kopytakoniaGruba ryba
5piorunówDobranoc aniołki moje hejtusiowe, ciemności egipskie widzę
#dobranoc

kopytakoniaGruba ryba
5piorunówDobranoc aniołki moje hejtusiowe, ciemności egipskie widzę
#dobranoc

Nabiegałem się dzisiaj po pokoju, nawyginałem pod sufitem a najbardziej mnie zmęczyła podróż po karzełki i 1.5 godziny w korku- jprdl.
* Zjedzone: 2450
* Spalone: 2850
* Kroki: 10300
* Treningu dzisiaj brak, języka brak, książki brak muszę sen nadrobić.
Ssie mnie głód.
Jutro szlifowanie dzisiejszej gładzi, dużo nie ma na szczęście i malowanie. Ciekawe jak to zrobię z młodym w domu.
¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
#galaretkanomore #chlopskadyscyplina #chudnijzhejto #odchudzanie
Kończę wszystko na dzisiaj, myję zęby i
#dobranoc hejto.

Ciekawe jak to zrobię z młodym w domu.
Naucz go roboty. Ja piętrze co pamiętam z budowlanki to panele ze starym układałem, jeszcze klejone były, nie było na zamek :D
kopytakoniaGruba ryba
1piorunówPora na spanko
Dzisiaj ode mnie oschle #dobranoc dla was bo nie czuje ze zasłużyliście na jakieś szczerze miłością wypełnione.
🫡
#dobranoc #eutanazja
#chlopskadyscyplina #galaretkanomore
* Spalone: 2800
* Zjedzone: 2512
* Kroki: 13 500
* Norweski: dzisiaj nie robię siadam do beletrystyki.
Jak powiedziałem: przy wadze 87.5 kg zmniejszam deficyt do 300 kcal.
Zmęczony jestem, muszę dzisiaj odespać.
#dobranoc hejto.

Mam chwilę przy śniadaniu dopiero teraz nas odpowiedź.
Wszystkie kalkulatory wyliczały mi zapotrzebowanie kaloryczne, z uwzględnieniem rodzaju mojej pracy oraz ilości aktywności, na ok. 2900 kcal. Na początku chciałem spożywać ok. 2200 kcal ale częściej mi się to nie udawało niż udawało bo deficyt był spory i przestałem się oszukiwać i jadłem ok. 2300-2400 kcal co dało mi początkowo około 4-5 kg miesięcznie w dół. Teraz jadłem podobnie i zamierzam trzymać się tego nie przejmując się jednak gdy trafi mi się 300 lub 200 kcal deficytu w ciągu dnia, licząc bardziej na bilans tygodniowy w okolicach 3000 kcal co daje około pół kilograma na wadze w dół. Mój cel to 85 kg obecnie a następnie lawirować pomiędzy 85-88 kg budując ciągle estetyczną sylwetkę. Plan na minimum trzy następne lata.
Alkoholu nie spożywam w ogóle i wydaje mi się, że to największy motywator i usunięcie najgorszej przeszkody w mojej kontroli nad wagą.
Ważę wszystko, każdy posiłek, wybieram jak najmniej przetworzone produkty, usunąłem kaloryczne sosy, słodycze, majonez, masło w ilości symbolicznej, pieczywo ok 50-100 gram i to nie każdego dnia.
Jem głównie twarogi, sery wiejskie, chude mięso i wędliny, warzywa w każdej ilości, banany, nie używam cukru.
Z aktywności to rower i siłownia naprzemiennie 3-4 razy w tygodniu.
Suplementy: kreatyna jako dodatek do wody, co sprawia, że pilnuję odpowiedniego nawodnienia, witamina D, kwasy omega, włączyłem ostatnio także czasowo: chrom, magnez, cynk.
Witaminy c nie suplementuje bo uważam to za scam- lepiej zjeść jakiegoś cytrusa, truskawki lub kiszonki.
A propos kiszonek - ile razy mi ogórki kiszone ratowały wieczór to nie zliczę. 9kcal w 100 g, zjedz pół kilo i do snu dociągniesz.
Ważenie i liczenie kalorii daje jest jedno- świadomie rezygnujesz ze słodyczy. Bo jak stwierdzisz, że ten jeden batonik 250 kcal albo więcej, to odpowiednik pół kilo kalafiora i jak go zjesz to będziesz potem giga głodny- to wpisz zastąpić to owocem (batony proteinowe to gówno bo nie jadłem jeszcze takiego, który by smakował ok i nie miał cukru dodanego).
Jak mam spalone 3000 kcal a zjedzone 2200 (rzadka sytuacja raczej) to gwarantuje, że organizm będzie WOŁAŁ o te kalorie.
Bo nie ma odchudzania (to moja opinia) bez uczucia głodu. Możesz być mniej lub bardziej głodny w ciągu dnia, ale chudnąc generalnie będziesz częściej głodny niż syty. I cały myk polega na tym aby się do tego uczucia przyzwyczaić- widzieć cel- i odpowiednio balansować posiłkami, nie ładując pustych niesycących kalorii- tak aby głód najlepiej przespać.
I sen, jako czynnik regulujący całą gospodarkę hormonalna, w odpowiedniej ilości i jakości jest także kluczowy. U mnie było tak, że nawet niewielkie ilości alkoholu w tygodniu, podnosiły mi poważnie poziom kortyzolu i na własne życzenie, pozbawiłem się głębokiego snu na co najmniej kilka lat (aż zaczęły mi się w nocy halucynacje na granicy snu).
@AdelbertVonBimberstein dzięki kolego za tak wyczerpującą odpowiedź :] Sprobuje stosować twoje rady, z tą rożnicą że w weekend z alko nie zejdę 😛 Mi apka pokazuje tak, więc na początek myślę że 2400-2600 wystarczy. Naprawdę szanuje za tak wyczerpującą rozpiskę. Dałbym więcej piorunów gdybym mógł
kopytakoniaGruba ryba
1piorunówKończymy na dziś hejtusiowanie
Przyznaje ze popsuło mi humor to rymowanie dzisiejsze na cztery
Aż mnie łeb rozbolał
Papatki wam i uważajcie rano na mgły i slisko
K.

@kopytakonia oh shit, wlasnie zobaczylem, ze konie chodzą na paznokciach. już tego nie odzobaczę
@GrindFaterAnona do jutra zapomnisz
w dodaku mają po jednym ogromnym palcu w kazdej konczynie xD
cebulaZrosoluMistrz
6piorunówObudziłem się, sprawdziłem hejto, idę spać dalej.
Dawaj @cybulion odlatujemy na planetę spanko, już kołderkę zagrzałem

spanko brzmi dobrze. Tylko szkoda że mi nikt kołderki nie zagrzał. Dobranoc. (づ•﹏•)づ
Kuszenie Adelberta w fabryce czekolady.
Zwiedziliśmy dzisiaj z karzełkami fabrykę Wedla w Warszawie. Bardzo polecam filiżankę gorącej czekolady (zwłaszcza, że pogoda dzisiaj zachęcała tylko do tego) w przyfabrycznej kawiarni. Samo oprowadzanie i wystawa- bomba, ale poza tym, że zachęcam to nie będę zdradzał szczegółów (sensoryczne wspaniała sprawa).
No ale wracając do #chlopskadyscyplina i #galaretkanomore
* Zjedzone: ~2350 kcal
* Spalone: 2450 kcal
* Kroki: 11 000
* Norweski: zaraz robię ale tylko słuchanie.
O samej Warszawie nie będę się za bardzo wypowiadał, ale jak na stolicę to to miasto stoi kilka poziomów poniżej wielu polskich miast, no i ten moskiewski vibe... Serio, tak jadą po Łodzi a w porównaniu do central city to ładne i czyste miasto.
Idę spać po lekcji języka więc przy okazji
#dobranoc hejto.

kopytakoniaGruba ryba
1piorunówJednym okiem obejrzałem film, drugim tutaj ponasrywałem pod każdym przez ten czas wpisem chyba bo było ich nie wiem w sumie z 5 może
Żegnam się więc dzięki za wspólny niebieski weekendzik i udanego tygodnia wam życzę kochani bez nerwowowgo a spokojnego!
#dobranoc #niedzielawieczur #igrzyskasmierci
kopytakoniaGruba ryba
2piorunówAle mnie w wannie w kąpieli zmoglo ledwo żem wyszedł
Tym samym się żegnam ostatkami sił przepieczeniem oczu i bólem łba przyszło nagle wszystko w wodzie aż se chwile lałem na ciało moje zimna wodę prysznicem j⁎⁎ac pełnię
Pa
#dobranoc
* Zjedzone: 2773 kcal
* Spalone: 2775 kcal (jeśli dobrze wszystko policzyłem to dzisiaj mam zero).
* Podciągnięcia: 5+5+5+5+5+5+5=35
* Dipy: 10+10+10+10 (robiłem w pracy)
* Norweski: zrobiony
Zeżarłem tabliczkę czekolady (90g) Ferrerro Rocher bo myślałem, że będzie dobra a była średnia. :confused:
Jutro jadę do domu, będę jeździł na rowerku, będę malował pokój i przedpokój je ja jee.
#chlopskadyscyplina #chudnijzhejto #odchudzanie
#galaretkanomore (to możecie sobie wrzucić na czarno albo co)
No i #dobranoc hejto.

Info dla mnie: spalone jednak 2880- sauna była.
kopytakoniaGruba ryba
3piorunówFranek nie działa, nie ogarnę tego dziś jak mawiał klasyk TO TRZEBA NA SPOKOJNIE dachówki w oknie dachowym są inaczej ułożone i inny typ, oraz kabel jest akurat szersza koncowka w jednym chyjowym miejscu. Pasowałby mi kompan a dziś nie mam nikogo. (Przy okazji mam trochę wymowke) zamiast tego umyłem to auto w końcu w środku
A tymczasem się zdrzemne bo licząc od szóstej trzydzieści rano wczoraj do TERAZ czyli 14:16 dnia następnego spałem około 4 godziny TYLKO
elo miłej soboty niech wam nie przychodzą do głowy głupoty
#sobota #dobranoc #spanko #drzemka
Jakby kogoś to interesowało to właśnie se zdałem sprawę że nie wyszła ta drzemka do tej pory nie spałem tylko se grałem w gierkę
RudolfGruba ryba
2piorunówZara wpółdosiudmej pora się udać na jakąś relaksację senną co, no pewnie.
#dobranoc
Dzień dobry
kopytakoniaGruba ryba
2piorunówOkej miłej nocy życzę, trochę pogadaliśmy. Spać dalej mi się nie chce ale oczy moje już nie zdzierżą póki co światła z ekranu więcej i idę dać im nieco odpocząć
Powodzonka i od razu zycze wam miłego dzionka.
Powodzenia dla mnie w wykonywaniu zadań sobotnich które zaplanowałem
I żeby mała ilość snu nie dawała za dnia aż tak o sobie znać
Przy okazji - napisałem swoje na cztery rymy i zachecam do głosowania na moje dzieło literackie oraz interpretacji własnych oraz wniosków.
DO ZOBA CZE NIA
#gownowpis #nocnazmiana #dobranoc
Jeśli ktoś ma ochotę kontynowac nocne rozmowy to zapraszam na pw, nie spodziewam się raczej nikogo, ale tak informuje żeby już tu nie śmiecić elo
Byłbym zapomnial trzymam pełny pęcherz od jakiegoś czasu jeszcze idę siku i oby było lulu
Córka czasami robiła tak jak leżałem, że podbiegała i znienacka, podciągała moją koszulkę, trzęsąc mi brzuchem krzyczała: Galaretka, galaretka!
xD
Dzisiaj pyta podczas rozmowy:
-Jak tam galaretka?
-Prawie znikła.- odpowiadam.
-Łeeeeee wolę, żeby była.- mówi zawiedziona.- I tak już na zawsze?
-Na zawsze.- stwierdzam.
XD
Dzień odpoczynku, relaksu i delikatnego podjedzenia sobie bo w końcu był wyczekiwany KEBAB.
* Zjedzone: 2600 kcal (tak równo wyszło ( ͡° ͜ʖ ͡°) )
* Spalone: 2900 kcal
* Kroki: 12.5 k
* Podciągnięcia: 5+5+5 (edit. Zrobiłem jeszcze 5 łącznie 20).
Tylko 300 kcal deficytu, ale taki czas niekiedy potrzebny bo nie można ciągle na najwyższych obrotach, a dodatkowo czułem, że organizm się domaga energii- bo naskakałem się sporo i zbudowałem ładnego wisielca (rusztowanie).
Jutro ostatni dzień w pracy i potem dwa tygodnie wolnego. Juhuu.
#galaretkanomore <- mój tag do blokowania tego dzienniczka (w końcu wymyśliłem).
#chlopskadyscyplina #odchudzanie #chudnijzhejto #dzieci
Zaraz idę spać więc
#dobranoc hejto.

Komentarz usunięty przez moderatora
@deafone niestety, jedyna metoda to jeść mniej niż się spala, albo czekaj... jest jeszcze druga.
Spalać więcej niż się zjada.
@AdelbertVonBimberstein musimy się kiedyś ustawić, nauczę ją plaskacza w bęben w zamian.
Dzisiaj robię też rozpiętki z gumami jakby co. : D
* Zjedzone: 2290 kcal
* Spalone: 2920 kcal
* Podciągnięcia: 6+6+5+5 + 3 negatywy
* Kroki: 17.5 k
* Norweski: zrobiłem w pracy słówka i trening ze słuchania. Była luźniejsza ostatnia godzina, więc czemu nie skorzystać? I jeszcze jedna uwaga. Nikt ci nie powie złego słowa jak w momencie luzu uczysz się języka- ale za tik toka wy⁎⁎⁎⁎dolą. XD
Bardzo ładny sen był wczoraj 7 godzin 34 minuty.
Kreatyna mi się skończyła w poniedziałek i przez to za mało wody piję (a taka pyszna cytrynowa była 😒 ).
#chlopskadyscyplina #chudnijzhejto #odchudzanie #podciaganie
Kąpiu kąpiu i spać więc
#dobranoc hejto.

MarshalistGURU
13piorunów
Aktorstwo niestety na niezbyt wysokim poziomie
Dzień przerwy od ćwiczeń, zrobie zaraz norweski i idę spać. Dzisiaj chcę mieć pełne 8 godzin.
* Zjedzone: 2298 kcal
* Spalone: 2800 kcal
* Kroki: 14.5 k
* Norweski: zaliczam bo będzie za chwilę
Jutro w planie urwać się na chwilę i kupić pinnekjøt na święta, bo teraz jest tańszy.
#chlopskadyscyplina #chudnijzhejto #odchudzanie
Daj mi Panie 8 godzin snu.
#dobranoc hejto.
Edit: no i @SuperSzturmowiec mnie wkurzył to dodaję:
Podciągnięcia: 4+4+4+ 3(negatywy)

@AdelbertVonBimberstein uczysz się norweskiego?
@AlvaroSoler tak.
@AdelbertVonBimberstein z ciekawości - w jakim celu. I drugie pytanie - w jaki sposób się uczysz?
@AlvaroSoler pracuję w Norwegii rotacyjnie a język norweski (pomimo tego, że absolutnie wszyscy mówią tu po angielsku) otwiera nowe możliwości. Dodatkowo jakiś czas temu zdecydowałem, że chcę poznać jeszcze jeden dodatkowy język, a hiszpański nie bardzo mi podszedł (serio xD).
Na razie uczę się przez aplikację Speakly w korelacji angielski-norweski. Dodatkowo mam (ale zostały w Polsce) fiszki i podręcznik od gramatyki. Z problemami językowymi uderzam do Norwega i zaczynam przełamywać się jeżeli chodzi o rozmowę.
@AdelbertVonBimberstein no i spoczko. Speakly kiedyś na chwilę zainstalowałem, ale już nie pamiętam "z czym to się jadło". Polecasz apke? Warto premium wykupić?
@AlvaroSoler 7 dni masz darmo ale w porównaniu do Duolingo to niebo-ziemia.
Faktycznie kładą nacisk na naukę a nie gro-zabawę. Są ćwiczenia w słuchaniu, konwersacje i możesz skontaktować się z supportem aby coś ci wyjaśnili (chwilę, wiadomo, trzeba poczekać).
Zapłaciłem 160 zł za rok i kurde- warto.
* "Zjedzone: wchuj kcal
* Spalone: tyle co nic kcal
* Kroki: kilkaset xD
@SuperSzturmowiec ty sobie uważaj grubasie. XD ja tu mam prawie 500 kcal deficytu dzień w dzień.
@SuperSzturmowiec edytowałem wpis. I co, dumny z siebie jesteś?
lubiespacFenomen
5piorunówTo ja też ide spać #dobranoc
#chlopskadyscyplina a tak naprawdę po prostu dyscyplina nie odpuszcza.
* Podciągnięcia: 6+6+4 (czuję, że potrzeba mi dwa dni przerwy), dodatkowo rozpiętki na gumach ale ja nie wiem czy to coś daje.
* Zjedzone: 2323 kcal (miał być kebab a był dorsz więc nawet lepiej bo białka dzisiaj słabo tylko 116g- dostawa serka wiejskiego dopiero jutro, nie wiem co będę jadł na śniadanie, pewnie jajka 😒 ).
* Spalone: 2850 kcal
* Kroki: 19 k
* Norweski- zrobiony
* Wypastowałem robocze buty.
Robi się bardzo zimno w pracy, ale jeszcze tylko 4 dni i do domciu.
#tesknie
Idę pod prysznic a potem spać.
#dobranoc hejto

@AdelbertVonBimberstein na liście powinno być jeszcze wygenerowanie obrazka do wpisu 😉
A tak na serio to miło czytać, że się komuś chce nad sobą pracować, trzymaj tak dalej!
@BiggusDickus 😉
Mam ich zapas. Dzięki.
Pastujesz buty robocze?
@Z_buta_za_horyzont tak. Dłużej wytrzymają. Mam fajne buty za 6 i pół stówy i niech służą jak najdłużej.
@AdelbertVonBimberstein Ja w sumie o wszystkie robocze i nie tylko dbam to jest pastowanie, impregnacja. Ale w pracy to mają mnie za świra bo po co o robocze dbać przecież niech prywaciarz daje następne. Także poza znajomymi z mundurówki nie znam nikogo kto o robocze dba :man-shrugging:.
cebulaZrosoluMistrz
18piorunówDobranoc łoBUZIAKI :*

Kury jeszcze spać nie poszli
@cebulaZrosolu trzeba 8 godzin spać. Dobra decyzja. Karaluchy do poduchy...