Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#cyberbezpieczenstwo

GURU

w Cybersecurity

28piorunów

Jak pół sekundy uratowało świat przed zagładą?

https://youtu.be/44HSTVBvAO4

  

Gruba ryba7piorunów

Świetny materiał świetny gościu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gwiazdor

w Wiadomości Świat

5piorunów

Niebezpieczne wideodomofony, odważna decyzja Prezesa UODO – ICD Weekend #19

W najnowszym odcinku „ICD Weekend” opowiadamy o problemach ze skanowaniem twarzy, zwodniczych praktykach wielkich korporacji i o nowościach w świecie bezpieczeństwa. Zapraszamy do słuchania! https://www.internet-czas-dzialac.pl/weekend-19 #prywatnosc #bezpieczenstwo

Fanatyk

w Hydepark

3piorunów

Tak się jeszcze zastanawiam odnośnie tego, że zabrali im kompy, telefony. Czy z tych urządzeń w ogóle da się coś wyciągnąć jeżeli są zaszyfrowane? Teraz chyba jest to standard. W Windowsie jest wbudowany BitLocker, Android też ma swój mechanizm. Apple pewnie podobnie. Domniemam, że haseł nie wydadzą. Chyba, że są tak głupi, że nie mają tego zaszyfrowanego?

 

Fenomen0piorunów

@evilonep szyfrowanie-sranie. Znam przypadek (i cała Polska też) gdzie komukinkacja nie była prowadzona służbowymi ścieżkami tylko na kontach WP.pl (lub dowolnym innym np gmail) i wystarczy zmienić hasło do poczty z dowolnego innego komputera i już nie ma dostępu do komunikacji (szczególnie jak ktoś korzysta z przeglądarki).
Co do szyfrowania: teoretycznie służbowe sprzęty są zabezpieczone MDM i dział it (a to są partacze jakich mało) powinien je odblokować. Chyba że MDM nie było tylko ktoś sobie sam skonfigurował, w takim przypadku pozostaje już tylko akumulator i symbol świąt wielkanocnych

Fanatyk1piorunów

Bardzo wątpliwe, aby te jełopy korzystały z lockdown mode i innych.
Jeśli mieli iphony to tylko filevault włączony. Ale to jest do ogarnięcia. Kod do odblokowania to na pewno 2137 xDDD

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Dyskusje

51piorunów

 

Niesamowite, jacy mili są użytkownicy Marketplace z FB. WSZYSCY chcą mi zaoszczędzić kłopotu i deklarują, że sami załatwią wszystkie formalności związane z przesyłką i ja nic kompletnie nie będę musiał robić. Podam tylko kilka danych potrzebnych do tego, żeby kurier odebrał ode mnie paczkę spod drzwi i tyle.

Przywrócono mi dziś wiarę w ludzi!

:no_mouth:

GURU16piorunów

Nie zapominaj o tym trzy cyfrowym kodzie na odwrocie karty kredytowej 😉

Gruba ryba2piorunów

@KLH2 coś za dobrze to brzmi by było prawdziwe ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Cybersecurity

4piorunów

Zhackowana amerykańska agencja odpowiedzialna za cyberbezpieczeństwo (CISA). Zaatakowali system VPN.

Atakujący wykorzystali podatności w VPN Ivanti (dawniej Pulse Secure), w ostatnim czasie było dość głośno o całej serii podatności w tym rozwiązaniu – w tym o lukach umożliwiających dość prosty, zdalny i nieautoryzowany dostęp na system operacyjny urządzenia. Mowa jest o dwóch

Autorytet

w Informatyka

9piorunów

https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/bzdury-wyborczej-czyli-dlaczego-hermes-nie-jest-bardziej-zaawansowanym-pegasusem/

Lider15piorunów

Cieszyński to wrzucił, żeby wyśmiać Wyborczą, problem w tym, że ten artykuł tłumaczy, że Wyborcza pisze bzdury o tym jak ten program działa, a w aferze chodzi o to, że Prokuratura Krajowa w ogóle go wykorzystywała, mimo że nie ma takich uprawnień

GURU4piorunów

@Fausto uwielbiam tych anonimowych wiarygodnych świadków i anonimowych wiarygodnych ekspertów, którymi zawsze posługują się mass media. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów



No długo czekałem ale jest nowa wersje SpyShelter 15
Fajnie że dodali podgląd logu zdarzeń w pierwszym oknie głównym a nie pobocznej zakładce dzięki czemu wszystko to co najważniejsze jest w pierwszym panelu.

Osobistość0piorunów

@Quassar rozumiem że nie używasz tego do użytku "konsumenckiego"? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

Czy taki dodatek:
https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/bing-search-engine-/
jest legitny?

Chyba że znacie inny sposób na dodanie BING'a jako domyślną szukajkę.

   

Inspirator0piorunów

> Chyba że znacie inny sposób na dodanie BING'a jako domyślną szukajkę.
@Marchew 
ustawic w opcjach ff?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

40piorunów

Jesteśmy najbardziej atakowanym krajem na świecie pod kątem ataków DDOS i zaangażowania ruskich farm troli.
Bardzo ciekawy materiał z kanału didaskalia. Polecam obejrzeć/posłuchać, by poznać kulisy.
Tutaj na hejto też są bardzo aktywni.
https://youtu.be/rwDbiKutDbc?si=Pzob7AEnq-dHgkl9

GURU2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Koneser5piorunów

Dobry wywiad, interesujacy byl fragment, gdzie general mowil, ze jakis rok mu zajelo, zeby jego podwladni mieli porzadne krzesla ergonomiczne, bo jakies tam standardy w wojsku takich nie przewidywaly... To teraz pomyslcie jak taka podstawowa rzecz i w sumie blahostka zajela rok to co moze sie dziac w innych obszarach naszego wojska, strach pomyslec.

Albo jak dopiero w 2019 MFA wprowadzali 🤣 to tam sluzby innych panstw musialy sobie niezle hasac. Jak to mowi slawny geopolityk: "pazdzierz".

Ale widac ze general ma glowe na karku i mam nadzieje, ze przynajmniej w jego obszarze pazdzierz sie skonczyl.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

31piorunów

X k⁎⁎wa D
co za po⁎⁎⁎⁎na akcja

tl;dr mam dostęp do poczty byłego pracodawcy

Zanim się przebranżowiłem pracowałem w różnych działach obsługi klienta różnych firm.
Raczej duże korporacje. Z największych na rynku w danych branżach, którymi się zajmowały.
W ostatniej mojej takiej gówno-robocie, mimo, że też firma jest liderem rynku, miałem mało do roboty, dosłownie parę maili i kilka telefonów dziennie.
Oczywiście jak to w korpo wszystko poblokowane, nic nie zainstalujesz, a człowiek by pograł w gierki jak ma tyle wolnego czasu.
No ale kombinowałem i kombinowałem, aż w końcu wykombinowałem wtyczkę do chrome, do której wystarczyło zainstalować klienta tylko po 1 stronie, na prywatnym kompie, zalogować się w pracy na to samo konto google które miałem w domu i aktywować wtyczkę.
I cyk, pulpit zdalny. A były to początki gwinta (rip 3 rzędy), gdzie tyle napierdalałem, że nawet przez moment byłem w top 50 w rankingu światowym :grinning:

No i tyle wstępu, żeby wytłumaczyć o co chodzi xD
Do sedna.
Odpaliłem dysk, którego nie używałem z 5 lat. Jak się domyślacie miałem na nim tamto konto google o którym pisałem powyżej.
Oczywiście przez tyle lat całkowicie utraciłem dostęp do tamtego konta, ale przez to, że było ono zsynchronizowane z pracą, zsynchronizowało mi się na kompa to co robiłem w pracy.
I teraz: jak odpala się chrome to są najczęściej używane skróty, w takich kafelkach. Jednym z tych linków jest poczta działu obsługi klienta tej firmy. Jak dodatkowo się okazuje, mimo że nie mam już tego konta google, to cały czas mam zapisane w przeglądarce... hasła!
I oni k⁎⁎wa przez ponad 7 lat nie zmienili hasła do tej poczty XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Po tym jak odpaliłem link i zobaczyłem 15 nieprzeczytanych maili miałem przez chwilę ochotę popracować xD, ale jednak powstrzymałem się i się wylogowałem.

Najlepsze jest to, że to firma zajmująca się poniekąd bezpieczeństwem, ale nie mogę sprecyzować bardziej jak bardzo, bo mogłaby być z tego serio gruba inba xD Jeżeli dalej to działa tak jak działało - a z tym hasłem podejrzewam, że tak - to tam są przesyłane maile korporacyjne, które mogłaby wykorzystać bardzo mocno konkurencja, dane wrażliwe klientów, bazy danych w excelach, zgłoszenia o tym, że coś co wpływa na to bezpieczeństwo nie działa, co z kolei można wykorzystać ze szkodą dla klienta itp. itd.

W każdym razie usuwam te gówno, ale jestem k⁎⁎wa w szoku krótko mówiąc i dobrze, że wybrałem inną ścieżkę rozwoju XDDDD

     


Osobistość0piorunów

*to gówno

Gruba ryba5piorunów

@bizonsky za samo powiązanie konta prywatnego z pracą i wysyłąnie maili na prywatny przet może być buba, a teraz to już kombo. Ja bym skasował te wtyczke, bo teraz w dziale secutity może być ktoś mądrzejszy i im sie zaświeci logownaie z niefirmowej sieci

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Bezpieczeństwo

30piorunów

Trochę skuszony przez  i niepowodzeniem w dobraniu pary (statystyki post-zawodowe tu ) założyłem konto na sympatii, bo w sumie co mi tam, najwyżej stracę trochę czasu. Post jest ku przestrodze.
Sympatia w moim przekonaniu była (może wciąż jest) portalem dla ludzi "normalnych", szukających czegoś innego niż tryb wystosunkuj-i-rzuć.
Profil wypełniłem, poczekałem aż moderator zaakceptuje i za dwa dni miałem "mrugnięcie", czyli ktoś mnie znalazł i dał znać o zainteresowaniu, ale standardową, narzuconą, wiadomością. Tu warto wspomnieć, że bez premium można wysłać jedną wiadomość na dobę.
Popełniłem jeden błąd - kupiłem premium sądząc, że jedna wiadomość na dobę to jednak trochę mało, a jak już coś się ruszyło, to jest jakaś szansa na fajną znajomość i nie będę później na szybko kombinować premium. 45 zł, od razu na trzy miesiące wychodzi taniej. Wiadomość napisałem i wysłałem, po czym dla pewności jeszcze jedną, zagajającą bezpośrednio.
Niewiasta odpisała, ale coś składnia, treść nienawiązująca i ogólny styl nie odpowiadały mi, cuchnęły translatorem. Panna niby pracownik naukowy/nauczyciel, języków dodatkowych nie wpisała, a w jednej wiadomości dużo było jakiejś sztuczności. Do tego od razu niemal żąda mojego maila dodając manipulację emocjonalną ("spiesz się, bo mnie tu zaraz nie będzie").
Wrzuciłem jej zdjęcie profilowe w images.google, nie dostałem żadnego wyniku, ale z doświadczenia wiem, tzn. kolega opowiadał : ), że images.yandex radzi sobie o wiele lepiej. Tu już coś znalazło, nawet duże coś. Julia Duarez, to jest prawdziwe imię tej kobiety ze zdjęcia. Na swoim profilu pejsbukowym ma wstawione obrazki z napisami po hiszpańsku, więc to na pewno nie ona.
Dla pewności jednak spróbowałem pociągnąć rozmowę jakby nigdy nic, po czym zamiast normalnej odpowiedzi dostałem kolejną manipulację. Temat zakończyłem w prosty sposób, przesłałem im (to pewnie pajeety) link do profilu z oryginalnym zdjęciem. Efektem tego było zablokowanie mnie. Sprawdziłem sobie przy okazji kto odwiedzał mój profil i okazało się, że minuta po minucie, z zegarkiem w ręku pojawiły się na nim tego samego dnia jeszcze dwie "osoby".

Zdjęcia jako dowód.

Strzeżcie się zatem, bo i na nasze serca czychają kocmołuchy z zamiarem oczyszczenia konta. Sprawdzajcie zdjęcia profilowe, dokładnie czytajcie chociaż początkowe wiadomości żeby zobaczyć czy są tam jakieś nieścisłości i czy to człowiek pisze czy scammer. Nie przesyłajcie swoich danych/pieniędzy/bla bla bla.
Ja już wiem, że na pewno do neta swoich zdjęć z twarzą nie wstawię. Nie chcę później nazywać się Hernandez Byggdygg z Wenezueli i służyć do wyłudzeń.

@moll

Dla indeksowania: Lewiasta95 na sympatia.pl to scammer.

     

Osobistość5piorunów

@macgajster Miałem tam konto lata temu i było dokładnie tak samo. Jak widać od lat nic się nie zmieniło. Szkoda czasu na ten portal gdzie moderacja ma w d⁎⁎ie wyłapywanie scamu.

Gruba ryba3piorunów

@macgajster hehe do dzisiaj pamietam jakiegos pieknego chlopaka z sympatii, do ktorego nie moglam napisac bo cos tam bylo zjebane z tym wysylaniem tych wiadomosci, nie wiem wlasnie czy jedna raz na ruski rok, czy o co chodzilo, w kazdym razie chyba po jednej wiadomosci sie znajomosc zakonczyla 😒 ale mial piekne zielone oczy, do dzisiaj pamietam! XD
A co do scamerow to jest tego od zajebania teraz - ja czesto odrzucalam juz po pewnym czasie „zbyt” profesjonalne zdjecia, zdjecia typu do dokumentow (generowane przez AI). I wszystko co sugerowalo, ze ktos byl „too good to be true”. :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@GtotheG zastanawiam się gdzie tu w ogóle samicę wyczaić, przecież to jest dramat jak się nie jest w jakim korpo czy działalności typu wolontariat 24/7. A to małe piwo, bo jeszcze jakby była normalna i chętna, to w ogóle szał ciał.

Gruba ryba7piorunów

@macgajster powiem Ci, ze nie wiem czy korpo cokolwiek daje, w moim są proporcje 90:10 kobiety. Ci faceci, ktorzy sa to albo starzy/zonaci, albo jak cos kolo mojego wieku to nie widzialam ich na oczy bo wszyscy pracujemy zdalnie. Nawet nie mamy czesto w pgole kontaktu ze soba, co jest akurat ok, bo sie czlowiek mniej wkurza. Mam kolezanke co poszla jakis czas do nowego korpo, wiekszego, gdzie ludzie chodza do biura 1-2 dni w tygodniu i u niej jest wiecej mlodych ludzi, ale nawet jak jej sie ktos podoba to ten gosciu xyz nigdy nie zagada tylko sie usmiechnie, spojrzy i ucieka, a zarywaja do niej na bezczela sami zonaci/starzy/ruchacze. A fajni kolesie nigdy. Plus tam dochodzi do takich sytuacji, ze sa wyjazdy, imprezy i ludzie po slubach non stop zdradzaja swoich partnerow z ludzmi z pracy, co mnie lekko szokuje, bo w zadnej z moich prac nic sie takiego nigdy nie dzialo.
Tak czy siak mysle, ze nalezy wrocic do starych metod - poznawanie kogos przez znajomych, hobby, prace, gdzie masz czas kogos poznac jako osobe, w niezobowiazujacy sposob.
Samo randkowanie jest dzisiaj super zobowiazujace. 90% facetow co sie z nimi spotykalam, liczylo na „jazde probna” na drugim spotkaniu, co mnie osobiscie odrzuca jako zachowanie i odechcialo mi sie w ogole na te randki chodzic, szczegolnie w kombinacji co kolesie pisza na necie i jak sie zachowuja. 10 lat temu byla jakas kultura, mezczyzna sie staral i wiadomo, na cos liczyl, ale nigdy w sposob oczywisty, czy napastliwy. Znajomosci sie rozwijaly powoli - kazdy probowal poznac drugiego czlowieka, a dzisiaj mam wrazenie ludzie probuja sprowadzic wszystko do wygladu, a to tak nie dziala. Mozesz miec laske 10/10, twoj ideal, podniecajaca i seksowna, ale jak ma cos z psycha, nie dogadujecie sie, to chocby nie wiem co - wyladujesz w co najwyazej toksycznym zwiazku eskalujacym do przemocy, a nie w zdrowej, cieplej, dobrej relacji.

GURU2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba1piorunów

@GtotheG moralność z sumieniem by mi nie odpuściły gdybym odwalił jakieś krzywe akcje. Jestem zbyt "staromodny" dla dzisiejszego świata.
Z korpo chodziło mi właśnie o dostęp do ludzi. Nie wiedziałem, że tam się aż takie rzeczy dzieją, bo właściwie nigdy w korpo nie byłem, nawet przelotem. Mam w robocie cztery kobiety. Jedna jest sprzątaczką 60+, głucha, odpada przed startem. Druga mężata i dzieciata, no nie. Trzecia już mężata i nie w moim typie. Czwartą próbowałem wybadać, bo studentka, ale wychodzi na to, że tylko z grzeczności czy chęci atencji rozmawiała (tylko przy swoim biurku, podczas pracy), a jak trzeba powiedzieć "cześć" mijając się na korytarzu czy jak wchodzi do pokoju, to już woda w gębie.
Nie wiem, jestem nienormalny, jeśli to co piszesz to teraz norma. Wolałbym dobrze się zapoznać, niż ryzykować jakiegoś toksyka lub, o zgrozo, zabombelkowanie z ukrytym toksykiem. Zły związek przerabiałem, szkoda mi nerwów, zdrowia i życia na taką egzystencję. Zbyt dużo i zbyt fajnie można przeżyć w życiu żeby męczyć się nad np. rozwiązywaniem nieistniejących problemów.
Co mi po pięknej okładce, skoro w treści same bohomazy? Iść "wyszaleć się" bez zobowiązań można do burdelu. Dom ma być ostoją, nie polem minowym.

A co do poznawania starymi metodami, to trzeba mieć to hobby i pracę znajomościo-genne 😉 Udało mi się zainteresować rzeczami, gdzie gra się na singlu w większości, a jak nie, to wśród samców ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Gruba ryba3piorunów

@macgajster nic Ci nie poradze, mam tak samo, juz mam wyjebane. Jak ktos mi sie spodobal, w stylu byl pociag i dobra gadka to kazdorazowo byli to zajeci faceci, albo jak nie zajeci to faceci z postawa „moge cie poruchac, ale nie chce z toba byc. No jak nie to nie i elo xD probowalam nawet z totalnymi toksykami, pomimo tego, ze ja nie mam cierpliwosci do popierdolonych ludzi - no ale konczylo sie jak sie konczylo, jedna krzywa akcja i sie ewakuowalam za kazdym razem, bo nie mam zwyczajnie cierpliwosci na bullshity, dramy, klamstwa, nieslownosc, czy chorobliwa zazdrosc/zaborczosc.
Pracuje w duzym korpo, a mam jeszcze mniejsza ilosc facetow niz Ty, faceci nie wybieraja takich rzeczy jakie ja robie, bo sa wkurwiajace, nudne, konfliktogenne, mezczyzni sobie ogolnie mega slabo radza jak ktos ich jebie za zle wykonane zadania/brak zadan zrobionych i po prostu uciekaja, takze nie licze, ze wyladuje w ponownie w pracy gdzie jest jakas duza liczba facetow. Zreszta nawet jak mialam taka prace gdzie bylam jedyna kobieta, to tylko jeden gosciu do mnie zarywal, ale ten gosciu tez mial dziewczyne, a cala reszta zajeta/niezainteresowana/zonata :smiley:
w dzisiejszych czasach brak jest miejscowek typowo dla singli zeby sie zsocjalizowac - domowki wymarly bo ludzie mieszkaja w klitkach 2x2 i kazdemu sasiadowi przeszkadza halas, w klubach sodoma i gomorra xD ludzie sie czesto „zakochuja” w ekstremalnych warunkach bo myla adrenaline np. Z wypadku z miloscia :smiley: takze moze zacznij powodowac wypadki z ladnymi paniami i licz, ze tak kliknie :smiley: pozdrawiam

Gruba ryba1piorunów

@GtotheG matko bosko... co za czasy nastały to ja nie wiem. Gdzie jest przycisk "wstecz"?!
Znając moje szczęście z tych wypadków wyszedłbym przynajmniej źle 😛

Gruba ryba1piorunów

@macgajster pewnie tak, ale bys przynajmniej poznal milosc zycia! :smiley:
btw byla taka sprawa gdzie gosciu bal sie isc do dentysty, ale przyszedl, byl zestresowany, obslugiwala go jakas dentystka czy asystentka dentystki i on sie w niej tak zakochal, ze zaczal ja stalkowac, i koncowo po odrzuceniu - ona nie byla zainteresowana - chyba ja zamordowal :smiley: ale to juz taki ekstremalny przypadek tego jak sytuacja stresowa moze w mozgu wytworzyc „milosc/przywiazanie” do kogos zupelnie obcego.

Fenomen5piorunów

@GtotheG @macgajster to jest przerażające, aktualnie jestem na takim etapie. Paraliżuje mnie, że nikogo nie spotkam, bo nie ma gdzie. Swoją ex poznałem na ostatniej imprezie 18 swojej koleżanki, miałem wtedy 22 lata. Po prawie 6 jestem sam. Praca? Same chłopy i mężatki w biurze. Znajomi? Wieczni single albo już w obrączkach. Hobby? Kurwa lubię biwakowac z rowerem, żreć jajecznicę w lesie na brudnej patelni, tam nie ma kobiet xD o siłowni i basenie nie wspominam bo jak tam nawiązać znajomość. Do klubów nie chodzę. Zostaje tinder ale muszę się przełamać żeby go założyć. I odwlekam to jak się da. "aaa bo nie mam zdjęć, aaa bo muszę zrobić lepsza formę".

Gruba ryba2piorunów

@Szoguniasty @GtotheG @macgajster

Tinder był okropnie zniechęcający dla mnie, gdy kiedyś z niego korzystałem. Bardzo mało profili z sensownym opisem - może jestem wybredny, ale jednak chciałem się spotykać z osobą, która potrafi co nieco o sobie powiedzieć.

Przesuwałem może 1 na 10-20 dziewczyn.

Najlepszy, ponieważ się udało, był dla mnie „MirekSzukaZony”. Mogłem się tam „dokładnie” opisać - co lubię, jak spędzam swój wolny czas, czym się fascynuję et cetera. No i napisała do mnie dziewczyna, której się to spodobało i tak już jesteśmy ponad trzy lata razem.

Według mnie brakuje tego typu portalu randkowego. Sympatia wydaje się okej, ponieważ można ustawić filtry. Na Tinderze też, z tego, co się orientuję, ale chyba trzeba wykupić premium. Jednakże jakoś mnie nie to nie przekonuje.

I też, gdyby nie to, że jestem z kimś, to nie wiem, gdzie bym szukał kogoś w dzisiejszych czasach. :') Zainteresowania stricte domatorskie, a podczas wyjazdów nieśmiałość raczej nie pozwoliłaby mi do kogoś zagadać - zresztą, głupio tak odzywać się do całkowicie obcej osoby.

Pokaż więcej komentarzy (30)