globalbusKosmonauta
4piorunówSzukam czujników dymu/czadu. U siebie w mieszkaniu mam tylko kuchenkę gazową, ale u teściowej jest piecyk gazowy z otwartą komorą i zawsze mam coś z tyłu głowy, jak muszę się tam kąpać.
Przeglądam oferty, ale tylko się głupi robię. W "markowych" (czytaj jakieś Kidde/Orno), nie łączy się czujnika czadu z czujnikiem dymu, więc zakładam, że trzeba dwa oddzielnie.
Teoretycznie w domu mógłbym podpiąć taki czujnik dymu pod centralkę alarmową, ale
1. Musiałbym pociągnąć kabelek
2. Nie mam dokumentacji/kodów od centralki alarmowej, więc albo gruby hajs u alarmiarza, albo teksty "to se pan wymień centralkę, to się zrobi".
Więc raczej zostają mi czujniki autonomiczne na baterie.
Macie coś u siebie, co możecie polecić? Zależy mi na tym, żeby zamontować i zapomnieć, najlepiej bez wymiany baterii częściej niż raz na rok.
@globalbus do czadu tani z allegro działał na baterie 5 lat. miałem problem, bo czasem cofało spaliny z kotła z otwartą komorą (mistrzowie dali nawiew do kotłowni, ale wywiew dali z kręcącym się kogutem, więc wymuszało powrót spalin przez komin)
od kiedy mam kondensat z zamkniętą, to mam taki na prąd i działa (chyba), bo ani razu nie zawył.
czujki od gazu nie mam, bo jakoś zapominam kupić :smiley:
















