Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#bezdomnosc

Wirtuoz

w Dyskusje

31piorunów

wstalem dzisiaj o 7 rano, dzis mialem ten dzien dola ze kolejny dzien ktory c⁎⁎ja wnosi. nie chce mi sie jesc, ledwo wmawiam sobie wode chyba powoli wychodzi moj brak picia piwa od soboty. Przeszedlem sie tylko po osiedlu patrzac czy nie ma jakis wystawek na smietnikach, bo czesto ludzie zostawiaja przed jakies ubrania, rzeczy a nawet jedzenie z konczaca sie data waznosci. Znalazlem bluze w moim rozmiarze noth face czysta czuc ze wyprana, jedyny feler to dziurawe i zmechacone koncowki rekawow. Zabralem a zostawilem swoj stary polar. Po 13 myslalem sobie czy kupic kebsa, liczac kase moglem pozwolic, jednak mialem nadal blokade w zoladku i tak bezsensownie spedzilem 40 minut nad zastanawianiem czy czy go kupic i zjesc, potem znowu chodzilem bez celu i po 15 wyladowalem w parku rozlozylem hamak i sie polozylem, jednak nerwy kumulujace sie we mnie nie dały radę odpocząć a cały czas czuje rosnącą kulkę w gardle. Nie chcialo mi sie nawet na telefonie siedziec, lezalem tak bez celu patrzac na szczesliwych ludzi z swoimi rodzinami, taki dzis ch⁎⁎⁎wy dzien jutro moze bedzie lepszy. Wiem ze alkhol duzo by zmienil w tego postrzeganiu, ale walcze. jednak mysle czy nie zrobic sobie jakis jeden dzien z czteropakiem w tygodniu, nie wiem pozdraiwma was

Inspirator3piorunów

@bezdomny_przegryw
A jeszcze! :)
To co zrobisz z takim mniej udanym dniem, tworzy nastrój na kolejny dzień.
Wiesz o co chodzi, ważniejsze jest to co robisz codziennie od tego co zrobisz od czasu do czasu.
Mam teraz ciężki okres w robocie, mnóstwo zadań, ledwo daję radę połapać wszystko do kupy.
Jedno zadanie nawet pięć godzin zajmie.
Wychodzę umordowany i mam kolejne rzeczy do zrobienia po pracy.
Teraz jest ciężko, dni długie i można podziałać, nauczyłem się że wszystko jest falą. Przychodzi i odchodzi, wszystko się zmienia.
Nawet nie staram się trzymać tego co zaczyna się odmieniać bo i tak tego nie utrzymam, a tylko się namęczę.
W cierpliwości zaznacza się roztropność człowieka.
Patrz :)
Bądź zmianą jaką chcesz widzieć w świecie.
Zmieniając siebie, zmienisz świat.
Tylko tak to zadziała :)

Lider9piorunów

@bezdomny_przegryw Jak wytrzymasz te najgorsze 2-3 tygodnie drażliwości i złego humoru to będzie już lżej, wiem z własnego doświadczenia. A te myśli żeby zrobić jeden dzień z czteropakiem w tygodniu to znów wkrada się nałóg i nie wiadomo kiedy będzie to nie jeden dzień w tygodniu a każdy i pewnie z wielkrotnością czteropaka. Trzymam za Ciebie kciuki, widać że masz poukładane w głowie i może Ci się udać a życie bez alkoholu jest prostsze i daje więcej możliwości

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gwiazdor

w Dyskusje

4piorunów

Tak pojechać do Warszawy gdzieś pod jakieś znane miejsce typu sejm czy pałac stalina i zrobić happening w postaci umierania z głodu to by było coś, ale by mnie pewnie do wariatkowa zamknęli. Tak po prostu leżeć i nie jeść, nie mieć skąd, tak może bym umiał zakończyć dźwiganie krzyża, zwłaszcza właśnie gdybym nie miał skąd mieć żarcia, ale np w Hiszpanii tak się nie dało, a w Polsce pewnie co najwyżej jeszcze by na mnie napluto. Ale no, takie coś i tabliczka z treścią domagającą się legalizacji eutanazji to jedno z moich niewielu "marzeń" do spełnienia.

Gruba ryba3piorunów

@cansado Zgarną cię. Jak byłem miesiąc temu w Warszawie to widziałem tyle policji ile u siebie przez ostatnie 10 lat. A w centrum Warszawy to już w ogóle, na tym placu co jest pomnik Kaczora to na każdym rogu placu suka stoi a obok kręcą się nawet borowiki xD

Wirtuoz

w Dyskusje

57piorunów

Znalazlem sobie nawet spoko miejscowke na nocke, rozbilem namiot zrobilem przepierke, umylem sie, kupilem puszke pepsi bo kolega @PrzegralemZycie zrobil mi smaka a lepsze to niz browary o dziwo nawet nie kusilo zeby kupic alko ale jak mowie najgorzej bedzie weekend, musze sobie jutro poszukac jakis kapelusz turystyczny po sklepach bo mam juz masakrycznie kark spalony ale mam nivea to smaruje jako ze nie pije juz 3 wieczor jednak dziala to mocno w dwie strony, bo nie mam tak mocnej presji na zarabianie bo kiedys musialem miec dziennie te 25 zl minum na przezycie z czego 12 - 15 zl to byly piwa, teraz pije sobie puszke pepsi i mam puszczona muzyczke jakby ktos sie pytal co lubie to polskie piosenki jak dzem kult czy perfekt albo lady punk ich troje z zagranicznych to muzyka lat 90 i 00 bardzo lubie scootera chcialem tez bardzo pochwalic postawe @Demostenes ze wplacil ogromna kwote na cel harytatywny szacun wielki a dzis chcialbym dzis opowiedziec temat ciezki bo narkotyki ja pewnie jak kazdy z was kilka razy w zyciu zapalilem trawe jednak omijalem zawsze inne specyfiki a czy na ulicy sa narkotyki w polsce malo, bo bezdomni zazwyczaj wola sie napic ale czasem tez zapala mlodzi kloszardzi znowu nauzywaja kleju lub rozpuszczalnika jak juz kilka lat temu pierwszy raz wyladowalem na ulicy heroina i kompot zniknely calkowicie istnieje taki mit bajka raczej ze niby ktos specjalnie zatrul lub dal na rynek cos co wybilo narkomanow ale tolegenda prawda jest taka ze dilerom nieoplaca sie tym handlowac w polsce wsrod odpadow spolecznych sa narazaja sie na zbyt male kwoty a kazdy bezdomny wysypie sie na dilera za bulke dlatego berlin i hamburg jest miejscem docelowym takich ludzi, na ulicy wsrod bezdomnych najczesciej kroluja tanie wina jak amarena i inne wisniowki, potem cos co ja pije czyli tanie mocne piwa, potem wynalazki czyli denaturat to pija juz kloszardy co im wszystko jedno byli sie upodlic najczesciej mieszaja to z jakims napojem tanim gazowanym, chleb to bardziej obiekt zartow bo nikomu z nich sie nie chce i jest im to obojetne, wodka to bardziej okazja bo jest droga no i mlodzi czesto meta, klej i rozpuch, osoby w zaawansowanych stadiach uzaleznienia zyja tu i teraz, ich nie intresuje mandziur, plecak ciuchy, siedza na jakies lawce, dworcu, pije, cpa i jak sie polozy to lezy obojetne im jest wszystko nie chce im sie ruszac dalej niz polkilometra od dwoca, najwieksza patologia gdzie znajduje sie na dworcu w katowicach czesto zbieraja sie obok zabki przy dworcu dworca i na schodach wejsciowych znani sa wsrod ochrony kolei i soczkow wiec nie maja wejscia na dworzec, akurat ochrona na tym dworcu jest mega spoko, bo jesli nie robisz syfu, nie zaczepiasz ludzi i np siedzisz ladujesz telefon to po prostu nie maja sie do czego przyczepic nawet jak w normalny sposob sobie oko przymkniesz na lawce to przypilnuja, dobra juz powoli sie zaciemnia to wchodze w spiwor i cos obejrze i spac bo planowo o 4 chce wstac, trzymajcie sie tam pozdo

Tytan0piorunów

pisale ze machoca Cie wywaliła z domu, jeżeli to byl dom Twojego ojca to moze jest o co walczyć?

GURU7piorunów

Dobrze mordzia ! Pepsi z cytrynka a nie chlanie, trzymaj sie zdrowo.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Wirtuoz

w Dyskusje

91piorunów

jestem po rozmowie z ksiedzem bardzo spoko czlowiek, po krotkiej chwili przeszlismy na ty opowiedzialem mu o tym dlaczego jestem na ulicy i jak sie miewam pochwalil mnie za moja zaradnosc oraz zauwazywal we mnie dobrego czlowieka lecz zagubionego ze obecnie jestem na etapie wewnetrzego zagubienia bo sam nie wiem czego chce i dzialam zbyt chaotycznie i moja choroba ma tez w tym czynnik, w miedzy czasie wypilismy kawe i bardziej mowilem co robie, jak zyje historie oraz nawet wspomnialem o tym portalu. Po rozmowie powiedzial ze przemyśli moją sprawe, dałem mu nr telefonu, otrzymalem obrazek swietego aleksego i zapronował mi żebym za miesiac znowu wpadl na rozmowe ale na posiłek moge liczyc kazdego dnia , ja ze opuszczam miasto i nie wiem kiedy wroce ale zawsze jak cos to napisze sms lub whatapp, zaproponowal mi ze moge sie przespac ale widzialem zbyt wiele osob kompletnie bez mandziura i nie chce im miejsca zajmowac oraz jak pisalem nie lubie spac w noglegowniach itd, na wyprawke od siostry dostalem puszke makreli z sosie pomidorowym, oraz w woreczku szynkę, masełko i ćwierć pomidora i chleb teraz kieruje sie do sklepu musze sobie duza butelke wody oraz jakies paluszki do pochrupania w namiocie trzymajcie sie cieplo cos z spiworka napisze 

Gruba ryba0piorunów

@bezdomny_przegryw niby nie masz domu, jesteś bezdomny... takie życie na pewno jest bardzo ciężkie. Z drugiej strony jesteś wolny, niuwiązany do niczego. Nic na tym świecie nie ma dla Ciebie wielkiego znaczenia. W całej tej bezdomności jest to jakiś plus. Więcej doświadczysz, lepiej poznasz życie. Na pewno nie jest łatwo ale też są plusy.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gwiazdor

w Dyskusje

1piorunów

Na ulicy ta wolność była największym plusem, ale jak wytrzymam psychicznie żeby pracować to może bym odłożył byle nawet coś takiego kupić. Może to nie taki zły pomysł https://www.fotocasa.es/es/comprar/vivienda/cordoba-capital/ascensor/178426012/d?from=list

GURU2piorunów

a jak wejdziesz na legal to te problemy z dlugami po dzialanosci w pl cie nie znajda?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Wirtuoz

w Dyskusje

26piorunów

Dzis spoko dzien udalo mi sie zalapac na darmowy obiad zupe jarzynowa oraz ziemniaki z gulaszem w placowce na bezdomnych mezczyzn i tym samy podladowac telefon i powebank na 100% za 20 minut mam rozmowe z ksiedzem ktory chce po prostu pogadac co sie dzieje na ulicy, jak widze przyszlosc nie ma to zadnej formy spowiedzi tylko zwyklej rozmowy zeby w tej placowce mogli mi wyrobic tak zwana karte zaufania, na jej podstawie bede mogli zaoferowac mi pomoc czy tez zalatwic gdzies nocleg albo obiad zaswiadczajac za moja osobe wiekszosc mezczyzn tutaj podobni do mnie zadbani, nie smierdza nie maja wszy, nie sa pochlonieci alkoholem, jeden z nich 19 marek jest bezdomny od 3 dni i bardzo zagubiony z tego co mi opowiadal uciekl z domu bo ojciec sie nad znim zneczal od malego i mial juz tego dosc filigramowy chlopiec bojacego sie wlasnego cienia widac ze psychika przez lata zniszczona mocno, jego przeciwienstwem jest 50 letni kompletny cwaniaczek ktory juz probowal mnie nakrecic ze plecak ktory mam kiedys nalezal do niego i czy czasem mu go nie ukrywalem kazalem mu tylko spierdalac, to najlepsza taktyka bo jesli z nim wejdziecie w rozmowe jestescie zgubieni bo ciagle bedzie cos szukal zeby was okiwac plusem ze mamy wspolny czajnik i kawe i herbate za wydawka ze pochodzimy do siostry a ona nam da, cwaniak oczywiscie byl juz 3 razy do kawe i do woreczka probowal chowac ale siostra obczaila typa i powiedziala ze zalej sobioe kawa co masz w woreczku.  

Inspirator0piorunów

@mshl Powiedzmy że pytam bo jest taka możliwość :)
Moje... powiedzmy że okolice Wrocławia.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Wirtuoz

w Hydepark

37piorunów


Wlasnie wyslalem dwa cv o prace, jeden jako jakis ciec (spoko opcja ze np w jakies budzie bo moge dogadac sie ze bede tam non stop) a druga na jakas produkcje z tym drugim moze byc gorzej bo umowa o prace ale zagadam o zlecenie, Ogolnie rozbijam juz namiot miedzy lasem na marketem przy takim murze. nikt nie chodzi bo nie ma po co, nie pije jak powiedzialem niestety nie bedzie wieczornej kapieli ale umyje powierzchownie i przed snem stopy bo to najwqzniejsze zeby o nie dbac czesto z odciskow i braku ich higieny rodza sie powazne problemy znam bezdomnych co potrafia butow nie sciagac nawet pol roku a potem w szpitalu laduja z zgnilymi stopami. Duzo o zachowaniu higieny opowiedzial mi kilka lat temu bezdomny Gehal, chyba jeden z ostatnich pamietajacy czasy lachmaciarzy polskiej subkultury bezdomnych, Niestety sam z lachmyty stal sie kloszardem ktorego noge palaszowaly larwy much. Jutro mam w planach od samego rana przejec sie po smietnikach i sypach w poszukiwaniu fantow, popoludnie spedze na ladowaniu powerbanku i lapaniu bajerki newsow od innych bezdomnych mimo ze mamy internet, telefony nic tak nie pomoze jak poczta pantoflowa mopsy nie daja info co maja na stanie a od innego bezdomnego dowiewz sie ze od wczoeaj gdzies mozna dostac paczke, ubranie, koce itd wiadomo ze nic nie jest za darmo, znaja mnie od kilku lat ale wiedza ze jestem motyl ( bezdomny z przerwami) i zbyt chetnie sie nie dziela ale mam dosc worek tabaku z petow z stawu to szybko da sie cos wyciagnac, teraz kolacja jakie film i pozdrawiam was i zycze zdrowia

Tytan3piorunów

@bezdomny_przegryw jak się nie ma za bardzo swoich 4 ścian to cieć dobra opcja. Powodzenia. Ciekawa informacja z tymi stopami

Zawodowiec0piorunów

@bezdomny_przegryw czyli problemy bezdomnych ze stopami i goleniami biorą się z braku właściwej dbałości? Wielokrotnie je widziałem i zawsze mnie to zastanawiało.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Wirtuoz

w Dyskusje

17piorunów

  kupilem latarke i rekawiczki w sumie dałem 7 zl czolowka taka meh ale lepsza niz z w reku z zniczem chodzic po ciemku, wlasnie jade po mandziur i miedzy 14 do 16 na jakims kubku przy biedronce posiedze jak ludzie beda wracac z pracy to cos rzuca postanowile dalej ze nie pije dzis po niedzieli dniu zero dzis pierwszy prawdziwy dzien bez mam przy sobie ponad 50 zl plus na kubku cos wskoczy i jakies jadlo, kiedys odmawialem ryzu, makaronu i kasz to ludzie sie oburzali nie umieli zrozumiec ze nie mam gdzie tego zrobic dzis zabieram i sie usmiecham i rozdaje po innych co chodza po smietnikach i maja swoje mieszkania jakies kasze czy ryz wrzucam do stawu zeby rybki i ptactwo pojadlo sprawa ogniska to szeroki temat sam nie lubie go robic, bo potem caly nim smierdze, wszystko brudne z sadzy i co najwazniejsze od razu sluzby atakuja i wala mandatami a mimo ze jestem bezdomny to nie chce narobic sobie jakis dlugow ze jak stane na nogi bede mial chate i prace miec jakis zjebanow dlugow trzymam sie jak najdalej od przygod i przypalow moje motto. Jedyne co robie zlego to jezdze na gape wszytskim co sie da, ale zazwyczaj wypierdalaja mnie z pociagu w autobach i tranwajach od czasow pandemii nie widzialem zadnego konduktora, nie wiem gdzie dzis bede spal chetnie bym sie polozyl nad tym stawem ale siedzialem tam dwa dni i nie wiem czy dzis po prostu zamiast namiotu nie walne sie po prostu pod gołym niebem w karimacie i hamaku po 16 bede myslal nad miejscem docelowym pozdro dla was

Kosmonauta0piorunów

@bezdomny_przegryw K⁎⁎wa byku noclegi muszą być przejebane, ja miesiąc temu robiłem wyprawę rowerową i spałem dwa dni w hamaku w wojskowym śpiworze i zmarazlem jak cholera, jak sobie dajesz radę jak jest chłodniej, bo przecież takich cieplejszych nocy to w Polsce z dwa miesiące tylko

Gruba ryba0piorunów

@bezdomny_przegryw może spróbuj apkę TooGoodToGo? Zawsze jakieś rozwiązanie na tanie jedzenie, a idzie czasami coś smacznego wyhaczyć

Pokaż więcej komentarzy (15)

Wirtuoz

w Hydepark

19piorunów

Pierwszy etap dnia za mna wstalem umylem sie i ogolilem, posprzatalem po sobie, wchowalem mandziur w bezpiecznym miejscu pojechalem busem na skup puszek sprzedalem dostalem 12 zl i kupilem sniadanie wedzona makrele, bulke oraz sok oraz duza wode gazowana na droge. Pojechalem pod centeum handlowe jedzac sniadanie na lawce az otworza, jak otwarli sprzedalem butelki wyszlo 7 zl w bonie to kupilem konserwe, serek topiony i chleb tostowy dalem bon i dolozylem reszte. Skorzystalem z toalety w markecie i teraz jade do banku wyciagnac z 50 zl i jade do sklepu z pierdołami za grosze musze kupic sobie rekawiczki i jakas latarke za 5 zl

Wirtuoz

w Hydepark

19piorunów


chcialbym na wstepie pozdrowic @Piwniczak1991 przeczyalem twoje wpisy szacun ze nie pijesz 2 lata i dales mi mega kopa i motywacje

Leze juz w namiocie ogladam filmiki na youtube chetnie bym obejrzal jakies cale filmy ale nie znam stron a inne kaza sobie placic. Dzis raczej zasne pozniej bo musze robic czutke i filowac bo cos na⁎⁎⁎⁎ne malolaty interesuja sie moim namiotem. Mam gaz oraz skarpete z kamieniem na wypadek obrony swoich fantow. Polozylem losowo patyki oraz plastikowe butelki ze jak ktos bedzie sie zatradal to uslysze. Kazdy atak w moja strone traktuje jak walke o zyciei nie patrze ile lat jaka plec itd tylko atakuje jak najmocniej, gaz i kilka uderzen mimo ze przeciwnik sie poddaje i prosi o pomoc nie odpuszczam. Jednak wole unikac takich sytuacji, niestety juz za pozno pakowac mandziur i przenosic sie w inne miejsce. Jutro po puchach od razu musze jakas szame kupic bo o 10 dopiero sprzedam butelki, toaleta potem bank i zakupy. trzymajcie sie i cieszcie sie z tego co macie

GURU1piorunów

@bezdomny_przegryw moje doświadczenia z bezdomnymi są dosyć powtarzalne stąd moje pytanie - czy jeździsz zbiorkomem i wonisz?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Wirtuoz

w Dyskusje

20piorunów

 

dlaczego nigdy nie bede spal w noclegowni? wiekszosc pewnie mysli ze przez chlanie otoz blad, pierwsze z nich to wszy nabawienie sie nimi to oznacza przejebane po calosci bo musialbym zrobic reset calkowity, ogolic sie wszystko do zera itd a nie wiem czy cos by to dalo, bo nie moglbym sie z dnia na dzien tego pozbyc bo nie mam tylu ciuchow i mandziurow na stanie, nimo ze jestem bezdomny higiena jest u mnie bardzo wazna, druga rzecz to kradzieze male i duze czy szantazowanie przez innych bedacy w grupkach czy po prostu silniejszych. tez pytacie czemu nie berlin? bo tam jedzie sie tylko na dzieni po misje i szybko ucieka, modna tam jest akcja na pomocnego polaka ktora sam prawie dalem sie nabrac. szybko wylapuja ze jestes bezdomny bo widza ze prosisz ludzi, siadasz na kubek czy zbierasz butelki proponuja ci pomoc po misjach, jak pojda z toba bo oni juz nic z misji nie dostana bo nabrali za 20 . Ty dostaniesz mase rzeczy jak ciuchy, spiwory, buty nowi zawsze moga liczyc na cudowna wyprawke i tego samego wieczora proponuja ci drinki po wypiciu kilku budzisz sie na drugi dzien bez niczego doslownie, nawet majtki potrafia sciagnac jak masz w miare ok. Ja jechalem z polski pierwszy raz z pewnym polakiem i mi o tym opowiadal, dlatego nabralismy rzeczy i ten sam dzien jechalismy do polski ale juz nas zaczepali ze maja skout, ze maja mase wodki, ze kolezanka sie podobamy jednak jak odmawialismy to jeszcze nas straszyli ze nocy nie przezyjemy dlatego wrocilismy sie. jak w polsce nie uda mi sie do konca wrzesnia to cisne w hiszpanie, czesto nazywana mekka bezdomnych bo z powodu duzej ilosci upraw itd mozna zrobic po prostu dniowke od 6-18 dostac kase do reki a na miejscu jeszcze zjesc, teraz siedze sobie i nosi mnie na picie ale na szczescie nie mam, dzis zamkniete, i kasy tez nie mam dlatego mnie nosi musze przejsc sie na cmenatrz po wode i jakis wklad czy znicz na wieczor pozdro dla was

Specjalista0piorunów

@bezdomny_przegryw EEE a nie możesz iść do pracy ? Dlaczego nie pójdziesz do pracy na budowę w DE?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Wirtuoz

w Hydepark

22piorunów


Leze sobie i opalam mam kolejne lupy w postaci pol paczki chipsow oraz dwoch upiczonych kielbasek ktore nie zjadli i nie posprzatali inni. Mozna powiedziec ze opiekuje sie i trzymaj porzadek nad tym stawem. Sprzatam po innych, dojadam co zostawia i mam butelki i puszki na jutrzejsza sprzedaz. mocno mysle o tym nie piciu, czy dam rade nie wiem.

GURU2piorunów

@bezdomny_przegryw Trzymajta sie, jest sloneczko staw. Moze bys np wymyslil jakies przegrywowo bezdomne arg? Staw jest las jest tylko kilka fotek i juz masz plan na dzien lepszy niz chlanie.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Wirtuoz

w Dyskusje

26piorunów

 
najgorsze co spotyka mnie w zyciu bezdomnego jest reset, majac swoj mandziur czyli spiwor, namiot, karimate, ubrania itd nie chodzi się z tym przy sobie non stop bo mega ciezko i chodzenie z takim tobolkiem jest meczace i nieefektywne dlatego tak zwany mandziur chowa sie za dnia zeby w dzien mozna bylo spokojnie pochodzic po miescie i ogarnac tematy najgorsze jest kiedy sie wraca i nie ma niczego niczym w jakies grze musisz zaczac od nowa najgorsze ze po namiot i spiwor trzeba jechac do niemiec bo w polsce mops nawet koca ci nie da, ja swoje rzeczy wkladam w turystyczne worki wodoodporne plus czarny worek i chowam po lasach czy parkach, na dzis jestem zabezpieczony ze mam dwa zestawy do spania jeden obecny i drugi na innej trasie obecnie tak chodze z plecakiem bo sa w nim przydasie jak scyzoryk, powerbank, zestaw do higieny, mała siekierka, klodka itd Masa rzeczy ginie od tak, nawet nie wiadomo kiedy ostatnio zostawiłem czolowke latarke przed namiotem plus butelke z piciem to czolowke ktos ukradl a picie wylal i zostawil pusta butelke. telefon i dokumenty podczas spania mam na sobie w specjalnej nerce na szyje, buty w worku przywiązane sznurówkami i każdy pałąg namiotu bo buty najczesciej kradna dlatego jak znajduje zawsze w moim rozmiarze to gdzies kitram na kiedys

Lider3piorunów

@bezdomny_przegryw nie myślałeś, żeby zrobić z siebie mini internetowego celebrytę? Hejto trochę małe, ale to już coś, jakiś Instagram później, serio myślę, że ludzie by to łyknęli, tylko z chwaleniem się alkoholizmem trzeba by było ostrożnie

Chłop co kiedyś wykopków oszukał zawalił sprawę, bo całkowicie zniknął po otrzymaniu hajsu, zamiast pokazać, że mu ten hajs pomaga, tylko tu też z chlaniem byś się musiał ogarnąć

Pokaż więcej komentarzy (20)

Wirtuoz

w Hydepark

23piorunów


wlasnie mialem wizyte i kontrole policji opowiedzialem im ze jesyem bezdomnu to nie chcieli uwiezyc i mysleli ze jestem jakims turystom z namiotem poczatkowo wszystko bylo ok sprawdzili dowod i podali mi jakas ulotke z adresami i telefonami z rozna pomoca teraz zjem sobie i umyje i pomodle

Gruba ryba3piorunów

"i pomodlę"
To na pewno dużo zmieni. Tak czy siak - wszystkiego dobrego.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Wirtuoz

w Hydepark

16piorunów


Ekipa zakonczyla ognisko a jako wyszedlem sie odlac zobacze czy cos zostawili. Kulturka posprzatali po sobie ale cyk w smietnik zwitka duzo butelek wiec zagarniam na poniedzialek mam pol kartonika soku jablkowego i dwa szaszlyki wiec na jutro mam z kielba z poprzedniego grilla szame na caly dzien jutro za to bedzie bez piwa niedziela dzien Boga ro sie pomodle i na trzezwo ogarne.

GURU0piorunów

u mni obok robili grila. ale woniało

Pokaż więcej komentarzy (6)

Wirtuoz

w Dyskusje

22piorunów

 
Leze w namiocie w spiworku, dokanczam sobie piwerko ostatnie i dojadam paluszki ogladam jakies horrory z gatunku arg. Po przepierce udałem się na cmentarz wziałem trzy wkłady do zniczy jako swiece oraz butelkę wody na rano. Wracając ogarnałem syf po małolatach co robili grilla jednorazowego i zostawili wszytsko. Na rano mam dwie kiełbaski upieczone, pół opakowania chleba tostowego, półbutelki 2l coca coli oraz fajne talerzyki jednorazowe i prawie całą butle ketchupu. Syf po nich ogarnąłem do kosza, fanty zawinąłem i posiedzę jeszcze z 2h i pójdę w kimę. Niedaleko mnie robi jakaś ekipa ognisko, to może na rano będą kolejne fanty. Szkoda że jutro aks zamknięty to bym oddał butelki do automatu i miał z dyszkę. Zobaczę jak jutro sprawy będą wyglądać, w niedziele zawsze najtrudniej

Fenomen0piorunów

@bezdomny_przegryw : eeee ale jak ty masz jako bezdomny prąd i neta ?

Autorytet7piorunów

@dsol17 panie, teraz to bezdomni wszystko mają prócz domu

Wirtuoz1piorunów

@dsol17 telefon komórkowy coś takiego wymyślili kilka lat temu

Fenomen0piorunów

>telefon komórkowy coś takiego wymyślili kilka lat temu
@mrmydlo @bezdomny_przegryw : no ale ładowanie komórki. Wiem,że są miejskie darmowe wifi w ramach projektów unijnych itd,ale ładowanie. Skądś tego prądu trzeba skombinować. Wpuszczają cię tak do restauracji czy gdzieś i pozwalają podłączyć komórkę do gniazdka czy jak ?

Wirtuoz2piorunów

@michal-g-1 mam 20k powerbank i laduje w pierwszym lepszym miejscu. taki powerbank starcza mi na 4 pelne naladowanie telefonu

Fenomen0piorunów

@michal-g-1 przecież wszędzie można publicznie naładować telefony i powerbanki, jak masz powerbank podładowany to starcza na kilka dni.

Osobistość2piorunów

@bezdomny_przegryw jaka jest twoja pozycja wśród homelessów?

Wirtuoz4piorunów

@Piwniczak1991 outsider, nie trzymam sie w zespole. Znam tak zwana gware uliczna, ale subkultura łachmaciarzy umarła jak wszystkie inne subkultury punki, grypserzy itd. Czasem zabajerze z kimś na dworcu z starej gwardii ale mało tego. Subkultura włóczęgowska upadła jak wszystko, ale jesli potrafisz rozkrecic bajerke i znasz zasady to masz szacun i mozesz liczyc na pomoc w nowym miescie.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gwiazdor

w Dyskusje

1piorunów

Są jakieś legitne opcje zarobienia małej kwoty w miarę krótkim czasie w internecie czy wszystko to scam?

Fenomen0piorunów

@cansado jak jestes w jakimś mieście wojewódzkim to idź w nocy po weekendzie w jakieś miejsce gdzie ludzie piją alkohol na dworze to nazbierasz butelek i puszek w krótkim czasie i więcej zarobisz niż w internecie. Jak jakaś młodzież pije to możesz podejść i zapytać czy maja jakieś butelki do oddania. Kaucja za butelkę to 50 gr w niektórych miejscach mogą wziać większe ilości ale taniej na przykład za 40-35gr.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gwiazdor

w Dyskusje

2piorunów

I chyba jednak nie wrócę póki co na ulicę, będę miał pracę (i to nie taki najgorszy januszeks) od następnego miesiąca, tylko muszę sobie ogarnąć hajs na jakiś skuter lub hulajnogę elektryczną, bo trzeba dojeżdżać. Puszki chyba pójdę zbierać a w ostateczności poproszę osoby, na których łasce obecnie jestem, choć i tak to pasożytowanie już mnie zmęczyło. Jak wypali to będzie dobrze, jak nie wytrzymam pracy psychicznie lub fizycznie to po prostu będę musiał się zabić w jakiś sposób.

Zawodowiec0piorunów

@cansado nie rozumiem. W pace istnieje wiele sposobów na wycieczkę na szpitalke albo wariatkowo. Nie znam Hiszpanii. Wiem że w trudnych miesiacach w Polsce bezdomni kołują sobie ewakuacje do szpitala. Nie myślałeś o takim scenariuszu? Albo programie wychodzenia z bezdomności? (Nie oceniam, chodzi mi o to czy myślałeś i zaznajomiles się z możliwościami, wmaganiami, realiami?)

Gwiazdor1piorunów

@Zlasu Szczerze bym wolał ulicę niż pakę czy wariatkowo. Poza tym, obecnie nie jestem w Hiszpanii, tylko w innym kraju. Liczę, że jeśli wytrzymam oczywiście, to w kilka lat odłożę na mieszkanie w Hiszpanii, musiałbym nie wydawać więcej, niż konieczne, żyć w ascezie, ale może to być realne. Póki co da się jeszcze tam kupić małe, umeblowane mieszkanie w cenie 25-30 tysięcy euro.

Zawodowiec1piorunów

@cansado trzymam kciuki, żeby Ci się ułożyło. Osobiście, pewnie bym wolał dowolną, niezbyt ciężką pracę fizyczną: kuchnia, sprzątanie itd. (Tak, to też jest ciężka praca, ale niekoniecznie tak, jak fabryka czy budowa). Jakaś najmniejsza kawalerka i powoli do przodu.

Gwiazdor0piorunów

@Zlasu Nie tak dawno temu przepracowałem dwa tygodnie, tylko tyle bo to była praca tylko na taki czas, i nawet dałem radę, ale czy dam znowu radę na długą metę w tej pracy która mnie czeka to ciężko powiedzieć, oczywiście chodzi przede wszystkim by wytrzymać psychicznie. Chore to wszystko, czuję bezsens we wszystkim co robię, ale to robię bo instynkty nakierowują mnie na przetrwanie, ale myślenie o tym bezsensie podczas każdej sekundy w pracy to ogromny ciężar.

Gruba ryba0piorunów

@cansado
> myślenie o tym bezsensie podczas każdej sekundy w pracy to ogromny ciężar

Witamy w dorosłości. Dolicz do tego ogromnego ciężaru swoich bliskich o których chcesz się troszczyć jak umiesz najlepiej, by mieli ciepło, sucho, brzuszki pełne, a na buźkach uśmiechy.
Na niewtajemniczonych robi to spore wrażenie

Gwiazdor0piorunów

@spawaczatomowy Ja nie mam bliskich żadnych a dorosłość wiem jak wygląda, tylko po prostu nie widzę sensu w życiu, po co to wszystko robić, tylko zabić się nie umiem przez zwierzęce instynkty. Absurdem jest, że się urodziliśmy, i absurdem jest, że umrzemy.

Pokaż więcej komentarzy (9)