@dsol17
> Co wbrew temu co próbujesz przepchnąć swoim "pytaniem" nie znaczy,że "szczepionka" była bezpiczna
Tak wiem, wszyscy po tych szczepionkach będziemy umierać (tylko nie wiadomo kiedy, za 60 lat zapewne :D), zostaniemy po tych szczepionkach gejami, itd.
Jeszcze wam się, szury, te kłamstwa nie znudziły? Szczepionki na COVID (przynajmniej tzw. zachodnie) są o całe rzędy wielkości bezpieczniejsze od przechorowania COVID’a - i żadne wasze płacze tego nie zmienią.
> Ale ty i twoi kumple potraficie w takie brednie uwierzyć o ile wam je powiedzą w "rzetelnej" mainstreamowej telewizji.
Jeszcze raz: nie mam telewizora, nie mam pojęcia co w „mainstreamowej” telewizji gadają.
Zresztą o ile dobrze pamiętam, to ty uwierzyłeś w jakieś bzdury z mainstreamu, i jeszcze mnie się pytałeś, dlaczego ci w telewizorni naopowiadali to, co ci naopowiadali :smiley:
> Powiedział typ który brał zapewne szprycę
Typ, który w życiu wziął wiele szpryc, na rozmaite choroby - bo nie jest szurem, i nie wierzy w nieprawdopodobne teorie spiskowe.
Prawo o reklamie wprowadzającej w błąd nie dotyczy szurów rozpowszechniających kłamstwa o szczepionkach - i niestety, bo może już byś siedział za kratkami, bez dostępu do internetu.
> Tak naprawdę mam w dupie czy producent czy nie bo to nie ma żadnego znaczenia
A dla mnie ma znaczenie, czy to producent/sprzedawca rozpowszechnia nieprawdziwe informacje o produkcie, czy robi to ktoś złośliwy (kto chce producentowi zaszkodzić), czy robi to jakiś nieogar (który nie wie, co pisze).
Jak ci napiszę, że woda z kranu / butelki / studni / rzeki jest szkodliwa, i powinieneś pić tylko swój mocz, to też mi uwierzysz? Zresztą, może niepotrzebnie pytam, bo szury kurujące się z COVIDa moczem też w przyrodzie występowały :grinning: