Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#czytajzhejto

Gruba ryba

w Książki

16piorunów

915 + 1 = 916

Tytuł: Upadłe anioły

Autor: Richard Morgan

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: ebook

Liczba stron: 544

Ocena: 6/10

“Strzepnąłem popiół z papierosa i oddałem mu jego uśmiech, prawie nieużywany.

Druga część cyklu Takeshi Kovacs

Pierwszą czytałem w lutym https://www.hejto.pl/wpis/349-1-350-tytul-modyfikowany-wegiel-autor-richard-morgan-kategoria-fantasy-scien

O tej książce przypomniałem sobie czytając powieść Mike’a Lee pod tym samym tytułem.

Przypomnę okoliczności: jest XXVI wiek, ludzkość zaczęła rozprzestrzeniać się po galaktyce. Dzięki technologii wykorzystującej modyfikowany węgiel świadomość można zapisać w formie cyfrowej na niewielkim urządzeniu i wszczepić do nowego ciała/powłoki. Dusze w kapsułkach. Śmierć przestała więc być ostatecznością, pod warunkiem, że ma się na to pieniądze.

Zaczyna się nieco dziwnie, ale adekwatnie. Inna planeta, inna powłoka. Autor wrzuca czytelnika w środek wojny planetarnej, o której nic nie wiemy. Nieważne, dowiemy się w locie. Dokładnie tak samo przerzuca się stos korowy żołnierza sił specjalnych w nową powłokę bojową i od razu wprowadza do akcji. Tymczasem nasz główny bohater - Kovacs zostaje ranny, jednak po zakończonym leczeniu zamiast wrócić na front bierze fuchę na boku. Celem jest zdobycie wraku marsjańskiego statku, mającego być istotnym reliktem technologii i historii, zaparkowanym gdzieś na obrzeżach systemu, a klucz do jego odnalezienia znajduje się na obszarze ogarniętym wojną. “Cała wojna jest sprawą komercyjną”.

Fabularnie jest jeszcze słabiej niż w pierwszej części, historia ciągnie się i nie jest jakoś specjalnie angażująca.

Mocne strony stanowią za to na pewno świat przedstawiony oraz dialogi i język narracji. Autor niekiedy wplata cudownie, pełne czarnego humoru, ironiczne kąski (np. dygresja o propagandowej piosence) w formie zwyczajnej rozmowy lub przemyśleń głównego bohatera. Szczególnie ciekawe bywają te ostatnie. Jak przystało na cyberpunk pełno jest w tym wszystkim różnych dyskusji i rozważań: o celach ludzkości, perspektywie, rozróżnień typu żołnierz a morderca, postęp i kontrola, rządy i korporacje.

Cyberpunk pełną gębą, ale z elementami klasycznego sci-fi. Nie obyło się bez nawiązań do “Trylogii ciągu” takich jak elementy voodoo, czy nietypowych opisów, gdzie niebo miało jednak kolor spranych dżinsów zamiast martwego kanału telewizyjnego.

Chciałbym ocenić wyżej, bo potencjał jest olbrzymi, język błyskotliwy i tylko historia nieciekawa

GURU0piorunów

Dałbym gwiazdkę więcej, wcale nie uważam żeby historia się wlekła.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Książki

18piorunów

914 + 1 = 915

Tytuł: Rewers

Autor: Adam Widerski

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Novae Res

Format: ebook

Liczba stron: 400

Ocena: 5/10

Punkt wyjścia jest całkiem obiecujący. Mamy policyjny romans zakończony śmiercią kobiety, śledztwo, w którym policjanci szukają swojego kolegi i chcą pomścić śmierć koleżanki i bohaterów próbujących połączyć rozsypane fragmenty historii w jedną całość. To jeden z tych kryminałów, które od początku sugerują, że prawda jest ukryta gdzieś pod powierzchnią i że to, co widzimy, jest jedynie tytułowym rewersem wydarzeń. Problem w tym, że sama droga do odkrycia tej prawdy okazała się dla mnie znacznie mniej interesująca, niż się spodziewałem. To trzeci tom serii i trochę wiedziałem czego się mogę spodziewać, ale dalej mam spory niedosyt.

Największym problemem książki było dla mnie tempo. Historia ciągnęła się momentami bardziej, niż powinna, a kolejne tropy nie zawsze dawały poczucie, że faktycznie zbliżamy się do rozwiązania. Zamiast napięcia częściej odczuwałem znużenie. To jeden z tych przypadków, gdy książka nie jest zła sama w sobie, ale wymaga od czytelnika znacznie więcej cierpliwości, niż oferuje w zamian satysfakcji. A to nie jest zbyt dobra rekomendacja.

Nie pomaga też fakt, że bohaterowie nie zostali mi w pamięci na dłużej. Po zakończeniu lektury łatwiej przypomnieć sobie samą konstrukcję intrygi niż osoby, które ją napędzały. A w kryminale to zwykle zły znak. Lubię, gdy śledczy, podejrzani czy ofiary mają własny charakter i potrafią zainteresować czytelnika niezależnie od samej zagadki. Tutaj tego mocno brakowało.

Patrząc na opinie innych czytelników, widać, że książka mocno dzieli odbiorców. Część ją chwali za jej atmosferę, inni - podobnie jak ja - zwracają uwagę na nierówne tempo i trudność w pełnym zaangażowaniu się w historię. To nie jest książka pozbawiona pomysłów, ale w moim przypadku nie potrafiła przekuć ich w naprawdę angażującą historię.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Mocarz1piorunów

@WujekAlien to teraz czas na ekranizację ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider1piorunów

@Telezajaczek o kurde, to mnie zaskoczyłeś, nie wiedziałem, że jest

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

18piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Prószyński i S-ka ogłasza czwarty omnibus ze Świata Dysku. "Straż Miejska. Tom 2" Terry'ego Pratchetta, na którą składają się "Bogowie, honor, Ankh-Morpork", "Piąty Elefant" i "Straż Nocna", w księgarniach od 23 lipca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 960 stron, w cenie detalicznej 149,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Omnibusy Terry’ego Pratchetta to pierwsza edycja książek autora podzielonych na cykle tematyczne. Drugi tom cyklu „Straż Miejska” zawiera tytuły: „Bogowie, honor, Ankh-Morpork”; „Piąty Elefant” oraz „Straż Nocna”.

Bogowie, honor, Ankh-Morpork

Coś nowego pojawiło się między starożytnymi miastami Ankh-Morpork i Al-Khali. Dosłownie. To wyspa, wynurzająca się z dna Okrągłego Morza Dysku. Ponieważ jest niezamieszkana i oba miasta roszczą sobie do niej prawa, komendant Vimes ze swymi wiernymi strażnikami staje wobec zbrodni tak wielkiej, że żadne prawa jej nie obejmują. Nazywa się „wojna”. Ale nie lękajcie się. Wszystko to dzieje się na dalekim świecie Dysku, gdzie chciwość i ignorancja wpływają na działania polityków i gdzie całkiem normalni ludzie zachowują się czasem jak totalni idioci. Krótko mówiąc, w świecie zupełnie niepodobnym, przynajmniej na pierwszy rzut oka, do naszego.

Piąty Elefant

Sam Vimes jest uciekinierem. Wczoraj był diukiem, komendantem policji i ambasadorem w tajemniczej, bogatej w tłuszcz krainie Überwald. Teraz nie ma nic prócz wrodzonej pomysłowości i smętnych portek wujaszka Wani (nie pytajcie). Pada śnieg. Jest mróz. I jeśli nie przedrze się przez las do cywilizacji, wybuchnie straszliwa wojna. Ale jego tropem podążają potwory. Są inteligentne. Są szybkie. Są wilkołakami – i już go doganiają.

Straż Nocna

Komendant Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork miał wszystko. Ale teraz wrócił do swojej własnej twardej i ostrej przeszłości, pozbawiony nawet ubrania, które miał na sobie, gdy uderzyła błyskawica.

Życie w przeszłości jest trudne. Śmierć w przeszłości jest niezwykle łatwa. Vimes musi jednak przeżyć, by wykonać swoją robotę. Ma wyśledzić mordercę, nauczyć swoje młodsze ja, jak być dobrym gliną, i zmienić rezultat krwawej rewolucji. Jest też pewien problem: jeśli wygra, straci żonę, straci dziecko, straci przyszłość.

Dyskowa opowieść o mieście, z pełnym zespołem ulicznych urwisów, dam negocjowalnego afektu, rebeliantów, tajnej policji i innych dzieci rewolucji.
Prawda! Sprawiedliwość! Wolność!
I Jajko Na Twardo!

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

Osobistość0piorunów

@Whoresbane tak sobie teraz myślę - niech tylko te fiuty spróbują wydać Ostatniego bohatera dopiero teraz w twardej, to ich odwiedzę.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Znak ogłasza wielowymiarową biografię. "Czterech zuchwałych. Od piasków Afryki do serca III Rzeszy" Alexa Kershawa w księgarniach od 1 lipca 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie liczy 368 stron, w cenie detalicznej 59,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Gdzie diabeł nie mógł, tam ich posyłał



Nieopowiedziana dotąd historia najbardziej uhonorowanych amerykańskich żołnierzy II wojny światowej.

Jedna dywizja, ponad sześćset dni walk i cztery legendy stworzone jeszcze za życia. Były zawodowy futbolista Maurice Britt – pierwszy Amerykanin, który uzyskał wszystkie możliwe odznaczenia za męstwo w jednej wojnie. Michael Daly, który odszedł z West Point, by wziąć udział w prawdziwej walce – tej jego decyzji wielu towarzyszy broni zawdzięcza swoje życie. Keith Ware – przyszły generał, który ocalał dzięki odwadze najlepszego żołnierza, jakim przyszło mu dowodzić, niepozornego Teksańczyka Audie Murphy’ego. Od plaż francuskiego Maroka po serce nazistowskich Niemiec każdy z tej czwórki udowadniał, że zasługuje na najwyższe odznaczenie – Medal Honoru. Czy byli w stanie udźwignąć jego ciężar?

Kiedy szli na wojnę, nie mieli pewności, czy uda im się ją wygrać. Nie wiedzieli, czy wrócą z niej żywi. Żaden z nich nie przypuszczał, że zostanie bohaterem.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Inspirator2piorunów

Zapowiada się ciekawie. Chętnie przeczytałbym książkę na wzór Kompanii Braci.

Gruba ryba

w Książki

16piorunów

908 + 1 = 909

Tytuł: Potępieńcy

Autor: Graham McNeill

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Copernicus Corporation

Format: książka papierowa

Liczba stron: 536

Ocena: 4/10

“Czasami jedyne zwycięstwo, jakie można osiągnąć, polega na uniemożliwieniu zwycięstwa przeciwnikowi.”

XVII część cyklu Herezja Horusa

Graham McNeill sprowadza czytelnika na ziemię albo raczej Terrę. Tym razem akcja dzieje się nie w odległych zakątkach galaktyki, a w miastach przylegających do pałacu Imperatora: Mieście Wizji (siedzibie astropatów) oraz Mieście Suplikantów (ogromnych slumsach). Nie ma więc kosmicznych bitew, ani naziemnych starć potężnych armii. Zamiast tego mamy opowieści o kulisach pracy astropatów, następstwach wybryku Magnusa, więźniach i przypadkowych ludziach uwikłanych w skomplikowaną intrygę.

Pomysł jest ciekawy, taka zmiana perspektywy na pewno ma potencjał, ale coś tu nie pykło. Pierwsza połowa książki, będąca niejako przygotowaniem gruntu, dłużyła mi się niemiłosiernie. Później na szczęście nabiera tempa. Najbardziej jednak przeszkadzała mi w “Potępieńcach” pomieszana chronologia niektórych wydarzeń w odniesieniu do innych książek, głównie “Fulgrima” i “Tysiąca synów”.

Na plus mogę zaliczyć kreację postaci i sporadyczne przebłyski czarnego humoru. Najbardziej przypadły mi do gustu dwie postaci: Tagore - sierżant Pożeraczy Światów o zaskakującej samoświadomości oraz Antioch - stary medyk-alkoholik ze slumsów, który przed Astartes nie klęka.

Niestety Graham McNeill nie odrobił lekcji i wyszło miernie oraz bez znaczenia dla całokształtu Herezji.

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 01.06.2026

Wydawnictwo MAG ujawnia okładkę do finału trylogii w serii Uczta Wyobraźni. "Córka Edenu" Chrisa Becketta jest zaplanowana na 30 czerwca 2026 roku.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

       

Gruba ryba

w Książki

22piorunów

905 + 1 = 906

Tytuł: Dragon's Egg

Autor: Robert L. Forward

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: The Ballantine Publishing Group

Liczba stron: 345

Ocena: 9/10

Hmmm jak by to bez spoilerów opisać...

Tytułowa Dragons Egg, to gwiazda neutronowa o grawitacji 67 miliardów razy większej niż ta na ziemi, przepotężnym polu magnetycznym, i kręcąca się 5 razy na sekundę.

I na tejże gwieździe pojawiło się inteligentne życie, zwane Cheela. Te ludki, (a w zasadzie miniaturowe placki xD) traktują swój dzień jako normalny dzień, w sensie nasze 0.2s to dla nich pełnoprawna doba, więc zanim my dokończymy dobrze myśl, to oni już mają nowe pokolenie na świecie xD Przez to ich ewolucja cywilizacyjna zasuwa jak po⁎⁎⁎⁎na, milion razy szybciej od naszej, polecam zwracać szczególną uwagę na czasoznaczniki w książce (pełnią funkcje rozdziałów, ale czasem skaczą o ledwie sekundy).

Nie jest spoilerem, że ludzkość w tej historii również się pojawia, bo smocze jajko zasuwa swoją trajektorią przez nasz uklad słoneczny, i w pewnym momencie jest całkiem blisko tej niebieskiej plamki, którą zasiedlamy. Wysyłamy więc załogę na orbitę Dragons Egg, żeby zebrała nieco danych o gwieździe neutronowej - kosmonauci nie spodziewają się zupełnie co tam zastaną.

Książka jest napisana przez fizyka, i pod względem naukowym jest na bardzo wysokim poziomie. Wszystko zostało skrupulatnie przemyślane i uwzględnione. Jeśli Wasza pierwsza reakcja jest taka jak moja ("życie na gwieździe neutronowej? DEBILE! tam som złe warunki!!!") to muszę Was uspokoić - wszystko jest za⁎⁎⁎⁎ście rozpracowane. Oczywiście, to nadal "fiction", więc i pewne spekulatywne założenia mają miejsce, książka nie jest podręcznikiem do fizyki :P

Niesamowite, że gdy czytałem jak zmyślony ludzik-glutek odkrywa, że da się coś położyć na czymś innym żeby nie musieć tego nieść to aż mi serce szybciej biło na podniosłość tego odkrycia - pod tym względem książka również jest świetna. Tę cywilizacje po prostu świetnie się śledzi. A ostatnia 1/3 książku jest mega satysfakcjonująca,

Miałem do książki jeden zarzut - że urywa się za szybko. I dosłownie teraz, w trakcie pisania poprzedniego akapitu, odkryłem że to ma sequel xD Elegansio.

Niestety z jakiegoś powodu książka nie doczekała się tłumaczenia na nasz język, czytałem w oryginale, więc w 1/3 nie rozumiałem nowych nazw biologicznych, w 2/3 naukowych, w 3/3 tych typowo sci-fi xd No ale odrobina tłumacza deepl i jakoś to szło.

Z mojej strony mega polecajka.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobistość2piorunów

@Barcol brzmi ciekawie, ale przy braku tłumaczenia nawet nie patrzę.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Znak szykuje interesującą nowość. "Przewodnik po nocnym niebie. Mity i opowieści zapisane w gwiazdach" Annette Giesecke pojawi się 1 lipca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmie 256 stron, w cenie detalicznej 119,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Zatrzymaj się i spójrz w górę – odkryjesz bezkresny świat bogów, bohaterów i stworzeń, których historie świecą jaśniej niż niejedna gwiazda.

Od wieków ludzie z zachwytem i tęsknotą spoglądali w rozgwieżdżone niebo. Dla starożytnych Greków i Rzymian Słońce, Księżyc i Ziemia były bóstwami. Helios przemierzał niebiosa swym ognistym rydwanem: wynurzał się rankiem spośród morskich fal, by następnie skryć się w nich wieczorem. Selene (przez Rzymian zwana Luną) przebywała tę samą drogę – tyle że nocą. Gwiazdom spoza naszego układu słonecznego nadawano imiona herosów, heroin, zwierząt i potworów, których na niebie bogowie umieścili w ramach nagrody lub wiecznej kary. Stąd Kallisto zamieniona w niedźwiedzicę, Hydra zgładzona przez Herkulesa i ulubieniec muz – Pegaz.

W tej pięknie zaprojektowanej i wspaniale zilustrowanej książce Annette Giesecke snuje opowieść o gwiazdozbiorach – od tych skatalogowanych po raz pierwszy przez astronoma Ptolemeusza w II wieku n.e. po konstelacje opisywane przez uczonych w XVI–XVIII wieku. Znajdziesz tu także mapy, które pomogą ci odnaleźć położenie każdej konstelacji.

Przewodnik po nocnym niebie to nowe odczytania klasycznych mitów i ponadczasowych historii – dla wszystkich, którzy lubią patrzeć w gwiazdy.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Lider

w Książki

18piorunów

899 + 1 = 900

Tytuł: Czynnik alchemiczny

Autor: Tomasz Stawiszyński

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Wielka Litera

Format: ebook

Liczba stron: 192

Ocena: 6/10

Mam z tą książką dokładnie ten sam problem, co z wieloma eksperymentami literackimi: przez większość czasu nie byłem pewien, czym ona właściwie jest. Powieścią? Esejem filozoficznym? Zbiorem intelektualnych ćwiczeń myślowych? A może wszystkim po trochu? I paradoksalnie właśnie ta niejednoznaczność jest jednocześnie jej największą siłą i największą słabością.

Punktem wyjścia są wydarzenia rozgrywające się na Korfu, ale bardzo szybko okazuje się, że fabuła nie jest tutaj najważniejsza. Stawiszyński tworzy kolejne historie, warianty historii, a czasem nawet hipotetyczne sytuacje osadzone wewnątrz innych hipotetycznych sytuacji. W pewnym momencie trudno już rozstrzygnąć, co jest opowieścią, co komentarzem do opowieści, a co jedynie eksperymentem autora. Dla jednych będzie to fascynujące, dla innych irytujące.

A jednak książka ma w sobie coś, co nie pozwala jej odłożyć. Mimo że wielokrotnie łapałem się na myślach "dokąd to właściwie zmierza?", "jak się zakończy?" cały czas chciałem czytać dalej. Jest w tym jakaś przewrotna umiejętność autora - nawet jeśli czytelnik nie do końca rozumie reguły gry, to nadal chce uczestniczyć w kolejnych rozdaniach/partiach.

Najciekawsze są oczywiście filozoficzne rozważania. Tytułowy "czynnik alchemiczny" staje się próbą uchwycenia tego, co wymyka się racjonalnym opisom świata. Stawiszyński nieustannie pyta o sens, przypadek, przeznaczenie, znaczenie zbiegów okoliczności i o to, czy w otaczającej rzeczywistości istnieje coś więcej niż tylko suma zdarzeń. Problem w tym, że często bardziej interesują go same pytania niż poszukiwanie odpowiedzi. To książka, która nie prowadzi czytelnika za rękę i nie daje mu komfortu domknięcia większości wątków.

Momentami miałem też wrażenie, że autor celowo zaciera granicę między opowieścią a filozoficzną dygresją. Niektóre fragmenty przypominają klasyczną powieść, inne niemal wykład lub rozmowę prowadzoną przy stole przez ludzi próbujących zrozumieć świat. Efekt jest interesujący, ale również sprawia, że książka bywa nierówna i trudna do uchwycenia jako całość. Mnóstwo tu też powtórzeń, nie zliczę ile razy słyszymy, jakby w tle, głos sprzedawcy owoców, którego studium zajmuje się autor. Jakby tylko on, a właściwie oni, on i członkowie wycieczki, którą odbywa, jako jedyni go widzieli i słyszeli. Ale nawet raz nie spróbował czegoś od niego kupić, żeby rozwiać te wątpliwości, co ostatecznie robią za niego inni turyści - brytyjczycy siedzący przy stole obok, którzy zaczynają przedrzeźniać jego owocowe nawoływania.

Ostatecznie bardziej doceniam "Czynnik alchemiczny", niż go lubię. To książka inteligentna, pełna ciekawych tropów i pytań, ale jednocześnie momentami zbyt zagubiona we własnych konstrukcjach. Czytałem ją z zainteresowaniem, lecz po zakończeniu bardziej zostałem z poczuciem obcowania z eksperymentem niż z pełnoprawną powieścią. To jedna z tych książek, które bardziej prowokują do myślenia niż dostarczają satysfakcji z samej historii. I być może właśnie taki był jej cel.


2222 wpis ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Literackie ogłasza dodruk historyczny. "Imperium. Jak Wielka Brytania zbudowała nowoczesny świat" Nialla Fergusona ponownie w księgarniach od 3 czerwca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 500 stron, w cenie detalicznej 89,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

U szczytu swojej potęgi Imperium Brytyjskie zajmowało blisko czwartą  część świata, zamieszkiwała je czwarta część ludzkości. W jaki sposób deszczowa wysepka zwana Brytanią przerodziła się w Imperium? Jakie były przyczyny jego upadku? Chociaż Imperium jako najważniejszy produkt zachodniej cywilizacji kładło podwaliny pod dzisiejszy świat - współcześnie, nawet w Anglii, panuje moda na demonizowanie jego dorobku. Na szczęście Niall Ferguson nie ulega poprawnym politycznie modom.

Międzynarodowy bestseller Nialla Fergusona to opowieść przewrotna, pełna pasji, zaskakująca jasnością myśli i obalająca obiegowe mity. Od XVI wieku po współczesność – cała pasjonująca historia Imperium Brytyjskiego w jednym tomie.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Lider

w Książki

14piorunów

895 + 1 = 896

Tytuł: Krucyfiks

Autor: Chris Carter

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Sonia Draga

Format: audiobook

Liczba stron: 424

Ocena: 8/10

Pierwszy tom serii z Robertem Hunterem jest dla mnie jednocześnie jednym z najlepszych i jednym z najsłabszych przykładów tego, czym później stanie się cała seria. Najlepszych, bo już tutaj widać wszystkie elementy, które przyciągnęły mnie do niej jako czytelnika: brutalne zbrodnie, mroczny klimat, szybkie tempo i śledztwo prowadzone przez niezwykle inteligentnego detektywa. Najsłabszych, bo patrząc z perspektywy kolejnych tomów, Carter dopiero się rozkręca.

W Los Angeles pojawia się seryjny morderca pozostawiający na ofiarach charakterystyczny podpis w postaci krucyfiksu. Robert Hunter i jego nowy partner Carlos Garcia szybko odkrywają, że mają do czynienia nie tylko z wyjątkowo brutalnym sprawcą, ale również kimś, kto doskonale zna policyjne procedury i wydaje się zawsze być o krok przed śledczymi. Hunter już wcześniej tropił zabójcę o identycznym modus operandi, ale przez aresztowanie podejrzanego obciążonego masą dowodów i śmierć partnera, śledztwo zostało zakończone, a "sprawca" skazany. Niestety okazuje się, że albo wrócił zza grobu, albo ma naśladowcę, albo to nie jego aresztowano. Im dalej w historię, tym bardziej osobisty staje się ten pojedynek detektywów z mordercą.

Już tutaj widać, że Carter nie zamierza oszczędzać czytelnika. Opisy zbrodni są mocne, momentami wręcz szokujące. Autor potrafi wykorzystać brutalność do budowania atmosfery zagrożenia. Nie jest to jeszcze poziom późniejszych tomów i ich brutalnośći, ale fundament pod całą serię został położony bardzo solidnie.

Największym problemem "Krucyfiksu" jest chyba to, że późniejsze części są po prostu lepsze. Carter z książki na książkę coraz sprawniej budował intrygi, tworzył bardziej niepokojących antagonistów i mocniej rozwijał samego Huntera. W efekcie debiut serii trochę traci przy bezpośrednim porównaniu. Widać też kilka typowych dla pierwszego tomu uproszczeń i schematów, które później autor będzie potrafił lepiej maskować.

Mimo tego książkę czyta się znakomicie. Tempo jest wysokie, napięcie utrzymuje się niemal przez cały czas, a sam Robert Hunter od początku wyróżnia się na tle wielu innych policyjnych bohaterów. Nie jest kolejnym zgorzkniałym detektywem z problemem alkoholowym, tylko człowiekiem, którego największą bronią jest umysł. Jest też jedna scena, w której olewa policyjne procedury i zostawia gangsterów sam na sam z pedofilami, dając im wymierzyć sprawiedliwość po za systemem.

To bardzo dobry początek jednej z moich ulubionych serii o seryjnych mordercach. Paradoksalnie fakt, że uważam go za najsłabszy tom, mówi więcej o jakości późniejszych części niż o samym Krucyfiksie. Gdyby nie to, co Carter napisał później, pewnie oceniłbym tę książkę jeszcze wyżej. Choć dalej jest to wybitny kryminał.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Zysk i S-ka zapowiada kolejne wznowienie z cyklu Północna Droga. "Pasja według Einara. Trzy młode pieśni" Elżbiety Cherezińskiej ukaże się 23 czerwca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 586 stron, w cenie detalicznej 84,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Północna Droga to cykl powieściowy rozgrywający się na przełomie X i XI wieku w Skandynawii.

Oto świat, w którym zderzają się ze sobą stare i nowe, a żadne z nich nie ustąpi.

Tłem tej epickiej opowieści jest wkroczenie chrześcijaństwa w życie wikingów – kobiet i mężczyzn, którzy nade wszystko pragną samodzielnie kształtować własne losy.

Bohaterami cyklu są członkowie dwóch rodów. Ich posiadłości rozdziela wielka rzeka Namsen, ale losy nieustannie splatają się ze sobą, jakby Norny, tkaczki przeznaczenia, połączyły nici ich żywotów na mitycznych krosnach.

Pasja według Einara
Mówią o nim, że miał dziewięć matek. Einar, syn kapłana Odyna, któremu ojciec powierzył największą tajemnicę wiary, starej i nowej. Jako dziecko zostaje umieszczony w klasztorze i ochrzczony, i choć uciekał przed brutalnością świata wikingów, dopadła go inna, równie niebezpieczna, polityczna gra. Bezgranicznie kocha Chrystusa i kobietę, silniejszą od niego samego. Poświęcił się wprowadzaniu chrześcijaństwa między fiordy, wielokrotnie ryzykując i składając w ofierze własne życie, by u kresu drogi dotrzeć tam, gdzie nie dopłynęli silniejsi od niego.

Trzy młode pieśni
Ragnar, Bjorn i Gudrun, dzieci Panów Północy, nadzieja swych rodów. Dobrze urodzeni, wychowani do sprawowania władzy. Odkryli, że mają własne wizje przyszłości. Odmienne od tych, które zaplanowali dla nich rodzice. Rozerwali nawet przepowiednię wieszczki Urd. Po wielkiej bitwie Ragnar i Bjorn szukają pomsty, lecz zamiast niej odnajdują braterstwo i przyjaźń. Gudrun rozsadza ramy przeznaczenia i swobodnie, chociaż nie bezkarnie, przemierza obszary między światami. Wszyscy oni doświadczają, jak trudno jest płynąć pod prąd, a ich losy układają się w skomplikowaną wersję opowieści o bohaterach z Wallhali. Dla tych trojga młodych ludzi Ragnarok staje się niemal namacalny.

W Północnej Drodze Cherezińska rozpisuje na sześć głosów tę samą historię, przeplatając losy bohaterów tak, że ich światy, choć równoległe, stają się osobne, a każdy wybór rezonuje w innym czasie i miejscu. Jak gobelin tkany i pruty jednocześnie.

'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

     

Fanatyk

w Książki

13piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Zysk i S-ka ogłasza cykl Opowieści o Fafhrdzie i Szarym Myszołapie. "Niefart w Lankhmarze" Fritza Leibera ma ustaloną premierę na 16 czerwca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 584 strony, w cenie detalicznej 84,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Wielokrotnie nagradzany cykl opowieści magii i miecza, słynący z duetu nietuzinkowych bohaterów, stworzony przez jednego z klasyków literatury fantasy.

Na długo przed tym, jak George R.R. Martin napisał Grę o tron,światem powieści fantastycznych rządził Fritz Leiber, laureat SFWA Grand Masters. Niniejszy tom zawiera pierwsze dwa zbiory jego kultowych opowieści o sympatycznym barbarzyńcy Fafhrdzie i byłym uczniu czarodzieja Szarym Myszołapie.

W pierwszej części przystojny Fafhrd ulega urokowi pięknej kobiety – i równie oszałamiającego miasta, podczas gdy Szarego Myszołapa wabi pokusa mrocznych sztuk. Obaj spotykają się pewnej nocy, gdy dokonano wielu kradzieży, a przypadkowe spotkanie przeradza się w trwałą przyjaźń.

W drugiej części dwaj łotrzykowie szukają szczęścia w Lankhmarze i poza nim. Na swojej drodze spotykają dwóch czarodziejów – Sheelbę o Twarzy Bez Oczu oraz Ningauble’a o Siedmiu Oczach. Choć początkowo dochodzi między nimi do napięć, z czasem Fafhrd i Szary Myszołap wplątują się w ich sprawy, stając się nieoczywistymi sojusznikami.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

    

Gruba ryba0piorunów

@Whoresbane jaki Fafhrd i Szary Myszolap? Fafryd i Szary Kocur!

Fanatyk0piorunów

@l__p Tłumaczenie Gray Mouser na Szarego Kocura to pomyłka. Myszołap dobrze pasuje

Gruba ryba0piorunów

@Whoresbane jednak takie się już utrwaliło, podobnie jak Aragorn jest Obieżyświatem i bliższe oryginałowi tłumaczenie Łazik od Łozińskiego kole w oczy.

Fanatyk0piorunów

@l__p Kiedyś się utrwaliło, że Słońce krąży wokół Ziemi i hejtowali Kopernika

Myszołap jest lepszym i poprawnym tłumaczeniem. Bo nie tylko koty łapią myszy

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Książki

20piorunów

893 + 1 = 894

Tytuł: Duma i uprzedzenie

Autor: Jane Austen

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Format: ksiażka papierowa

Liczba stron: 448

Ocena: 6/10

W sumie spoko, ale tak jak na obrazku, spotkania w pokojach i plotkowanie. Szacunek dla Austen, bo musiało być solidne wtedy 200 lat temu i trzyma się nawet ok.

Film obejrzałem po i spoko, ale książkę oceniam lepiej, bo detale lepiej te historię kleją, chociaż 400 stron spotkań to xd

Lider0piorunów

@Deykun to czekam na recenzję "Do latarni morskiej" xD

Pokaż więcej komentarzy (2)