Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diriposta

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Siema,
Ech, bardzo ciężko było mi to napisać, bo wiedziałem od początku, jaka będzie puenta. Chętnych zapraszam do przeczytania mojej drugiej  na utwór _di proposta_ w bitwie .
----------

Do M.

Świergot małego strzyżyka ze snu znów mnie cuci,
Szczebiotając w mych ramionach gniazdko sobie mości,
Przytuli się na chwileczkę, później kołdrę zrzuci.
Ileż w takim małym ciałku mieści się miłości?

Sens istnienia, tuż obok na wyciągnięcie ręki...
Ile siły we mnie wlałaś, ma istotka krucho,
Jak zmieniłaś samym byciem, natchnęłaś otuchą,
Pokazałaś to, jak błahe były moje lęki.

Będę bronić Cię, Córeczko, w najgorszej zawiei,
Walczyć o blask ocząt Twych każdym dostępnym środkiem.
Po kres dni, gdy w końcu śmierć powieki moje sklei,
Chcę Cię wspierać; Ty, co szczęścia megoś jest początkiem.

I choć jest to naturalne, napawa mnie trwogą,
Że dłoń puścisz mą niebawem, pójdziesz własną drogą.

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Gruba ryba1piorunów

Że jeszcze mi nikt nie wytknął "ma istotka krucho" :face_with_peeking_eye: Doczekałem się mojej "tafli wodą" 😁

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Siema,
Jak wszyscy, to wszyscy ¯\\(ツ)/¯ Moja  na utwór _di proposta_ w bitwie .
----------

Kochanka

Już po dniu mnie bałamuci...
Dosyć tej wstrzemięźliwości!
Jeszcze na ruszt się coś wrzuci
I pojadę po całości!

Kieliszek biorę do ręki -
Z przytomnością będzie krucho.
Wódko, ohydna psiajucho,
Za ten stan składam Ci dzięki!

Z Tobą rozmowa się klei,
Tyś odwagi mej przylądkiem;
Bez Ciebie nie mam nadziei,
Jesteś szczęścia mego środkiem!

Prowadź mnie tą ścieżką błogą -
A nie piją ci, co mogą.

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Nie zapomniałam, siadłam i napisałam!

 do sonetu di proposta bieżącej edycji bitwy  w kawiarence 

Mój trud nie skończon

Czasami czuję, że wrzucam bieg wsteczny,
Lecz nie mogę cofnąć, mimo iż mam powody,
Tak jak nie cofnę kijem w rzece wody.
Ruch tylko do przodu - werdykt ostateczny.

Więc ruszam w wyprawę na antypody,
Siły odmierzam w sposób apteczny,
By nawet ich gram nie był bezużyteczny,
Bo pod nogami piętrzą mi się i tak kłody.

Fortuna to psotna jest pannica,
której nie palą za jej uczynki lica,
Boć to nie ona jest umęczoną…

A ja? Pozostanę przekorną!
W moim uporze nic z kobiety pobożnej,
Trudzić się będę tym przemożnej.

--------

Trochę monotematycznie, ale chociaż wcześniej niż ostatnimi czasy xD

Gruba ryba4piorunów

@moll Jej, dobrze, że znalazłaś czas, ten co na początku miałaś go nie mieć, na te sonety.

Wniosek mam taki, żeby może przestać wrzucać swoje hurtowo i zaraz po napisaniu, a napisać jeden i go dopracować. Bo czasami, choć bawię się świetnie, to się czuję przy Was malutki. A to moja wszak kawiarenka! 😉

Lider2piorunów

@George_Stark problem jest taki, że jak już raz znajdę, to potem brakuje mi na coś innego. Najczęściej dłubię kosztem snu, dlatego zwykle coś wpada grubo po północy.

No ja wrzucam zaraz po napisaniu xD stworzenie tego zajęło mi nieco ponad pół godziny 😅

Gruba ryba4piorunów

@moll

To widać różnimy się wrażliwością. 😉 Albo swojej nie potrafię ubrać w słowa.

Ale tak, mam mocną motywację, żeby w tym kierunku też próbować. Tylko jak skończę Pana Jerzego, bo on jednak sporo czasu pochłania, a i w nastrój się muszę odpowiedni wprawić do pisania. Uprzedzam uwagę Splasha: wprawianie się w nastrój nie ma nic wspólnego z prysznicem, a już na pewno nie z bakłażanem.

Lider2piorunów

@George_Stark albo potrzebą jej wyrażenia 😉

ja cały dzień "świruję" na wesoło przy dzieciakach. Tutaj wierszyki i piosenki lecą z głowy, na bieżąco, bo moi mali panowie lubią i potrzebują, więc jak już siadam do tworzenia, to wychodzi na poważnie - odreagowuję w ten sposób rzeczywistość

Gruba ryba4piorunów

@moll

Znaczy wiesz, to jest świetne, chyba @Moose o tym pisał, że ta nasza twórczość ma aż taki rozstrzał. Tematyczny przede wszystkim. Ale naprawdę takie rzeczy jak ten sonet u góry mnie motywują. I to też jest fajne.

A notes też mam. Cztery nawet. Ale nie pokażę, bo one są moje prywatne. Czasami sam się boję do nich zaglądać. 😉

Lider2piorunów

@George_Stark mi też się to podoba :smiley:

Pamiętnika bym nie pokazała, ale ten notes mogę. I tak jego treść jest tutaj publikowana

Lider2piorunów

Tematycznie mi bardzo podpasował, a w formie też, a tytuł to już w ogóle xd Nie no, super :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Siema,
 na utwór _di proposta_ w bitwie  - prawdopodobnie najbardziej ekshibicjonistyczny utwór jaki do tej pory napisałem.

----------

Sonet umiarkowanie szalony

Bez filtru na plażę idę w dzień słoneczny
Późną zaś jesienią jadam jeszcze lody
Bezpośrednio z kranu napiję się wody
Jak widać - typ ze mnie iście niebezpieczny

Czasem nawet trzy dni nie myję swej brody
Przeterminowany piłem koktajl mleczny
Z chemii w pierwszej klasie miałem dostateczny
Nie wkładam szalika w najstraszliwsze chłody

Na najgorsze rzeczy wpada mózgownica
Ciągnie w otchłań szaleństw jakoby kotwica
Myśl spuszczam z łańcucha, tak rozzuchwaloną

Pędzę w noc ciemnością pięknie osmoloną
Celem wykonania nowej akcji zdrożnej -
Zajmę autem miejsce sąsiadce wielmożnej

----------

Różna  , choć głównie  , w kawiarence  🔥:bricks::coffee:

Lider4piorunów

@Piechur 😂 To Ty widzę naprawdę niebezpieczny jesteś. Teraz wyszło szydło z worka z kim ja tu przebywam. Będę musiał przemyśleć to na spokojnie, żebyś mnie nie zdemoralizował przypadkiem. :stuck_out_tongue_winking_eye:
Sympatyczny sonecik 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Siema,
 na utwór _di proposta_ w bitwie  .

----------

Co moje

Matki Natury łono
Dziś dla mnie jest sedesem
Zniszczone będzie ono
Choć broni się rwetesem

Takie człowieka ego
Co życia się już napił
Wyrządzić tyle złego
Ile sam się natrapił

Przywalę tedy zdrowo
Co chcę zabiorę szmacie
Tłuc będę ją miarowo
Wszystko mi odda, patrzcie

Ziemia zgwałcona rodzi
Poddała się nareszcie
Tej, która życie płodzi 
Z betonu kurhan wznieście

----------

Różna  , choć głównie  , w kawiarence  🔥:bricks::coffee:

Gruba ryba2piorunów

@Piechur mnie najbardziej rozwala ogólna publiczna świadomość.

Jak nawet z niby super ekologicznymi Szwedami pisałem dlaczego eksportują śmieci za granicę żeby były spalone na śmietniskach albo wyrzucone do oceanów to tylko "ale na papierze jest idealnie".

Ogólnie to jest kuriuzom, wszyscy w Europie eksportują śmieci statkami przez pół globu żeby gdzieś indziej je inni wyrzucali. Wiadomo, i tak z tym jest problem to jeszcze swoje się dorzuca.

Mi to się kojarzy z sytuacją gdzie ktoś zamiast wywieźć śmieci do lasu to się trochę wstydzi ale zna kolesia który ma wywalone i on to robi za niego za drobną dopłatą. Jeszcze za każdym razem przy odbiorze śmieci z uśmiechem mówi, że będzie "ekologicznie" puszczając oczko także jakaś minimalna podkładka jest jakby ktoś się pytał.

...

Zaś wiersz chyba dobry jak mnie tak uruchomił xd

Gruba ryba1piorunów

@DiscoKhan Świetna analogia :grinning: Tak na prawdę cały rozwój, o którym jest mowa, odbywa się kosztem natury. Z drugiej strony, jako ludzie jesteśmy jej częścią, ale czy można nazwać nasze działania naturalnymi?
W perspektywie czasu każda rana jaką zadamy planecie się zabliźni, a po nas nie zostanie nawet ślad, jednak ostatecznie liczy się tu i teraz. Zaciągamy dług, którego w efekcie nie będziemy w stanie spłacić.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Śródnocna  do sonetu diproposta VI edycji bitwy  w kawiarence 

Ambicja zaspokojona

Za marzenia płacisz słono,
zwiedzasz kongres za kongresem,
tyle na nich dowiedziono,
przyjmowano cię z karesem.
I w tym tyle szczęścia twego,
coś do referatu pił.
Wracasz do łóżka pustego,
boś sam z siebie z tym zakpił.

Ona chciała to i owo,
A tyś tkwił w swoim kieracie.
Miałeś pracę konkursową,
na za kwartał o oświacie.
Ją pytałeś “o co chodzi?”
“Może byśmy byli wreszcie?
Odpocznijmy, co ci szkodzi?”
I odeszła, ostatecznie.

Gruba ryba1piorunów

No ja tam bym był zadowolony z takich wrzutek, bez względu na formę. A czego nie doczytam, to sobie dowymyślam. :smiley:

Fanatyk4piorunów

@moll

Te konkursy,
Wierszowane,
Niechaj będzie!
W szranki stanę!
Co? Reguły?
Się nie godzę!
Wiersze piszę,
Rymy modzę,
Dla radości swej,
I tyle 🤷
Całą resztę,
Ja mam w tyle.

Lider5piorunów

póki radość jaką sprawia
@koszotorobur niech uprawia
tu poezji swej ogródek
i nam pisze bez ogródek
bo to co on tu wyprawia
nam radości też tu sprawia 😉

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Siema,
Kłopotów z weną ciąg dalszy - oto  na utwór _di proposta_ w bitwie .

----------

Syn koleżanki

W mig wszystkiego się nauczy
(Do potęgi trzeba kluczy)
W szkole belfrzy go kochają
A koledzy podziwiają

Z każdym bawi się z radością
I kontakt łapie z łatwością
Gdy potrzeba - da kuksańce
Ponoć lubi także tańce

Pewny krok i mądra minka
Buzia jak u cherubinka
Dumni są rodzice z synka
Kocha cała go rodzinka

Ach, on jest chłopczykiem czynu...
A Ty...? Co Ty robisz, synu?
Ciągle w gry grasz! Ty próżniaku!
Won do nauki! Już, ciemniaku!

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence  🔥:bricks::coffee:

Gruba ryba3piorunów

To są te słynne "inne dzieci", o których to tyle zdarzało się słyszeć? 😉

Gruba ryba2piorunów

@George_Stark Tak na prawdę nie było innych dzieci, tylko jedno Uber Dziecko, które posiadało te wszystkie zdolności, i to o nim każde z nas słyszało za młodu. Ale to tylko moja teoria.

GURU4piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba2piorunów

@UmytaPacha Hehe zawsze się taki ideał znajdzie, choćby nie wiem co się robiło 😁 Ja byłem w sumie po jednej i po drugiej stronie, i koniec końców bycie stawianym jako wzór było wbrew pozorom o wiele gorsze - do takiej osoby zawsze się rodzi jakaś podświadoma antypatia, nawet jak bezpośrednio nic Ci nie zrobi 😛

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Wrzucę, nim zapomnę albo się nie wyrobię 😉
Mam nadzieję, że dacie radę doczytać to do końca xD

"Roztargniona"

Dziś zgubiłam znów pęk kluczy,
Czy mnie w końcu to nauczy?
Gdy blond włosy wyrastają,
Roztrzepania - normą stają!

Ja próbuję z uważnością,
By się przyznać tu Waszmościom,
Lecz jak przykre są me tańce,
Zborne są jak obłąkańce!

By to była tu nowinka,
W roztrzepaniu mym szczelinka,
Gdyby była raz blondynka,
Precyzyjna jak maszynka!

Prędzej lasy namorzynu
Porosną łąki Liszynu,
Niż doczekasz się, biedaku,
Ogarnięcia w roztrzepaku!

Taka oto powstała mi  na zadany utwór diproposta - https://www.hejto.pl/wpis/liczac-zgodnie-z-porzadkiem-calego-swiata-poza-moze-wojewodztwem-lubelskim-rozpo

Wszystko przez te  w kawiarence 

GURU4piorunów

Komentarz usunięty

Lider2piorunów

@UmytaPacha przeszczep się nie przyjął, przody i tak mam blond xD przy twarzy praktycznie nie widać już żadnej różnicy... Także nie wiem czy próbować znowu za jakiś czas czy dać sobie siana. Szczególnie że lubię swój blond

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Siema,
Będzie niestety pretensjonalnie, ale cierpię na brak weny i humoru.  na sonet _di proposta_ w bitwie 

----------

Do Ż

Twarz zatopiona w dłoniach i puste szkło na blacie
Jak dużo jeden człowiek znieść może różnych mąk?
W tej chwili dołującej do Ciebie piszę, kacie
Ty, któryś przygotował tych beznadziei ciąg

Wiem dobrze już od dawna, jak bawi Cię znęcanie
Każdy kolejny atak, który planujesz skrycie
Za czułym gestem chowasz, by potem niespodzianie
Urozmaicić trochę nim nasze to współ-bycie

Kiedy objęcia łaknę, otrzymuję szarpanie
Lecz mimo upokorzeń wciąż cnotę Twoją krzewię
W tej chorej toksyczności trwać chyba nam zostanie
Póki mnie nie opuścisz - kiedy to będzie, nie wiem

I choć czasami marzę, by oddać się nicości
To nadal kocham Ciebie, w Twej niedoskonałości

----------

Różna  , choć głównie  , w kawiarence  🔥:bricks::coffee:

GURU5piorunów

Komentarz usunięty

Lider4piorunów

@UmytaPacha Skąd takie smutne wyznanie? :confused: Życie warto kochać choćby dla tych małych rzeczy, choćby dla tych wierszy i tego towarzystwa tu

Lider3piorunów

@UmytaPacha Mam nadzieję, że w końcu odnajdziesz to ukojenie w swoim życiu. Życzę Ci, żeby udało Ci się poukładać wszystko jak tego byś chciała i żebyś mogła zacząć budować. Tyle Ci powiem, że nie jest to warunek konieczny, żeby się w życiu uspokoiło nim zaczniesz budować. Ja sam mam w sumie obecnie dosyć ciężką i niezbyt ciekawą sytuację w swoim, a udaje mi się zachować mimo to pogodę ducha i w sumie to jestem szczęśliwy. Wiadomo czasem miewam gorsze okresy. Wcześniej też przeszedłem przez wiele cierpień i doświadczyłem różnych tragedii, no ale to chyba jak każdy, bądź większość.
Pisze Ci o tym, żebyś miała jednak nadzieję i żebyś wiedziała, że nawet w gównie się można urządzić i czuć się dobrze, pomimo tych wszystkich problemów, spraw i wszystkiego złego wokół. Może uda Ci się znaleźć coś dla siebie, co do Ciebie przemówi i będziesz się mogła poukładać i czuć dobrze. Trzymaj się cieplutko, wiem jak to jest. Jeśli byś potrzebowała pogadać, czy coś, to pisz śmiało.

Gruba ryba5piorunów

@UmytaPacha ja przy kowidzie w zasadzie wszystko straciłem, a że ja ciułałem kasę ale nigdy nie miałem kariery jako takiej to w zasadzie jestem w podobnym punkcie w życiu jak wtedy gdy wchodziłem w dorosłość. Jeszcze psychicznie się w sumie dosyć niedawno pozbierałem, bo to przeplacilem wizytą w szpitalu na depresję. Krótko tam byłem, bo generalnie jak wyszło że generalnie czysto fizycznie nic mi nie jest to jak zacząłem się zbierać do kupy to w takim generalnym szale na wszystko się wypisałem - w końcu czułem mocno jakiekolwiek emocję.

Gdzie ja byłem już ten stopień poniżej tego piszesz, mi już było dosłownie wszystko jedno. Ciężko mi było się przejmować cudzym smutkiem, bo nawet smutek jako taki to było dla mnie bardzo abstrakcyjne uczucie.

Ale jeżeli nie masz nic ale generalnie masz o kogo się martwić to już i tak sporo, wiele osób patrzyło by na to co masz z zazdrością.

Uszy do góry, w pewnym momencie czuje się ten grunt pod nogami i wystarczy odwrócić wzrok w górę, gorzej być nie może, przynajmniej bez łopaty niżej upaść się nie da ale to już wymaga aktywnego wysiłku.

Będzie lepiej :))

Lider3piorunów

@UmytaPacha (⁠⊃⁠。⁠•́⁠‿⁠•̀⁠。⁠)⁠⊃

Potrafisz. Musisz tylko dać sobie czas. Jeśli nadal coś z ruin wystaje za wysoko, daj temu runąć i zarosnąć. Porośnie to groszkiem i różami, pewnego dnia przestaniesz to dostrzegać i czuć.
Nie jesteś sama. Jesteś wartościowym człowiekiem.
Wierzę że wszystko się ułoży

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

do @moll z wpisu
https://www.hejto.pl/wpis/bo-w-zyciu-tak-to-bywa-ze-bitwa-na-sonety-trwa-i-czasem-piorunami-sie-zdobywa-do?commentId=d384e909-9ef8-41f2-b93f-505b84e2c6f5

O tyłości.

Jedna fałda co z szyi wisi na krawacie,
Tworzy miękki, obwisły ze skóry krąg.
Kolejna, pękatsza co zakrywa gacie
Odpowiada za talię a'la opity bąk.

Takiej formy nie zrobisz jedząc zdrowe śniadanie,
ani biegnąc papaton co rano o świcie.
To hart ducha i niestrudzone szamanie
Umożliwią obfite i foremne tycie.

I zanim serducho w smalcu zastygłe stanie,
A cielsko giąć będzie podłogę w niebie,
Niech cię nie zwiedzie przy obiedzie gadanie,
Że bardziej niż w knajpie to pasowałbyś w chlewie.

Wtedy skwituj rozwómców, dumnie w swej otyłości,
Głośno siorbiąc szpik z wylizanych już kości.

 

Pokaż więcej komentarzy (4)