Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#czytajzhejto

Gruba ryba

w Książki

24piorunów

851 + 1 = 852

Tytuł: Fallen Angels

Autor: Mike Lee

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Black Library

Format: ebook

Liczba stron: 416

Ocena: 7/10

“The forests are gone, but the monsters still remain.”

XI część cyklu Herezja Horusa

Akcja dzieje się 50 lat po wydarzeniach kończących “Zstąpienie Aniołów”. Wieść o zdradzie Horusa dociera do Legionu Mrocznych Aniołów. Lion El’Jonson świadom niemożliwości szybkiego przegrupowania całego legionu zaangażowanego w wieloletnią batalię w odległym zakątku galaktyki, powołuje niewielką flotę ekspedycyjną mającą na celu zabezpieczenie silnie zindustrializowanego systemu Tanagra, aby uniemożliwić zdrajcom utworzenie tam centrum zaopatrzenia.

Narracja podzielona została na dwa naprzemiennie prowadzone i w zasadzie oddzielne wątki.

Pierwszy dotyczy Zahariela i Luthera na Calibanie. Choć zaczyna się smętnie od biadolenia “czy tatuś Lew nas jeszcze kocha?”, to przeradza się we wciągającą i emocjonującą opowieść o niepokojach wśród mieszkańców rodzimej planety, duchach przeszłości i złożonej intrydze, z umiejętnie wplecionymi elementami horroru. 8/10

Drugi obejmuje Nemiela oraz flotę Liona i jest to typowy “Space Marine Wietnam”, z bitwami statków kosmicznych mającymi pokazać zmysł taktyczny Jonsona, dużą ilością intensywnych starć naziemnych i łatwo przewidywanymi motywami podstępu i zdrady. 6/10

Mike Lee operuje prostym językiem dalekim od kwiecistego stylu Grahama McNeilla, więc tylko kilka terminów z żargonu wojskowego wymagało wyjaśnienia. Natomiast zdecydowanie gorzej mi się czyta anglosaskie formatowanie dialogów. Czas przyzwyczajać się, gdyż jak dotąd w języku polskim wydano tylko 45 części, więc do oblężenia Terry jeszcze daleko.

Do “Fallen Angels” podchodziłem sceptycznie, ale okazała się dobrą książką. Wciąż daleko jej do najlepszych pozycji Herezji, ale i tak stawiam ją znacznie wyżej od “Zstąpienia Aniołów”.

Gruba ryba5piorunów

Inni na hejto: czytają mądre książki, literaturę piękną, historyczne itp.

Tymczasem saradonin: bolter robi brrrrrrrrrr

Gruba ryba0piorunów

@WujekAlien myślę, że prędzej czy później wciągnę całość, przynajmniej do 64 tomu kończącego oblężenie Terry, ale zapewne z przerwami, bo mam też trochę innych książek na liście

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Książki

14piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 22.05.2026

Wydawnictwo MAG przedstawia następną okładkę wznowienia z Uczty Wyobraźni. "Matka Edenu" Chrisa Becketta jest planowana na 30 czerwca 2026 roku.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

       

Lider

w Książki

21piorunów

849 + 1 = 850

Tytuł: Goldfinger

Autor: Ian Flemming

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Format: audiobook

Liczba stron: 336

Ocena: 6/10

Po kilku wcześniejszych tomach przygód Bonda miałem wobec Goldfingera naprawdę duże oczekiwania - głównie dlatego, że sam antagonista urósł już do rangi jednego z najbardziej ikonicznych złoczyńców całego uniwersum Goldfinger. I chyba właśnie przez ten status książka trochę mnie rozczarowała.

Tym razem Bond trafia na trop Aurica Goldfingera - ekscentrycznego milionera powiązanego z przemytem złota i wielką finansową machiną. Początkowo historia bardziej przypomina grę obserwacji i próbę zrozumienia, kim właściwie jest Goldfinger i co planuje. Trafia na niego 2 razy, zanim rozwinie się właściwa akcja, próbując rozszyfrować w jaki sposób oszukuje. Dopiero później całość przechodzi w bardziej klasyczną bondowską historię o wielkim planie i zagrożeniu na ogromną skalę.

I problem polega na tym, że sam Goldfinger nie wypada aż tak imponująco, jak się spodziewałem. Oczywiście jest inteligentny, obsesyjny i bezwzględny, ale przez dużą część książki bardziej przypomina dziwacznego bogacza niż ostatecznego złoczyńcę. Dopiero gdy wychodzi na jaw, że jest gotów poświęcić całe miasteczko i zamordować ogromną liczbę ludzi dla realizacji swojego planu, zaczyna być naprawdę niepokojący. Wcześniej brakowało mi trochę tej aury zagrożenia, którą miał choćby Doktor No.

Podobało mi się natomiast, że Fleming ponownie pozwala Bondowi działać bardziej jako obserwator i człowiek próbujący rozgryźć przeciwnika, a nie tylko maszyna do akcji. Są tu fragmenty bardzo klimatyczne - szczególnie te związane z hazardem, oszustwami i analizowaniem zachowań Goldfingera. To nadal ten bardziej szpiegowski Bond, którego lubię najbardziej.

Niestety druga połowa książki jest już dużo bardziej komiksowa i momentami trudno było mi traktować ją całkowicie poważnie. Widać też, jak mocno seria zaczyna budować własny schemat: ekscentryczny złoczyńca, wielki plan, piękna kobieta i Bond próbujący przeżyć sytuację, która wydaje się niemożliwa do wyjścia. To nadal całkiem przyjemna przygodowo-szpiegowska lektura, ale jeden z tych tomów, które bardziej docenia się za wpływ na popkulturę niż za samą historię.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo ArtRage przygotowuje nowy tom serii Cymelia. "Cesarstwo, które nigdy nie istniało" Angéliki Gorodischer ukaże się 12 czerwca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą zawiera 288 stron, w cenie detalicznej 69 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Nie wiadomo kiedy, nie wiadomo gdzie, a nawet czy w ogóle istniało Cesarstwo, którego granic także nie sposób wytyczyć. Przez setki, a może tysiące lat państwem tym władali najróżniejsi władcy i władczynie: mądrzy i podli, odpowiedzialni i tchórzliwi, wielbieni i nienawidzeni. O niektórych z nich, ale także o bitwach, o zdradach, o zakładaniu miast i o wyprawach przez pustynie opowiadają zebrane w tym tomie historie, snute przez zawodowych gawędziarzy.

Słuchajcie zatem opowieści: o młodym następcy tronu, którego nauczono nienawidzić ojca, ale czas pozwolił mu poznać prawdę i smak zemsty; o mądrej cesarzowej, która wywodziła się ze społecznych nizin, i sprytem dotarła na sam szczyt, z korzyścią dla korony i poddanych; o walecznym i głupim generale; o przebiegłym kupcu, który wiedział, jak niebezpieczny może być taniec; o mordercy, który stanął na czele rewolty; i jeszcze innych słuchajcie!

Gęstym, często poetyckim, zawsze precyzyjnym językiem Anglica Gorodischer opowiada swoje historie, a może mity, w których odbija się wielka tradycja fantastyki baśniowej, ale także latynoamerykańskie doświadczenie politycznej przemocy.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

    

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 21.05.2026

Wydawnictwo MAG uaktualnia zarys planu wydawniczego na lipiec 2026 roku

Michael J. Sullivan - "Śmierć Dulgath" (nowe wydanie)

Vernor Vinge - "Głębia w niebie"

Ian C. Esslemont - "Krew i kość"

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Vesper zapowiada kontynuację w Wymiarach. "Pod gwiazdami" Mary Robinette Kowal ma ustaloną premierę na 15 czerwca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 458 stron, w cenie detalicznej 79,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Rok 1961. Ludzie postawili pierwszy krok poza niebieską planetę, budując na srebrnym globie pełnoprawną bazę dla kolonistów. Elma York, słynna „Pani Astronautka”, pilotuje wahadłowce na trasie Ziemia-Księżyc, jednakże prawdziwym wyzwaniem, przed którym stoi ludzkości, jest kolonizacja Marsa. Gdy ruszają przygotowania do pierwszej misji załogowej, okazuje się, że wśród wybranych nie ma ani jednej kobiety.

Problem w tym, że bez nich misja może się nie udać. Zawodne komputery nie są w stanie zastąpić ludzkiego umysłu. Na pokładzie statku międzyplanetarnego musi zatem znaleźć się ktoś, kto w kluczowych momentach podejmie decyzję i skoryguje kurs wyprawy na Czerwoną Planetę. A obecnie wszystkie takie osoby to… kobiety. W świecie, który sięga nowych planet, największą przeszkodą może okazać się nie technologia, lecz uprzedzenia.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

Lider

w Książki

19piorunów

843 + 1 = 844

Tytuł: Edukacja motyli

Autor: Donato Carrisi

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Albatros

Format: audiobook

Liczba stron: 464

Ocena: 8/10

Donato Carrisi po raz kolejny robi to, co wychodzi mu najlepiej - wrzuca czytelnika w historię, w której bardzo szybko przestajemy być pewni czegokolwiek. Główna bohaterka (Serena) dowiaduje się, że w schronisku w którym przebywa jej córka był pożar, ale dziewczynka jest bezpieczna i nie ma powodów do niepokoju. Gdy dociera na miejsce okazuje się, że była to pomyłka i opiekunka pomyliła imiona dziewczynek, a córka Sereny nie uratowała się z pożaru. Problem w tym, że jej ciała nie odnaleziono. Serenie rzeczywistość zaczyna się rozmywać, dni zlewać, a do tego wpada w nałóg alkoholowo-narkotykowy. My razem z nią coraz bardziej tracimy grunt pod nogami.

Czy ktoś manipuluje bohaterką? Czy sama coś ukrywa? Co ukrywają inni? A może prawda jest znacznie bardziej niepokojąca?

Największą siłą książki jest atmosfera psychozy i ciągłego niepokoju. Dowiadujemy się, że bohaterka nie chciała urodzić córki, planowała oddać ją do adopcji, bo na przerwanie ciąży było już za późno. Niestety z powodu komplikacji zdrowotnych do adopcji nie doszło, a dziecko wróciło z matką do domu. Gdy dowiadujemy się, że dziewczynka "zginęła" w pożarze, (choć określenie: nie uciekła z budynku razem z opiekunkami i innymi podopiecznymi, bardziej tu pasuje), zaczynamy się zastanawiać, czy matka nie miała przypadkiem nic wspólnego z jej "śmiercią". Carrisi świetnie buduje poczucie zagubienia - czytelnik praktycznie do samego końca jest zagubiony, nie wie, co jest prawdą, a co tylko interpretacją albo wspomnieniem zniekształconym przez traumę. Bardzo łatwo wpaść w tę historię i zacząć kwestionować wszystko razem z bohaterką.

Gdy w połowie dowiadujemy się, że pewne wydarzenia to było oszustwo, tracimy punkt zaczepienia, bo wszystkie tropy prowadziły donikąd, ale czy napewno?

Podobało mi się też tempo. To jedna z tych książek, które bardzo skutecznie zmuszają do czytania "jeszcze jednego rozdziału", choć nie pędzą na złamanie karku, a akcji prawie nie ma, choć sporadycznie pojawia się na 1-2 strony. Carrisi dobrze dawkuje informacje i regularnie podrzuca nowe elementy układanki, dzięki czemu napięcie praktycznie cały czas się utrzymuje.

Jednocześnie to nie jest klasyczny thriller oparty wyłącznie na akcji. Znacznie ważniejszy jest tutaj stan psychiczny bohaterki i sposób, w jaki postrzega rzeczywistość, swoje emocje, swój stan upojenia alkoholowego i tropy podrzucane przez innych. Autor mocno gra emocjami, paranoją i poczuciem osaczenia. Momentami miałem wręcz wrażenie, że sama historia jest mniej ważna niż doświadczenie zagubienia, które ma wywołać.

Książka nie jest idealna - niektóre rozwiązania balansują na granicy przesady i efektowności kosztem realizmu. Ale jeśli zaakceptuje się tę konwencję, dostaje się bardzo angażujący thriller psychologiczny. A nie ukrywam, że własnie tego mi było trzeba, gdy po nią sięgałem. Przez co trafiła na podatny grunt.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobistość

w Książki

20piorunów

842 + 1 = 843

Tytuł: Kozioł

Autor: Przemysław Kowalewski

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Filia

Format: audiobook

ISBN: 9788382806953

Liczba stron: 456

Ocena: 6/10

Szczecin 1957. Milicjant alkoholik - Litwin po obozie pracy, ale za to dobry w swoim fachu. Do tego inspirowana faktami historia o kanibalu szczecińskim, niechęci Polaków do Niemców i generalnie nastrojach tamtych lat. Całkiem dobra książka.

Licznik prywatny: 32/53

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Książki

14piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 20.05.2026

Wydawnictwo MAG uaktualnia zarys planu wydawniczego na IV kwartał 2026 roku.

WRZESIEŃ

---------------------------

Heather Fawcett - "Agnes Aubert mistyczne schronisko dla kotów"

Fonda Lee - "Ostatni kontrakt Isako"

Roger Levy - "Platforma" (Uczta Wyobraźni)

Susanna Clarke - "Piranesi" (nowe wydanie)

Tui T. Sutherland - "Królowa roju"

PAŹDZIERNIK

---------------------------

Brandon Sanderson - "Wyspy ciemnożaru"

Yoon Ha Lee - "Fortel kruka" (Uczta Wyobraźni)

Steven Erikson - "Nie na marne"

James S.A. Corey - "Wiara zwierząt"

James Dashner - "Kompleks bogów"

LISTOPAD

---------------------------

A.S. Tamaki - "Księga opadłych liści"

Victoria Aveyard - "King's Cage"

Michael J. Sullivan - "Farilane"

GRUDZIEŃ

---------------------------

Laird Barron - "Occultation and Other Stories. The Imago Sequence and Other Stories" (seria grozy)

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Fenomen

w Hydepark

16piorunów

841 + 1 = 842

Tytuł: Mieczysław F. Rakowski, Biografia polityczna

Autor: Michał Przeperski

Kategoria: naukowa, historyczna, biogram

Wydawnictwo: Instytut Pamięci Narodowej

Format: książka papierowa

ISBN: 9788382292213

Liczba stron: 448

Ocena: 7/10

Biografia naukowa poświęcona ostatniemu I sekretarzowi KC PZPR, premierowi, współtwórcy "Polityki". Rakowski to ciekawa postać, głównie za sprawą beznadziejnego lawirowania w systemie komunistycznym, gdzie chciało się być liberalnym w systemie, który miał za zadanie kontrolować każdy aspekt życia i w którym jedyna droga awansu wiodła przez ciągłe umizgiwanie się władzy komunistycznej i ściąganiu w dół każdego niezależnie myślącego, stanowiącego zagrożenie. Przeperski zdecydował się przedstawić Rakowskiego jako człowieka sukcesu, który zbudował swoją karierę, korzystając z możliwości, jakie dawał komunizm.

Z racji tego, że mówimy tutaj o biografii naukowej, dość ciężko mi polecić każdemu tę książkę, bo ta jest po prostu trudna i sucha w treści. Nie jest to zarzut, książki naukowe tak po prostu piszemy. Źródeł było tak dużo, że autor momentami chyba sam nie wiedział, na czym należy się skupić, na co należy położyć większy akcent i gdzie należy wyznaczyć granice, by treść pozostała spójna. Najważniejszy dla Rakowskiego okres życia, przypadający na lata 80., został napisany chaotycznie, autora przerosła skala źródeł, relacji i informacji.

Nie wiem czy ktoś z was miał okazję czytać "Dzienniki" Rakowskiego, ale Przeperski mając wgląd do oryginałów w książce pozdrawia zwolenników Rakowskiego machającym_papieżem.jpg. Autor wykonał dobrą robotę, weryfikując relacje Rakowskiego, zarówno ze wcześniejszymi wersjami notatek jak i z relacjami innych świadków. Po weryfikacji wyszedł Rakowski "liberał", który mając do wyboru postawienie na swoim a zaufanie Gomułce, Gierkowi czy Jaruzelskiemu stawiał prawie zawsze na to drugie.

Jako historyk z wykształcenia jestem zadowolony z lektury, ale wiem, że większość z was na pewno wolałaby książkę napisaną żywszym językiem, gdzie autor odważniej polemizuje z bohaterem książki. Też lubię takie książki, ale mając przed sobą biogram naukowy oczekuje, że przeczytam właśnie taki biogram.

(No dobrze, gdybym był autorem tegoż biogramu to pewnie waliłbym śmielej w Rakowskiego za oportunizm i jednocześnie chwalił za krytykę megalomańskich żądań Solidarności, przy których PRL po dziesięciu latach Gierka byłaby krajem naprawdę dobrze zarządzanym)

Ciekawostka. Rakowski jako premier wycofywał wiele przepisów regulujących gospodarkę. Ale deregulując gospodarkę nie sprawdzał, czy dany przepis nie odnosi się do innego lub też czy nowe, prostsze prawo, nie jest sprzeczne z jakimś innym. Wychodził z tego taki bałagan, że po kilku miesiącach urzędowania połowa regulacji wróciła, bo na bieżąco odkrywano sprzeczności w przepisach i trzeba było coś z tym zrobić. Cóż, Mentzen nie byłby pierwszy ze swoimi stoma ustawami.

Prywatny licznik: 19/50

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

21piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Znak zapowiada nowe wydanie książki Normana Daviesa. "Boże igrzysko" wyląduje na sklepowych półkach 20 maja 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą ma 1232 strony, w cenie detalicznej 159,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Boże igrzysko. Historia Polski zostało przedstawione polskim czytelnikom w dwóch odsłonach. Aby uzyskać od cenzury zgodę na druk pierwszego tomu, wydawnictwo Znak musiało w końcu lat 80. zadeklarować, że nie będzie zabiegać o publikację drugiego. Z tego powodu polski przekład drugiej części dzieła ujrzał światło dzienne dopiero w 1991 roku, po upadku komunizmu. Od tamtej pory książka była wielokrotnie wznawiana i wciąż cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników.

Wydanie obejmuje obszerną przedmowę o powstawaniu dzieła.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

     

Osobistość

w Książki

22piorunów

840 + 1 = 841

Tytuł: Wschodzący cień

Autor: Robert Jordan

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Format: książka papierowa

ISBN: 9788382021257

Liczba stron: 1284

Ocena: 8/10

Druga (a do niedawna pierwsza) najobszerniejsza pozycja w zbiorze wreszcie za mną. Działo się tu - co oczywiste, mając na uwadze potworną objętość - mnóstwo, ale wreszcie choć część z tych rzeczy wzbudzała jakieś większe emocje - o tym później.

Bohaterowie nie mają za dużo czasu na złapanie oddechu po zakończeniu poprzedniego tomu, jako że wpływy Czarnego coraz wyraźniej oddziałują na tkankę rzeczywistości i tych, którzy mają w tej kwestii coś do powiedzenia. Drużyna znowu dzieli się na inne niż poprzednio grupy, wyruszające w zupełnie różnych kierunkach z zadaniami odmiennymi, ale jednak ważnymi dla każdego członka w zazębiający się sposób. Sam Rand, choć niechętnie i wbrew sobie, uczy się układać plany wykorzystywania ludzi; do faktycznego czynu jeszcze trochę brakuje, choć jest na dobrej drodze do stania się rzeczą, którą ledwie rok wcześniej by gardził.

W tym tomie trochę bardziej niż w poprzednich dają się we znaki 2 kwestie: miłosne i uczuciowe komplikacje przybierają na sile i tak jak dotychczas były dosłownie tłem tła, tak tutaj momentami wychodzą na pierwszy plan - i wychodzi im to dwojako: czasem niezręcznie (w naturalny sposób), czasem za szybko, przeważnie jednak dosyć żenująco. Również okazjonalne zacietrzewienie, upierdliwość i zdziecinnienie postaci (praktycznie zawsze dziewczyn) przechodzą niekiedy ludzkie pojęcie, a najlepszym tego przykładem jest zachowanie towarzyszki Perrina przez dobrą pierwszą połowę książki: dla czystej satysfakcji i utarcia nosa zamierza narażać go na niebezpieczeństwo, a Loiala na dyshonor. Strasznie irytujący to był epizod; ogólnie interakcje między tą dwójką i ich mini-ekipami działały na mnie drażniąco.

Przerywając na chwilę smęcenie przejdę do wspomnianych ekscytujących wydarzeń: dłuższy fragment, rozpoczynający się mniej więcej w okolicach 40% książki, wprowadza wreszcie pierwszą wielką rewelację dotyczącą, ogólnie mówiąc, przeszłości i teraźniejszości oraz łączącego je przez wieki elementu. Niekiedy wydawało się to trochę zagmatwane przez skakanie po scenach, ale najważniejszy przekaz był jasny. No i po prostu zostało to świetnie zaplanowane i napisane, z odpowiednim podziałem i stopniowym wzrostem napięcia, tak że w trakcie człowiek co chwilę mówił "o kurde", a na sam koniec mógł to tylko podsumować dosadnym "ooo jasna cholera". O kolejnym zdarzeniu napiszę tylko, że nie spodziewałem się, iż Jordan ma na tyle duże jaja, aby coś takiego tutaj zrealizować. Owszem, czasami miewa przebłyski brutalności i bezkompromisowości, ale tego nie oczekiwałem, choć miało miejsce "poza ekranem". Efekt jednak jest aż nadto odczuwalny.

Korekta ma się coraz gorzej: na stronie 233 na przestrzeni 5 linijek znalazły się 2 literówki. Strona 647 powiedziała "potrzymaj mi piwo" i w ledwie dwóch linijkach 3 razy nie postawiono spacji po spójniku.

Jak dotąd tom najbogatszy w najciekawsze wydarzenia, będący jednocześnie wstępem do widoczniejszego zaznaczania swojej obecności przez bolączki pokroju nieznośności bohaterów, tymczasowej zmienności ich charakterów, miłosnego pierdololo i powtarzalności pewnych specyficznych elementów jak szarpanie przez Nyaneve swojego warkocza. Poza powyższymi zarzutami styl i język dalej utrzymują poziom i nie uprzykrzają lektury, nawet pomimo uświadczenia pięćdziesiątego opisu wnętrza gospody lub dwusetnego określenia ubioru i urody jakiejś Minetty z Tik'Tokoowa.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

My name is Bane, Whoresbane ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Drugi news / 19.05.2026

Skarpa Warszawska przygotowuje siódmy tom serii o najsłynniejszym agencie MI6. "Goldfinger" Iana Fleminga ma zaplanowaną premierę na 20 maja 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie ma 336 stron, w cenie detalicznej 54,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Auric Goldfinger jest najbogatszym człowiekiem w Anglii, jednak nie przechowuje swojego majątku w banku. Gromadzi ogromne ilości cennego kruszcu, którego nazwa pojawia się w jego nazwisku. Sprawa budzi podejrzenia przełożonych Bonda z MI6.

Bond wkracza do akcji i odkrywa skomplikowaną siatkę przemytu złota. Poznaje też najśmielszy jak dotąd plan Goldfingera: operacja "Wielki Szlem" może zachwiać światową gospodarką i pozostawić kraje Zachodu na łasce Smierszu. Jedynie 007 jest w stanie pokonać tajemniczego milionera ogarniętego chorobliwą obsesją na punkcie szlachetnego metalu…

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane