Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diriposta

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Na specjalne nie-zamówienie @George_Stark

Dżordżu, znowuż nastajesz na moje ego!
Na sonet kolejny mnie podpuszczając,
Figlarny tylko komentarz puszczając.
Taki to jesteś, z kawiarenki kolego!

I wszyscy tu by się zgodzili,
Że sam hurtem i pasjami pisując,
Czasem także nieco spiskując,
Pragniesz, byśmy pospołu Euterpe się pokłonili.

Naszej twórczości nikt nie spamięta,
Wir nas porywa bezczasowy,
Wikła się każdy w rymów zmowy...

I tym sposobem utwór numer dwa gotowy,
Podziałała, Jerzy, Twoja zachęta.

Lider4piorunów

ehhh wiersz napisze, chleba zrobi i zupe ugotuje. przygarnij marynarza, bede ci. bede. nie wiem, cos bede na pewno.

Pokaż więcej komentarzy (41)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Jesień

Takie już życie i nic w tym zdrożnego
liście opadną już nie zacieniając
przemokłych ławek, kosów, co nie grając
odlecą lub nie do kraju ciepłego

Nie zmusicie nas jednak, byśmy polubili
Zimno i mróz, w którym się onanizują
miłośnicy zimy, w sercu chłód czując
ja chcę do ciepła, miłości mnie uczyli

A moja kochanka jest w lecie zaklęta
Zielonych drzewach, słońcu, aż zawrót głowy
I wodzie po szyję, nie śniegu do połowy

Dlatego ten nastrój jesienny, płowy
Sprawia, że humor będę mieć kijowy

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Zawartość dorosłości w dorosłości

Twierdzą, żeś kowalem losu swego,
Lecz, czy to widzisz, wciąż się błąkając?
Goniąc? Uciekając? Klucząc niczym szarak-zając?
Błądzisz, chociaż nie chcesz tego...

Chcesz by zewsząd Cię cenili,
Twoją wolę i zdolność admirując,
Twą sprawczość i władzę afirmując,
By się od Twoich trosk i zwątpień odczepili.

Niepewność w każdym pleni się jak mięta,
Wrasta łodygą, wypuszcza listek matowy,
Nikt się nie czuje, na dorosłość, zawsze gotowy.

W innych dopatrując się wykluczenia i zmowy,
Choć we wszystkich ta sama wątpliwość pogięta.

Lider1piorunów

@moll bardzo fajny sonet :smiley: A wczoraj to chyba był jakiś dzień niedziałających powiadomień, bo ani do cytatu mnie nie zawołało, ani do sonetu Twojego i jednego z Dżordżowych i czort wie do czego jeszcze mnie nie zawołało

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Może źle, może dobrze

Nie wiem, jakie przyjdą rzeczy z tego
Czy mi czy tobie, bo wciąż unikając
Szczędząc doświadczeń, szansy nie dając
Choć inni chodzili tam od małego

lecz czemu ci taką krzywdę uczynili
wiecznie uśmiechnięci na ciebie wskazując
teraz śmiech przez łzy, cicho popłakując
w tej jednej bitwie w końcu cię stracili

bądź pozdrowiony. To będzie zachęta
gdy utniesz jedną, odrosną dwie głowy
a nam nie odbiorą nigdy czynu, ni mowy

I noc i świat będzie kolorowy
A ryba w odrze będzie pływać nieśnięta

*

Zamykają niedługo klub Tamka we Wrocławiu. Rzadko bywałem, ale miejsce bardzo fajne.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Oto w zabawie ze specjalną dedykacją dla @Kr0n :

Bycie nastolatkiem jest do kitu

Kompletnie nie rozumiem tego: dlaczego
Zupełnie się tego nie spodziewając
I niewiele nadziei posiadając
Spotkałem człowieka tak wspaniałego

Moi rodzice się tu pokłócili
Różne paskudne cechy jej przydając
Głównie wady paskudne jej przypisując
I każde wbiło mi po szpili

Ja musiałbym być co najmniej święty
Żeby zrozumieć ich dziwne powody
Każde wstydziło się dać mi swobodę

Ja jutro przyjmę imidż punkrockowy
A rodzice zobaczą mnie na święta

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

24piorunów

Uszanowanko, to znowu ja i moja   w bitwie . Tym razem nikt mnie nie namówił, nikt nie chciał, nikt nie prosił, ale za to nikt nie potrzebował. Miłej lektury 🙂

Walcz, jakby właśnie kończył się świat

Uzależnienia trudno jest przezwyciężyć
Niczym wieśniak walczący na południcę
Próbujesz walczyć jak organizm trawiący kukurydzę
To jak podróż dookoła świata będąc autostopowiczem

Jesteś dla siebie ostry jak żyletka Wilkinson
Oczekujesz, że będziesz skuteczny jak Ronaldo
Narażasz się na coraz większe niebezpieczeństwo
By tylko to cholerne uzależnienie jakoś przeszło

Nie poddawaj się, to Twój wewnętrzny manifest
Spraw, abyś uzależnienie trzymał jak rękojeść
I sprytnie posługiwał się nią jak brzytwą cyrulicy

Twoje opowieść dopiero się zaczyna, skończ to gdybanie
Te cyfrowe rozpraszacze, te pułapki wielkomiejskie
Tylko zabierają uwagę, zatamuj wyciek niczym hydraulicy

 

Gruba ryba7piorunów

Ja mam dziś dzień chwalenia wersów, a na co dzień to i tak jestem miłośnikiem cytatów, więc tylko napiszę, że najbardziej podoba mi się to:

To jak podróż dookoła świata będąc autostopowiczem
Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Siema,
Niniejszym przedstawiam pierwszy sonet kolektywny, przeklęty pomiot @George_Stark oraz mój, stworzony z miłości do eksperymentów i nienawiści do samych siebie.

Do napisania tego potworka została wykorzystana forma kanapkowa:tm:: ja pisałem pierwszy i ostatni wers, Pan Jurek drugi i przedostatni, potem znowu ja itd. Jest to wspólna na utwór _di proposta_ w bitwie
----------

40+

Choć nie zmienia się nic - badać trzeba rzyć.
Ból przy kolonoskopii, gdy kolizja z krzyżem.
Lekarz zaskoczony mówi "Panie, gówno widzę!"
Fakt – dziś rano nie srałem. I trochę się wstydzę.

Przed ucieczką powstrzymuje pielęgniarski nelson,
rozszerzony zwieracz – minę mam nietęgą,
lecz właśnie z rurką w tyłku pokażę swe męstwo.
Już po wszystkim, było kiepsko, ale już mi przeszło.

Co ci mogę radzić? Do lekarza biec
i kolonoskopię z palcem w d⁎⁎ie można znieść.
Jeśli chcesz uniknąć raka odbytnicy

idź do proktologa, obejrzy cię rzetelnie,
a badanie fundują środki europejskie.
Bo ty wiesz co się liczy - badanie okrężnicy!

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Gruba ryba6piorunów

Dziękuję za wspaniałą zabawę. Jeśli jednak ten wytwór wygra, zrzekam się wszelkich praw do niego. No chyba że będą z tego jakieś pieniądze, to wtedy nie. 😉

Lider3piorunów

@Piechur @George_Stark super pomysł na wspólny sonet i wykonanie jeszcze lepsze! Jebuem i to srogo xd W szczególności spodobał mi się pierwszy i ostatni wers a także pielęgniarski nelson i pokazanie męstwa z rurką w tyłku 😂

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

28piorunów

Cóż, moja pierwsza  w bitwie przez mój błąd nie były zgodne z zasadami, więc wrzucam kolejną :page_with_curl:

O spóźnionych minutach

Spóźniony jak zawsze chcę zdążyć
Przebiegam uważnie przecznicę
Odjeżdża autobus, w oddali go widzę
Już wiem, że się minę z terminem

Nie nazywam się Charles Manson
To tylko małe spóźnienie mordo!
Choć inni widzą tu podobieństwo
Nie mogę pojąć jak do tego doszło

Rudy już u szefa robi inbę fest
"On spóźnił się minut całych sześć!"
Z której samicy ktoś wypuścił to z macicy?

Wszystkie skargi słucham dzielnie
Wymagania Janusza są alpejskie
Pora napić się melisy do leczenia mej nerwicy

Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

30piorunów

Kto to widział, żeby zamiast spać to piszę po nocach swoje pierwsze jako , bo jakis pajonk mnie podkusił... Ale no..

Ciężko jest lekko żyć

Chciałbyś czasem lepiej żyć?
Chcesz poczuć jakieś różnicę?
Bierność to coś czego nienawidzę
Działania jestem odwiecznym kibicem

Zapytasz mnie, kim jest Pelson?
Zapytasz mnie, kim Eldo?
Pewnie zna ich hip-hopowe społeczeństwo
Ja nie. I co? Bez kary się obeszło

Mieć czy być? To Twoje pytanie jest
Wolisz dobrym być, czy dobrze zjeść?
Nikt nie nakazuje Ci żyć na ulicy

Wybieraj swoje priorytety celnie
Nie jak aktualne trendy miejskie
Może pora zejść z ruchliwej ulicy?

 

Lider8piorunów

@pingWIN dobra, bardzo fajny sonet :smiley:
Ale no chyba nie dość dokładnie Ci wytłumaczyłem bo ostatnie słowo w każdym wersie ma się rymować do słowa w sonecie zadanym ale ma być inne od tego w zadaniu. Tu masz przykład, żeby nie było niedomówień 😉
To wiesz już co i jak to dajesz drugi xd
Ale w sumie to bardzo spoko i ciekawy Ci ten sonet wyszedł przez to, że musiałeś sobie poradzić z takimi specyficznymi słowami. A no i nie przejmuj się nie Ty pierwszy tak zrozumiałeś te zasady. 😉

Pokaż więcej komentarzy (29)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

RogerThat - Miłość na chłopski rozum

Przed babą z ogonem się marynarz korze
Nic nigdzie nie widzi, oczy zamydlone
Serce mu trzepocze, umysł stopiony
Będzie jego żoną, wciąż młody i może

Rolnik zawsze zmartwiony, już łapie za brony
Pogoda zawsze nie ta, gdy przed nim rozdroże
Tam kiedyś wydrapał znak miłości w korze
Tęskni do swej żony, k⁎⁎wy chędożonej

Można różnie tęsknić, nawet do swych wołów
Do tych gór strzelistych, do tych chłodnych dołów
Nie ważne do czego, ważne, że się umie

Można do swych pociech, można do swych dzieci
Można do starych czasów, można wszystko jak leci
Nawet do wspomnienia pamiętania o gumie

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Syrena

Ty maro nieczysta! Ty morski potworze!
Mordu sprawczyni grupy niezliczonej
Nikt żyw nie wyszedł przez ciebie zwabiony
Ty morska dziwko! Przeklęty amorze!

Przez ciebie to jestem żałobą grążony
Ty, żeś sprawiła, że w morskim bajorze
Ciała mych braci zżerają węgorze
Lecz snuje już plany o zemście wyśnionej:

Flota wypłynie w śmiertelny wam połów
Syreni ogon się stanie ozdobą stołów
I przeciagnę z was każdą wpierw na mej cumie

Przyrzekłem to słysząc płacz mych druhów dzieci
Że każdą z was najpierw mój rapier oszpeci
I gatunek wytrzebię w żeglarskiej mej dumie

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

w

Syrena

Zostawiłeś mnie tu samą, o Boże,
na skale mchem oszronionej
by wołać przez Ciebie straconych
Co chcą ze mną dzielić swe łoże

Bezbożnik on, czy rozgrzeszony,
Nakazem twym pieśni złe tworzę
Za winę swą dumę znów korzę
By obmyć krwią ręce splamione

Mamię ich nocą bez snów
Okrzykiem, westchnieniem bez słów
Już widzę, jak schodzą po cumie

Za wszystkie niewinne dzieci
Ta dusza do nieba nie wzleci
Potępiona w wiecznej zadumie

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Siema,
Na ogół jest pięknie, ale bywa i tak 😉 Oto moja na sonet _di proposta_ w bitwie
----------

Mała Syrenka (albo Mysz, która zawyła)

"Nigdy nie jest aż tak źle, by nie mogło być gorzej"
Ileż się mieści prawdy w takiej myśli złożonej
Wie każdy rodzic, który chociaż raz doświadczony
Został sopranem dziecka w sklepie albo na dworze

Bo żaden dźwięk straszliwy z tym równać się nie może
Wrzaskiem, co się ulatnia z małej buzi czerwonej
Łeb pęka, uszy krwawią, więc krzyczysz już wkurwiony:
PRZESTAŃ SIĘ WRESZCIE DZIERAĆ TY MAŁY POTWORZE!

I zanim sobie zdążysz ubliżyć od matołów
Nastąpi kalibracja dziecięcych podzespołów
W chwilowej ciszy z gardła malucha ryk już sunie

Jak syrena strażacka z mocą stu archaniołów
Wyje ten mały wytwór twoich płciowych gruczołów -
Wiesz, że już nigdy więcej nie zapomnisz o gumie

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Siema,
Podsumowanie było, zwycięzca ogłoszony, ale skoro kolejna edycja jeszcze się oficjalnie nie rozpoczęła, to wrzucam wymęczoną na utwór _di proposta_ - masakra z tymi rymami w drugiej zwrotce, kompletnie mi to rozwaliło koncept :see_no_evil:
----------

karuzela

lato, upał, już niedziela
on i ona, karuzela
ukrop, skwar, gorąco, pali
on i ona, mokrzy cali
ona skromna, a on miły
sylwetki się w cieniu skryły
i choć nie stać go na merca
ona serce mu rozwierca
i w to serce wkłada siebie
"zawsze będę kochać ciebie"
taki szept przy słońca schyłku
"czy też kochasz mnie osiłku?"
tak, on także ją miłuje
świat się kręci, świat wiruje

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Trochę rzutem na taśmę i bez polotu, ale jest 😛

do wiersza di proposta @CzosnkowySmok

bez weny, ale jednak laurka dla wszystkich

czas mi strasznie zapierdziela
kawał z niego dręczyciela
tyleście już dokazali
w tej edycji - pokazali

wiersze wasze tu zalśniły
nadziwiły nakadziły
i nabrały kształt kobierca
ze mnie żaden tu szyderca

chociaż leżę już na glebie
i spoglądam co na niebie
leżąc sobie po posiłku

z wierszy tej edycji schyłku
tak się miło już z tym czuje
choć czy Smok się dorachuje?

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Oto ja,

ślepota na prawdę zło w nim wyzwala 
choć również jego życie tli się i wypala
jakby jest tu blisko to myśli w oddali
wierności i poddania jemu przysięgali

zostawił za sobą zgliszcza i popioły 
ciągnie się za nim ślad siarki i smoły 
miasto szczura jego to stolica 
rdzawa po środku przestrzega iglica

słabość wyczuwa, moc wysysa chciwie 
na życia wasze zerka wręcz łapczywie 
wiruje i powraca istota z mroku
jak ćma przy ogniu tańczy w tym amoku
duszę piękną cieniem zastępuje 
i serce lotne pod kapturem kryje

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

"Długa podróż maga" - Księgi zakazane
Mag wyruszył - zapierdziela
krótka przecież jest niedziela
ptaszek śpiewa, słonko pali
idzie mag i sobie wali

Choćby nimfy go nęciły
choćby elfki ochociły,
będzie szedł! Nie słucha serca
mag, choć togę mu przewierca

Idzie, chociaż się kolebie
zaraz z chuci go rozjebie
idzie pragnąc drogi schyłku

Idzie, pluje się z wysiłku,
idzie, idzie, nóg nie czuje
doszedł! Magu, gratuluję!

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

I myk

Śpiewny utwór wierszowany o tym, jak to przyszły damy

Przyszły damy, bo niedziela
Przyszły, patrzą, nie ma cwela
Oh, nie, czemuż go zabrali?
Przy nim wszyscy byli mali

Trzeba szukać. "Jakżeś miły!
Byśmy cię nie zostawiły.
Twoją będzie nasza twierdza."
Anons w sieci już zatwierdza

Redaktorek, co jest w niebie
Płaszczy dla nich się na glebie
Nosem w c⁎⁎ie wziął zarył tu

One myślą, że mógłby ku
Twierdzy z nimi... Ten już kłuje
I im i jemu błogo tu jest.



Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Drodzy!

Nie dostąpiłem nigdy zaszczytu poprowadzenia żadnej edycji konkirsu i jak głosi (lub nie) legenda, jest to szczęście (lub nie).

Nie przedłużając (choć trochę jedank tak), bo pewnie jesteście ciekawi (albo i nie) jak się potoczyły dalsze losy maga (a może czarodzieja) i jak jego podróż się dalej wiedzie. Więc nie przedłużając (choć trochę jednak tak), postanowiłem jego podróż ująć w (a jakże) utwór literacki a także (a jakże)

Więc tytuł tej historii (albo piosenki) jak kto woli (w nawiasie) brzmi podobnie (albo tak samo)

Trochę krótsza podróż maga

I szedł obieżyświat
I szedł jubilat
I szedł pędziwiatr
I szedł bezrad
I szedł padł

I szedł dumniej
I szedł połechce
I szedł zagdzieś
I szedł hipersten
I szedł skrew

I szedł zamyśli
I szedł nowicjuż
I szedł multirecydywiści
I szedł sukurs

a obrazka nie dodaję bo też nie mam w zwyczaju (a może mi się nie chce)

Pokaż więcej komentarzy (12)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

jeszcze jedna, bo mnie sonet @UmytaPacha zainspirował jesiennie.

Z dzieciństwa pamiętam już tylko papierówki

Zachodem słońca pieści mnie sad
Gdy zbieram ostatni tego lata spad
Wymknął się czasu młodości szmat
Wspominam go płaszczem złożonym z łat

Babim latem żegnam każdą ze strat
Zamknięte bramy do wspomnień kniej
I mógłby ochłodzić mnie cynizmu cień
Lecz wolę ten kosz papierówek nieść

Już wkrótce zapadnę w zimowy sen
Wygładzi się dawniej zmarszczona brew
Może o roztopach sen mi się przyśni

Z dzieciństwa wspomnę siłę letnich burz
Gdy petrichor duszę mi jeszcze oczyści 
Nim z barku strzepnie mi Bóg ziemi kurz

Lider3piorunów

@Wrzoo w pracy mam jabłoń z papierówkami i je sobie zajadam hurtowo w sezonie. Jeszcze dzień przed sobie jadłem 😉 Jutro się okaże czy jeszcze są bo to końcóweczka była

Lider4piorunów

@Wrzoo ja nie jestem jakimś wielkim fanem ale jak za darmo to dobra cena i doceniam, że mam do nich dostęp 😉 Takie owocowe czwartki w firmie xd

Pokaż więcej komentarzy (20)