Praktyka i doświadczenie każą zgodzić mi się z każdym punktem tego filmu.
Przyjmując takie założenia odnośnie stylu żywienia możecie mocno zbliżyć się do utrzymania efektów w perspektywie lat.
#drbartek #dieta #odchudzanie #chudnijzhejto
https://youtu.be/EaM9vk9n4O8
Protip: prędkość odtwarzania 1.25 minimum 😉

Z jednej strony mówią, żeby stosować post przerywany, a tutaj gada, że śniadanie jest ważne. U mnie post się sprawdził. Pozwala spokojnie się najeść w ciągu dnia do syta nie przeginając z kaloriami. Jakbym jadł jeszcze śniadanie to by raczej nie było możliwe i bym chodził cały czas niedojedzony. Stosowałem go na deficycie przez pół roku i zeszło mi 10kg do założonego celu. Teraz pomimo dodatniego też go stosuję.
Reszta rad jak najbardziej OK.
@DKK nie ma zadnej wyzszosci postu przerywanego od jedzenia 3-5 posilkow. Jesli taka jest czyjas preferencja to powiedzmy, ze spoko.
@bartek555 zgodzę się- kwestie czysto indywidualne i zależne od rozkładu aktywności w ciągu dnia.
Jak jestem na rotacji w pracy to jem dokładnie w godzinach: 6³⁰, 12⁰⁰, 19⁰⁰ czasami zjem banana albo dwa o 15³⁰ albo potreningowo ładuję Twaróg z dżemem albo miodem już późno wieczorem około 21³⁰.
Za to jak jestem w domu to śniadanie najszybciej jem dopiero jak odwiozę dzieci do przedszkola tak około 9³⁰-10⁰⁰ potem obiad różnie i kolacja różnie.
I nie widzę przewagi jednego trybu nad drugim poza tym, że jakbym nie zjadł śniadania to lunch o 12⁰⁰ w pracy musiałbym zjeść ze 3 000 kcal.
Po prostu robiąc post nie byłbym w stanie tyle wpakować w siebie. Więc zależy to od rodzaju aktywności w ciągu dnia. Siedząc na dupie i nic nie robiąc to może być spoko mechanizm kontroli spożywanych kalorii chociaż ja osobiście mam na ten temat (postu) raczej krytyczną opinię.
@bartek555 A praca trzustki (odpoczynek w czasie postu)? Wejście w tryb spalania tłuszczu po ok. 6h? Takie słyszałem argumenty. @AdelbertVonBimberstein zgodzę się do trybu. Jeżeli pracowałbym fizycznie to post odpada. Wystarczy, że czasami rano zrobię parę serii pompek i czuję efekty braku energii. Przy umiarkowanej aktywności da się to stosować.
@DKK tłuszcz spala deficyt kaloryczny a jak go osiągniesz to nie ma znaczenia. Możesz ładować kalorie ale jak je spalasz i jeszcze trochę to nie musisz pościć.
@AdelbertVonBimberstein Wiadomo liczenie kalorii to priorytet, ale odkładanie pierwszego posiłku maksymalnie długo powoduje, że więcej kalorii możesz zjeść na raz - więc przynajmniej raz na dzień jesteś syty, a ułatwia to właśnie post. Słyszałem też, że ciągły głód nie wpływa pozytywnie na zachowanie mózgu, który traktuje taki stan jak ciągłe zagrożenie, co też ma wpływ na psychikę. Chyba nawet w tym materiale było to poruszone. Cały czas mówimy o deficycie.
@AdelbertVonBimberstein Inne sprawa to co wspomniałem wcześniej tylko pomyliłem się o czas: "Bez ćwiczeń (po posiłku): Organizm najpierw spala glikogen (cukier) z ostatniego posiłku. Do spalania tłuszczu jako głównego źródła energii dochodzi zazwyczaj po około 12 godzinach od ostatniego posiłku". I tym uzasadniają post przerywany i jego wpływ na spalanie tłuszczu.
@DKK nie wiem z jakich zrodel czerpiesz informacje, ale przelacz sie na ekipy typu dietanazarty, evan srodka, zdopingowani, tomasz sowinski i tego typu.
Glikogen z miesni jest uzupelniany na biezaco, nie ma momentu kiedy go w miesniach nie ma, chyba ze nie zyjesz.
Jesli glodujesz sie i na tym polega twoja redukcja wiec wybierasz post zeby sie raz dziennie najesz to masz po prostu zla diete
@DKK dietetykanienazarty*
@AdelbertVonBimberstein Wczoraj oglądałem ten odcinek, też się zgadzam.