NatenczasWojskiGruba ryba
24piorunówMuszę napisać bo #chujmniestrzela i spać nie mogę.
byłem z żoną i córką na imprezie w naszej stajni z okazji święta Hubertusa. Cały dzień atrakcje dla dzieci a wieczorem impreza dla dorosłych z alko. Ja kierowca więc nie piłem ale mi to nie potrzebne, świetnie się bawiłem i wytańczyłem.
Ale był taki tatuś 50+ co jak przyjechałem to już był mocno pijany, zataczał się i zapraszał dziewczyny do tańca. Ja tam pilnowałem tylko żeby do żony i córki się nie zbliżał i generalnie go olewałem. Potem zezgonowal i ktoś go wyprowadził.
ale wracając w samochodzie do domu dziewczyny mi powiedziały że facet bezczelnie obmacywal dziewczyny jak któraś tylko była trochę pijana. Normalnie łapał za piersi i krocze. Jego córka podobno cały wieczór płakała. Szkoda że nie zwróciłem na to uwagi bo bym mu za⁎⁎⁎al na miejscu. Nosi mnie do teraz…
zastanawiam się co jutro zrobić bo skurwielowi odpuścić nie zamierzam.
Brzmi jak standardowa bijatyka na wioskowym weselu
@kodyak atrakcje byly wiejskie, po pijaku jedzenie w kolko.
tylko nie samochodami a na koniach we dwójkę na oklep :smiley: ze też nikt nie spadł to jestem zdziwiony.
to i wiejska bijatyka będzie bo na gnoja oko będę miał.
@NatenczasWojski już prawie szedłem na⁎⁎⁎ać jednemu gościowi kiedyś, ale zostałem ubłagany żeby tego nie robić.
Skończyło się na bardzo poważnym upomnieniu, że jak nie będzie trzymał rąk przy sobie
"To ci je k⁎⁎wa połamię w łokciach".
Efekt potęgowało to, że jestem wystarczająco po⁎⁎⁎⁎ny by to zrobić i akurat trzymałem miecz w ręku.
@AdelbertVonBimberstein czy ten miecz byl w pochwie?
@bartek555 tak, był. W każdym momencie mógł jednak pochwę opuścić.
Zemsta była taka, że najechałem gościa koniem jakiś czas później. xD
@AdelbertVonBimberstein czy to byla twoja pochwa?
@bartek555 nie przeginaj marynarzu. 😉
