Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chlopskadyscyplina

Lider

w Hydepark

11piorunów

Dzisiaj odpuszczam wszystko. Cały dzień w pracy czułem się jak po 100 km na rowerze bez jedzenia- jakbym zbombił. Zero energii, oczy przymykały mi się tak jakby były zawiane (a nie są) albo nadwrażliwe na światło. Z nosa mi leciało.

Wjeżdża teraz 1000 paracetamolu i gorąca herbata i muszę odespać bo jutro chciałbym być już sprawny. Mocna wiara w lecznicze właściwości Twarogu.

* Zjedzone: 4 500 kcal

* Spalone: 4 050 kcal

* Kroki: 13 600

* Rower: 14 km po zakładzie w pracy

* Norweski: słuchanie i ćwiczenie

Dołożyłem lekko kalorii dzisiaj (ale z wczorajszym bilansem pewnie jest zero) aby organizm miał z czego- bez dodatkowego stresu metabolicznego- walczyć z przeziębieniem.

Jest poczucie... Parcie na trening ale to byłoby niemądre. Tym razem to nie lenistwo.

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein Albert nie autyzmuj, nie można codziennie zapierdalać, nie trzeba być ekspertem od fitnesu by to wiedzieć. Odpocznij mordo, ja wiem że itd ale chill out.

Ja od 7 miesięcy wszystko robię lewą ręką i mam łapę jak Bartek po miesiącu sam na morzu, ale wiem że to nie zdrowe, ciągle coś jest nadwyrężone, aż na przeglądzie w poniedziałek poprosiłem bo chirurg i lewą mi USG obmacał czy aby czego nie uszkodziłem.


❤️

Fenomen0piorunów

@AdelbertVonBimberstein przydałby ci się z tydzień odpoczynku od chłopskiej dyscypliny 😉 Coś z rodzinką i wyjebane w treningi i liczenie żarcia. Dla odpoczynku ciała i dla głowy, oraz złapania powietrza.

Stosunkowo często widuję u ciebie różne takie zwiechy, czy zdrowotne, czy też zwykłe przetrenowanie. Ogólnie mam wrażenie, że ty możesz być cały czas na przetrenowaniu i zmęczeniu, bo chuja odpoczywasz. Plus przebodźcowana głowa wespół z adhd i jesteś napięty jak plandeka na żuku. Włącz w ten swój plan roczny jakieś konkretne luzy, bo nie masz 25 lat już 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Kąpiel, herbata i spanko.

Jutro ma być deszczowo- przeżyje.

* Zjedzone: 4 600 kcal

* Spalone: 5 050 kcal

* Kroki: 26 700

* Rower: 14 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 13 km

Nic znowu nie czytałem, nic się na uczyłem. Jestem leniem je⁎⁎⁎ym.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

16piorunów

To, co zapowiadało się od kilku dni w końcu nadeszło- ból gardła narastający od rana i opuchnięte węzły chłonne szyi.

Chociaż pogoda kusiła słońcem to wygrał rozum i odpuściłem dzisiaj bieg bo wiatr mógłby mnie załatwić na amen a wiało dzisiaj pieruńsko. Jutro ma być równie ładnie ale trochę łaskawiej to spróbuję delikatnie pobiegać za to dzisiaj zrobiłem po pracy trening siłowy i weszło mocno pomimo osłabienia chociaż ryj czerwony się zrobił.

Teraz piję jakąś Indian Warming Chai, wrzucę profilaktycznie 200 ibuprofenu, 60mg cynku (normalnie biorę 15) i odpalę na chwilę Gothiczka na Unreal Engine 5 (działa bezproblemowo na Linux mint przez steama).

A pobiegam sobie jutro, chyba że nie puści to zrobię dzień off.

Kalorie liczone na oko bo dopiero wagę z bagażu wytargałem ale powinno być w miarę ok bo czuję lekki niedosyt (i tak ma być).

* Zjedzone: 4 100 kcal

* Spalone: 4 200 kcal

* Kroki: 14 800

* Rower: 16 km po zakładzie w pracy

* Trening: Upper A + cable crunch

Pierwszy dzień pracy zleciał całkiem sympatycznie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

21piorunów

Doleciałem, pobiegałem po Haugesund. Jedna nocka w hotelu a potem normalnie na campy przy zakładzie (tak wolę bo oszczędzam czas, żadnych dojazdów a pokoje w "barakach" pracowniczych są spoko- jutro wam pokażę).

* Zjedzone: ~4 000 kcal

* Spalone: 4 150 kcal

* Kroki: 24 200

* Bieg: 16.1 km

* Spacer: 3 km

* Książka: tak

Zjadłem sałatki po biegu takiej z kurczakiem (na oko 250 g) odrobiną fety, kalafior, brokuł, sałata, odrobina dressingu cezar więc oszacowałem ją na 650 kcal, ale ogólnie nie spinam się bo elegancko z bilansem jak na dzień w podróży. Nawet jakby wpadł lekki plus to nic bo przez najbliższe dwa tygodnie będę palił po 4-6 tysięcy kalorii dziennie.

Muszę w końcu przywieźć sobie wagę do pomiarów masy ciała.

Teraz coś obejrzę i spać.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

15piorunów

* Zjedzone: 4 600 kcal

* Spalone: 4 550 kcal

* Kroki: 15 000

* Trening: Upper B + cable crunch + lying leg curl

* Rower: 30 km

* Basen: 1 000m

Spakowany jestem, tylko rano Twarogub dołożyć do torby i o 5°° wstaję, kawa i w drogę do roboty.

Fenomen3piorunów

@AdelbertVonBimberstein 50 surplusa, po chłopie, koniec Adelberta. Pewnie już bęben wyjebało ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Fenomen1piorunów

@AdelbertVonBimberstein ja sobie żartuję. Nie wiem czy w całym swoim życiu choć raz policzyłem dzienne kalorie z dokładnością do 50 xD Raczej nie. Za dużo robię żarcia prepowego, które ciężko mi wyliczyć bez sporych przybliżeń :grinning: A już ile se nałożyłem i czego, takiej fasolowej, to już się na obiedzie robi +/- 150 xD A to jedno danie.

Fenomen1piorunów

@AdelbertVonBimberstein a jak jesz coś ugotowanego przez małżonkę, to ona ci jakoś tam liczy, czy mówi czego użyła, czy szacujesz na oko? No chyba, że nie gotujecie.

EDIT: aa nie truję, spać idź :grinning: Zapomniałem, że pobudka szybka. Dobrej nocy.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Przedwyjazdowa depresja mnie chyba gniecie.

* Zjedzone: 3 350 kcal

* Spalone: 3 550 kcal

* Kroki: 18 500

* Bieg: 10.2 km

* Spacer: 2 km

Byłem na grzybach. Zrobiłem z nich sos do polędwicy.

Wczoraj już po podsumowaniu stwierdziłem, że wrzucam kalorii do oporu aż się nasycę... i nie miałem czego zjeść. xD Wpadły jakieś 4 pralinki i odrobina płatków-może z 500 kcal. Po prostu u mnie w domu nie ma słodyczy i przekąsek.

Waga stabilne 82.4 kg bez uwzględnienia standardowych odchyleń (od 81.2kg do 83.5kg).

Mam jakieś poczucie... zmarnowanego czasu. Nie wiem czemu.

Ogólnie czuć jesień.

Fenomen2piorunów

@AdelbertVonBimberstein największa wada bycia człowiekiem myślącym (a niewielu takich jest), to właśnie o ironio, myślenie. Overthinking, melancholia, nostalgia, poczucie przemijania, ciągła analiza, wyrzuty sumienia... Mózg potrafi robić niezłe pętle, nawet jak chcesz mu przetłumaczyć, że pi⁎⁎⁎⁎li głupoty. Niezależnie jak się zracjonalizuje, jesienna chandra musi być :confused:

Fenomen1piorunów

@AdelbertVonBimberstein tak, niech się głowa pierdoli, zajedziesz ją i zabierzesz resztki kalorii na jakieś nadmiarowe pierdolenie, to się obudzi jutro, a wtedy znowu wpierdol. Rach ciach i znowu dom z bliskimi, a hajsik za nadgodzinki jest, kilometry do statsów są, a energia którą chciała galareta zużyć na głupoty poszła w bicka xD Tak trzeba żyć!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Rano biegałem, potem moja mama zabrała starszych na noc więc z młodym mieliśmy dzień dla siebie.

Wziąłem go do kina ale potem pytałem to powiedział, że do kina "trochę lubi a trochę nie lubi".

Pogadaliśmy i lubi film ale mu głośno (miał słuchawki ja też miałem zatyczki) i ciemno. Doskonałe go rozumiem bo ja też wolę w domu. Następnym razem robimy wypaśne kino u siebie.

* Zjedzone: 4 100 kcal

* Spalone: 4 300 kcal

* Kroki: 26 200

* Bieg: 18.4 km

Jutro coś pobiegam z rana a potem wezmę młodego na rower w fotelik i pojedziemy na grzyby. Powinno coś być a rowerem wjedziemy w lepsze rejony niż grzybiorze samochodziarze.

Lider

w Hydepark

13piorunów

Zdecydowanie za mało wody wypiłem dzisiaj. Zaraz uzupełnię.

W miarę dobrze zarządzałem dzisiaj jedzeniem a trening też fajny- bez pr ale dobra, ciężka praca.

I ogólnie to wróciłem do poprzedniego treningu myślami i zrobiłem te deadlift w trap bar niby na lekko, z zapasem po 8 powtórzeń ale w sumie... Wsadziłem 120kg na sztangę a przecież tyle wcześniej nie dźwigałem. XD i jak zawsze tyle wychodzi z mojego "lekko". No ale ten trap bar łaskawszy dla lędźwi więc mogę robić.

* Zjedzone: 3 300 kcal

* Spalone: 3 400 kcal

* Kroki: 15 200

* Trening: Upper A + cable crunch + leg extension

I ogólnie to znowu dzień na ogarnianiu dzieci i domu i wszystkiego.

Miałem takiego zamuła przez chwilę ale przełamałem swój opór i opór dzieci i poszliśmy na mały spacer i fajnie bo na powrocie złapał nas deszcz.

Jak jutro dam radę się rozruszać do 9°° to zrobię jakiś dłuższy bieg. No ale nie ukrywam, że rano zawsze mi ciężko bo zawsze byłem nocną bestią. 😉

Ogólnie rodzicielska melancholia mnie dopadła. Starszych jutro moja mama zabiera na noc ale z młodszym zostaję i pójdziemy na Psi Patrol do kina.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Ależ mnie ssie dzisiaj cały dzień. Ale przetrzymałem a niby na zero jestem.

Ogólnie chodzę jakiś nerwowy.

Patrzę w plan dzieci i ilość czasu dla mnie- spada drastycznie, a jak wypadnie jeszcze coś załatwić to nie mam go w ogóle.

C⁎⁎j tam. Najwyżej będę biegał po nocach. J⁎⁎ać. Bo samych ich nie zostawię na dłużej niż wyjść do sklepu bo się pozabijają.

I ogólnie źle śpię i plecy mnie w nocy bolały chyba mam za twarde łóżko, ech... w Norwegii się wyleżę.

* Zjedzone: 3 900 kcal

* Spalone: 3 900 kcal

* Kroki: 25 500

* Bieg: 14.1 km

* Spacer: 2.5 km

* Rozciąganie: zrobię jak będę pewien, że dzieci śpią 30 minut

Niby marudzę ale trochę trzeba a wiem, że jutro będzie lepiej. Chyba mi kortyzol wystrzeliło a słabo też się regeneruje.

Lider

w Hydepark

8piorunów

Skończmy ten dzień. Nie wiem czemu ale wypompowany jestem z energii.

Jutro będzie lepiej.

* Zjedzone: 3 650 kcal

* Spalone: 3 650 kcal

* Kroki: 20 700

* Bieg: 10.2 km

Chciałbym jeszcze przed wyjazdem jakiś biwak zrobić i może zabiorę najmłodszego w sobotę. Zobaczymy jak przetrzyma namiot ze starym.

Ogólnie mam niedosyt z bieganiem dzisiaj ale niestety trzeba gnić z dziećmi teraz a jak zasną to i tak trzeba siedzieć.

Mocarz1piorunów

@AdelbertVonBimberstein Ale bym zjadł tyle kalori…

Lider1piorunów

@Modnar byłem w tym miejscu jak byłem na redukcji 2200-2500 kcal i już tam nie wrócę. 3600 zjadłem i lekko głodny jestem bo możliwe nawet, że spaliłem więcej- albo kortyzol w górze bo trochę na głowie mam ale takich małych gównianych problemów więc luz.

No ale jak jem tak powyżej 5 k kcal to już mi ciężko to wbić najlepiej lubię tak 4-4.5 k kcal bo mogę sobie pozwolić na co nieco ale nie muszę pchać ale to brakuje mi dzisiaj z 8-10 km biegu.

Mocarz1piorunów

@AdelbertVonBimberstein Ja rozumiem, że dużo spalasz więc musisz nadrabiać kalorie to prosta fizyka. Ale nie obciąża to układu pokarmowego?

Dobra, co ja pierdole. Sam do niedawna żarłem po 3000-3500 kcal bez spalania. Nie było pytania. XD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Po wczorajszym longasie myślałem, że tak jak zawsze, siłownia następnego dnia to będzie takie... meh. Bez siły i godności, ale wyjątkowo dzisiaj nie!

Ja nie wiem co się stało. Czy ta zupa pho, czy kurczak na chrupko z makaronem udon czy co. Może być, że słoność i makaron. Następnym razem kupię zupę pho instant i zobaczę bo może to klucz do sukcesu po takim biegu.

Trening 🔥. W sumie dołożyłem i wyszło prawie fbw. 😅

* Zjedzone: 3 550 kcal

* Spalone: 3 300 kcal

* Kroki: 12 400

* Trening: Upper B + cable crunch + deadlift (trap bar)

Nie mam niestety czasu na bieg dzisiaj, żona za późno wróci a po nocy teraz nie chcę bo słabo śpię ostatnio.

Jutro powinienem znaleźć czas, a może i na papaton? 😛

Z formy jestem zadowolony.

Lider

w Hydepark

11piorunów

Muszę coś zjeść jeszcze gęstego w kalorie. Może dorzucę z 200 g czekolady.

* Zjedzone: 3 500 kcal

* Spalone: 5 850 kcal

* Kroki: 45 000 + ok. 1 500 bo muszę z tramwaju do domu dojść

* Bieg: 33.5 km

* Spacer: 3 km wzdłuż Brdy

Spotkałem się z kolegą, zjadłem kurczaka u Chińczyka i zupę pho ale nie dałem rady dojeść (duża porcja).

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

15piorunów

W planetarium byłem. A potem na pizzy i wróciliśmy do domu to żona pozwoliła mi na godzinkę na bieganko. I już miałem 8 km na budziku i chcę w las- jak pobiegnę tam to będzie 12... Potem dalej to 15 i gdzieś na 16 w domu... I ruszyłem ale nie. Dałem słowo godzina. Więc wróciłem najkrótszą drogą i zmieściłem się w obiecanym czasie.

* Zjedzone: ~ 3 900 kcal bo ile miała pizza i pół pączka w Toruniu, trudno powiedzieć więc na oko z górką małą

* Spalone: 3 900 kcal

* Kroki: 23 200

* Bieg: 12 km

Toruńskie żydostwo parking płatny w sobotę. Potem pojechałem zobaczyć wiatrak.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Czasu na bieg nie znalazłem- jutro znajdę. Za to byłem na siłowni i zrobiłem pierwszy trening z nowego planu i chyba mi będzie pasować.

Odwiedziłem dziadka.

* Zjedzone: 3 350 kcal

* Spalone: 3 250 kcal

* Kroki: 10 000

* Trening: Upper A (🔥)+ knee raises + leg curl

* Rozciąganie: 30 minut

Coś mnie wstrzymywało ostatnio przed tym rozciąganiem ale poszło gładko i czas zleciał. Wracam na dobre tory i najwyższy czas.

Wakacje się skończą- kończy się laba i wracam do nauki.

Gruba ryba1piorunów

@AdelbertVonBimberstein

Sam układasz swoje plany?

Lider1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk uścisle, to mój trzeci plan treningowy. Zacząłem od fbw potem push/pull (oba znalezione w internecie-adaptowałem je pod siebie) i teraz ułożyłem na bazie ćwiczeń push pull nowy trening upper a i upper b. Trzeci plan w ciągu dwóch lat na siłowni (niecałych bo od stycznia 2025).

Myślę, że podziałam na tym ze dwa lata może z małymi modyfikacjami.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Wycieczka z cała bandą (troje) do lekarza to zawsze jest wyzwanie bo im "po prostu odwala", chociaż dzisiaj nie było tak źle. Jednak wolę nie nadwyrężać układu nerwowego w takie dni, bo był i mechanik i lekarz i ogarnięcie innych spraw więc odpuściłem trening. To się nazywa zarządzanie zmęczeniem zwłaszcza, że wczorajszy deficyt dał mi popalić.

Pobiegłem jeszcze drugi samochód przyprowadzić bo został pod warsztatem.

* Zjedzone: 3 600 kcal

* Spalone: 3 000 kcal

* Kroki: 13 800

* Bieg: 2.50 km

Zaliczam jako dzień regeneracji.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Jakiś czas temu pisałem, że jestem dumny z moich nóg... No i nadal jestem, ale takie rzeczy jak genetyka to jest coś czego nie można lekceważyć i dlaczego nie można się gnoić oraz w drugą stronę-wywyższać.

Spojrzałem na łydki mojego starego- 60 kilka lat, dobre 35 kg za dużo, sport to widział ostatnio jak z młodym piłkę oglądał w tv, ale zepsuł mu się traktorek i pochodził trochę z kosiarką... Ja pierdule pocięte je ma prawie jak u mnie a tłuszczu na nich prawie nic, do tego są potężne. xD

Co też pokazuje jak tragiczne nawyki żywieniowe i brak ruchu ukrywają prawdziwy potencjał.

* Zjedzone: 3 200 kcal

* Spalone: 4 850 kcal

* Kroki: 32 200

* Bieg: 26 km

Ładny bieg mi dzisiaj wpadł chociaż żałuję, że nie było czasu dobić do 30km.

Tak chyba w tym roku zrobię jeszcze jeden maraton, albo coś może mniej ale ze sporymi przewyższeniami.

Coś jeszcze zjem, ale niewiele bo nie mam dzisiaj apetytu.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Zrobiłem bardzo dobry trening pull jakoś tak wyszło, że na czczo, potem zjadłem goferow i poszedłem pobiegać...

I po tym bieganiu to mi się tak błogo zrobiło, że najchętniej to bym zamknął oczy i walnął z godzinę drzemki.

Niestety, nie ma spania, mam dzieci, które muszę odebrać z przedszkola. Na tym polega odpowiedzialność. xD

* Zjedzone: 3 750 kcal

* Spalone: 4 100 kcal

* Kroki: 22 300

* Trening: pull na siłowni + cable crunch

* Bieg: 14 km

Jutro może zrobię tego longaska. Powinienem mieć czas.

Lider

w Hydepark

10piorunów

Dzień off bo pojechałem po auto.

* Zjedzone: ± 3 000 kcal

* Spalone: 2 750 kcal

* Kroki: 10 500

W sumie już miałem plecak zapakowany na siłownię ale odłożyłem i mówię żonie - nie, miałem zrobić sobie odpoczynek jak będę jechał po samochód.

I dobrze zrobiłem bo późno jestem w domu a treningi siłowe bardzo obciążają mi układ nerwowy i mógłbym być już ekstremalnie zmęczony, a trzeba się skupić na drodze.