Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#atari1088xel

Gruba ryba

w RETROCOMPUTING

13piorunów

Przyszła pierwsza paczka z USA z akcesoriami do , więc trochę sobie polutowałem.

Jednym z rozszerzeń wymaganych do działania tego sprzętu jest Ultimate Atari Video. Projekt płyty małego nie jest, co może być dla niektórych zaskoczeniem, idealny. Jednym z problemów jest to, że obwód wideo współdzieli zasilanie i masę z mocno siejącymi po nich elementami, takimi jak pamięć DRAM, co jest po prostu widoczne na ekranie. Dlatego powstało UAV, które zastępuje cały oryginalny przetwornik anologowo-cyfrowy zbudowany na układzie CD4050. Oprócz poradzenia sobie z powyższymi szumami, ma jakieś szmery bajery lepiej synchronizujące sygnały luminancji i chrominancji, co eliminuje takie charakterystyczne ząbki dobrze widoczne na zdjęciach z napisem Hejto. Dlatego projekt płyty Atari 1088XEL nie przewiduje w ogóle miejsca na klasyczny układ - ładujemy tam UAV i tyle.

Kupiłem od razu dwa egzemplarze, jeden przeznaczony do XEL, a drugi do klasycznego Atari, by już teraz sobie zamontować i zobaczyć efekt. A ten może nie jest jakoś powalający, bo to jednak nadal sygnał analogowy po S-Video, ale jest widoczny. Zniknęły te ząbki, obraz się wygładził, jest mniej zaszumiony, w kolorach różnicy nie widzę (ale ja ogólnie słabo widzę kolory :D).

Oprócz tego do zbudowania XEL potrzebny jest kwarc 3,546894 MHz, który generuje podstawowe taktowanie Atari z odpowiednią dla systemu PAL częstotliwością (3,546894 dzielone przez 2 daje ~1,77 - częstotliwość taktowania procesora w Atari XE PAL i SECAM, NTSC ma trochę inną). Tu nie wiem, co strzeliło do głowy projektantowi XEL, by go wykorzystać - problem w tym, że o ile kwarc dla NTSC (3,579545 MHz) jest nadal produkowany i można go kupić za grosze, to ten dla PAL już nie - trzeba to pozyskać z oryginalnego sprzętu. Co gorsze, późniejsze modele serii XL i wszystkie XE z niego nie korzystały. Dostały one nowy układ scalony Freddie, który pozwalał na wykorzystanie kwarcu 14,187576 (oczywiście nadal produkowanego), dzieląc jego częstotliwość przez 4 i uzyskując pożądane 3,546894. Łatwo sie więc domyślić, że tych kwarców nie jest na rynku wiele i będzie z tym coraz gorzej. Teoretycznie ktoś już robi zamienniki wykorzystujące właśnie ten czterokrotnie szybszy kwarc i podzielnik, ale nie wiem jak taka płytka z zamiennikiem fizycznie weszłaby do 1088XEL.

Ma szczęście w The Brewing Academy, gdzie kupowałem UAV, był też ten właśnie kwarc, więc przy okazji wziąłem. I tym większe było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem, że dostałem cztery sztuki i adnotację, że z nimi to różnie bywa, powinny działać, no ale na wszelki wypadek wysłali cztery. Sprawdzę wszystkie, a na resztę działających na pewno znajdę kupców.

Wracając do rozszerzeń, ostatnia rzecz. 1088XEL umożliwia podłączenie myszki i klawiatury na PS/2, co oczywiście wymaga mikrokontrolerów, bo Atari tego protokołu nie obsługuje. A mikrokontrolery trzeba zaprogramować. A na czym najlepiej to zrobić, jak nie na Atari? :grinning: Tu na scenę wchodzi JOY-2-PIC - programator mikrokontrolerów podłączany do gniazda joystick w ośmiobitowym Atari i obsługiwany z tegoż. 30 lat temu nie takie rzeczy były podłączane do tych maszyn, ale dziś to jeden z najśmieszniejszych pomysłów, jakie widziałem. Oczywiście mógłbym kupić na Allegro najtańszy programator albo poprosić kogokolwiek, by mi to ogarnął swoim, ale gdzie w tym zabawa? Tym bardziej, że JOY-2-PIC przychodzi jako i trzeba go sobie samemu polutować. Czy to działa? Nie wiem, bo nie mam jeszcze chipów :grinning:

Gruba ryba2piorunów

Meh, trochę kiepsko widać różnicę na tych zdjęciach telewizora, zwłaszcza po pomniejszeniu ich przez Hejto - ogólnie prawa połowa zdjęcia jest bliższa temu, co rzeczywiście widać z normalnej odległości. Obraz jest dużo gładszy, bez tych ząbków.

Tutaj dwie dodatkowe fotki porównawcze:

Gruba ryba

w RETROCOMPUTING

27piorunów

No to zacząłem składać moje .

Instrukcja każe zacząć od rezystorów, a że mam całą walizeczkę takowych, to przynajmniej nic dokupować nie musiałem. Niezwykle relaksująca robota. Wygrzebać z walizeczki, upewnić się multimetrem, że to na pewno te, znaleźć na płytce odpowiednio oznaczone miejsce, przewlec, zapętlić. A później przylutować, poucinać nóżki i umyć płytkę.

Z padniętej wylutowałem CPU i sprawdziłem w innej. Poszło szybko, bo drugi, sprawny egzemplarz ma CPU w podstawce, więc w nim lutować nie musiałem. Procesor działa, więc tego kupować nie muszę (a na eBay chodzi po jakieś 65 zł z przesyłką ze Słowacji). Wylutowałem też gniazdo SIO do urządzeń zewnętrznych. To gniazdo to niekompatybilny z niczym wymysł Atari, więc trzeba go wydłubać ze starego sprzętu. Niby jest do ściągnięcia projekt na Printables, ale nie widzę nigdzie do kupienia gotowych, nowych sztuk. W przeciwieństwie do wtyczek, te można dostać bez problemu.

Do wylutowania i sprawdzenia jeszcze GTIA, Antic i PIA. To trochę więcej roboty, bo musiałbym je wylutować też ze sprawnej sztuki i wstawić podstawki. Ale może odpuszczę sobie sprawdzanie i dopiero gdy złożone Atari 1088 XEL nie zadziała, to tu w pierwszej kolejności będę szukał przyczyny.

A co do reszty standardowych elementów, to już wstępnie wyklikałem sobie listę zakupów na DigiKey.pl. BOM (czyli Bill of Materials, zestawienie elementów) tego projektu jest z 2017 i kilka elementów zostało wycofanych z produkcji, więc musiałem dobrać zamienniki udając, że mam pojęcie, co robię. Na razie wyszło około 430 zł. Jeszcze się z pięć razy upewnię, że mam wszystko i pewnie w 500 zł się zamknie. Z przesyłką gratis.

Przy okazji lupkę sobie kupiłem. Pro.

Tytan2piorunów

@Shagwest a jak lutujesz elementy przewlekane? Tak z ciekawości? Bo każdy ma swoją technikę, ja daje flux, przewlekam, dociągam, przycinam na 1mm, lutuje wszystko i później zmywanko i gotowe

Gruba ryba2piorunów

@rm-rf Wcześniej pieprzyłem się z topnikiem, ale ostatnio naoglądałem się elektroników na YT i widzę, że raczej niepotrzebnie - cyna z topnikiem SW26 niby wystarcza do takich elementów. Teraz polutowałem to w ten sposób i zobaczymy efekt. Ogólnie ładnie zgrabnie łapało przy lutowaniu.

Ja podocinałem wszystko po przylutowaniu, ale już widzę, że muszę zmienić technikę zaginania drucików, bo takie jak na zdjęciu później bardzo ciężko się docina. Lepiej zgiąć je w taki X.

Zawodowiec1piorunów

@Shagwest Jakby co, to lutuje przewlekane tak samo, nigdy nie bylo problemow. Jednak w takim projekcie, mysle, ze przycinalbym przed lutowaniem. Zawsze jest bardzo niewielka szansa, ze lut popeka od wstrzasu podczas przycinania. Tutaj zimny lut moze byc upierdliwy do zlokalizowania

Tytan1piorunów

@Shagwest ja flux używam z jednego prostego względu - jak masz bardzo gesty raster to jest dużo mniejsze prawdopodobieństwo, że zlutujesz ze sobą dwa pola - cyna robi taki ładny wulkan a nadmiar odrazu na kolejne pole przenosisz, o smd nie wspomnę. PS. Nie robię tego profesjonalnie a strzykawka z flux mi na pół roku starcza, powiedzmy że lutuje coś co 3 dni na oko.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w RETROCOMPUTING

46piorunów

Ale sobie projekt na zimę wymyśliłem - będę składał nowiutkie :grinning:

Pewien typek zza oceanu zaprojektował i wypuścił na open source nową płytę główną małego Atari w formacie Mini-ITX. Płytka zawiera w sobie kilka ulepszeń, a do działania wymaga kilku kolejnych, jednak jako całość jest to nadal Atari. Posiada miejsca na oryginalne złącza do urządzeń zewnętrznych, dodatkowo wyjście RGB i wejścia PS/2 na mysz i klawiaturę. Pięć głównych chipów Atari, czyli Sally, Antic, Pokey (sztuk dwie, jak chcesz mieć stereo), GTIA i PIA też trzeba wsadzić - to właśnie czyni z tego projektu prawdziwe, unowocześnione Atari, bo nie jest to komputerek na FPGA czy innym RaspberryPi, który teraz emuluje Atari, a za pięć minut może udawać Amstrada.

No tylko cały ambaras w tym, że te chipy trzeba skądś wziąć. Rozmontowanie działającego sprzętu w tym celu absolutnie odpada. Mam jednego trupa, więc aktualnie plan jest taki, że wylutuję z niego co się da i przetestuję w innym egzemplarzu. Jak żaden z układów nie będzie działać, to CPU (w sensie Sally) da się tanio kupić na Ebay. Z tandemem Antic + GTIA trudniej, bo aktualnie widzę tylko wersje NTSC, w dodatku w USA z wysyłką za ponad stówkę. Pokey to już w ogóle ciężko dorwać, ale tu myślę, że i tak odejdę od oryginału i wrzucę posiadany PokeyMAX, bo ma dużo większe możliwości. Pozostaje jeszcze kilka szczegółów, jak np. kwarc 3,546894 Mhz, którego śladu na portalach aukcyjnych nie widzę. Ale ponoć jest dostępny zamiennik i już poczyniłem kroki w celu pozyskania takiego. Poza tym wiadomo, pierdyliard rezystorków i kondensatorków, ale to już standardowe rzeczy. A, i te wspominane rozszerzenia. Jedno z nich jest dostępne tylko w USA, ale popytam ludzi w Polsce, może ktoś zamawiał więcej sztuk i ma na handel. Później jeszcze uśmiechnąć się do kogoś z drukarką 3D, żeby wydrukował elementy do obudowy i będzie piękny minikomputerek pod telewizorem.

W dokumentacji napisano:

>It is assumed that the assembler of this board is at an expert level concerning soldering skills, with previous board assembly experience, and has a good foundation in electronic trouble-shooting. This is not a project meant to be taken on by an amateur.

Czyli idealnie dla takiego profesjonalnego amatora, jak ja :grinning: Ale serio, nie ma tu żadnych elementów SMD czy BGA, wszystko klasyczne, punkty lutownicze ładne i duże. Co może pójść nie tak?

Kompan5piorunów

@Shagwest wczoraj mnie bzik dopadł, też będę składał

Mocarz4piorunów

Królu złoty. Zakładaj tag do obserwowania i raportuj! Sam bym się pobawił w takie projekty ale brak czasu mnie wdusza do okazjonalnego dłubania

Pokaż więcej komentarzy (9)