Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#franczyza

GURU

w Ciekawostki

62piorunów

Śpieszmy się kochać osiedlaki.. Tak szybko odchodzą..

Gruba ryba20piorunów

w Czechach ten format małych sklepów spożywczo alkoholowych opanowali Azjaci, i to nie tylko w turystycznych miejscach

GURU6piorunów

@PlatynowyBazant Byłem w ostatnie wakacje xD W przygranicznych raczej mniejszych miejscowościach.

Nie powiem - był to dla mnie niemały szok, chyba nigdy Czech mnie nie obsługiwał w sklepie spożywczym ;P

I co lepsze - jak już był jakiś Czeski sklep np. z lokalnym pieczywem, to był jakoś mega krótko otwarty, w weekend wcale, a te Azjatyckie to pełna samowolka.

GURU5piorunów

@roadie Bo u nas są "patole", którzy taką pracę w żabce dostaną i pójdą.

Czech w tygodniu zamknie supermarket o 17 i pójdzie na piwo, a w sobotę skończy już o 11 i też pójdzie na piwo.

Godziny otwarcia marketu COOP (czeska sieć z tego co kojarzę) vs Azjatycki podobnej wielkości, w tej samej mieścinie, po przeciwnych stronach drogi.

W COOPie nawet nigdy nie byłem bo z wycieczek wracałem z reguły po 17, a że w sobotę otwierają na 3h tylko to w życiu bym się nie spodziewał.

Gruba ryba0piorunów

@BapitanKomba w sumie u nas też jest trochę Wietnamców, ale oni otwierają chińskie knajpy :stuck_out_tongue_winking_eye: a multum hindusów widziałem też we Włoszech, głównie w sklepach i restauracjach

GURU1piorunów

i bardzo dobrze.
Oferowaly dziadostwo po zbojnickich cenach to upadly

GURU0piorunów

@jajkosadzone
"Oferowaly dziadostwo po zbojnickich cenach to upadly"

No tak, bo w żabce to tanio jest ;P

Ja tam wolę wczorajszą drożdżówkę z lokalnej piekarni zjeść niż żabkowe odpieki ¯\\(ツ)

Niemniej - nigdzie nie twierdzę, że wszystkie osiedlaki były/są lepsze - to jednak indywidualne firmy i nie da się ich tak łatwo do jednego wora wrzucić jak 'centralnie sterowane' żabki.

No i nikomu nie bronię wybierać płaza na zakupy - ja chodzę tam w ostateczności.

GURU0piorunów

@zuchtomek
tak,zabka jest droga,ale
- jest wszedzie
- ma ten sam asortyment w kazdym sklepie
- ma wszystko co potrzeba w osiedlaku
- ma produkty niedostepne w innych sklepach( np. rozne smaki napojow gazowanych czy piw).
- ma drobna gastronomie

Wiec mimo wszelkich wad,ma prawo istniec na rynku.
W legionowie w mojej okolicy tez utrzymywal sie dlugo jeden osiedlak w okolicy- bo mial tez fajne produkty sprowadzone z Gruzji i Kaukazu- inne sklepy osiedlowe padaly,a ten istnial.
Nie wiem jak teraz,ale jeszcze dwa lata temu robilem tam zakupy

GURU0piorunów

@jajkosadzone O piwach już pisałem - bardzo często trafiały mi się lekko kwaśne, nawet ostatnio jak znajomi wpadli na grilla i po drodze byli w żabce to miałem wrażenie, że jest zepsute. Podobne wrażenia odnoszę przy biedronkowych.

W obu sytuacjach winię za to łańcuch dostaw i prawdopodobne przegrzewanie. Innych smakowych napojów nie pijam, więc się nie wypowiem ;P

Co do gastronomii to ja jednak wolę pizzerkę, drożdżówkę, albo bułkę i kiełbasę niż ich odpieki, aczkolwiek rozumiem, że w biegu coś tam można złapać.

I oczywiście, że ma prawo istnieć na rynku, jednak ekspansja i przejmowanie wszelkich dostępnych lokali żeby konkurencja nie miała nawet szans zaistnieć to już tak średnio mi się podoba.

U siebie mam osiedlak ten sam (lekko rozbudowany) od 30 lat jak jeszcze gumy kulki za Mikołajów Koperników kupowałem - ma w ofercie wędliny z lokalnej masarni (również nieco dziczyzny), pieczywo z piekarni, warzywka też z lokalnej hurtowni (pieczarek lepszych żaden market nie ma), a przy tym całkiem normalne ceny, a na pewno niższe niż w żabce.

Ale tak jak pisałem - nikomu nie bronię lubić żabek, po prostu nie jestem chyba targetem 😉

GURU1piorunów

@zuchtomek
sam sobie odpowiadasz caly czas- osiedlowy sklep( spoza jakiejkolwiek sieci) ma racje bytu,ale musi oferowac produkty ktorych nie ma konkurencji- tutaj to sa lokalne produkty

Pokaż więcej komentarzy (45)