GazelkaFarelkaGURU
9piorunówNowe cła na przesyłki z Chin mają zaletę - dzięki nim odkryłam nowy sklep z hurtowymi ofertami - nie dość, że taniej wychodzi w hurcie (więc te 3 EUR cła już nie boli) to jeszcze masa rzeczy, których do tej pory nigdzie indziej nie widziałam. Jestem oczarowana ofetą jak żul w "Imperium Alkoholi". Wishlista się zapełnia XD
I co Ty tam niby kupujesz? Jakoś nie mam nawet pomysłu na kupienie chiństwa.
@dradrian_zwierachs Komponenty do biżuterii
@GazelkaFarelka ok. Kupuję to. Niemniej biorę chiństwo z drugiej ręki, wiesz jakieś muzykalne podzespoły, ale nie zamawiam.
@dradrian_zwierachs Chińczyki w sumie są monopolistami w tej branży, praktycznie wszystko co masz w sklepach czy jarmarkach z biżuterii (poza jubilerami czy artystami rzemieślnikami) bym mogła znaleźć komponenty do kupienia w Chinach. Na jarmarku dominikańskim to w ogóle widziałam stragany z gotową "biżuterią artystyczną" z Temu XD
Wszystko, co masz w polskich sklepach z komponentami, to tylko odsprzedaż rzeczy importowanych z Chin.
Oczywiście można kupić rzeczy różnej jakości - od najtańszego gówna z akrylu, plastiku, podrób "kamieni naturalnych" ze szkła, kamienie farbowane sztucznymi barwnikami, po śliczne i legitne naturalne kamienie, które są też wydobywane w Chinach, jak turkusy (Chiny są aktualnie największym wydobywcą na świecie). Można tam znaleźć rzeczy, które nie są i nie wyglądają tanio i tandetnie.








