Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diriposta

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Jak zwykle przybiegam do Państwa z wytworem na ostatnią chwilę. Nie dość, że ostatnio zabiegany jestem, a edycja miała miejsce w tygodniu przed moim urlopem, to jeszcze organizator dobrał jakieś takie niewdzięczne rymy... A nie, moment - to chyba ja! W takim razie, wspaniałe to były rymy, do których wspaniale układało się poniższy sonet.

Zima w (wielkim) mieście

_Budzi się miasto spod śnieżnej pokrywy,_

_Zdumione chodników i ulic białością,_

_Jak mrozem zdumieni są uporczywym,_

_Mieszkańcy zmarźnięci do szpiku kości._

_I ja na przystanku stoję zdumiony,_

_Że skoro na mróz już wyszedłem z domu,_

_To zamiast na sobie mieć kalesony,_

_One w szufladzie nie wadzą nikomu._

_Bo stopy zmarznięte się zaraz rozchodzą,_

_Na twarzy szalik zacisnę pętelką,_

_Dłonie w kieszeniach się nie wychłodzą,_

_A warstw - mam na sobie ze trzy! Z kamizelką._

_Lecz na autobus to w nerwach już liczę,_

_Bo w jajka mi zimno, że ja pierniczę!_

Gruba ryba1piorunów

Piękne! :grinning:

Pozwolę sobie się odnieść:

Z wiekiem przychodzi na chłopa wiek taki,

że się na starość czuje dość staro

i w szatni nie będą się śmiać już chłopaki,

a stać przyjemniej z ciepłą fujarą.

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Siema,

na utwór _di proposta_ w konkursie

*

Bramka numer 1½

Wybór dał autor parszywy

W warszawskiej swej złośliwości

Wybór nie prosty, a krzywy

Dla mojej decyzyjności

Bo, że tak się tu pożalę

Wolę reguły przejrzyste

Jedną propostę sobie chwalę

Dwie to zagranie nieczyste

Ja nie z tych, co wiersze płodzą

Szybko, z trudnością niewielką

Rymy mi z męką przychodzą

Konkurs zakończę więc klęską

Proposty zmieszam starannie

Bo wybrać nie jestem w stanie

*

Gruba ryba1piorunów

Ech, no i nie wygrał. A zasłużył. 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

23piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Kolega @plemnik_w_piwie otwierając bieżącą edycję napisał, że tematem wytworu ma być "pochwała lub zaczepka hejtowicza spoza grona kawierenkowiczów". I do tej zasady postanowiłem się dostosować.

Napisał też, że termin nadsyłania sonetów to "sobota 23:59". I ten z kolei punkt regulaminu postanowiłem bezczelnie olać.

Niemniej, nawiązując do tego wpisu kolegi @Atexor postanowiłem złożyć mu od nas wszystkich podziękowania.

W kawiarenkowym stylu.

Podziękowanie dla Atexora

Wstał z łóżka @Atexor i rzekł sobie: Dość!

Od tego moje morale,

Codziennie, z dnia na dzień, maleje stale.

Nie mogę już dłużej dostawać tak w kość!

Na wieść tę niektórzy z nas osiwieli!

Inni prosili, grozili, błagali!

Lecz w końcuśmy racje kolegi uznali,

I żyć z tą decyzją będziemy musieli.

Więc pozwól mi drogi nasz @Atexorze,

(podejrzewając, że nie chcesz "odznaki")

Że proste: "dziękuję" od nas tu złożę.

Lecz wiedz, że smutna to jest sytuacja,

Bo po przebudzeniu (to fakt jest taki),

Ciut milsza z jest defekacja.

Gruba ryba5piorunów

@fonfi zaliczam, bo się nie znam na zegarku.

Bardzo ladne, choć jeszcze nie przeczytałem. Zaraz nadrobię 😉

Fanatyk4piorunów

@plemnik_w_piwie uff, jakbym wiedział to bym sobie jeszcze później wrzucił 😉

GURU8piorunów

Bez to ja nawet nie wstaję...

Fanatyk7piorunów

@sireplama to chyba odleżyn się nabawisz :face_with_rolling_eyes:

GURU9piorunów

@fonfi trudno! @Atexor będzie mnie miał na sumieniu! Już ja mu powiem w Łodzi!

* Patrz @Atexor ! Patrz na moje odleżyny!

Tak mu powiem...

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Tajemnica Schneekoppe Mountain

Nie mogę spać, nie mogę wpaść w radość

Nie potrafię już opamiętać się w szale

Nie wiem jak sobie pomóc wcale

Gdy czytam o tych ciziach to czuję swoją marność

Chciałbym z nim hasać w dzikości kniei

Chciałbym żebyśmy bez końca się śmiali

Nasze szaleństwa - nikt ich nie pochwali

Lecz to właśnie nas łączy, nie dzieli

Wiem, że jeszcze zobaczę z nim zorzę

Przetrzemy na górę Brokeback nowe szlaki

Schowamy się przed światem w oborze

Marzenia me to nie żadna ekstrawagancja

Gdy barber odbyty to mam ściśnięte flaki

@Sweet_acc_pr0sa - jesteśmy jak Niemcy i Francja

Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Eh, te zasady wyzwalają w człowieku żądze. Łobrzydliwe żądze.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Bóg wzioł umarł i temu szyny czenson

Dzisiaj już dzieciaki nie zmawiają pacierzy

Wiara raczej zostawiona człowiekowi staremu

Takiemu, co to chyba za bardzo się nie głowi

Przez kogo Kochanowski był zmuszony do trenów

Dajcie mi go tutaj, tutaj mi go dajcie!

Powiedz całą prawdę, mówże teraz starcze

Kto zabił Urszulkę, po cóż i czemu?

Nie chcę tutaj burd, nie chcę wiecznej dramy

To bliski wschód jest specjalistą zadymy

Ale trzeba przyznać, mamy coś dzikiego

W oczach widać chęć, widać nie ogień, a dymy

Może dlatego każdy tutaj odklejony

Może stąd stereotyp zgryźliwości męża i żony

I może dlatego @bori robi czensonce szyny

Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Lider4piorunów

@RogerThat Szyny były dobre, to grubasy były złe!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

Siema,

na utwór _di proposta_ w konkursie

*

Turecka klątwa

_Zwinięte ciasto z wkładką wołową_

_Schowane w folię aluminiową_

_Długie i grube niczym przedramię_

_Dla niejednego jest to wyzwanie_

_Ostry sos ból wywoła podwójny_

_Taki ciąg zdarzeń jest wszakże spójny_

_Bo kto pcha kebab w jamę gębową_

_Ten później kibel trzyma kurczowo_

_I mimo, że te konsekwencje znam_

_To i tak w mig już do Turka gnam_

_Taka jest cena za boskie doznania:_

_Rzut bolesnego, piekącego srania_

_Lecz życie składa się z decyzji śmiałych -_

_Nie można tylko majtek nosić białych_

*

GURU6piorunów

Takim to zabić można...

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Siema,

na utwór _di proposta_ w konkursie

*

Freaky slang fr fr

_Mam problemy z nową_

_Młodzieżową mową_

_Wkurza niesłychanie_

_Dziwne to gadanie_

_Język to niechlujny_

_I choć jestem czujny_

_To nie każde słowo_

_Ogarniam swą głową_

_Lowkey mało kumam_

_Delulu odczuwam_

_Brainrot mam z przegrzania_

_Od szpontu szukania_

_Nie oszukam włosów białych -_

_Jestem na to już za stary_

*

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

5piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Co prawda lista sonetowa już od północy zamknięta a ja właśnie robię drugie czytanie i korektę podsumowania, ale mając świadomość tego, że zasady w naszej Kawiarni są od tego, żeby je mieć głęboko w poważaniu więc zgodnie z tą niepisaną zasadą łamania wszelkich zasad publikuję wytwór (o roboczym tytule) otrzymany przed chwilą.

Rzutem na taśmę

_Płuca się dostosują, żeby oddychać dymem_

_Żołądek zacznie trawić plastik jak ta bakteria_

_Kończyny zacznie tworzyć nieorganiczna materia_

_Mount Everest przestanie być najwyższym szczytem_

_Natura znowu na fioletowo się zazieleni_

_Będzie to niezbędne, sztuczne chmury ujmą słońce_

_Rolnicy przestaną narzekać na zające_

_Bo szczury wielkie jak dziki zaczną nas gnębić_

_Rzeki zaczną wylewać, odtworzą się zakola_

_Ekolodzy je kochają, narcyzi nienawidzą_

_Niepewni ukrywają, kobiety się wstydzą_

_Coca cole i pepsi pokona kofola_

_Czesi zdobędą Królewiec i Bałtyk_

_Od którego Polska będzie sięgać znów aż po Tatry_

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

No wiedziałem, czułem w starych kościach, że coś jeszcze dzisiaj mnie zaskoczy. I nie zawiodłem się. Taka perełka proszę Państwa. I stoję, i zachwycam się. I zachwycam się tym "sercem matki, co jak szklany dzwon pęka", tą "przeszłością na przyszłość zamienianą". Tylko zimno mi trochę tu na dworze, kiedy tak gapię się w to zimowe niebo. A na dodatek przez smog, to nawet tych gwiazd nie widać...

Spojrzyj czasem w górę

_Serce matki jak szklany dzwon pęka_

_Bez sił na piasku nadmorskim klęka -_

_Rozłożywszy swe ramiona szlocha_

_Najdroższa córka darem dla smoka!_

_Andromeda do skały przykuta_

_Nagie piersi włosami okryła_

_Tylko na śmierć w zębach smoka czeka_

_Niech to się skończy, niech już nie zwleka!_

_Wtem z nieba, na skrzydlatym rumaku_

_Zlatuje młody heros - bohater_

_Szybko łeb potworowi odcina_

_Przeszłość na przyszłość zmienia dziewczyna_

_A całą tę historię, jaśni bogowie_

_Umieścili dla nas na zimowym niebie_

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Do końca edycji zostało już niewiele czasu. Tak samo jak niewiele czasu zostało do końca świata. Przynajmniej według autora poniższego utworu. Chociaż ja tam stoję na stanowisku, że to nie będą zieloni Marsjanie, tylko pomarańczowi :stuck_out_tongue_winking_eye: Reptilianie i oni to już tak naprawdę dawno nas zinfiltrowali. A w JuEsEj, to już nawet się nie kryją z tym, że zajmują najwyższe stanowiska w rządzie. Dlatego ja dla bezpieczeństwa mam kask rowerowy wyłożony od wewnątrz folią aluminiową 😛

Mars napada

_Evviva Marte! Człowiek zginąć musi_

_Nie umie, jak widać, szanować planety_

_Czego nie zabije, to dymem zadusi_

_Dalejże więc bracia, szykować rakiety!_

_Evviva Marte! Kres nastał ludzkości_

_Zamiast się jednoczyć, do swych oczu skaczą_

_I tak bez pomocy od zielonych gości_

_Powierzchnię planety już kratery znaczą_

_Czas nastał, by Ziemi dać znów czystą kartę_

_Evviva Marte! Evviva Marte!_

_Żegnamy ziemianie, no, mordeczki, z fartem_

_Evviva Marte! Evviva Marte!_

_Tak do swego gniazda kończy się więc sranie,_

_Że teraz na Ziemi żyć będą Marsjanie._

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Ależ rymy właśnie dostałem. Jak bym tego nie próbował czytać to w głowie wybrzmiewa mi głosem Magika albo Kazika. Błagam, niech ktoś do tego jakieś dobre bity zapoda!

Rapsonet

_Zostałem artystą, pisarzem, poetą,_

_Piszę limeryki, fraszki i sonety,_

_W papierosów dymie żal zapijam setą,_

_W d⁎⁎ie świat mam cały, pracę, z niej monety!_

_Włóczę się po mieście ciemnymi nocami,_

_W ciemnych bramach Pragi szukam inspiracji,_

_Wciągam jakiś proszek, chleję kwas z żulami,_

_W transie odlatuję, rym mam z tych dewiacji!_

_Gardzisz moim życiem? Wsadź se tę pogardę!_

_Ty się trzymasz złudzeń, a ja trzymam gardę!_

_Gdy się kochasz ręką przed pracą Lexusie,_

_Ja się budzę z kacem w miejskim autobusie!_

_Ja zdechnę spełniony - chociaż nieumyty,_

_Ty dzieciom zostawisz jedynie kredyty!_

Lider1piorunów
Lider2piorunów

@fonfi i tak się na koniec okaże, że to on wszystkie sonety sam napisał. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fanatyk2piorunów

@splash545 żebyś się jie ździwił. Będzie dużo zaskoczeń 😜

Fanatyk3piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Miłość bywa trudna. Zwłaszcza kiedy nie spotyka się z wzajemnością. Wtedy bywa platoniczna. Albo jak w utworze poniżej - tragiczna... :man-shrugging:

Historia miłości

_Leżysz tak cicho, piękna jak zawsze_

_Zastygł na twarzy uśmiech uroczy_

_Spod powiek błyszczą spokojne oczy_

_Czemu nie były dla mnie łaskawsze?_

_Byłaś mi muzą, miłością, marzeniem_

_Mogłaś być ze mną taka szczęśliwa_

_Ku tobie wzdychała ma dusza wrażliwa_

_To ty wypełniałaś me serce pragnieniem_

_Wyznanie gorące i pełne żaru_

_Wyznanie czyste, wzniosłe i szczere_

_Przyjęłaś z drwiną i lekkim śmiechem_

_Wszystko się stało wśród sekund paru_

_Szkarłat ozdobił twę bladą cerę_

_Zamilkłaś - lecz śmiech twój wciąż wraca echem_

GURU4piorunów

Choc utwór sugeruje mezczyzne za autora to obstawię @KatieWee :smiley:

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Czy Państwo też tak macie, że zdarza Wam się nie wyłączyć budzika na weekend? Bo mnie się zdarza. Dzisiaj się zdarzyło. Ehh, nie ma nic gorszego jak zmarnowana perspektywa wyspania się w weekend. No nic, miłego dzionka 😉

Budzikom śmierć

_A jeśli już miałbym czegoś nie lubić,_

_z całą pewnością byłby to budzik;_

_ileż kłopotów, ileż problemów_

_w mym życiu marnym „zawdzięczam” jemu!_

_Jak choćby wtedy, gdy tkwiący w półśnie_

_spowodowałem na drodze stłuczkę_

_lub, gdy ściął ranek chodniki lodem,_

_a ja, wychodząc, załamałem nogę;_

_a wszystko to mogło by się nie stać_

_gdym spokojnie dłużej mógł spać,_

_gdybym zwyczajnie mógł mieć to gdzieś._

_Ale co rano rozlega się alarm,_

_mnie zaś zalewa rozpaczy fala,_

_ech, piach im w tryby! – budzikom śmierć!_

i trochę

Sum1piorunów

@fonfi Nigdy nie wyłączam budzika na weekend. Nie ma nic gorszego niż rozbić sobie rutynę spania w ten sposób.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Na samym początku ja bardzo Państwa przepraszam i proszę o wyrozumiałość. Proszę pamiętać, że poniższa opinia nie należy do mnie tylko do - na szczęście anonimowego - autora. Że to tylko sztuka, Licentia Poetica. Że nie wolno sztuki stygmatyzować. Że poprzez sztukę każdy może się dowolnie wyrażać, bo do tego właśnie sztuka służy.

Napisawszy to wszystko zapraszam teraz Państwa do lektury utworu, który zasługuje co najmniej na miano twarożej herezji.

Twarog(l)owe

_Strach czasem zostawić pioruna_

_Posty coraz to nowe, twarogowe_

_Przy niektórych cierpi struna_

_A człowiek się łapie za głowę_

_Dokąd prowadzi ten fanatyzm?_

_Spokojnie, płetwal nie odpłynie!_

_Wasze zdjęcie to nie artyzm_

_Toż to zbrodnie, ryją nam dynie!_

_Kapusty, groszki, zupki, parówki_

_Czy Was przypadkiem nie bolą główki?_

_Z każdym kolejnym wychodzą nam gały!_

_Każdy twaróg jeść może!_

_Biały, ładny, daj nam Boże,_

_A po tamtych wyślij pały!_

I chciałbym dodać też i , ale chyba się boję :smiley:

Fanatyk4piorunów

Ale wysyp :grinning: a wyjątkowo dzisiaj żadnego nie napisałem 😉

GURU4piorunów

@CzosnkowySmok Niezła próba, ale nie damy się nabrać! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk3piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzień dobry wieczór i te de, i te pe...

Tak, tak to znowu ja. Ale wiecie Państwo co jest najlepsze? Że to jeszcze nie jest koniec.

Poniższy sonet został przesłany do mnie bez tytułu ale zawiera niesamowity smaczek. Nie jestem pewien czy ten smaczek został w nim umieszczony celowo czy jest jedynie efektem pomyłki. Literówki może? Ale przez to, że tam jest, otwiera niesamowite pole do interpretacji i skojarzeń. No bo przyznajcie sami jak niesamowicie inaczej ten sonet wybrzmiewa zależnie od tego czy jest powstałom, powstałam, powstałą czy nawet powstałem. Dlatego, nie dość że postanowiłem go tam zostawić (kimże ja jestem, żeby ingerować w czyjś utwór), to jeszcze posłużę się nim jako tytułem.

Powstałom

_Moja wiara w ludzkości piękno_

_zmieniła się w żałość posępną_

_powstałom by myśli uwznioślać_

_ku sferom niebieskim odsyłać_

_A tu palcami wytykają_

_i kosztów zapomnieć nie dają_

_w łańcuchy grube okuwają_

_mym kosztem gości zabawiają_

_I tylko gdy czasem nad ranem_

_niebo pokryte chmur dywanem_

_wylewam z siebie żale gorzkie_

_A te maleńkie krople na szkle_

_to nie jest zwykły jesienny deszcz_

_tylko perłowe łzy lustrzane_

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Był Gorzów, były Kielce to teraz czas na Grudziądz

Czyżbyśmy powołali właśnie do życia nową aglomerację miejską? Nie wiem, ale pozwolę sobie roboczo ją nazwać "Trójmiasto za firewallem" 😎

Legenda o tym co straszy nad Wisłą

_Byłby spokojnie w zaświaty polazł,_

_tylko że nie miał akurat obola._

_A że też nie miał nic z Polifema,_

_dwóch potrzebował. Lecz dwóch też nie miał._

_Jakieś tam grosze wyszperał z kieszeni_

_i kantor znalazł, poszedł wymienić,_

_i dostał za nie jakieś tam rupie._

_No ale Charon rupie miał w d⁎⁎ie._

_I jęczeć zaczął, jak prawdziwy Polak_

_że tak jest ciężko załatwić obola,_

_że Charon nie chce przyjmować naszych._

_Tak brzmi historia tego, co straszy_

_tego którego kiedyś pieniądze_

_związały z Wisłą. No i z Grudziądzem._

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Chwilkę mnie nie było i już mi się bufor sonetów przepełnia. No to pomalutku przystępuję do opróżniania. Pierwszy na tapet idzie... A nie, czekaj. Przecież nie mogę napisać.

Ale mogę napisać, że autor jakby wyjął myśli z mojej głowy. A chujstwo - samobójstwo urzekło mnie szczególnie. Zwłaszcza w tym modlitewnym kontekście.

Gdzie jest Bóg?

_Świat w wołaniu do niego tonie,_

_Lecz bez odpowiedzi nastaje cisza,_

_Nie pomoże obecność ojca Dziwisza._

_Choćby i w kwadrat złożył swe dłonie._

_Gdzie jesteś Boże, czy nas zapomniałeś?_

_Czy to jest piekło, czy to jest kochanie?_

_Miałeś do nas przyjść, kiedy to nastanie?_

_Przecież mówiłeś, że nas w sobie ukochałeś._

_Lament nasz znów trafia w próżnie,_

_Przed księdzem dziecko klęka usłużnie,_

_Kurwa, czy potrzebne jest tu przekleństwo?!_

_A Bóg powołał nas na swe podobieństwo,_

_więc już dawno patrząc na to chujstwo._

_Wziął popełnił samobójstwo._

Gruba ryba4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk4piorunów

@Umypaszka proszę Pani, ja to tylko wrzucam to co mi anonimy podsyłają. A przynajmniej takiej wersji się trzymajmy :smirk:

Fanatyk3piorunów

_Choćby i w kwadrat złożył swe dłonie._

To mnie zaintrygowało :thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Jak zobaczyłem tytuł kolejnego wytworu, a w treści jeszcze urząd skarbowy, to przed oczami przeleciały mi wszystkie te zakupy z ostatnich kilku lat dyskusyjnie zaksięgowane w rubryce "koszty". Ciekawe czy w tym wypadku też mógłbym zasłonić się Licentia Poetica?

Wiersz jak donos

_Już po obiedzie. Usiadłam na moment_

_i pomyślałam: „Napiszę sonet!”_

_I bardzo chciałam poskładać wyrazy_

_tak, żeby nimi kogoś obrazić._

_Bo przecież wiersz taki, anonimy_

_może zadziałać jak donos skarbowy,_

_a wtedy sąsiad dostaje gorączki_

_tłumacząc, skąd miał na to pieniążki._

_I pomyślałam: Umyta Paszka?_

_A może by tak obrazić Splasza?_

_Albo i nawet samego Dżordża?_

_Gdzie indziej jednak sobie wiersz zdążał,_

_no bo, mój poetycki klubie,_

_za bardzo Was wszystkich, cholera, lubię!_

Fanatyk3piorunów

Obstawiam @pingWIN a forma żeńska, klasycznie, dla polzmylki

GURU1piorunów

@RogerThat A co to za donos? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU2piorunów

@fonfi a może to sprytne, cwane zagranie? Może to sama @Umypaszka ? Niech będzie taki typ ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzień dobry się z Państwem,
Miłość potrafi być trudna. Na wiele różnych i zaskakujących sposobów. Ale jak widać poniżej najtrudniej mają biedni gorzowianie.

Zwłaszcza, gdy za promocję ich miasta bierze się Kawiarnia za firewallem xD

Bo trudno jest kochać w Gorzowie

_O tym, że trudno jest kochać w Gorzowie,_

_Nikt wprost Ci przecież z gorzowian nie powie,_

_Bo w mieście co z nazwy jest łatwopalne,_

_Wyznanie miłości być musi legalne!_

_Uczucia na przykład nie mogą mieć żaru,_

_Gdyż niosą za sobą ryzyko pożaru;_

_A kiedy całusy są nazbyt gorące,_

_Wzniecają płomienie budynki liżące._

_Ognistych zabrania się namiętności,_

_I spojrzeń rozgrzanych do czerwoności,_

_Eh - nikt już w miłość w Gorzowie nie wierzy..._

_Więc gdy się znienacka zakochał Jerzy,_

_I spłonął rumieńcem na myśl o jej łonie,_

_To teraz z Jerzym znów Gorzów płonie._

Gruba ryba4piorunów

Kurde! Że ja nie wpadłem na to żeby zrymować "łonie" i "płonie"!

Ileż ro przecież możliwości otwiera, również tych z konarem związanych.

Gruba ryba3piorunów
Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

No komuś udało się trafić w samo sedno, bo faktycznie zabawę mam przednią. Nie dość, że mnogość utworów to jeszcze ta sieć podejrzeń i domysłów... która i tak co rusz prowadzi do kolegi @anonymoose xD

Zgaduj zgadula

_Anonimową w kawiarni zaczął zabawę,_

_Czym wśród poetów wywołał wrzawę,_

_Szturmują wierszami teraz grupowo,_

_Lecz zgodnie z zasadą - anonimowo._

_A kiedy jest w rymach pełna swoboda,_

_Tematu żadnego też_ @fonfi _nie podał,_

_To każdy jest pierwszy by ruszyć głową,_

_Choć zgodnie z zasadą - anonimowo._

_Czy kogoś tym wierszem udaje ktoś?_

_Czy znów się dzisiaj nabija z nas Łoś?_

_Czy może George nas wkręca złośliwie?_

_Tak wiele jest pytań bez odpowiedzi,_

_A_ @fonfi _z bananem pewnie tam siedzi,_

_I popcorn garściami zajada łapczywie!_

Lider2piorunów

Na bank @fonfi ! :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fanatyk2piorunów

@splash545 na bank to ja go wrzuciłem 😁

Lider2piorunów

@fonfi być może, jednak istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś inny go wrzucił używając w tym celu Twoje konto!

Pokaż więcej komentarzy (4)