
Wpis użytkownika Piechur w Kawiarnia "Za Firewallem"
PiechurGruba ryba
11piorunówSiema,
Jak wszyscy, to wszyscy ¯\\(ツ)/¯ Moja #diriposta na utwór _di proposta_ w bitwie #nasonety.
----------
Kochanka
Już po dniu mnie bałamuci...
Dosyć tej wstrzemięźliwości!
Jeszcze na ruszt się coś wrzuci
I pojadę po całości!
Kieliszek biorę do ręki -
Z przytomnością będzie krucho.
Wódko, ohydna psiajucho,
Za ten stan składam Ci dzięki!
Z Tobą rozmowa się klei,
Tyś odwagi mej przylądkiem;
Bez Ciebie nie mam nadziei,
Jesteś szczęścia mego środkiem!
Prowadź mnie tą ścieżką błogą -
A nie piją ci, co mogą.
----------
Różna #tworczoscwlasna, choć głównie #poezja, w kawiarence #zafirewallem🔥:bricks::coffee:
Komentarze (10)
Kurde, pod tym to sam bym mógł się podpisać, to w sprawie treści. Tyle, że na szczęście już mogę. :smiley:
W sprawie formy natomiast zachwycające są te krótkie wersy, bardzo zgrabne.
Komentarz usunięty
@UmytaPacha nie ma za co :smiley: takie życie z dyskleksją 😛
@UmytaPacha Dobrie, niech już zostanie, będziemy mówić, że to ironicznie i wyjdziemy na inteligentów 😎
@Piechur Po moich wczorajszych patologicznych wierszach, dzisiaj Twoja kolej widzę xd
@UmytaPacha trudno, do północy będę liczyła xD
Komentarz usunięty
@Piechur I dobrze, im więcej tym lepiej 😉
@splash545 Tak musiało widocznie być 😛 Jak się uda to nasmaruję jeszcze coś innego 😉
>Wódko, ohydna psiajucho,
Śmiechłem 😁