Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#anime

GURU

w Ciekawostki

6piorunów

Trochę z tego śmiechłem.
Kto oglądał wie co to waifu


termin slangowy używany przez fanów anime, mangi i gier wideo na określenie ulubionej postaci kobiecej, do której czują silne przywiązanie, często o charakterze romantycznym lub emocjonalnym_. Słowo pochodzi od angielskiego słowa "wife" (żona) i jest zapisywane po japońsku jako ワイフ (waifu)._


A wiecie co to wheyfu?

https://www.urbandictionary.com/define.php?term=wheyfu

Trochę zabawne. Co nie, @NatenczasWojski? :P

Fanatyk1piorunów

@Opornik Dobrze, że nie jestem fanem anime, bo lubię wysportowane kobiety. Jeszcze bym zaczął szukać jakiejś wheyfu i skończyłbym grając w gry w piwnicy. Swoją drogą, tak całkiem serio, to środowisko fanów mangi i anime generuje całkiem sporo różnych dziwnych fascynacji i fetyszów.

Fanatyk1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk2piorunów

@onpanopticon To jest dla mnie abstrakcją. Kiedyś miałem dłuższą rozmowę z kumplem o różnych fetyszach, rzeczach które kręcą facetów. W pewnym momencie pojawił się temat mangi, anime i hentai. No tutaj nie mogliśmy zrozumieć o co chodzi. Jak postać z bądź co bądź kreskówki może budzić podniecenie u dorosłego mężczyzny.

Fanatyk1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU2piorunów

@onpanopticon @WatluszPierwszy Jak byłem małym dzieckiem to podkochiwałem się w Psi. Jak się można fizycznie podniecać się fikcyjnymi postaciami w wieku dorosłym jest dla mnie niezrozumiałe. Wniosek jest jeden - to nie są osoby dorosłe, mimo zewnętrznych oznak dorosłości.
Choroba cywilizacyjna.

GURU3piorunów

@Opornik Myślę, że tutaj fani anime są bardziej na poziomie i raczej na poważnie nikt nie uważa przedstawionej postaci za swoją waifu, nie ma tutaj też jakiegoś zasypu rysunkowej pornografii gdzie był to duży problem na wykopie. Tam wstyd było przeglądać ten tag bo sprawiał mylne wrażenie, że fani anime to degeneraci od seksualizacji rysunkowych postaci.

Zastanawiam się czy to słowo wheyfu jest w ogóle gdziekolwiek używane na poważnie.

GURU2piorunów

@nbzwdsdzbcps na poważnie nie, w formie żartobliwej przez fanów /fit/ tak.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Pocztówka numer: 95

Gifu, Japonia (3. z tego kraju)

13 dni, 8617 km

Urocza kartka z Susuwatari tudzież Makkuro-Kurosuke, duszkami sadzy znanymi z filmów ze studia Ghibli, tutaj kadr z "Spirited Away". Kartka Ghibli Official, ładne znaczki, czego chcieć więcej :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

17piorunów

Ktos wie gdzie dostane mundur w takim maskowaniu, dla kolegi jak co.

Gruba ryba1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU1piorunów

@Umypaszka konwencja genewska nic nie nowi o zagilaniu na smierc ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Anime

7piorunów

Drugi sezon Grand Blue to jebane dzieło sztuki

Grand Blue po 7 latach dostało drugi sezon i jest idealnym połączeniem nowości i nostalgii. Seria nadal kręci się wokół chlania, bycia debilem i przegrywem i okazjonalnego nurkowania i nadal robi to tak samo dobrze, a niektóre elementy nawet lepiej.

Pojawiło się kilka postaci, które zostały bardzo sprawnie wprowadzone, jednocześnie rozszerzając ilość wątków, które się dzieją w sezonie. W pewnym momencie odcinki są tak upakowane akcją, że byłem pewien, że widziałem 4, a tak naprawdę widziałem dwa. Powracające żarty są zrobione perfekcyjnie i skisłem po nich jak po⁎⁎⁎⁎ny, a tłumacz zasługuje na pensję, bo dawno tak nie rżałem z kwiatków tłumacza. Mam nadzieję, że obieca równie wysoki poziom na zapowiedziany już sezon trzeci, bo w końcu "Cóż szkodzi obiecać"

Ocena na Malu: 8.52

Moja ocena: 10

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Anime

15piorunów

Dzisiaj chciałbym polecić krótkie anime (13 odcinków + film), o którym widziałem już wpis dość dawno na hejto i on sprawił, że sam zapoznałem się z tym tytułem. Bardzo za to dziękuję bo jest to historia warta polecenia.

Główny bohater tego tytułu pokonał Erena z AoT, jest taksówkarzem w Tokio, głos podkłada mu Okarin z DanDaDan i wygląda jak mors. Te cztery podpowiedzi jednoznacznie wskazują na Hiroshiego Oddokawę z Odd Taxi*.

* - w rankingu na najlepszego protagonistę roku 2022.

Jest to tytuł z gatunku suspens, thriller, wygląda na pierwszy rzut oka jakby był mniej poważny niż jest w rzeczywistości. Prowadzenie akcji przypomina mi trochę styl z filmów Tarantino. W wielkim skrócie Oddokawa to 41 letni taksówkarz, aspołeczny, niezbyt gadatliwy, którego życie staje się znacznie bardziej ekscytujące niż by chciał. Niestety jak to jest z gatunkiem suspens to zbyt dokładny opis zabierze frajdę z odkrywania jej samemu ale polecam - warto.

Nie znalazłem niestety mangi online w języku angielskim także nie podzielę się początkowym panelem i dodam plakat. Za to dodaję pierwszy openning, który dobrze pasuje do charakteru głównego bohatera.

https://www.youtube.com/watch?v=jX-Ry1VxeDQ

Osobistość1piorunów

@nbzwdsdzbcps bardzo dziękuję za rekomendację, lubię takie krótkie serie

GURU1piorunów

@twombolt Polecam się i mam nadzieję, że się spodoba.

Tytan1piorunów

Przecież to Cartman z South Parku jest.

GURU1piorunów

@szatkus W sensie ten sam aktor w angielskiej wersji językowej? Sam oglądam głównie w oryginale także z japońskim aktorem.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Filmy

16piorunów

703 + 1 = 704

Tytuł: Spirited Away: W krainie Bogów

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Anime / Fantasy / Przygodowy

Reżyseria: Hayao Miyazaki

Czas trwania: 2h 5min

Ocena: 8/10

Bardzo dobra animacja, anime. Super klimatyczne, śliczne, wzruszające. Polecam każdemu!

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk4piorunów

Moim zdaniem przereklamowane trochę - zarówno Mononoke i Totoro bardziej mi weszły, gdzie Spirited Away jest jakby pomiędzy nimi na skali "heavy" i "light" i... no właśnie - tamte pamiętam, a tutaj pamiętam tylko ze oglądałem, kiedyś. Jest dobry, ale nie rozumiem jego hype'u.

Gruba ryba3piorunów

@eloyard te dwa dopiero mam zamiar obejrzeć - nadrabiam zaległości bajkowe.

Fanatyk3piorunów

@kopytakonia Grobowiec Świetlików odłóż na koniec - ciężki, ale rewelacyjny film.

Tytan1piorunów

@eloyard a ja uważam, że jak najbardziej trzyma poziom tamtych, z tym, że jest bardziej w klimatach Ponyo.

Fanatyk2piorunów

@FodiJoster "trzyma poziom" - no właśnie! "Tylko" trzyma poziom - nie rozumiem skąd ten hype. Że tak pojadę klasykiem: "Miyazaki skończył się na Mononoke" xD

Tytan1piorunów

@eloyard moim zdaniem, aż trzyma poziom. No ale o gustach..

Fanatyk3piorunów

@FodiJoster Bardziej mi chodzi o to, że w filmach Ghibli jest sporo przesłań otwartych i ukrytych i jest to opakowane w formę którą ładnie można wtłoczyć zarówno będąc dorosłym i oglądając z dzieckiem. Taka Naussica czy potem już świeższą kreską Mononoke ładnie poruszają temat relacji cywilizacyjnych, kosztów rozwoju itp., a taki Totoro dotyka problemów ludzkich, rodzinnych - Spirited Away to takie zamerykanizowane Totoro w przesłaniu moim zdaniem. Piękna kinematografia, ale dubluje się przesłaniem - stąd: doceniam bo to po prostu kolejny dobry film, ale nie rozumiem hype'u.

Tytan2piorunów

@eloyard hype był związany z faktem, że to film od ghibli. Zgadza się, że zrobiony tak by trafiał do jak najszerszego grona widzów, ale wciąż z tym czymś co tylko to studio potrafi.

Osobistość2piorunów

@eloyard @kopytakonia grobowiec świetlików to radzę się porządnie zastanowić bo tak jak ja pomimo że coś tam wiedziałem że to nie jest wesoła bajeczka jak reszta to i tak źle się po nim czułem

Fanatyk1piorunów

@KUROT Katharsis, Panie Ferdku. Piękny kawałek kina - co ciekawe to był jego pierwszy film dla studia Ghibli i ten reżyser wg mnie nic już potem istotnego nie stworzył.

Gruba ryba2piorunów

Nie wszystkie elementy pasowały mi w tym filmie, ale i tak bardzo go lubię - świetnie wywołuje u widza uczucie tęsknoty, melancholii i nostalgii

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Anime

12piorunów

Wiem, że angielski dubbing ale lubiłem tego aktora głosowego (Billy Kametz) od głównej postaci z 4 części JoJo. Sprawił, że Josuke brzmiał trochę jak Clint Eastwood, a umarł w wieku 35 lat na raka jelita.

https://youtu.be/ule0BKOFc1c

Autorytet1piorunów

@nbzwdsdzbcps Strasznie smutne wieści.

GURU1piorunów

@Alembik Trochę spóźnione ale dzisiaj się dowiedziałem o tym dopiero.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Anime

10piorunów

W dzisiejszej odslonie Erwinko poszerza swoje horyzonty w kwesti anime. Odpuscilem wszystko co bylo mi polecane w stylu dark fantasy bo berserka nic nie przebije, a ze to w sumie typowo Erwinkowa estetyka demonow przemocy oraz gwalcenia zwlok przeciwnikow to tak sobie dumam ze to z sumie zadne poszerzanie tylko ekspoloracja bezdemnej przepasci mojego spierdolenia to wybralem cos co zupelnie poza strefa konfortu : Blue Box.

Kolorowy romkom gdzie MC stara sie o wzgledy swojego crusha Chinatsu, jednoczesnie starajac sie zostac interlicealnym czempionem w badmintona ( mialem napisac homo tenis ale teniz juz jest homo a double homo robi hetero).

Mimo ze kij wie jak mozna tyle o licealnych milostkach zrobic odcinkow ale I tak lepsze niz solo leveling czy to niekonczonce sie gowno o piratach.

Typo to ma szczescie 3 odcinek a crush juz mieszka u niego w domu i chodzi boso ehh taki to pozyje.

Zawodowiec2piorunów

@ErwinoRommelo odpuściłem sobie anime i wpadłem w świat web novel za darmo, tylko tekst, reszta to wyobraźnia

GURU1piorunów

@ErwinoRommelo Gdzieś mam ten tytuł w mojej liście do obejrzenia ale lista raczej się wydłuża niż skraca. Daj znać po obejrzeniu całości czy Ci się podobało.

GURU1piorunów

@nbzwdsdzbcps bardzo przyjemne, sympatyczne postacie i ladna kreska, 25 odcinkow i taki troche slow burner relationship plot,

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

17piorunów

“When it hasn't been your day, your week, your month Or even your year.”

Zawodowiec4piorunów

Drugi rok tak mam. Kiedyś będzie lepiej :dotted_line_face:

Gruba ryba2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU1piorunów

@Umypaszka ehh czemu zawsze jak jest Erwino na grafiku to ja to musze robic ???!!’ To niesprawieliwe

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Anime

15piorunów

Cały czas staram się przejść przez listę polecanych tytułów jakie otrzymałem od innych i nie piszę o seriach, które po obejrzeniu uważam za słabe lub o tych które niczym mnie nie zainteresowały. Ostatnio skończyłem Ranking of Kings / Ousama Ranking i mimo, że nie jest zakończona (manga nadal jest wydawana) to moim zdaniem sam pierwszy sezon jest warty obejrzenia i dobrze przedstawia główny wątek przedstawionej historii. Sam styl graficzny przypomina mi starą bajkę dla dzieci i potrzebowałem chwili by się do niego przyzwyczaić.

Świat zbudowany jest wokół tytułowego rankingu królów, gdzie ocenia się władców pod kątem potęgi królestwa i osobistych zdolności. Właśnie w takim świecie poznajemy głównego bohatera - pierwszego księcia Bojjiego. Bojji to postać, którą od razu łatwo polubić, ale równie łatwo mu współczuć. Jest głuchy i niemy od urodzenia, niezwykle słaby fizycznie, ludzie śmieją się z niego i mają go za bezużytecznego. Jest to emocjonalnie intensywny tytuł i osobiście wzruszył mnie wielokrotnie. Polecam go również dla tych co doceniają gdy postacie drugoplanowe nie są zwykłym tłem.

W załączniku dołączam początkową stronę z mangi (po 2 letniej przerwie od autora jest ponownie kontynuowana) oraz pierwszy openning. Z własnej strony polecam obejrzeć po prostu pierwszy sezon, który ma swoje słabsze momenty ale cieszę się że go widziałem. Jest jeszcze sezon rozwijający pomniejsze historie ale moim zdaniem nie warto tego sobie robić. Podobnie trochę czułem się po Promised Neverland gdzie pierwszy sezon był świetny, a w drugim jakby nigdy nic ominęli około 100 rozdziałów, w tym te najlepsze.

Z ciekawostek to oglądając drugi openning czułem się jakbym widział coś znajomego. Po dokładniejszym sprawdzeniu okazało się, że reżyserował go ten sam człowiek co najlepszą moim zdaniem walkę z Naruto - Naruto z Painem oraz kilka innych openningów, które również lubię jak Naruto Shippuden (13) oraz pierwsze dwa openningi z Jujutsu Kaisen.

https://www.youtube.com/watch?v=PN7b30letP4

Fenomen1piorunów

Panie to jest sztosiwo :grinning:

GURU0piorunów

@PanW Lubię takie emocjonalnie intensywne historie. Cieszę się, że się podobało.

Fenomen1piorunów

@nbzwdsdzbcps Tak dawno oglądałem, że już o tym zapomniałem, a muza jest też sztosiwo. Muszę sobie wieczorem do piwka zapodać.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Ej, pamiętacie odcinek jak Songa zwolnili z roboty na budowie? Jeden z moich ulubionych z dzieciństwa.

GURU0piorunów

@Rimfire Nie pamiętam ale może mój brat by pamiętał, który to dragonball, która seria?

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Anime

14piorunów

Trudno było mi coś napisać ostatnio bo oglądałem długą serię, którą miałem już od dawna w kolejce „do obejrzenia”, często ją przekładałem dalej i to dzisiaj na niej się skupię. Jest to tytuł, który uznawałem głównie za mem, parodię, te wszystkie dziwaczne pozy, ubrania, fryzury, mimika postaci, cytaty i nawiązywanie do wszystkiego będącego potencjalną referencją do tego tytułu.

Myślę, że po tym wstępie dla większości ludzi jasnym jest, że dzisiejszy opis skupi się na JoJo’s Bizarre Adventure. Już pierwszy odcinek nie sprawiał wrażenia przyjemnej serii, cechował się brutalnością i powagą, a fabuła miała bardzo szybkie tempo. Dałem szansę i obejrzałem wszystkie 6 części i uważam to za bardzo dobrą decyzję szczególnie, że czerpałem wiele radości z odkrywania wszelkich referencji do JoJo w innym anime, w grze i często powtarzałem sam do siebie „aaa to ten mem jest z JoJo”, "widziałem już tę scenę w innym anime", "ta postać w grze robi tę samą pozę / mówi tak samo jak postać z JoJo". Najlepszą cechą tego anime jest przede wszystkim mnogość postaci i bardzo dobra wyobraźnia autora.

Bardzo dobrze oglądało mi się te serię bez żadnych spojlerów i jeżeli sami nie wiecie jeszcze nic o JoJo poza memami to jest to całkiem prawdopodobne, że bardzo was ta historia może zaskoczyć i polecam z czystym sercem. Po tym maratonie sam zostałem fanem, a część odcinków były jednymi z najlepszych jakie widziałem w anime.

JoJo wprowadziło koncepcje, które dzisiaj uznajemy typowe dla shonenów, a wielu twórców innych serii otwarcie przyznało do czerpania z tej sagi. Jest to również jedna z najdłużej wychodzącej serii dlatego manga ciągle jest pisana (9 część), a anime zawiera pierwsze 6 z nich.

W załączniku dodaję przykładową stronę mangi oraz pierwszy openning. Jeżeli zdecydujecie się dać szansę to gorąco polecam nie przesuwać muzyki otwarcia, życzę udanego seansu i czekam na waszą listę ulubionych części. W mój gust najlepiej wpasowała się 4, kolejne będą 2, 6, 5, 3, 1. Tytuł odradzałbym tylko tym, którzy bardzo nie lubią brutalnych scen.
https://www.youtube.com/watch?v=1ZKAQzGYYSo

Autorytet2piorunów

@nbzwdsdzbcps na początku byłem sceptyczny i nie rozumiałem co w tej serii jest takiego niezwykłego. Jednak im dalej tym lepiej.

Fanatyk

w Anime

13piorunów

Trzy pierwsze serie Attack on Titan zakupione z zamiarem sprezentowania :smirk:

Zazdroszczę bo obdarowany jeszcze tego nie oglądał :smiley:

Czwarta seria zamówiona w preorderze - w sam raz by dotarła na święta: https://store.crunchyroll.com/products/attack-on-titan--final-season-complete--bluray--steelbook-704400111365.html 😊

GURU1piorunów

@koszotorobur Nie jestem zbyt wielkim fanem filmów na nośnikach ale AoT to rzeczywiście dobrze zrobione anime, gdzie nie ma różnych kolorów włosów by rozróżnić postacie, jest bardzo rozbudowane i widać, że autor starał się trzymać spójność między sezonami. Najbardziej zaskoczył mnie poziom foreshadowingu i jego easter eggi gdzie łatwiej je zauważyć przy ponownym obejrzeniu. Poziom szczegółów rzeczywiście jest ogromny i jestem pod wrażeniem jego pracy.

Fanatyk3piorunów

@nbzwdsdzbcps - no i właśnie dlatego to anime zostało zakupione na BluRayu - po części jako chęć wsparcia twórcy (chociaż on pewnie gówno za to dostaje), po części jakoś chęć dania dystrybutorowi znać, że jeszcze nie czas eliminować fizycznie nośniki, po część jako chęć propagowania dobrych anime, po części bo uważam, że to dobry prezent dla kogoś kto dopiero odkrywa anime.

GURU1piorunów

@koszotorobur Mam podobnie z seansami w kinie z anime gdzie staram się regularnie korzystać ale dla fizycznej formy i wsparcia twórcy raczej wolę kupić mangę i już mam kilka takich tytułów.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Hydepark

1piorunów

Są tu jakieś wariaty od anime? Kiedy trzeci sezon Made in abyss? Ja muszę wiedzieć co tam się znajduje w tej dziurze na samym dole!

GURU0piorunów

@Kocham_Kotki Manga jeszcze wychodzi ale według informacji autora wydarzenia z Narehate/Hollow są połową historii także moim zdaniem szybko się nie dowiemy. Sam czytam na bieżąco mangę i sprawdzam raz do roku czy wyszło coś nowego ale raczej nastawiam się na kilka dobrych lat (do 10) zanim ta seria się zakończy.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

13piorunów

Od kilku dobrych lat ma miejsce coś co ja nazywam ugrzecznianiem i infantylizowaniem popkultury. Chodzi mianowicie o produkowanie dzieł w których unikano by kontrowersyjnych tematów i motywów by nikogo przypadkiem nie urazić lub nie zbulwersować. Stały za tym przede wszystkim korporacje którym bardzo zależało by ich produkty docierały do jak największej ilości ludzi. W efekcie jednak dzieła stawały się coraz bardziej nijakie i nudniejsze.

Drugą grupą która stoi za próbą ugrzecznienia popkultury są różnego rodzaju progresywni aktywiści i dziennikarze narzekający, a to na rzekome uprzedmiotowianie kobiet w grach, a to na zbyt niską reprezentacje danej mniejszości w danym filmie i na inne tego typu bzdury. Zwykle lewica przerzuca odpowiedzialność za to zjawisko na prywatne firmy, ale uważam, że te działają z aktywistami w pewnej koegzystencji.

Środowiska konserwatywne też mają swój udział w tym procesie. Wystarczy tu przytoczyć przykład organizacji Collective Shout która została założona przez Melindę Tankard Reist, australijską konserwatywną działaczkę polityczną, pisarkę, feministkę antyaborcyjną i działaczkę antypornograficzną. Wywierali oni chociażby nacisk na Vise/Mastercard i PayPal by ci wywarli wpływ na Steam i Itch.io. by skłonić ich usuwania pewnych gier z tych platform. Współpracowali oni z inną, konserwatywną organizacją, a dokładniej NCOSE w tym celu.

Mnie to osobiście niepokoi bo po pierwsze jest to jednak ograniczanie wolności słowa i swobody artystycznej, a po drugie takie ugrzecznienie wszystkiego przynosi więcej szkód niż pożytku. To, że w kulturze pojawiają się kontrowersyjne treści jak śmierć, seks, gwałt, morderstwo, porwanie, zdrada, oszustwo, złodziejstwo i wiele innych rzeczy oswaja ludzi z mroczną stroną życia która mimo wszystko istnieje. Sztuka powinna sublimować największe ludzkie lęki i najbardziej niepokojące pragnienia co pozwala osiągać katharsis. Teraz jest to ludziom odbierane.

         

GURU6piorunów

@Al-3_x Idioci nie lubią kontrowersji, boją się ich. Bo są idiotami i ich ograniczone umysły nie ogarniają, że tylko poznanie problemu pozwoli na jego rozwiązanie. Wolą go więc zakopać jak najgłębiej. I tyczy się to dowolnej denominacji politycznej, ważne żeby była skrajna.

Gruba ryba0piorunów

@Al-3_x właśnie w drugą stronę. Popkultura nie musi gloryfikować przemocy by dotrzeć do widza. Moim zdaniem zmiana na plus.

Autorytet1piorunów

@Rimfire Nie każde dzieło potrzebuje motywu przemocy by dotrzeć do widza, ale to nie znaczy, że przemoc nie ma swojego miejsca w dziełach kultury. Skłonności do przemocy i agresji są wpisane w ludzką naturę podobnie jak popędny seksualne. Sztuka dawała temu wyraz i widać to nawet w malowidłach na ścianach jaskiń. W dzisiejszych czasach poziom stresu jest niezwykle wysoki, ale skłonności do agresji nie mogą znaleźć wyrazu w realnym życiu ze względu na prawo. Dzieła kultury o jedyna możliwość by bardziej destrukcyjne skłonności mogły znaleźć ujście. Jeśli tego też się zabroni to konsekwencje mogą być niebezpieczne.

Gruba ryba1piorunów

@Al-3_x Nie zgadzam się. Jeszcze niedawno przemoc była gloryfikowana w TV, szkole, na ulicy, barach. Filmy typu "Schwarzenegger idzie i strzela do setki złoli" albo "Seagal łamie ręce piętnastu mafiozom" to były kultowe produkcje lat 90 ze względu na tą przemoc w nich występującą. Powszechne gnębienie w szkołach kiedyś nie było tak ostracyzowane jak kiedyś. Dzisiaj przesrane ma ktoś, kto gnoi kolegę dla zabawy, kiedyś to było normalizowane. Wszelkie promowanie rozstrzygania sporów poprzez bójkę czy też przedstawianie barów jako miejsca gdzie są najlepsze do choreografii filmów z Jean Claudem Van Dammem dzisiaj wydaje się naciągane.

Ta przemoc przesiąkała w społeczeństwo, była normalizowana. Obecnie jest jej coraz mniej a gdy się pojawia spotyka się z ogólnym sprzeciwem i potępieniem.

Autorytet2piorunów

@Rimfire Od lat 90 bardzo dużo w popkulturze się zmieniło. Moda na silnych facetów z karabinami wokół których wszystko eksploduje dawno już minęła (Została zastąpiona modą na filmy o superboharerach choć teraz i to powoli ludziom się nudzi). Co jakiś czas oczywiście dalej wychodzą filmy akcji z jakimś samcem alfa, ale już nie w takiej ilości i nie przyciągają aż tak wielkiej uwagi. Nie wiem jednak po co ta wzmianka o przemocy w szkole. Środowiska konserwatywne kiedyś bardzo silnie promowały narracje, że gry powodują przemoc, ale ta narracja już dość dawno upadła będąc wyśmiana na wiele sposobów. Powodu znęcania się nad innymi są dużo bardziej złożone i mają mało wspólnego z faktem, że jakiś dzieciak naoglądał się filmów z Schwarzeneggerem.

Pokaż więcej komentarzy (9)