Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gamesmeter

Fanatyk

w Gry

23piorunów

55 + 1 = 56

Tytuł: Uncharted: Zaginione Dziedzictwo

Developer: Naughty Dog

Wydawca: Sony

Rok wydania: 2017

Gatunek: przygodowa gra akcji

Użyta platforma: PlayStation 4

Czas do ukończenia: 9h

Ocena: 9.5/10

Kurde, ale fajne. Spin-off, w którym gramy Chloe, znaną świetnie z drugiej części gry i razem z Nadine, znaną z czwartej, odkrywamy sekrety indyjskiej cywilizacji. Nie spodziewałem się, że aż tak siądzie, że będzie aż tak wciągające - przecież to byle DLC. Kompletnie nie interesowałem się indyjską kulturą, czy raczej religią, a tutaj jest to naprawdę fajnie przedstawione. Do tego zwiedzane miejsca klimatem przypominają Shambalę. Polecam mocno, krótkie i treściwe.

W trakcie gry można zdobyć Rubin Królowej, dzięki któremu pad wibruje, gdy w pobliżu jest skarb. Od tego momentu pokochałem tę grę, te skarby strasznie mnie drażniły i musiałem marnować mnóstwo czasu na sprawdzanie każdego zakamarka, a ostatecznie i tak znajdowałem ich mniej niż więcej. Z Rubinem znalazłem wszystkie, mój natrętny perfekcjonizm został zaspokojony.

Gruba ryba2piorunów

Ocena: 9.5/10

Fanatyk1piorunów

@binarna_mlockarnia jak dla mnie równie dobre co podstawka

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

25piorunów

54 + 1 = 55

Tytuł: King's Bounty: Legenda
Developer: Katauri Interactive
Wydawca: Fulqrum Games / 1C Entertainment / Cenega
Rok wydania: 2008
Gatunek: Strategiczne, Fantasy, Turowe, Elementy RPG
Użyta platforma: Steam Deck
Ocena: 7/10

Fajna gierka, pomimo że za miesiąc będzie pełnoletnia. Trochę takie hiroski. Szkoda tylko że gra się jednym bohaterem, bo nadmiar kasy i typów jednostek pozwoliłby na posiadanie kilku armii.

Mega dobrze się grało na . W sumie nie licząc cywilizacji V która , pierwsza gra w którą się fajnie gra touchpadem. I do tego za niecałe 5PLN jest teraz na GOGu (albo paczka 4 części za 16PLN).

Polecam/nie polecam: Polecam

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Fanatyk0piorunów

próbowałem w to grać i inne z tej serii ale nie ogarniałem xD

Gruba ryba

w Gry

16piorunów

53 + 1 = 54

Tytuł: Call of Duty: Modern Warfare (2019)
Developer: Infinity Ward
Wydawca: Activision
Rok wydania: 2019
Gatunek: Strzelanki, Akcja
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 6,9 h
Ocena: 7/10

Długo się czaiłem, ponieważ słyszałem, że kampania jest naprawdę dobra, a cena cały czas była zbyt wysoka, żeby usprawiedliwić zakup dla paru godzin singleplayera. Multi mi się nie spodobało od pierwszego gameplaya - zbyt szybkie tempo bardzo mnie zniechęca. No i w końcu pojawiła się konkretna przecena i mogłem kupić ten tytuł za jakieś trzydzieści złotych.

Szczerze? Oryginalne „Modern Warfare” jest o wiele lepsze. I to nie kwestia nostalgii, ponieważ kampanię „czwórki” przeszedłem w grudniu zeszłego roku. Jasne, uczucie strzelania w wersji z 2019 roku jest lepsze, jednakże sam pomysł na fabułę, misje i tak dalej były ciekawsze w oryginale.

Chociaż nie ukrywam, że na początku pierwszej misji miałem ciarki ekscytacji. Niestety, im dalej w las, tym bardziej przechodziły. Nudziły mnie misje, w których gracz wciela się w Farah, bojowniczkę o wolność. Historia nie była ciekawa. Brakowało mi Soapa i Gaza, tego prawdziwego, ponieważ nowy nie miał tego czegoś w sobie. Ba, nawet nowy Price nie był choć odrobinę tak fajny, jak ten oryginalny. A szkoda, bo potencjał był ogromny.

Kampanię przeszedłem oczywiście na weteranie, podkręconym o brak HUD'a. Nie była to wymagająca rozgrywka. Zdarzyły się z dwa lub trzy momenty, na których zaciąłem się na kapkę dłużej, jednakże inteligencja przeciwników pozostawia wiele do życzenia i potrafili się pchać gęsiego pod celownik.

Pomimo różnych wad, wciąż jest to dobra gra. Teraz będę czekał na „MW2” w przystępnej cenie, bo z urywków Ghost wydaje się być równie badassowy co ten z oryginalnej drugiej części tej podserii.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Fanatyk

w Gry

17piorunów

52 + 1 = 53

Tytuł: Burnhouse Lane

Developer: Harvester Games

Wydawca: Harvester Games

Rok wydania: 2022

Gatunek: Horror

Użyta platforma: Steam Deck

Czas do ukończenia: 12h

Ocena: 8/10

Stylistycznie zbliżona do Lorelai tego samego twórcy. Sam gameplay nie porywa proste stosunkowo zagadki - 2x skorzystałem z pomocy bo raz rozwiązywałem zagadkę której nie było xD i raz bym pewnie nie znalazł odpowiedniego przedmiotu.

Występują tez elementy platformowe sterując kotem -ale tak średnio wykonane.

Najmocniejszą stroną jest dołująca chora fabuła od początku do końca - gdzie mamy do wyboru kilka zakończeń.

Jedno z zakończeń jest bezsensowne na szczęście wybrałem nie przypadkowo inne.

Na SD śmiga bez problemu w 60 fps jedynie w jednej scenie podczas deszczu spada do 50. I pod konie jedno zdanie nie przetłumaczone.

Na steam za około 16 zł

Osobistość1piorunów

Schemat jest rodem z The Cat Lady. Znowu trzeba upolować 5 złych ludzi. A gierka faktycznie jest lepiej zoptymalizowana niż Lorelai.

Fanatyk0piorunów

@szatkus-4 w The Cat Lady. nie grałem tzn odpaliłem ale srednio. czytelna czcionka jak dla mnie i zwróciłem .

O jeden rozdział za długa - wtedy była by idealna

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Gry

37piorunów

51 + 1 = 52

Tytuł: _Wolfenstein: The Old Blood_

Developer: MachineGames

Wydawca: Bethesda Softworks

Rok wydania: 2015

Gatunek: FPS

Użyta platforma: PC

Czas do ukończenia: 8h

Ocena: 8/10

Lubi wracać do Wolfów. Klimat wymiata, trochę grafika się zestarzała. Raz do pulpitu wywaliło.

Bawi jak zawsze. Fajny patent z tym łóżkiem - gdzie przenosimy się do klasycznej wersji Wolfenstein 3D - choć lepiej w oryginał zagrać.

Autorytet5piorunów
Autorytet1piorunów

@TyGrySSek o, nie wiedziałem o tym! Polska wersja ogarnęła :smiley:

Autorytet2piorunów

@TyGrySSek Czasem nie bierz się za Youngblood. Ta część to jest gwałt na serii.

Fanatyk1piorunów

@Bigos mam kupione xD ale widze negatywne oceny i GP na yT obejrzałem i wyglada mocno srednio.

teraz ściągam new koloseum

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

54piorunów

50 + 1 = 51

Tytuł: Clair Obscur: Expedition 33

Developer: Sandfall

Wydawca: Kepler

Rok wydania: 2025

Gatunek: JRPG

Użyta platforma: PC/ROG Ally

Czas do ukończenia: 36h

Ocena: 9,5/10

W końcu wczoraj znalazłem czas, żeby zakończyć najgłośniejszą grę zeszłego roku. I kurde co to była za przygoda...

Nie dziwię się, że ta gra narobiła takiego szumu, a jednocześnie nie dziwię się też, że niektórym może nie pasować. Mnie absolutnie zachwycił nietypowy setting i tematyka. Historia mnie poruszyła, głównie ciekawość tego, jak ona się potoczy motywowała mnie do znajdowania czasu na granie.

Największe zalety to moim zdaniem zdecydowanie fabuła+świat przedstawiony - po tych dziesiątkach podobnych do siebie światów fantasy, tak nietypowy setting był naprawdę fascynujący. Nieraz po prostu stałem i gapiłem się na te niesamowite krajobrazy, czy podziwiałem, jak ładne są zwiedzane przez nas światy. Fabuła też zdecydowanie dała radę, nie pamiętam, kiedy ostatni raz jakaś gra tak mi siadła na głowę, że nie mogąc grać rozmyślałem o wydarzeniach z gry :smiley:

System walki to też coś nie dla każdego, ale dla mnie był bardzo wciągający - gra rozgrywana jest turowo, ale każdy z ataków wroga możemy sparować, albo go uniknąć. Na normalnym poziomie trudności jest to dość mocno wymagające, przeszedłem tak jakieś 2/3 gry, ale po powtarzaniu którejś walki z bossem po kilkanaście razy, stwierdziłem, że nie mam w życiu tyle czasu, żeby tak długo próbować. Ale kiedy dzieci podrosną i czasu będzie więcej, chętnie spróbuję przejść całość na normalu :smiley: Bo przeskok na łatwiejszy poziom trudności to już bułka z masłem - naprawdę trzeba być niezłą lebiegą, żeby dać się zabić.

Imponuje mi też mnogość ataków, umiejętności, modyfikatorów, żywioły ataków i broni, razem z odpornościami (lub podatnościami) przeciwników. Jest tego mnóstwo i momentami aż przytłacza mnogość opcji do wyboru.

No i chyba jedna z pierwszych rzeczy, która mnie oczarowała - muzyka. O tym też już wiele było mówione, ale ścieżka dźwiękowa to absolutny majstersztyk.

Myślę, że to zdecydowanie gra, której warto dać szansę - nie każdemu pewnie przypadnie do gustu, ale jak przypadnie, to o ja pierdzielę ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja ograłem początek w czasie darmowego dostępu do GamePassa i jak tylko zakończył mi się darmowy okres, to poleciałem kupić grę na steamie, bo wiedziałem, że będę chciał do niej wracać jeszcze nie raz.

Fanatyk4piorunów

@Aksal89 - gra cudo.

Pomimo, że od Francuzów :baguette_bread:

I pomimo, że na Unreal Engine :slightly_smiling_face:

Osobistość1piorunów

@koszotorobur To tylko pokazuje żę to nie unreal engine jest problemem, a ludzie którzy biorą go, nie dodają nic od siebie, nie customizują i wychodzą z tego takie same bloby.

Lider3piorunów

Gierka naprawdę przednia. Zagrałem pod koniec zeszłego roku i bardzo mi siadła.

Nie ograłem darmowego dlc z kraina cukierkowa versa ale jest to historia do której na pewno powrócę.

Ciekawi mnie jak dalej rozwinie się uniwersum bo ma ogromny potencjał.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Gry

19piorunów

49 + 1 = 50

Tytuł: Ghost Trick: Phantom Detective

Developer: CAPCOM

Wydawca: CAPCOM

Rok wydania: 2023

Gatunek: Visual novel, puzzle

Użyta platforma: Steam Deck

Czas do ukończenia: 12h

Ocena: 8.5/10

Z miejsca zaznaczam, że rok 2023 to rok wydania remastera - sama gra ukazała się w 2010, początkowo na Nintendo DS.

Przeglądając forumowe thready z polecajkami najlepszych visual novels, a szczególnie takich, które nie koncentrują się wyłącznie na klikaniu dialogów i oferują coś więcej w swojej rozgrywce, widziałem przewijające się często Ghost Trick: Phantom Detective. Głównym twórcą tego jednogrowego klasyka jest Shu Takami, odpowiadający za megapopularne (nawet poza kręgami VN) gry z serii Ace Attorney. Dołóżmy do tego ciekawy styl graficzny (w remasterze napędzany przez RE Engine), nietuzinkowy gameplay i wciągającą fabułę, a wyjdzie nam mieszanka, która trzymała mnie w napięciu do samego końca.

Grę rozpoczynamy z dość nietypowej perspektywy, gdyż główny bohater jest z miejsca… martwy. Przez chwilę możemy jedynie obserwować to, co dzieje się dookoła naszego ciała, ale po paru minutach odkrywamy, że możemy przenosić naszego "ducha" między wybranymi elementami wystroju poziomu i wchodzić z nimi w interakcję, wpływając na świat żywych. Dodatkowo nasz nieszczęsnik odkrywa, że potrafi cofnąć się 4 minuty w czasie przed czyjąś śmiercią i w ten sposób zmienić jej los. Wspominałem może, że cierpimy na amnezję? Klasyczny zabieg służy za główną motywację umarlaka, który chce dowiedzieć się kim był i dlaczego zginął…

Nie chcę za dużo ujawniać, bo odkrywanie układanki jest wyborne - napotykamy się na naszej drodze na coraz ciekawsze postacie, a siatka połączeń między nimi wydaje się gmatwać bardziej niż ujawniać prawdę. Niektóre momenty potrafiły wprowadzić mnie w czyste zaskoczenie i fabuła to chyba najmocniejszy element gry, bo zagadki, chociaż miejscami naprawdę pomysłowe i zabawne, nie sprawiły mi większego kłopotu (a specem jakimś nie jestem). Jeśli coś pójdzie nam nie tak, to zawsze możemy cofnąć się w czasie ponownie - a może czegoś się akurat dowiedzieliśmy dzięki ponownemu ujrzeniu złego zakończenia? Wszystko jest też okraszone bardzo chwytliwą ścieżką dźwiękową, którą możemy odtwarzać do woli z menu głównego. Niektóre kawałki naprawdę potrafią zadomowić się w bani.

Gra starczyła mi na 12 godzin zabawy, doliczmy kilka dodatkowych, jeśli chcemy zaliczyć wszystkie wyzwania. To pierwsza gra, którą ukończyłem na Steam Decku i wydaje mi się, że sprzęt będzie mi głównie służyć jako taka Vita 2, gdzie mogę na luzie i wygodnie oddawać się poznawaniu indyków z mojej biblioteki.

Podsumowując - cieszę się, że mogłem w to zagrać. Bardzo przyjemna i nietypowa gra.

https://www.youtube.com/watch?v=jTr696bjTtc

Autorytet0piorunów

@Zioman Bierz się za Danganrompe jak lubisz Visual Novele - ja nie lubię a łyknąłem wszystkie 3 części bez popity (chociaż z trójką ostrożnie! bo końcówka jest no... kontrowersyjna). No i też nie skupia się tylko na przeklikiwaniu dialogów i ma kilka nawet zręcznościowych mechanik.

Autorytet1piorunów

@hellgihad dzięki, siedzą w bibliotece :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Inspirator

w Gry

30piorunów

48 + 1 = 49

Tytuł: Astro's Playroom

Developer: Sony Interactive Entertainment

Rok wydania: 2020

Gatunek: platformówka

Użyta platforma: PS5 Pro

Czas do ukończenia: 8h

Ocena: 10/10

Absolutnie wzorcowy przykład tego, jak powinna wyglądać "gra na start" dla nowego użytkownika konsoli. Niby "mały", darmowy tytuł dodawany do PS5, a w praktyce - zaje...ste doświadczenie pokazujące możliwości sprzętu. I co ważne: nie jest to tylko tech demo, ale pełnoprawna, dopracowana platformówka! :smiley:

Rozgrywka jest prosta, intuicyjna i niesamowicie przyjemna. Sterowanie działa perfekcyjnie - wszystko jest responsywne, płynne i daje ogromną satysfakcję. DualSense robi tu kosmiczną robotę: haptyka, adaptacyjne triggery, a nawet takie smaczki jak dmuchanie do pada - niby gimmick, ale wywołuje szczery uśmiech i pokazuje, jak bardzo Sony chciało się pobawić formą.

Każdy level to inny motyw i masa odniesień do historii PlayStation. Dla kogoś, kto ogarnia temat (ja) - czysta nostalgia, dla nowego gracza (moja Różowa) - świetne wprowadzenie do "świata PlayStation". Do tego dochodzi genialny design poziomów, ukryte znajdźki i tempo, które ani przez chwilę nie nudzi.

Na PS5 Pro wszystko działa idealnie - płynność, ostrość obrazu, zero kompromisów.

Jako pierwsze doświadczenie z konsolą PS5? Perfekcja.

Autorytet2piorunów

@Desmod Astro Bot będzie zatem objawieniem

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Gry

19piorunów

47 + 1 = 48

Tytuł: Lorelai

Developer: Harvester Games

Rok wydania: 2019

Gatunek: przygodowa

Użyta platforma: PC

Czas do ukończenia: 4h 33min

Ocena: 7/10

Kolejna gra z serii Devil Came Through Here. Pojawiają się znajome lokacje i postacie (nawet kociara ma zgrabne cameo). Są pasożyty, świeczki, crafting i inne tego typu badziewia.


Audiowizualnie znów jest spory progres. Grafika jest całkiem ładna i muzyka nieco lepiej dopasowana niż w poprzednich grach (bo fajna już była wcześniej tylko czasem od czapy).

Fabuła jest nieco lżejsza niż w poprzednich częściach, ale za to dużo bardziej skoncentrowana. I dobrze, bo zarówno w The Cat Lady jak i Downfall był spory pierdolnik (jedna postać wspomina Hideo Kojimę, więc chyba stamtąd były te złe wpływyw).

Zagadki są raczej zbyt proste, nawet prostsze niż poprzednio. Może to i dobrze, bo twórca raczej średnio sobie radzi z tworzeniem trudniejszych zagadek.

Następny Burnhouse Lake.

Fanatyk2piorunów

Burnhouse Lake. o chyba se kupię 16 zł na steam i po polsku

Fanatyk1piorunów

No nawet fajna

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Dyskusje

12piorunów

46 + 1 = 47

Tytuł: Downfall: Redux

Developer: Harvester Games

Rok wydania: 2016

Gatunek: przygodowa

Użyta platforma: PC

Czas do ukończenia: 3h 59min

Ocena: 6/10

Trochę mniej toporna niż poprzednia część. Styl graficzny wyraźnie ładniejszy. Wyjaśniło się, dlaczego w poprzedniej części (chociaż nie całkiem poprzedniej, bo to remake gry z 2009 roku czyli przed Cat Lady) był fragment, gdzie się czuło, że zostaliśmy wrzuceni w środek jakiejś pobocznej historii.

Fanatyk0piorunów

A to ta gra której kupic w kluczyków i nie umiałem bo sprzedawali mi inną grę pod tym samym tytułem. Może i dobrze skoro średnia

Osobistość

w Gry

18piorunów

45 + 1 = 46

Tytuł: The Cat Lady

Developer: Harvester Games

Rok wydania: 2012

Gatunek: przygodowa

Użyta platforma: PC

Czas do ukończenia: 6h 59min

Ocena: 6/10

Fabuła ma pazur, ale gra jest dość toporna. Do tego nie da się sterować ani myszką ani padem. Tylko klawiatura.

Jednej postaci głos podkłada David Firth.

Fanatyk0piorunów

Miałem w to grać ale dosyć toporna.

Osobistość1piorunów

@TyGrySSek idzie się przyzwyczaić, ale na początku można pierdolca dostać.

Fanatyk1piorunów

@szatkus-4 i tak czcionka też mi średnia się podobała

Jak coś chce zagrać po polsku to jest spolszczeniew razie czego

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Dyskusje

23piorunów

44 + 1 = 45

Tytuł: HORSES

Developer: Santa Ragione

Rok wydania: 2025

Gatunek: przygodowa

Użyta platforma: PC

Czas do ukończenia: 2h 10min

Ocena: 7/10

Gramy sobie chłopakiem, który przyjechał na farmę, żeby dorobić trochę w wakacje. I tak przez 14 dni pomagamy na gospodarstwie.

Gra nie została dopuszczona na Steamie i Epicu. Pewnie ze względu na dymanie koni.

Osobistość

w Dyskusje

16piorunów

43 + 1 = 44

Tytuł: Nihilumbra

Developer: BeautiFun Games

Rok wydania: 2012

Gatunek: Platformówka

Użyta platforma: PC

Czas do ukończenia: 2h 30min

Ocena: 6/10

Kupiłem kiedyś w jakimś sklepie, bo mi się okładka podobała (a później drugi raz na Steamie, bo było w tak śmiesznej cenie, że nie warto było ruszać d⁎⁎y po płytę). Zrobiła na mnie spore wrażenie wtedy, ale obecnie już jakby mniej. Być może dlatego, że przez te lata wyszło sporo lepszych indyków i standardy trochę się zmieniły. Na teraz gra jest trochę toporna. Do tego poziom trudności jest słabo zbalansowany. W normalnym trybie gra jest momentami zbyt łatwa, natomiast w trybie Void to spore przegięcie w drugą stronę (znamienne jest to, że w grze jest acziwek za 10 zgonów pod rząd, które zdobywają niemal wszyscy, którzy zaczynają tryb Void).

Nie da się grać na padzie. Potrzebna jest myszka albo coś do macania. Wersja na Switcha na przykład obsługuje tylko tryb handheld. Może kiedyś kupię trzeci raz i spróbuję.

Fanatyk0piorunów

Chyba w takie coś grałem na PS Vita

Osobistość

w Dyskusje

15piorunów

42 + 1 = 43

Tytuł: ElecHead
Developer: Nama Takahashi
Rok wydania: 2021
Gatunek: Platformówka
Użyta platforma: Switch
Czas do ukończenia: 2h 19min
Ocena: 8/10

Jedna z tych gier, gdzie mamy prostą mechanikę, która jest wykorzystana w 100%. Bardzo dobry game design. Jedyne, co się można przyczepić to, że czasami są momenty, że nie bardzo wiadomo, gdzie iść, a podpowiedzi od gry są dość enigmatyczne.

Koneser0piorunów

Przy samej końcówce nie miałem pojęcia gdzie iść i musiałem sprawdzić na gamepleye innych. W życiu bym się nie domyślił, bo musiałbym zapamiętać układ plansz, które wcześniej przechodziłem

Fanatyk

w Gry

8piorunów

41 + 1 = 42

Tytuł: Resident Evil Requiem
Developer: CAPCOM Co., Ltd.
Wydawca: CAPCOM Co., Ltd.
Rok wydania: 2026
Gatunek: Horror
Użyta platforma: Playstation 5
Czas do ukończenia: 10h 23min
Ocena: 7/10

Po poprzedniej cześci miałem większe oczekiwania. Średnio mi przypadła do gustu. Blondyna jakaś nijaka, jęcząca prawie cały czas. Misje z Leonem lepsze. Graficznie bez szału. Brak interaktywnych elementów otoczenia. Nie licząc butli z gazem. Wkurzający przeciwnicy co się potrafią zmutować do tego cieżko się sadzi headshoty bo kiwają głowami . Schemat rozgrywki ciagle ten sam brakuje przedmiotu weź go szukaj, trzeba było zdobyć opaskę więc szukało się organów by go ożywić trupa zamiast po prostu zdjąć mu z ręki - bezsens. Dobra gra i tyle

Gruba ryba4piorunów

Beeeeee

Fanatyk0piorunów

@jimmy_gonzale nawet nie wiem jak sie to staneło że nie dałem tagu . Dzięki

GURU2piorunów

Na strimach jak patrzyłem to taka k⁎⁎wa nuda że usypiałem

Fanatyk0piorunów

@starszy_mechanik i ogólne tempo rozgrywki jest powolne nawet jak postać biegnie to wydaje mi się że tak jakby w innych grach normalnie chodziła. Pod koniec to żadnych tekstów nie czytałem tylko przewijałem filmiki by zaliczyć. Współczuję tym co kupili na komputer czy inne wersje cyfrowe tyle kasy dać.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

40 + 1 = 41

Tytuł: Shotgun King: The Final Checkmate
Developer: PUNKCAKE Delicieux
Wydawca: PUNKCAKE Delicieux
Rok wydania: 2022
Gatunek: Roguelike/szachy/strategia turowa
Użyta platforma: Steam Deck
Czas do ukończenia: ukończona (pierwszy tryb) - 6h
Ocena: 8/10

Gra w szachy, ale z "lekko" zmienionymi zasadami. Gramy samym królem, przeciwko armii bierek przeciwnika i tak jak w zwykłych szachach - musimy pokonać wrogiego króla. Ale standardowo król nie miałby większych szans, więc aby były bardziej wyrównane, dostajemy do ręki strzelbę :)

Ten koncept mnie tak urzekł, że stwierdziłem, że muszę spróbować, zwłaszcza, że gra nie jest zbyt droga. No i muszę przyznać, że ubawiłem się dość mocno, na razie udało mi się przejść tryb standardowy, jeszcze trochę do ogrania mi zostało, gra wciąga jak to w roguelike'ach bywa, ale niestety dość szybko się nudzi (przynajmniej przy graniu ciągiem, bo jak od niej odpocznę, to szybko mnie nachodzi, żeby wrócić). Chociaż może to i dobrze, bo gdyby wciągała jak Balatro, to już bym chyba całkiem przepadł.

Jak lubicie szachy i roguelike'i, to gorąco polecam spróbować.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Osobistość

w Hydepark

18piorunów

39 + 1 = 40

Tytuł: Hades
Developer: Supergiant Games
Wydawca: Supergiant Games
Rok wydania: 2020
Gatunek: Roguelike, Akcja
Użyta platforma:
Czas do ukończenia: Przejsznięta, ale ciągle w grze
Ocena: 7/10

Miało być ambitniej na decku, ale wszedł Hades, czyli gra którą wcześniej pyknąłem na lapku. Kolejna gra gdzie możesz puścić książkę, albo serial i pykać.


Polecam/Nie polecam: Polecam.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Osobistość0piorunów

@crs333 Leży na mojej półce wstydu do ogrania :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Gry

13piorunów

38 + 1 = 39

Tytuł: DARQ: Complete Edition
Developer: Unfold Games
Wydawca: Unfold Games
Rok wydania: 2019
Gatunek: platformowo-logiczna
Użyta platforma: Steam Deck
Czas do ukończenia: 6,5h
Ocena: 8/10

Polecam - nie za trudna nie za łatwa - taka akurat :smiley: - w jednym przypadku trzeba było zanotować sobie na kartce poszczególne ruchy.

Główny wątek z marszu zaliczony. 1 DLC dało popalić - pomogło jak zwykle odstawienie gry na 2 dni by potem z marszu rozwiązać problem. 2 DLC też wymagające.

Chyba DLC zajęło tyle samo czasu co podstawka

Na ENEBA za 5 zł.

Z minusów - kiepska optymalizacja przy taj prostej grafice to powinno na pentium II śmigać w 60fps - na Steam Deck pomiędzy 40-60 fps. Nie pomagała nawet wtyczka podbijająca fps'y. Także polecam zablokować na 30.

Fanatyk2piorunów

No to odpalam rezydenta

Autorytet

w Gry

19piorunów

37 + 1 = 38

Tytuł: Cat Quest II
Developer: The Gentlebros
Wydawca: PQube
Rok wydania: 2019
Gatunek: Akcja, RPG
Użyta platforma: PlayStation 5 (wersja z PS4)
Czas do ukończenia: 15h
Ocena: 8/10

Rozwinięcie wszystkiego co było w jedynce, dodali walkę na odległość, zmienili zachowanie sporej ilości wrogów, są też nowe czary, powiększyli świat, ale to nadal bardzo podobna gra do jedynki, bardziej rozwinięta i doszlifowana. Tym razem jest co-op (albo granie z drugim graczem jako NPC) i to chyba robi największą robotę. Trójka już pobrana na dysk.

Gruba ryba1piorunów

@Zioman chyba mam gdzieś bo była za darmo, tylko przydał by się PL2 do gry.

Autorytet1piorunów

@Hoszin nie wiem jak gra się z tym NPCem, bo miałem gracza do pomocy pod ręką.

Gruba ryba0piorunów

@Hoszin na epicu chyba były dwie pierwsze części

Gruba ryba1piorunów

@Aksal89 cat quest 2 mam, tylko przydała by się jakaś mirabelka do wspólnej gry.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Gry

20piorunów

36 + 1 = 37

Tytuł: Message Quest
Developer: Royal Troupe
Wydawca: Royal Troupe
Rok wydania: 2015
Gatunek: Przygodowa Point and click
Użyta platforma: Steam deck
Czas do ukończenia: 109 min
Ocena: 7/10

Nie jest to typowa Point and click bo nie mamy ekwipunku - rozwiązujemy jakieś puzzle, przestawiamy przedmioty, jest też kilka walk turowych.

Dosyć ciekawa i momentami zabawna fabuła. Szkoda ze tak krótkai bardzo prosta

Tłumaczenie zawiera kilka literówek.

11 zł na steam