HeheszkiGruba ryba
6piorunówAndrzej #Bursa "Pantofelek"

Ale ja nie rozumiem tego typu poezji. Jeden rozwleczony żart podany niechlujnie jak pomyje.
Flaki z olejem rozlane na podłodze.
Doklejam imię, nazwisko, podkreślam, że to poezja i jestę poetą?
Już nie trzeba igrać słowem, wykazać się finezją?
Dopomóż ktoś jak myśleć, by móc doceniać i taką sztukę?
@plemnik_w_piwie trzeba się wkurwić :+)
Dzieci milsze od dorosłych.
Od nich milsze zaś zwierzęta
Takim tokiem myśli poszły,
Stąd twa teza rozwinięta,
Że najmilej mi z zwierzakiem:
Pantofelkiem, pietwotniakiem.
Jaki morał z tego płynie?
Pantofelek jest mi milszy, niżli waćpan, skurwysynie.


