lukmarGruba ryba
0piorunów33 582,07 + 9,50 + 6,20 + 9,30 + 5,60 + 7,90 + 6,60 + 15,60 + 8,60 + 5,60 + 7,50 + 6,10 + 8,10 + 8,50 + 5,10 + 21,34 = 33 713,61
Dawno nic nie wrzucałem, to dam od razu cały wrzesień. W sumie spora szansa że w tym miesiącu już nic nie pobiegnę xD
Drugi półmaraton w tym roku, a zarazem drugi w życiu. Z jednej strony fajnie bo życiówka poprawiona o 6 minut, z drugiej jest delikatny niedosyt, bo liczyłem że może uda się jednak zejść poniżej 1:50, a ostatecznie zabrakło dwóch minut.
Chyba trochę zbyt ambitnie zacząłem. Ustawiłem sobie plan z negatywnym splitem żeby celować w to 1h50 na mecie i praktycznie od połowy musiałem biec powyżej swojej strefy komfortu. No i ostatecznie nie udało mi się utrzymać tempa przyspieszania. Jest co poprawiać na przyszłość. Może w marcu w Warszawie się uda dziabnąć to 1h50.
Muszę przyznać, że dużo bardziej podobało mi się na moim poprzednim półmaratonie w Aarhus. Tam praktycznie nie było kilometra bez dopingu zorganizowanego przez jakiś klub, muzyki na żywo, czy innych atrakcji. W Gdańsku, poza strefą dookoła stadionu, biegliśmy praktycznie całą trasę w ciszy. W Danii też trasa biegła bardziej małymi uliczkami starego miasta, więc też było ciekawiej niż tutaj - długa pętla z prostymi po 10 kilometrów. No i nie rozumiem czemu w Gdańsku nie było kontenerów na śmieci za wodopojami. Ok - co drugi i tak by nie trafił, ale tutaj dosłownie wszystkie kubki lądowały na ziemi.
Na plus dla Gdańska Sudacrem w zestawie startowym - przydał się żeby uniknąć obtarć XD Ale ogólnie zestaw startowy i na mecie tez raczej lepszy w Danii.
Medal z Gdańska jest przekozacki!
Nie mam za dużo doświadczenia w takich biegach - większość imprez jest bardziej jak Gdańsk czy to jak opisuję Aarhus?
#sztafeta #bieganie #relacjazbiegu
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin



















