Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gielda

Autorytet

w Dyskusje

7piorunów

Nie tylko grano na spadki american airlines i united airlines na giełdzie w usa dzień przed ale też inne.

https://bank.pl/wp-content/uploads/2011/10/bank.2011.09.064-065.pdf

Jak to jest przypadek to nie wiem co nim nie jest.

A tu jeszcze odcinek pilotażowy (hehe) serialu z marca tamtego roku czyli paru miesięcy wcześniej jako ciekawostka

https://www.youtube.com/watch?v=z7QzPUIsH8E

Koneser2piorunów

@Fox Lone Gunmen za⁎⁎⁎⁎ste, spinoff Archiwum X o tych szurach z piwnicy co byli kumplami Muldera

lubiłem życie kiedy szurzy gadali o tym że rząd zabił Kennediego a teraz chce nas wszystkich inwigilować a nie wciągają ruską propagandę nosem jakby to była kokaina

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Ekonomia

11piorunów

Obligacje USA robią brrrrrr

ceny ropy tez robia brrr - https://www.eia.gov/petroleum/gasdiesel/

Osobistość3piorunów

Dodatkowo bańka AI jeszcze się rozdyma, bo nowy czat GPT, itd..

I jak na to wszystko w końcu przyjdzie korekta to będzie krach jak w 1929 roku...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

51piorunów


XD
Nie mam X, screen z reddit
Aż sprawdzę cenę akcji intel po tym wpisie XD

GURU10piorunów

@Bjordhallen

Nie mam X

on publikuje na swojej platformie, każdy może sprawdzić (choć nie radzę xD)
https://truthsocial.com/@realDonaldTrump/posts/117225700476536773

Just a moment...Truthsocial
Pokaż więcej komentarzy (13)

Koneser

w Dyskusje

108piorunów

Drugiego dnia szkoły zadzwoniła wychowawczyni mojego syna.

Godzina 10:43.

Nie lubię telefonów ze szkoły przed południem.

O tej porze placówka edukacyjna powinna przekazywać dziecku wiedzę, a nie generować zadania operacyjne dla rodzica.

- Czy może pan dzisiaj przyjść na rozmowę? - zapytała.

- W jakiej sprawie?

- Chodzi o zachowanie pańskiego syna na lekcji.

- Co zrobił?

Po drugiej stronie zapadła chwila ciszy.

- Wolałabym porozmawiać osobiście.

Nie lubię takich odpowiedzi.

- Czy sprawa jest pilna?

- Kilkoro dzieci płakało.

Odłożyłem długopis.

- Czy syn kogoś uderzył?

- Nie.

- Obraził?

- To zależy, jak rozumiemy obrażanie.

Czyli nie.

Pojechałem.

Wychowawczyni czekała w sali.

Syn siedział obok.

Spokojny.

Ręce na kolanach.

Przed nim leżała kartka w kratkę pokryta liczbami.

Usiadłem.

- Co się wydarzyło?

Pani westchnęła.

- Dzisiaj dzieci rozmawiały o wakacjach. Jedni byli w Hiszpanii, inni w Grecji, ktoś w Turcji, ktoś na Malediwach...

Klasyczny błąd.

Pierwszy tydzień szkoły.

Zamiast od razu wejść w matematykę, język polski i nauki przyrodnicze, nauczyciele uruchamiają dzieciom publiczny przegląd statusu majątkowego rodziców.

- I kilkoro dzieci zaczęło się śmiać z pana syna, że on nigdzie nie był za granicą.

Spojrzałem na niego.

- Śmiali się?

Syn wzruszył ramionami.

- Trochę.

- Co im odpowiedziałeś?

- Najpierw nic.

Dobrze.

Nie należy reagować na pierwszą rynkową prowokację.

- A później?

- Potem zapytałem jednego chłopaka, ile kosztował ich wyjazd do Grecji.

Wychowawczyni zamknęła oczy.

Jakby już znała dalszy ciąg i nadal nie potrafiła go zaakceptować.

- Powiedział, że nie wie, więc zapytałem, ile osób, czy na własną rękę i ile mieli posiłków. Podał mi wszystkie dane, a ja oszacowałem koszt.

Popatrzyłem na kartkę.

Na górze widniał napis:

„Niewykorzystany potencjał kapitałowy klasy”.

Poniżej tabela.

Kraj.

Liczba osób.

Liczba dzieci.

Szacowany koszt jednego wyjazdu.

Częstotliwość.

Hipotetyczna wartość inwestycji.

Musiałem przyznać, że układ dokumentu był przejrzysty.

Brakowało tylko źródeł danych i daty sporządzenia.

- Przyjąłem, że taki wyjazd kosztował około czternastu tysięcy złotych - wyjaśnił syn.

- I powiedziałeś to koledze? - zapytała wychowawczyni.

- Najpierw zapytałem, czy jeżdżą tak co roku.

- I co odpowiedział?

- Że prawie co roku.

- Co znaczy „prawie”? - wtrąciłem.

- Dlatego dopytałem.

Spojrzał na swoją kartkę.

- Siedem razy w ciągu ostatnich ośmiu lat.

- Następnie założyłem, że zamiast wydawać czternaście tysięcy rocznie, rodzice mogliby inwestować te pieniądze w szeroki ETF - kontynuował. - Przy założonej średniej stopie zwrotu wartość portfela wynosiłaby dzisiaj około stu trzydziestu tysięcy złotych.

- Jakiej stopy użyłeś?

- Osiem procent.

Zmarszczyłem brwi.

- Po podatku?

- Nie.

- Następnym razem zaznacz założenia.

- Dobrze.

Wychowawczyni spytała się:

- Czy pan uczy syna takich rzeczy?

- Uczę go, że każda decyzja ma koszt alternatywny.

Pani zacisnęła usta.

- Pan uważa, że to jest w porządku?

Zastanowiłem się.

- Zależy, co powiedział później.

- Powiedziałem, że jeżeli ktoś co roku wydaje kilkanaście tysięcy na wakacje, a potem mówi dziecku, że nie ma pieniędzy na mieszkanie na start albo edukację, to nie jest problem dochodów, tylko alokacji kapitału – odpowiedział syn.

Pani uniosła głowę.

- Właśnie o tym mówię.

- Ale to jest prawda - powiedział młody.

- Nie chodzi o to, czy to jest prawda!

Syn spojrzał na mnie.

Ja spojrzałem na niego.

To było jedno z tych zdań, po których człowiek zaczyna rozumieć, dlaczego edukacja finansowa w Polsce wygląda tak, jak wygląda.

Pani próbowała tłumaczyć:

- Dzieci mają prawo opowiadać o wakacjach. Nie powinieneś ich zawstydzać.

- Ja ich nie zawstydzałem.

- Powiedziałeś Mai, że jej rodzice „sprzedali 30 lat procentu składanego za zdjęcie z palmą”. Ona zaczęła płakać.

- Bo zrozumiała procent składany.

- Nie. Zaczęła płakać, bo powiedziałeś jej, że rodzice zabrali jej sto czterdzieści tysięcy złotych.

Musiałem interweniować.

- Proszę pani, oczywiście rozumiem, że forma mogła być zbyt bezpośrednia.

Syn spojrzał na mnie zaskoczony.

Podniosłem lekko rękę.

Jeszcze nie skończyłem.

- Ale nie możemy też udawać, że decyzje konsumpcyjne nie mają kosztu alternatywnego tylko dlatego, że robimy je w lipcu.

Pani patrzyła na mnie nieruchomo.

- Ja naprawdę nie chcę teraz prowadzić rozmowy o inwestowaniu.

- Ja też nie.

Wychowawczyni westchnęła.

- Chcę, żeby pański syn przeprosił klasę.

Spojrzałem na niego.

On spojrzał na mnie.

- Za co konkretnie ma przeprosić? - zapytałem.

- Za ocenianie rodziców innych dzieci.

Syn się wtrącił:

- Ale nie oceniałem wszystkich negatywnie.

Przesunął palcem po tabeli.

- Rodzice jednej dziewczynki pojechali pod namiot w Polsce. Koszt był niski, byli razem przez dwa tygodnie, a ona nauczyła się pływać kajakiem. Zaznaczyłem ich jako efektywnych kosztowo.

Nauczycielka była już zrezygnowana i powiedziała tylko:

- Proszę z nim porozmawiać.

Kiedy wyszliśmy na korytarz, syn zapytał:

- Mam ich przeprosić?

Spojrzałem na niego.

- Za to, że nie przedstawiłeś dokładnych założeń.

- A za resztę?

- Nie.

Skinął głową.

- A jutro mogę im pokazać, ile kosztują coroczne wakacje przez dziesięć lat przy założeniu średniorocznej stopy zwrotu w kilku wariantach?

Zastanowiłem się.

- Możesz.

Przerwa.

- Ale uwzględnij inflację.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Polski Wilk z Wallstreet czyli krótka historia Rafała Zaorskiego aka deskorolkarz.


Ogrywał finansjerę, piętnował oszustów, był do bólu uczciwy, imponował. - Rafał Zaorski to najlepsze, co mogło spotkać polską scenę tradingową. Ale dopadł go syndrom Boga. Ostrzegał przed Januszem Palikotem, a teraz idzie jego ścieżką - mówi były współpracownik Zaorskiego(...)

A wy ile straciliście na spekulacji?

https://wyborcza.biz/biznes/7,177151,32604908,kadzenie-rafy-wspolpracownicy-burza-pomnik-slynnego-trejdera.html

Straciłeś kiedyś na spekulacji?

  • Tak, bardzo dużo8% (4 głosy)
  • Nie57% (28 głosów)
  • Tylko niewielką kwotę22% (11 głosów)
  • Zarobiłem12% (6 głosów)

49 głosów

Fanatyk5piorunów

@cyber_biker Laaaata temu relatywnie niewiele, bo około 10k - wszystko co tam włożyłem. Na forexie szybko nastukałem w parę miesięcy z 10k ~23k, po czym banki postanowiły zacząć golić drobnicę, rozjechały się spready i cała kasa wyparowała. W miarę tania lekcja na to, że szybka kasa może równie szybko zniknąć.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

40piorunów

Nawet mnie to nie dziwi ze RAFAL ZAORSKI zatrzymany.

Fenomen7piorunów

i w co ja mam teraz inwestować??

Fenomen2piorunów

@RACO z ciekawostek ktoś tego jego coina masowo wali w rynek, sprzedaje co tylko się da.

A druga ciekawostka - lata temu poróżniłem się z byłym już kolegą o Zaorskiego. Ja gościa nie trawiłem i unikałem jak ognia (zwłaszcza po tym co zrobił w merlinie) a kumpel

wprost przeciwnie „ma wyniki! dobrze gra! tylko wynik się liczy nie metody!”

Well. W sumie to mam

nadzieję że nie popłynął finansowo na tych mądrościach i ufności w Zaorskiego

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Finanse i biznes

68piorunów

Xd

Fenomen32piorunów

Rafał "muszę przemyśleć moje działania, bo straciłem właśnie 53 nie moje miliony złotych" Zaorski ma coś na sumieniu?

Nagonka lewaków i antykapitalistów

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Wiadomości Świat

38piorunów

Nordyckie giełdy rozważają połączenie w jeden regionalny rynek

Grupa największych nordyckich firm i inwestorów analizuje możliwość połączenia giełd Szwecji, Danii, Norwegii i Finlandii w jeden rynek, by zwiększyć płynność i przyciągnąć więcej debiutów. Pomysł utworzenia jednej giełdy dla całego regionu nordyckiego powrócił. Jak podano w

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Mateusz Smakołyk z blogu inwestomat.eu dowiózł drugi materiał na temat OK

https://www.youtube.com/watch?v=fC2aEtDWpcA&pp=ugUEEgJwbA%3D%3D <- w wersji audio

https://inwestomat.eu/w-co-inwestowac-na-oki/ <- do poczytania.

Ja podtrzymuję swoje podejście. Czekam na rozszerzenie oferty Bety (już się zapowiedzieli) o nowe produkty pod OKI oraz PZU (najprawdopodobniej też coś będzie). Później się zobaczy. Jeśli jednak nie pojawi się żaden ciekawy produkt, to po prostu na OKI będę kupować te spółki, które teraz mam na IKE, a IKE i IKZE zostawię pod ETF-y zagraniczne. Może wrzucę coś w obligacje detaliczne lub hurtowe, bo na ten moment portfel mam dalej 100% akcje i ETF, ale to raczej nie w przyszłym roku.

Wierzę w produkt typu WIG140 + ACWI 75/25 albo obligacyjny doładowany innym szerokim indeksem. Myślę, że byłoby branie nawet przy TER zbliżonym do 1%. Chociaż w przypadku tego drugiego TER musiałby mieć pewnie maks. 0,7% aby pokonać same obligacje. Ale i tak liczę na kreatywność PZU i Bety.

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Hydepark

10piorunów

Pomarańczowy pogadał z grubasami od krypto, departament skarbu podwoił kwoty wykupu papierów dłużnych i pooooooooooszło.

Dzisiaj fani szortowania dostali po łapach, i kurs poszybował.

Ciekawie się zapowiada, zasiadam wygodnie w fotelu i kupuję popkorn.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Wiadomości Świat

11piorunów

Nasdaq: od grudnia 23-godzinny handel dzięki nowej nocnej sesji

Od 6 grudnia Nasdaq będzie handlować akcjami USA prawie przez całą dobę, wprowadzając nocną sesję 21.00–4.00 ET, by konkurować z rynkami kryptowalut i inwestorami zagranicznymi. Giełda Nasdaq zapowiedziała, że od niedzieli 6 grudnia będzie handlować amerykańskimi akcjami niemal