Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#elektryka

Mocarz

w Hydepark

7piorunów

Lampa w łazience zaczęła mi mrugać i sporadycznie przestaje świecić. Podłączyłem zwykłą żarówkę i działa dobrze, więc to kwestia samej lampy a nie instalacji.
No i jest problem, bo lampa kurczę była dosyć droga, a mam w sumie dwie. Nie chce ich wymieniać.

Chcialem zakupić sam moduł led i go wymienić. Skontaktowałem się z producentem (tak zakładam, szukając po modelu), ale nie odpowiedzieli. Znalazłem firmę - pośrednika (Komachine), ale też jest z Korei i koszty wysyłki są astronomiczne.

Czy zna ktoś z Was jakiegoś pośrednika albo sklep internetowy lub stacjonarny, który ma szansę mieć lub sprowadzać takie moduły?
Wrzucam zdjęcie oryginalnego.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Hydepark

29piorunów

To sobie k⁎⁎wa upiekłem placka. Podejrzewałem że coś od kilku dni się święci z prądem bo migalo światło przy włączaniu obciążenia w kuchni. Ale myślałem ze w gniazdku czy puszcze bedzie problem a nie w zabezpieczeniu przedlicznikowym. Dobrze ze mam uprawnienia to moge sobie naprawić

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Ciekawostki

55piorunów

Fanatyk24piorunów

Fajnie widać bum jeszcze przed zamknięciem obwodu :D
Normalnie przyjmuje się że powietrze ma rezystancję nieskończoność, więc prąd nie płynie przez nie.
W rzeczywistości rezystancja jest skończona, ale po prostu bardzo duża i są pewne wartości napięcia (dostępne troszkę dalej niż na wyciągnięcie ręki, chyba że z drabiny xd) dla których opór powietrza na kilku(nastu) centymetrach to żaden problem

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

61piorunów


Wpis numer jeden z planowanych trzech. A kto wie co jeszcze przyjdzie mi do łba napisać.

Pamiętacie ten wpis sprzed kilkunastu dni o uszkodzonym kablu w Piasecznie co przechodzi przez ogród sąsiada? No to w końcu dogadali się i zdecydowali się to naprawić.
Koles od który mnie wezwał sam dokopał się do kabli, nie było łatwo bo finalnie wyszło ok 1,2m głębokości i uszkodzenie było troszkę pod kostką, tak jakieś 60-70cm, przez co musiał wykopać jamę. Na szczęście grunt pozwolił na to, poziom wód jest na tyle nisko że nie zalewał wykopu (tu raczej bym się smucił że na 1,2m nie ma wody, susza)
Utleniona była jedna żyła, pozostałe 3 nawet nie były uszkodzone. Ewidentnie w trakcie jakiś prac ziemnych doszło do uszkodzenia zewnętrznej opony i izolacji żyły, co w krótkim czasie doprowadziło do jej utlenienia.
Metoda naprawy? Wstawka przy użyciu dwóch prasowanych tulejek i kawałka żyły, odbudowa izolacji żyły za pomocą termokurczki, a opona odbudowana za pomocą tak:
2 warstwy taśmy PCV
3 Warstwy taśmy samowulkanizującej
3 warstwy taśmy PCV
Pomiary Riso wykazały że nie ma więcej uszkodzeń izolacji, zasilanie wróciło na wszystkich 3 fazach.
A finalnie ogród faktycznie wygląda jak by nikt nic tu nie robił.
Tak że jest dobrze.

A i druga sprawa, jak jechałem rowerem to zobaczyłem że na jednej z budów domu znowu jest standardowy błąd z za wysoko wymurowanymi ścianami szczytowymi, ale kartki nie miałem żeby zostawić, za to była jakaś grupka ludzi, być może budowlańców, może właściciel, nie wiem. Ale na moją dobrą radę że jest za wysoko i że trzeba ściąć żeby było gdzie włożyć izolację, dostałem pytanie.
"A ile pan przepracowałeś na budowie?"
A co to w ogóle za pytanie? I jakie to ma znaczenie?
Mijając się lekko z prawdą powiedziałem że 3 lata. Bo jako elektryk to po budowach szlajam się od ok 12 lat, a ogolnie po budowach to i z 15.
"A ja dwadzieścia!"
Spoko, ja tylko dobrej rady udzielam, róbcie jak chcecie.
Po raz kolejny autorytet "starego fachofca" został podtrzymany kosztem cieńszego p
ortfela właściciela.

GURU12piorunów

@myoniwy sąsiadowi też sugerowałem żeby ściął i dał izolację, ale skoro kierownik budowy z x0letnim stażem mówił że tak jest git to on nic nie robi. Co gorsza inteligentny człowiek z sąsiada.

To jest przykre kiedy zamiast logiki ktoś używa "doświadczenia" jako oręża.

Kosmonauta8piorunów

Z drugiej strony osobie której nie znam z ulicy też bym mniej ufał niż ekipie, jak przy motocyklu na ulicy dłubię to też co chwilę dziadki dobra rada, mój ulubiony to chciał mi gaźnik regulować na słuch na ulicy "5 minut roboty". Niby doceniam chęć pomocy ale jakoś k⁎⁎wa nie ufam xD

Pokaż więcej komentarzy (27)

Fanatyk

w Hydepark

15piorunów

Pytanie do i
Nie świeci żarówka w aucie, ale wymieniłem i dalej nie świeci. Czyli coś po drodze. Jak poślinię palca i dotknę to miejsce styku w gnieździe żarówki to
a) zabije
b) nie poczuje
?

Co się stanie?

  • zabije mnie33% (72 głosy)
  • nie poczuje67% (147 głosów)

219 głosów

Gruba ryba4piorunów

@RogerThat pierwsze rzecz to sprawdz czy wlasciwa wymieniles, bo moj tesciu godzine szukal czemu po wymianie nie swieci a wymienil nie ta co sie przepalila :smiley: tzn wymienil drogowych a nie mijania.

Fanatyk3piorunów

KUP SE K⁎⁎WA TESTER NAPIĘCIA, TO KOSZTUJE 15ZŁ W OBI A NIE JĘZYKIEM BĘDZIESZ
MOŻE NIE KOPNIE, ALE ZA TO ZBIERZESZ SYFU NA JĘZYK

Tylko patrz na taki 12V bo z tych tanich to bywają np 100V-240V i c⁎⁎ja se sprawdzisz w samochodzie

Pokaż więcej komentarzy (25)

GURU

w Hydepark

11piorunów

Niech mi ktoś pomoże z tym pieprzonym licznikiem na wsi bo mnie ku⁎⁎⁎ca znowu bierze.
Mam taryfę G11. Google mówi że kod 1.8.1 powinien mi podawać zużycie prądu, ale tego kodu w ogóle u mnie nie ma!

Jest za to kod 5.6.0, Google mówi że to całkowite zużycie prądu od momentu.
Ok, tylko że ten kod k⁎⁎wa podaje mi trzy różne wyniki! Z kolei strona którą zapodałem twierdzi że 5.6.0 to Moc Q1 maksymalna, bezstrefowa to w końcu jak?

Mam tak, w kolejności wyświetlania:

8.8.8
8.8.8.8.8.8.8.8.8.8 - czyli test wyświetlacza

0.0.0 Google: numer seryjny licznika, ok

0.9.1 Google: aktualny czas - ktoś chujowo ustawił bo podaje inną godzinę niż jest

0.9.2 Google: aktualna data - tu podaje poprawnie

0.2.2 Google: aktualna taryfa - zgadza się, wyświetla G11

5.6.0 Google: całkowite zużycie energii elektrycznej w kilowatogodzinach (kWh), jeśli licznik jest jedno strefowy.
001.867 - po 1 chyba jest kropka, nie jestem pewien
21:5300 - nagrywałem licznik telefonem, nie wiem czy tam jest ten dwukropek czy nie bo ciemno jak w d⁎⁎ie
250619
- którą k⁎⁎wa wartość mam wpisać w panelu klienta!? Ta pierwsza to co to jest, średnie zużycie dobowe czy co?

5.8.1 Google: energia bierna suma, ok, nie wiem co to jest ale chyba mnie to nie interesuje
0010937.5

5.8.0 Google: Energia bierna R4, 1-strefa, whatever

8.8.8. czyli test wyświetlacza, koniec pętli.

Znalazłem listę kodów licznika: https://fea.com.pl/kody-licznika-dwukierunkowego/

W dodatku ebok PGE nie działa.
Jebane PGE.

Specjalista1piorunów

@Opornik
Kod OBIS 15.6.0 oznacza: moc szczytowa czynna pobrana i oddana, suma, kW.

Jest to wartość maksymalnej (szczytowej) mocy czynnej, zarejestrowanej przez licznik w danym okresie (zwykle liczonym od początku okresu rozliczeniowego lub od resetu/wymiany licznika).

Wartość ta obejmuje zarówno największą moc pobraną z sieci, jak i oddaną do sieci (sumarycznie).

Kod ten nie rozróżnia, czy moc była spożytkowana czy wprowadzona do sieci — pokazuje największą moc w jednym rejestrze bez podziału na strefy czy kierunki.

Używa się go do kontroli parametrów pracy instalacji oraz do analizy, czy nie zostały przekroczone ustalone limity mocy umownej dla obiektu.

AI ładniej to napisał niż ja bym się produkował xd

Pokaż więcej komentarzy (29)

Autorytet

w Elektryka

11piorunów

A co to za niemiecki diabeł ?
Gdzie niebieski Neutralny?

Który teraz wg standardu powinien się nim stać ?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Dyskusje

78piorunów

No dobra, tak się zabierałem zabierałem, aż w końcu się zabrałem. Za napowietrzacz do stawu.
Oczywiście wszystko po taniości i po linii najmniejszego oporu, no ale, nie tam gdzie @myoniwy macza swoje palce.

Ale po kolei. W zeszłym roku za sprawą upałów oraz małej ilości deszczu. Na stawie wystąpiła przyducha i padło wtedy sporo ryb. Aby w tym roku nieco zabezpieczyć się przed tym postanowiłem zrobić napowietrzacz offgridowy.
Kupiłem pompę powietrza na 24V o mocy około 120W dość dłużej wydajności, że powinno obsłużyć cały staw. No ale fakt faktem z pomiarów wyszło że mocy jest tak około połowy tego co deklaruje sprzedawca, ponieważ po podpięciu dwóch paneli równolegle pobór prądu to zaledwie 2.4A. No ale nic jest to najmocniejsza pompa tego typu i w tych pieniądzach. Do całości szczęścia kupiłem trochę kamieni napowietrzających oraz węża silikonowwgo. No i wiadomo o co chodzi wszystko trzeba ładnie spiąć żeby to się trzymało kupy... I to dosłownie. Ponieważ jak zarzucałem pierwszy raz napowietrzacz to rozleciał się w powietrzu i musiałem go łączyć na sznurki. Ale mniejsza o to.
A o co chodzi z tym of gridem. No już tłumaczę
@myoniwy Jak dobrze wiecie wymieniał panele na dachu. Te co prąd dajo darmo. No i jakieś stare tam mu zostały to żeby nie leżały w cieniu garażu. To jakoś tam się dogadaliśmy i z tych paneli będzie zasilana ta pompa.
Pompa na 24V panel daje 30V. Można przyjąć, że 6V to błąd pomiarowy razy pi i razy tolerancja. Czyli będzie działać. No i działa.
Jutro tylko będzie trzeba zrobić konstrukcję na panele, prawdopodobnie będą wschód-zachód, i nieco będzie trzeba udoskonalić i wypuścić dalej na staw napowietrzacz. A jak to zda egzamin zrobić na drugim stawie ewentualnie delikatnie rozbudować system.
Obecnie bąbelki unoszą się około 100 cm pod powierzchnią wody. Dość fajnie to pracuje napowietrza i miesza





Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Dzisiaj mija rok od uruchomienia mojej instalacji FV.
Wniosek na dofinansowanie z Mojego Prądu poszedł niedługo później. NFOŚiGW miał 140 dni roboczych na rozpatrzenie wniosku.

Jak myślicie? Rozpatrzyli, nie rozpatrzyli? xD

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Hej mądrale z
Widział ktoś z was takie ustrojstwo?
Przyszło mi sprzątać garaż po wujku i wyłażą różne skarby, choć sam coś ogarniam z wiedzy o prądzie to nie mam pojęcia co to jest. Zapewne coś do pomiaru mocy bo jest i V i A.
Zawołam @myoniwy bo jak prowadzisz zajeçia w technikum el. to pewnie są tam całe szafy wypchane podobnymi starociami?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

81piorunów


Będzie długo i różnorodnie, zapiąć pasy, wziąć długopis czy pióro i do notatek.

Wczoraj siostra chciała posiekać ogórki na sałatkę. Ale okazało się że jest jakiś problem w napędzie maszynki i nie kręci się ostrze. Rozwiązanie było dosyć szybkie, wkrętarka plus imbus 8 i robi robotę.

Raport informacyjny z wczorajszego wypadu do Piaseczna, tam gdzie mieszka Boner egzorcysta.
Dzwoni koleś że ma numer telefonu od człowieka D. (Ten to robi mi reklamę, ale w końcu ja na niego harowalem 8 lat) I dostał info że ja potrafię znaleźć uszkodzenie w kablu. No tak, potrafię.
Podjeżdżam na miejsce, osiedle bliźniaków w stylu nowobogacki dewloper. No i koleś od razu mówi że nie ma jednej fazy, on sobie odpiął oba końce kabla i przemierzył manometrem (tak, nie pomyliłem słowa XD) i wyszło mu że brązowa żyła nie przewodzi prądu. Akurat moment gdy przestała przewodzić zbiegło się z wizytą człowieka od alarmów. I oczywiście najłatwiej oczerniać kogoś kogo nie ma, a skrzynka teletechniki jest tuż pod RG i podejrzenia są o przewiercenie.
Zmierzymy, pobadamy i wydam werdykt.
Pierwsze co to pomiar czy faktycznie nie ma zasilania, no i nie ma jednej fazy.
Odpiąłem kabel w złączu kablowym przy liczniku, w RG otworzyłem rozłącznik tzw IS.
Pierwszy pomiar Riso, no i jak dwie fazy mają po >5GΩ względem PE, tak brązowa ma 1,5MΩ. Nie jest to tragiczna wartość ale ewidentnie coś jest nie tak.
Kolejny pomiar to TDR. I tu jest UWAGA!!!
Przed podłączeniem reflektometru rozładować kable po pomiarze Riso. Nie żebym tak zrobił, po prostu uczulam żeby tak przypadkiem nie zrobić.
Oscyloskop podłączony od strony rozdzielnicy w domu, sprawna para żył, wynik 340ns czyli ok 34m. Para z uszkodzoną żyłą, 240ns czyli ok 24m. Więc uszkodzenie jest gdzieś bliżej złącza kablowego, pewnie w ziemi, czyli alarmowiec został oczyszczony z zarzutów.
Czas na magic wand, czyli szukacz tras kabli. Generator podpięty, idę wzdłuż trasy, i okazuje się że WLZ idzie przez ogródek sąsiada. Sprawdzam na Geoportalu no i faktycznie tak jest. Sąsiad życzliwy i udostępnił swój podjaz i ogródek. Wyznaczyłem trasę, trochę się różni od tej z Geoportalu, a ramka do szukania uszkodzenia wykazała że przerwa w izolacji kabla jest dokładnie pod ładną, na oko 3m wysokości sosną, a może to była jodła, albo inny świerk. No iglaste coś. Na tym skończyła się moja rola. Teraz muszą się dogadać jak to zrobić, bo kabel jest ok 90cm pod bardzo ładnie zorganizowanym ogródkiem, prawie tak jak by robił go @Zielonywewszystkim
Ja swoje zrobiłem i zarobiłem.

Teraz czas na narzekanie.
Pewnie pamiętacie że mam hondę HRV. I to że gdzieś na wiosnę miała częściowy serwis zawieszenia przeprowadzony w warsztatach szkolnych w ramach praktyk zawodowych uczniów aspirujących do bycia mechanikami.
I wiecie co?
Za darmo to k⁎⁎wa za drogo!
W szkole (jako nauczyciel) spotkały mnie na razie dwie dobre rzeczy, i dział mechaników do nich nie należy, są inne fajniejsze :smiley:
Wymieniali mi oba łożyska w przednich kołach. I co? I k⁎⁎wa lewa piasta ma teraz bicie 0,1mm, w c⁎⁎j, gdzie to tarcza powinna mieć maks 5 setek. Prawej nie sprawdzałem, bo miałem nerwa już. Śruba przedniej tulejki lewego wahacza nie dokręcona, przez co miała cały czas luz i stukała. A że dopiero od ok 2 miesięcy nią jeżdżę te nie zorientowałem się od razu, tylko tak powoli stukało co raz głośniej.
I najlepsze. Amortyzator jest dosyć chujowo montowany w zwrotnicy, bo po prostu jest włożony w otwór i jedna śruba ściska obręcz i unieruchamia amortyzator. 
(Zdjęcie poglądowe z internetu)
Dobrze że śruba też jest elementem blokującym w przetłoczeniu na rurze amortyzatora bo by mi koło odjechało, śruba dokręcona na maksa ile gwintu starczyło, ale nikt nie zauważył że amortyzator wcale nie siedzi sztywno w zwrotnicy. Przez co miała cały czas luz i klekotał. Podłożyłem jedną podkładkę pod łeb śruby żeby "skrócić" śrubę, dzięki czemu mocniej zacisnęła się zwrotnica na amorku i się usztywniło.
Tak że po raz kolejny mam nauczkę, że jak chcesz coś zrobić to zrób to sam. Albo będzie tanio i dobrze, albo przynajmniej tanio.

Chciałem zmienić sobie klocki i tarcze bo myślałem że są krzywe i dlatego biją w czasie hamowania. A tu się okazuje że muszę zamówić jeszcze piasty i łożyska które były wymieniane jakieś pół roku temu. Accchhhhhuuuujj z nimi. Sam sobie będę go serwisował. Tak jak z Foresterem było, raz był u mechanika, stwierdzili że to Subaru i ciężkie w serwisie to będzie drogo. Takiego wała, jest prosto i tanio.
I jak tu żyć w zgodzie z innymi fachowcami jak oni nie zasługują na to miano?

Aaa, w trakcie zabawy z samochodem dostałem telefon od jednego ze swoich uczniów, że potrzebuje kogoś do połatania kabelka od Orange, ledwie 30 żył, a potem się okazało że to 3 kable, dwa cienkie i jeden grubszy.
Finalnie koleś zgłosił uszkodzenie do Orange i niech się sami martwią. Ale na spokojnie bym to połatał. Wiem jak jest zrobione kodowanie par.

Po niedzielnych wiatrach doszło do sytuacji gdzie nie miałem jednej fazy na zasilaniu , ale już o tym pisałem i jak zasiliłem hydrofor przez kondensator. Z braku jednej fazy nie działała mi i dlatego muszę ogarnąć magazyn.
Dzisiaj koło 17 pojawiło się pogotowie energetyczne na wsi, dosyć szybko znaleźli przyczynę spalenia się jednego BMa, a mianowicie zwarcie dwóch linek na lini napowietrznej niskiego napięcia. I już można by się cieszyć że będą trzy fazy w domu i wszystko wróci do współczesnej normalności. Nic bardziej mylnego, bo okazało się że przez kolejne 4h nie będzie prądu w ogóle. Dlaczegóż to? Bo jak zamykali rozłącznik na SN przed stacją trafo to jeden z izolatorów wsporczych rozłącznika się połamał, i wraz z kawałkiem mostka spadł na konstrukcję doprowadzając do zwarcia doziemnego i wyłączenia całej linii SN. Energetyka musiała ściągnąć podnośnik koszowy i części naprawcze do nie produkowanego już typu rozłącznika. Dlatego zdjęcie jest tylko poglądowe, dla pokazania o co mi chodzi.
Postałem sobie z ekipą, pogadałem trochę. W międzyczasie napisałem większość tego wpisu.
Brak prądu jakoś mi nie doskwierał.

Aaa, teraz jadę do ulubionej garbarni, bo już wczoraj wieczorem zgłaszali że nie działa jedna pompa próżniowa w suszarce do skór.

Fanatyk3piorunów

No zrobili jak dla obcego, na odpierdol.
Ale no na biednego nie trafiło, mnie by było nie stać

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

62piorunów


Znowu nie ma jednej fazy.
Jak bym miał już magazyn do to falownik by się przełączył na offgrid i bym miał wszystkie. A tak trzeba kombinować z Największy problem jest z hydroforem bo silnik 3F 1,5kW wymaga 3 fazy do pracy. A jak ma tylko 2 to buczy i tyle.
Ale mając dwie można łatwo zrobić trzecią. Wystarczy kondensator wpięty między brakującą fazę i którąś z obecnych. Tak jak na rysunku, z tym że zasilanie jest L1 i L2.
Robiłem tak już nie raz. Chyba muszę w końcu przerobić układ na pompę MHI1500. Jednofazowa, to łatwiej o zasilanie.

GURU6piorunów

@myoniwy słuchaj, kolega inżynier elektryk mi powiedział w piątek, gadaliśmy w robocie z kolegami, że wprowadzili teraz przepisy że nie możesz mieć magazynu energii większego niż 20 kW.Tzn. jeśli chcesz mieć większą pojemność to jest to bardzo ciężko wywalczyć, są różne blokady urzędnicze, żeby człowieka zniechęcić.

Że to jest po to żeby ludzie się nie odłączali na stałe.
Prawda to?

żeby było śmieszniej przecież samochody el. mają dużo większą pojemność.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

108piorunów


Ale żeście dojebali z piorunami pod wczorajszym wpisem :smiley:
Idąc za ciosem mam kolejne historyjki.

Zacznijmy od tej do której nie mam zdjęcia.
Ale nada się na tag
Kilka wiosek ode mnie stawia dom kolega z technikum. Jeszcze jak był na etapie fundamentów to tak się złożyło że wracając z jakiejś roboty spotkałem go na budowie więc zajechałem pogadać. O wszystkim i o niczym, ale przekazałem mu jedną cenną informację którą olewa większość ludzi którym ją przekazuję. Czyli ściany szczytowe mają skończyć się na wysokości dołu krokiew żeby można było wsadzić tam ocieplenie. A miałem idealny przykład do wytłumaczenia bo dom po sąsiedzku miał ściany szczytowe pod samo poszycie dachu. I tu dochodzimy do clue historii, wczoraj jak jechałem rowerem to zauważyłem że faktycznie zastosował się do rady i jest miejsce na izolację. Czuję dobrze w człowiek.

No to czas na
Kilka dni temu znajomy mówi żeby wymienić mu gniazdo przyczepy w ciągniku i wtykę w samej przyczepie bo jeden pin się wytopił i nie idzie włożyć wtyki w gniazdo.
Akurat materiały zakupił sam, więc tylko kwestia wymiany. 7 kabelków, razy 2 to kilkanaście minut roboty. Sprawdzamy czy działa i jest ok, ale jedna pozycja z lewej strony nie świeci. Otworzyłem ją, i okazało się że po prostu blaszki trzymające żarówkę były luźne, przygiąłem je i już świeci.
Kolejnego dnia rano dzwoni że znów nie ma pozycji, a właśnie ma zamiar jechać długą trasę, sprzedać zboże do skupu.
Jakoś tak przypadkiem wyszło że dotknąłem kabla idącego do przyczepy. Był mocno ciepły, a że to było rano to nie możliwe żeby nagrzał się od słońca. Szybko zapiąłem miernik cęgowy i okazało się że płynie 20A, a skoro miernik to pokazał to znaczy że jest zwarcie do masy i wraca przez dyszel. No i od razu wiadomo że to pozycje, bo tylko to w danym momencie się świeciło. Kolejnym zbiegiem okoliczności dotknąłem przewodu idącego do tej lampki co żarówka nie łączyła. Też był ewidentnie ciepły.
Ściągnąłem klosz i ukazał się taki widok.
Wkręt trzymający obudowę do ramy jest tak blisko styku że czasami od wibracji do niego dotyka, a że ten konkretny styk jest na plusie to robi się zwarcie. Żyły przewodów są dosyć cienkie, bo max 1mm², dosyć długie bo od wtyczki idzie na koniec przyczepy czyli jakieś 7-8m i potem wraca na przód czyli dodatkowe jakieś 5m to rezystancja jest spora i nie paliło bezpiecznika tylko styki w gnieździe. Tymczasowo lampka została odpięta.

Druga historia z elektryki.
Wczoraj w końcu podpiąłem sobie zasilanie w garażu. A jak tak to trzeba pomierzyć co się da.
Nie chciało mi się rozwijać przewodów do pomiaru rezystancji uziomu to zrobiłem to metodą pomiaru IPZ L-PE, wyszło 3,85Ω tylko w skład tego wchodzi kilka komponentów, a dokładniej to impedancja linii fazowej, uzwojenia trafa, i wypadkowa rezystancja uziomu trafa a raczej impedancja toru PEN w całej sieci.
Mam IPZ L-L 0,73Ω i L-N 0,58Ω czyli w ten sposób wiadomo że impedancja na rzecz uzwojenia w trafie to 0,15Ω czyli z L-N zostaje 0,43Ω na dwie linie, fazową i PEN, co daje wypadkowo ok 0,22Ω na każdą.
Więc z tych moich 3,85Ω odejmuję 0,15 na trafo, 0,22 na linie fazową i zostaje mi wartość która jest sumą rezystancji mojego uziomu i wypadkowej rezystancji (impedancji) uziomu PEN. Co daje wartość mojego uziomu poniżej 3,48Ω. Za⁎⁎⁎⁎sta wartość, ale nie ma co się dziwić, w końcu to jest 30mb bednarki w prawie otoku, bo na jedną krótką ścianę już mi zabrakło. I wyszła litera C, a w sumie to bardziej U, bo dwie długie ściany i jedna krotka.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Lider

w Hydepark

36piorunów

Jadę właśnie na Gocław. Kumpel kupił mieszkanie i podczas mycia ściany coś zaczęło mu bzyczeć w jednym miejscu a światło przygasać. Będzie akcja w temacie xD
Ach to wielkopłytowe budownictwo PRL

Pokaż więcej komentarzy (8)