Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diriposta

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Szybko! Zanim dotrze do nas, że to bez sensu!
Sonet  do zadanej di proposty bieżącej edycji 

Krucjata ślimaczana

Już ja, gnidy, was zaorzę!
Wszystkie jamki wam zawalę,
I granulat w grunt nawalę,
Tak się o me grządki trwożę.

Robić będę to wytrwale,
Taśmą z miedzi je obłożę,
A gdy trzeba i na noże
Walczyć będę tu zuchwale.

Moich warzyw cudne pęki
Nie są dla ślimaków wszakże,
Zabierajcie swe paszczęki

Nim tu który ze mną zadrze
Bo czekają go tu męki,
A mam pełne ich zanadrze.

GURU6piorunów

Ehh ze slimakami nigdy wojny nie mialem, ale kiedys na parapecie super krzaczek rozany wypedzilem, takie ladne kwiaty rosly… az przyszedl legion robaczkow takich malych skurwozaurow ehh wszystkiego probowlaem od chemi po babcina wode z mydlem… wszystko zjadly. Pod koniec cala doniczka zalana domestosem, armagedon… tyle mi zostalo z krzaczka, niby juz pare lat w tej butelce a jednak mi sie wydaje ze z kazda drobinka kurzu sa coraz ladniejsze.

Fanatyk2piorunów

@moll myślisz, że mnie zawołało?
Dobrze myślisz...
To jest najgorszy bug na tym portalu. No przysięgam zamorduje kogoś. A wyżyje się na ofcy bo czemu nie.

@bojowonastawionaowca
Łoś zbaraniał na tej łące
Białe futro go tu trące
No to jak to ma w zwyczaju
R⁎⁎⁎ać będzie bez umiaru

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Siema,
To moja trzecia  na utwór _di proposta_ w bitwie  . Jest to kontynuacja _1 dnia w pracy_ oraz _1095 dnia w pracy_ , wieńcząca tym samym mój pierwszy tryptyk ever 😁
----------

4745 dzień w pracy

Jest mi nieźle, bo nie może być już gorzej -
Wypaliłem się na trwałe
Na odpierdol robotę odwalę
Przez resztę czasu może jakieś wierszyki potworzę

Najlepiej takie o rzygach i kale;
W pracy zasada: minimum wysiłku o każdej porze
Jezu, dopiero ósma, a ja marzę o wieczorze...
A, walić to, idę - na dworze sobie zapalę

Słyszę, jak szef w kuchni znowu ględzi
"Ten leń już czwarty miesiąc się z tym babrze!"
Niech gada, mam w d⁎⁎ie te jego codzienne jęki

I tylko idąc z pogardą patrzę
Na tego nowego, tak pełnego jeszcze chęci -
Już ja pomogę się temu uśmiechowi zatrzeć

----------

Różna  , choć głównie  , w kawiarence  🔥:bricks::coffee:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Siema,
To moja druga  na utwór _di proposta_ w bitwie  , będąca kontynuacją _1 dnia w pracy_
----------

1095 dzień w pracy

Spać się powinno o takiej porze...
Idę do kuchni, kawę obalę
Czekam przed kompem na energii falę
I zaczynam pracę znów w tej oborze

Jak ta firma działa nie mieści się w pale
Sam wszystko ogarnij, nikt nie pomoże!
Z szefem jestem w ciągłym sporze
Przysięgam, w końcu mu przywalę

Cierpię tutaj istne męki
Jestem jak ta foka na krze
A pode mną orki szczęki

Uśmiech tylko w zdjęcia kadrze
W głowie same strachy, lęki...
KURWA! Znowu błąd wywala w makrze!

----------

Różna  , choć głównie  , w kawiarence  🔥:bricks::coffee:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Siema,
To moja pierwsza  na utwór _di proposta_ w bitwie 
----------

1 dzień w pracy

Czy to jawa, czy sen może?
Z podniecenia aż się palę!
Ego wyszło poza skalę -
Śniłem o takiej kasiorze!

Rodzinie się wnet pochwalę!
Zatrudnili mnie, niebożę...
Pracować będę w pokorze
Maniany tu nie odwalę!

HR-om składam podzięki
Tej najcudowniejszej kadrze
Za podanie mi swej ręki

Mogli wziąć innego, wszakże
Kandydatów mieli pęki...
Lecz to JA gram w tym teatrze!

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence  🔥:bricks::coffee:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kompan

w Kawiarnia "Za Firewallem"

29piorunów

Lurkując anonimowo hejto zdarzało mi się trafiać na Waszą twórczość i pojawiała się w głowie taka myśl: "Kurczę, jaka świetna inicjatywa, chciałbym w niej kiedyś wziąć udział." Nigdy wszak do tego nie doszło aż do dziś, dlatego z dumą prezentuję mój pierwszy (i mam nadzieję, że nie ostatni) utwór w wielkiej bitwie  .

Nadzieja przytłoczonego

Pierwszy raz coś tutaj tworzę,
w ekran zerkając ospale,
lecz sonetem mym się pochwalę
nim legnę się na moje łoże.

Łudzę się, że to pomoże
w mym życiu zmienić coś trwale,
by stało się moim Graalem
pisanie według założeń

Lecz cóż mam poradzić, gdy męki
codzienność wypełniają. Wszakże
trudno jest pisać bez ręki.

A moja psychika także
ma dość już tej całej udręki
i pragnie utopić się w wiadrze.

Jeszcze tak spytam, czy przedstawi mi ktoś dokładne zasady tej zabawy (albo podlinkuje posta z zasadami)? I czy mam dodać jeszcze jakieś tagi?

  (dzięki @bojowonastawionaowca )

Lider6piorunów
Pokaż więcej komentarzy (20)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

Najtrudniej to tytuł wymyślić. Żeby zachęcić do naszej zabawy   publikuję kolejny sonet mojego ulubionego poety

Wybielony świat

Czycha smoluch przy mym dworze,
wersja taka jak ustalę,
wnet z radości się nawalę
po tom kupił wielkie noże

było tak - opuszczam salę,
w myślach mam, że kupię łoże,
a on upadł na poroże,
i po pomoc się oddalę

jak dziękują mi od ręki,
uśmiech się nie mieści w kadrze,
słabną gdzieś murzyńskie jęki

nie mam plamy na honorze
sam zakończył swe udręki
ja wywietrzę po fetorze

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

 w XIX edycji bitwy 

Akcja

Zaczynamy w tym wieczorze.
Wróg reaguje wręcz ospale.
Widzę kilku na tej skale
w starym swym noktowizorze.

Po tym wzrosną nam morale.
Serią koszę ich jak zboże.
Wtedy w walki tej ferworze
granat rzucam swój niedbale.

Zaraz skończą się ich męki.
Otaczamy ich, a jakże!
Zaciskają się te szczęki;

I już z nami nikt nie zadrze!
Tylko rannych słychać jęki;
Więc dobijcie tamtych także.

 

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Tym razem sonetowa  wycieczka  w słusznym celu - pozbycia się wiadomo kogo

tytuł: Czarne fale

Płynę właśnie hen za morze,
kapitańską fajkę palę,
na smoluchów się pożalę,
lekko się rozkleję może,

skradnie któryś - łeb rozwalę,
tak brzmi słowo boże,
kto zabluźni - temu gorze,
ze wszystkimi łajbę spalę

zaraz koniec mej udręki,
ty czarnuchu, na wprost patrzże,
nie na mojej dziwki wdzięki,

Neptun dusze wnet im wydrze,
małej mej pomocy dzięki,
a czy z moją? Ależ skądże!

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

30piorunów

To mój pierwszy sonet więc proszę o wyrozumiałość, chyba dobrze zrozumiałem zasady.
Temat zupełnie losowy, po prostu tak mi przyszło do głowy.  

Prawdziwa radość

Czarnuch płacząc drze swe szaty,
dzikie jego głośne ryki,
to przez małpie swe wybryki,
zdechnie tu na progu chaty

jeszcze kiwa łeb kosmaty,
kosa tańczy w rytm muzyki,
smoluch wpadł już w śmierci wnyki,
nie na próżno mam te baty

czarny brzuch jego nadęty,
a zwyczaje wręcz bydlęce,
wyraz mordy niepojęty,

biały świat zaciera ręce
kończy żywot śmieć przeklęty,
zniknie smoluch w wiecznej męce

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

23piorunów

Słów na wiatr nie rzucam, dziś mój sonet wrzucam. :stuck_out_tongue_winking_eye:  w najnowszej edycji bitwy 

Nowy nałóg

Myślę, że to działa na mnie jak opiaty.
Idę tam jak wierny zmierza do bazyliki.
A kiedy już jestem, w górę idą ust kąciki. 
Nigdy nie żałuję, choć czasem bolą gnaty.

Dres ubieram - to me liturgiczne szaty.
Nic nie biorę, dla słabych są izotoniki.
A tagi na hejto to wypraw mych kroniki.
Kroczę tam gdzie już czekają leśne skrzaty.

Najpierw medytuję, ten czas jest dla mnie święty.
Potem przyspieszam, uginam w łokciach ręce.
Biegnę coraz szybciej a szlak przede mną kręty.

Nikt tego nie zabierze - rozbrzmiewa w umysłu wnęce.
I dam z siebie wszystko, choć jutrzejszy dzień przeklęty;
Lecz nie myślę o tym, a dziś jeszcze się rozkręcę!

  

Gruba ryba5piorunów

Bardzo mi się podobają porównania do nabożeństwa, te liturgiczne szary wyszły ekstra :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Pierwszy

To jest mój pierwszy sonet, trochę kostropaty.
Pewnie będzie tak cienki, jak padalca siki.
I wskoczy nań krytyka, niczym w trufle dziki,
A autora czekają pewnie srogie baty.

Druga strofa powinna poruszyć tematy
Ważne, lecz w głowie zero - pustka prócz paniki:
Człowiek nic nie potrafi, choć chciał mieć wyniki.
A chciałem być poetą - wpadłem w tarapaty.

Nastała trzecia zwrotka, siedzę na wpół zgięty;
Piszę niewyraźnie i trzęsą mi się ręce.
Do końca jeszcze trochę, przed oczami męty.

A to ostatni trzywers, już się nie zniechęcę.
Teraz płynę do brzegu, tam za mną odmęty.
Wers ostatni i rym też, koniec mojej męce.

    

Lider10piorunów

Elegancki debiut :smiley: i widać, że czytane było jaka powinna być budowa sonetu 😉 Ja sam przeważnie staram się brać to pod uwagę ale jednak rzadko mi to wychodzi w praktyce :stuck_out_tongue_winking_eye:
Szacun, że się przełamałeś i poratowałeś przy nieurodzaju :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Myślałam, myślałam i wymyśliłam. Żadnego sonetu  w tematyce bieżącej - wielkanocnej, więc postanowiłam to jak najpilniej naprawić!

A czy Wy już umyliście i macie

_Czyste okna dla Jezuska_

Nie zapomnij umyć parapetów okiennych!
Przyjmujesz pozę półprzysiadłą,
Sięgasz kresów blaszanych, rdzennych,
Framugę okna ściskasz, jak ojcowskie imadło.

A tu czekają na Cię dalsze katusze!
I na co Ci to wzdychanie, zapędy krotochwilne?
Do ściery zaraz znów Cię przymuszę,
Lecz wpierw kup mopa końcówki kompatybilne.

Nie udawaj, żeś głazem!
Co machasz miotełką do kurzu tak topornie?
Tym razem nie wyręczę, choć idzie Ci niezbornie!

Ruchy! Fuszerki nie puszczę płazem!
Wszystko ma być doglądnięte,
I przed świętami - na błysk- sprzątnięte.

  

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Mój wytwór  do XVII bitwy  . Został on zainspirowany tym przez co musiała przez nas ostatnio przechodzić nasza koleżanka @KatieWee . To nasza wina, że przez naszą kawiarenkę szerzy się:

Demoralizacja

Dzień był zwyczajny, w sumie nawet senny.
Pani miała uczyć dzieci abecadło.
Aż wpadła na pomysł bystry no i celny: 
"Nauczę ich rymować do słowa jebadło!"

"Tę dziecięcą niewinność w nich naruszę!"
"Lecz Boże! Skąd te pomysły mam debilne!?"
"Wierszokletów z kawiarenki wnet zaduszę
na śmierć! A ciała ich zeżrą procesy gnilne!"

Bo z kawiarenki z każdym wyrazem, 
które zmieniały się w wiersze pozorne.
A niektóre wydawały się wręcz wytworne.

To zatruwały umysł, jak Niemcy Żydów gazem.
Po nich myśli zaczynały być bardzo kręte:
Fekaliami, ćpaniem, erotyzmem przesiąknięte.

  

Pokaż więcej komentarzy (49)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Siema,
Pewnie już po ptokach, ale w robocie kocioł, w domu jeszcze gorzej, więc dopiero teraz wrzucam swój stworzony w rekordowym dla mnie czasie 30 minut sonet  na nowy utwór _di proposta_ w nietypowej dissowej bitwie  .
----------

Diss na hejt0 3

Hejto gwarantuje mi do newsów dostęp
Dzięki propagandzie w antypatie rosnę
Nie lubię nikogo, wszystkich biłbym łomem
W kraju tym, co robi za gorszą Sodomę

Wciąż jestem wkurwiony, nie nadrabiam miną
Modów tu obarczę za to wszystko winą
Spam, trolling, narwaństwo niech ustaną w końcu
Od tych gównowpisów zwariuję po prostu

Jakościowych treści ubywa pomału
A twórcom się kończą zapasy zapału
Mem ma sto piorunów, bo jest z Brazzers łysy
Lecz własnej twórczości nie grzmocą dandysy

Admini zlewają swoich donatorów
"Miast bugi naprawiać - dam rangom kolorów!"
Pytasz, czy pomogę wyjść z tego impasu?
Zarobiony jestem! Nie mam na to czasu!

----------

Różna  , choć głównie  , w kawiarence  🔥:bricks::coffee:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Siema,
 na utwór _di proposta_ w bitwie  . Jak będzie luz w robocie, to może czymś jeszcze zdefekuję 😛
----------

Srasz, Splash

Stoi Splash na scenie, strojny jak choinka
Z ust jego wypada kolejna docinka
Tysiące zna rymów do wyrazu "sraj"
Jego ostre dissy zna już cały kraj

Leci więc nawijka wgniatająca w ziemię:
Łoś - dupczy, Stark - chciałby, Pacha - obiekt westchnień
Moll - kiepsko gotuje, Wee - zbiera za Anię
Mongoł - zwierz; klub jakiś poddaje ocenie

W swojego idola też chce splunąć jadem
Chociaż na myśl o nim stoikowi staje
"Po pagórkach chodzi - starczy, Splash, nie szalej!
I tak już zapłacę za tych słówek parę"

Tłum jako zwycięzcę jego właśnie wskaże!
Sam Eminem będzie chciał z nim tatuaże!

Nagle - alarm dzwoni i Splash z łóżka wstaje
"A niech to cholera, znowu się zesrałem"

----------

Różna  , choć głównie  , w kawiarence  🔥:bricks::coffee:

Lider7piorunów

Tak osobiście to ten najbardziej mi się spodobał ze wszystkich, usrałem... tzn uśmiałem się 😂

Pokaż więcej komentarzy (26)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

No dobra jestem już troszkę zmęczony takim zatrzęsieniem mych tworów w tej konwencji, więc może będziesz trochę zawiedziony odpowiedzią, a może nie. Bo w sumie bardziej się z nią postarałem niż z innymi. 😉 Głosowanko wrzucę już jutro jak co.  na diss @CzosnkowySmok  :

Cała prawda

Do niedawna jeszcze na drinka leciała mi ślinka.
Czas długi hedonistą byłem - dobra Twa rozkminka.
Ile wypiłem, spaliłem - to nawet nie pytaj.
Lecz tego już nie potrzebuje, a więc chwilo trwaj!

Stoik ze mnie średni, lecz bez tego wciagałbym chemię.
Albo jeszcze lepiej, bo już dawno gryzłbym ziemię.
A poeta ze mnie żaden! - To jakieś pomylenie!
Dla towarzystwa tylko rymowanek mych klecenie!

Czasem sprowokuje kogoś lub nawet dojadę.
Bo tu mam lekki talent, takie me obyczaje,
że zachęcam do zabawy, a robię to najzuchwalej!
A kałem sobie rzucaj już dostałem razy parę.

Mnie to już nie rusza, wręcz maluje nim pejzaże!
Serio rymów tu nie widzisz? Chodź Ci je pokaże!
O pożycie me się nie martw, co potrzeba to dostaje.
I czuję, że wygrałem! - Odpowiedzieli wszyscy, których chciałem!

*

Wszyscy oprócz owcy, znowu na niego brakło wersu.
Lecz zachęcę go dissem całym, bo krótko nie ma sensu .
Oczywiście czekam na sonety jeszcze od starej ekipy.
Lecz to, że tyle debiutów było - to sukces znakomity!

*

  

Fanatyk4piorunów

Bardzo ładne i życiowe
Glupio mi teraz trochę
I tak, liczyłem na dissa
a nie na historie życia.

Lider3piorunów

@CzosnkowySmok no dlatego napisałem, że może się zawiedziesz, ale ile można pustych wyzwisk jednego dnia xd Może jeszcze Ci pocisne jak trzeba jak nabiorę trochę pary. Możemy tego nie traktować jako oficjalnej odpowiedzi :stuck_out_tongue_winking_eye:

Lider3piorunów

@CzosnkowySmok przecież tam nie ma nic smutnego ¯\\(ツ)/¯ same dobre rzeczy 😁
No jakieś gówno, szukałem pejzażu namalowanego kałem w google i to było najbliższe co znalazłem xd
To nie jest mój obraz jakbyco, randomowa fota z wyszukiwarki :stuck_out_tongue_winking_eye:

Lider1piorunów

@CzosnkowySmok Ty się mi nie tłumacz z tego co w dissie napisałeś ziomek xd Ja nic do siebie nie biorę, nawet musiałem poszukać o czym Ty do mnie piszesz teraz bo nie wiedziałem, serio :stuck_out_tongue_winking_eye:
Też nie odbieraj tego co tu napisałem, że się tak uzewnętrzniłem nagle z całego życia. Ja z tego słynę tu, całe serie wierszy miałem w takim stylu i od czasu do czasu mnie bierze, żeby coś takiego napisać po prostu xd Lubię ten temat, bo costam przeszedłem i się teraz czuję dobrze 😁

Fanatyk1piorunów

@splash545 byłem przygotowany na walkę, na taplanie się w gównie, na rzucanie sie bananami czy kiszoną kapustą. A tu, elo koleś, bo wiesz w sumie tak... Tego...
😉

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dołączyłem miesiąc temu do kawiarenki, pisząc pierwsze moje cztero-niby-rymy. Nie spodziewałem się, że będę regularnie pisał te wspaniałe mini kało podobne formy. Nigdy wcześniej nie rymowałem i dzięki wam znalazłem kolejne hobby. Tym razem za delikatną namową @splash545 napisałem najdłuższy utwór w moim życiu. Na co się rzuciłem zrozumiałem już wczoraj. Dzisiaj myślałem, że rozwalę telefon na którym to piszę.

Tytuł: @splash545 ożesz ty ch...

Zaprosił do zabawy pseudo cnotliwy koleżka
Stoik z niego taki jak z Moosego bogubojna mniszka
Hedonista w twoim sercu, tylko nie zaprzeczaj 
Pseudo eudajmoniak, juz sie nie nadymaj

Ale widzę tego pozytywy ogólnem
Nic tak nie łączy ludzi jak obrzucanie się gównem

Więc odpowiadam tobie choć czuję obrzydzenie 
Teksty piszesz tak miałkie jak twoje rozwolnienie
Węgiel zażyj, weź na wstrzymanie, taką daję radę 
Żeś urodzony poeta, tylko tobie się wydaje,

na konkurs wrzucił tekst bez rymów, ej
jak to ma się skleić co mam użyć? rę

Do sanatorium na suchoty starcze lecz się że
Na głowę już się nie da, nie pomogą lekarze
Wyżywasz się na innych, żona ci nie daje? 
Nie pozostaje nic innego tylko rzucić w ciebie ciepłym kałem 
ta...

Teraz tagi:
 
To co chyba trzeba dodać: 
Utwór diproposta: https://www.hejto.pl/wpis/jako-wielki-przegrany-i-zarazem-wygrany-ostatniej-edycji-bitwy-nasonety-dostapil

GURU8piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba3piorunów

@UmytaPacha Miałem kiedyś robić ankietę, gdzie kto pisze :grinning: Ja zawsze na tel i to mordęga, ale wychodzę z założenia, że prawdziwa sztuka potrzebuje bólu, żeby się urodzić :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

XVI edycja bitwy  .
Dobra to jadymy z dissami od rana, żeby mi czasu starczyło. Chyba już trochę złapałem flow i wymyśliłem już jak to porozgrywać, poddawania się już nie będzie xd

No to po kolei, czyli pierwsza  do @ErwinoRommelo - https://www.hejto.pl/wpis/hej-zazwyczaj-brzydze-sie-przemoca-ale-zostalem-sprowokowany-przez-splash545-w-x

*

Upadek czerwonego chochlika

Nierozważny byłeś i rozwścieczyłeś Wilka!
Teraz w Ciebie wjeżdżam - wślizgiem idzie ścinka.
Co ja czytam i kiedy w to lepiej nie wnikaj.
Sam czytać nie umiesz więc milcz i audiobuczki słuchaj.
Co za znowu armię? Tą co zawsze kończy marnie?!
Kałem napisałeś bo się zesrałeś - pamięć o tym nie zginie!
A napis ryjem ścieraj, bo zaraz nie wytrzymie!
To syreny, nie bębnienie - stadion pochłonęły wstydu płomienie!
Na nic nie będę czekał - patrz jak Ciebie pojadę!
Bo dwa wersy zjadłeś czy mi się tak wydaje? xd
Więc dziecko nie szalej i zmykaj w jedną z alej!
Bo skorpionem poszczuję - taką będziesz miał marę!
Więc się nie błaźnij dalej, bo te Twoje blamaże, 
że wersy zjadając - sam na sobie uprawiasz sabotaże!
Widać rozdwojenie Twoje, od stabilności mej odstaje,
bo tak łatwo z Tobą pojechałem, choć nie bardzo chciałem.

 

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

@splash545
Prowokujesz, to masz:

Och! Jakże groźna jest ta twoja minka!
Pyzata jak świninka, mechata brzoskwinka.
Z równie dziecięcym rymem na drzewo ty spadaj,
I do siebie gadaj, a innym spokój daj.

Lecz jeśli się uprzesz, to zlecisz na ziemię,
Bo jeśli wkurwisz mnie, wystawię zlecenie
Na łeb twój, na wyrok, nie na upomnienie.
Jeśli tak się stanie, to zdania nie zmienię.

Takiemu cieciowi samemu dam radę,
Uruk-chujowi co z gówna powstaje,
Któremu się zdaje, że królem zostaje,
Bo dzierży szpadę! Jak pijaczek szpadel.

Ja chociaż z buta ci w życie w nie włażę,
Ponad tym łażę, omijam blamaże.
A troska twa o mą stoicką faje
Do myslenia daje, że jesteś pedałem.

    

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Hej !

Zazwyczaj brzydze sie przemoca ale zostalem sprowokowany przez @splash545
w XVI bitwie . Odemnie odrazu  totalna bo w moim zyciu sa
tylko dwie swietosci ; Man Utd i majonez kielecki. Bez ceregieli, cytujac autorytet tworczy
pana @splash545 , Kule aka Jimiego ktory w swoim Magnum opus Pocisk powiedzial :
"Krecimy tego pornola."
(Mial on wtedy na liczniku chyba 13 lat i 15kg nadwagi)

Blitzkrieg czerwonych diabłów.

Paszki Panowie czas dziś nadszedł na spraw kilka,
Splash nie dożyje ostatniego  odcinka.
Pierw jak Moll ci kazała; Prattcheta doczytaj i znikaj!
Taka z ciebie Gruba Ryba? Więc pstrąga mi cyckaj!
Sprowokowałeś bezczelnie diabelską mą armię,
Kałem na twej ścianie napiszę swe imię
Otagowałem ci salon! mów mi panie adminie!
Z oddali już słyszysz Old Trafford bębnienie,
Po stoicku stój i czekaj - ja czołgiem już jadę.
Z motylkami w brzuszku i w żebrach z baterflajem,
Gaszę cie synek jak spolicy schłodzoną ćwiarę.
No dobra, bez sprzętu idziemy za te garaże.
Rozdwojenie mam jaźni! A dla nas to istne Hawaje!
Pająka na dwa baty i czteryrymy wybluzgałem.

 

No i to by bylo na tyle, po erossomani zabawa fekaliami, jak to pisala @UmytaPacha
typowy cykl na tym tagu. A jak nie to winic @bojowonastawionaowca kiedys kazal mi
"tagowac to gowno" i chyba zle zrozumialem no i chyba cos przekrecilem... w sumie tych zasad
to do konca tez nie wylapalem co ja do czego tam rymowac mialem... Ludzie ja po 2 gripexach
w kocyk zawiniety siedze.

Pokaż więcej komentarzy (18)