontrowersyjne motywy, a to przecież mogłoby zniesmaczyć nadwrażliwych obywateli krajów zachodnich. W skrócie fabuła dotyczy opieki nad byłą, młodą niewolnicą. Gra zdecydowanie nie każdemu przypadnie do gustu, ale to jest nadal naruszenie idei wolności słowa w kontekście ekspresji artystycznej. Jak mówiłem już wiele razy na zachodzie coraz bardziej dominuje kultura ugrzecznienia wszystkiego co powoduje, że nawet ze świata fikcji usuwa się to co narusza pewne tabu.


Oczywiście nie uważam tego za normalne. Wiele twórców literatury czy sztuki uznawanych za wybitnych na przestrzeni historii próbowało poruszać trudne tematy i wychodziło to im na dobre. Bez tego ich dzieła byłyby pozbawione głębi i nie oferowałyby jakieś formy doświadczenia transgresji. Dziś jednak jest to coraz mocniej piętnowane, a nawet zakazywane co widać po tym przykładzie. Jakakolwiek więc awangarda w sztuce tym samym umiera. Wszystko to w imię uczynienia z kultury bezpiecznej przestrzeni dla każdego. To nieuchronnie prowadzi do infantylizacji społeczeństwa i próby obchodzenia się z ludźmi jak z dziećmi.

[
](https://vocesabianime.com/en/arrested-for-playing-dorei-to-no-seikatsu/)

Osobistość0piorunów

@Al-3_x Zgaduje, że jeżeli postać była nieletnia to poszło o rysowaną dziecięcą pornografie. W Japonii jest to totalnie legalne, ale w większości krajów na świecie nie albo są niejasne przepisy. Dlatego też wszelkie takie dzieła z Japonii lecące na export albo do neta często mają gdzieś w fabule, opisie, na okładce itp. określone, że wszystkie postacie przedstawione są pełnoletnie, nawet jeśli na takie nie wyglądają. Z tego co kojarzę, to w Polsce też to jest nielegalne i teoretycznie za podobne gry, hentaie itp. można by beknąć ale w praktyce to mało kto się tym przejmuje i ściga a policja zajmuje się jedynie prawdziwym CP.

A co do mojej niepopularnej opinii o incydencie, to wiadomo, nieznajomość prawa nie zwalnia z jego konsekwencji, nie wiedział to jego problem. Ale jeśli mam być szczery to uważam, że fakt ścigania za takie coś jest wyjątkowo głupi. No bo to jest tylko fikcja, prawa? Nawet jeśli to jest obrzydliwe, to przecież np. filmy Gore też są obrzydliwe i pokazują zabronione rzeczy, przestępstwa itp. a jakoś są legalne. Przecież CP jest nielegalne bo dzieciom dzieje się krzywda, a komu się dzieje krzywda przy narysowanym fikcyjnym CP? Teraz przyjdą ludzie z argumentami, że to będzie zachęcać innych do jakiś po⁎⁎⁎⁎nych rzeczy. Taa, tak samo jak granie w brutalne gry zachęca ludzi do popełniania przestępstw, temat wałkowany miliony razy.

EDIT: Dobra, sprawdziłem tę grę, na necie łatwo o screeny. Jest obrzydliwa i poszło dokładnie o to co pisałem.
EDIT 2: W komentarzu pod podlinkowanym artykułem ktoś napisał, że capnęli go za coś więcej niż za tę grę i że to jest clickbait, nie chce mi się weryfikować a autor komentarza nie podał źródeł.

Pokaż więcej komentarzy (25)

GURU

w Anime

12piorunów

Jestem prawie pewien, że już o tym pisałem w formie wpisu, ale napiszę jeszcze raz

Jestem naprawdę dumny z tego, jak wygląda społeczność i tag na hejto. Co prawda dużo się nie dzieje, ale jak się dzieje, to jest to fajne, merytoryczne i kulturalne. Wchodzisz na anime i jest o anime, a nie rysowane d⁎⁎y czy inne furrasy.

Wydaje mi się, że gdyby część osób, które od samego początku mają na czarno zobaczyła, jak ten tag obecnie wygląda, to byłaby gotowa rozważyć zdjęcie go z czarno. Na pewno nie wszyscy, bo niektórzy po prostu nie lubią, bo nie lubią, ale są też tacy, którzy byli zgorszeni contentem, które te społeczności serwowały na przykład na wykopie.

Fajni jesteście

Osobistość2piorunów

@Rozpierpapierduchacz Właśnie zastanawiało mnie czy fani anime dorośli czy po prostu tutaj jest inaczej. A potem poczytałem komentarze na różnych polskich stronach z anime. No wiec to tylko tu, podejrzewam, że przez wysoką średnią wieku na portalu xd.

Osobistość1piorunów

@Catharsis raczej same stare dziady tu siedzą i nikomu się niechce nawet za bardzo pisać a co dopiero spamować animecyckami. Ja czasem mam ochotę coś napisać ale sobie przypominam że z moim autystycznym harakterem nie będzie mi się chciało odpisywać jak ktoś zagada. Taka wewnętrzna walka dwóch wilków z czego obydwa są upośledzone.

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Anime

16piorunów

Każda potwora znajdzie swego degustatora

MANAT W GAZIE! Silnie popierdolony manat kończy anime za anime. A dzisiaj:

Dungeon Meshi albo Delicious in Dungeon - czyli seria o przygodzie, magicznych stworzeniach i żarciu. Wspomnianych stworzeń. "Fantastyczne zwierzęta i jak je opierdolić" można powiedzieć. Cytując z filmwebu:

Lochy, smoki i... pyszna potrawka z potworów? Poszukiwacze przygód zagłębiają się w przeklęte podziemia z misją ratunkową, przy okazji gotując tamtejszym monstrom piekło.

Co my w tej serii mamy?

1. Bardzo przyjemnie napisane postaci, każda ze swoim charakterem i zaletami, uzupełniając drużynę i wprowadzając coś fajnego do serii.

2. Unikalne podejście do potworów - niektóre zostały przedstawione w sposób, którego bym się w ogóle nie spodziewał

3. Komedię, gdzie dwa razy prychłem na głos (ale nie pamiętam już z czego XD)

4. Bardzo ładną oprawę graficzną (studio Trigger, ale bardziej stonowane niż w Kill la Kill czy Cyberpunku)

To, co najlepiej podsumowuje tę serię, to scena walki z duchami za pomocą wody święconej. Ale nie tak, jak robi się to wszędzie, czyli chlapiąc i patrząc, że się kończy. Wymachując słoikiem z wodą święconą jak wekierą, bo duchy i tak przelecą przez słoik XD. A potem z tej wody święconej były lody XD

Bardzo przyjemna seria robiąca fajnie to, co miała robić. Spotkałem się z bardzo fajnym określeniem "serii, które są 7/7". Czyli takich, które nie dążą do tego, żeby być ideałem, arcydziełem, czy łamać wszystkie możliwe schematy. Mają być po prostu spełniać swoje założenia i być bardzo dobre w swojej klasie. I dla mnie ta seria (chociaż jest świeżym podejściem do lochów i potworów) idealnie wpada w tę definicję.

Ocena ma MALu - 8.59

Moja ocena - 7

Gruba ryba0piorunów

@Rozpierpapierduchacz A idź Pan wpizdu za wystawianie tak niskiej oceny tej perełece:face_with_peeking_eye:

Fanatyk1piorunów

@Rozpierpapierduchacz Aptekarkę (Apothekary Diaries) już oglądałeś? Całkiem spoko się ogląda, 2 sezony są. Ewentualnie, jak nie boisz się romansów, to My Dress Up Darling (niech cię nie zmylą pierwsze odcinki, to nie Hentai).

Pokaż więcej komentarzy (21)