Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#historia

Lider

w Hydepark

18piorunów

<-- Tag do obserwowania

Miasto: [Rejowiec](https://pl.wikipedia.org/wiki/Rejowiec) – miasto w Polsce, położone w województwie lubelskim, w powiecie chełmskim. Leży w historycznej [ziemi chełmskiej](https://pl.wikipedia.org/wiki/Ziemia_che%C5%82mska). Od 1547 do 12 stycznia 1870 Rejowiec był miastem, odzyskał status miasta 1 stycznia 2017. Według danych GUS z 31 grudnia 2019 Rejowiec liczył 2068 mieszkańców. Wieś Sawczyn wraz z częścią dóbr Kobyle, Rybie oraz Siennica, jako posag Zofii Kościeniówny trafił w ręce [Mikołaja Reja](https://pl.wikipedia.org/wiki/Miko%C5%82aj_Rej) (prawdopodobnie w 1542). W roku 1547 Mikołaj Rej uzyskał od króla [Zygmunta I Starego](https://pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_I_Stary) przywilej [lokacyjny](https://pl.wikipedia.org/wiki/Lokacja_(historia)) i prawo używania nazwy _Rejowiec_ (od nazwiska założyciela miasta). Miasto otrzymało też prawo organizowania dwóch jarmarków. W rękach spadkobierców Mikołaja Reja Rejowiec pozostawał do końca XVII wieku. [Kajetan Ossoliński](https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Kajetan_Ossoli%C5%84ski) – jako właściciel Rejowca wybudował tu w 1796 cerkiew [unicką](https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_unicki) pw. św. Michała Archanioła i pałac dla swej córki [Konstancji](https://pl.wikipedia.org/wiki/Konstancja_Ossoli%C5%84ska) przyszłej dziedziczki Rejowca. W XIX w. za sprawą Józefa Budnego – właściciela miasta, w Rejowcu zaczął rozwijać się przemysł. Powstała cukrownia i gorzelnia (istniejące do dziś) oraz młyny. Rejowiec utracił prawa miejskie w ramach represji caratu po upadku powstania styczniowego. W czasie niemieckiej agresji na Polskę, w Rejowcu uruchomiono wojskową tzw. policyjną zaporę pomagającą zabłąkanym żołnierzom polskim dotrzeć do formowanych jednostek Wojska Polskiego. W kwietniu 1940, reżim III Rzeszy utworzył w Rejowcu getto żydowskie. Przeszło przezeń około 8 tys. Żydów polskich i zagranicznych, spośród których niemal wszyscy zmarli lub zostali zamordowani. Zabytki:* Pałac Ossolińskich (I połowa XIX w.), Cmentarz żydowski, Klasycystyczna cerkiew unicka (obecnie Kościół św. Michała Archanioła) z dzwonnicą, z końca XVIII w. Neogotycki kościół pw. św. Jozafata z lat 1906–1907, Zespół pałacowo-parkowy w Rejowcu.

Wieś:* --

Data wykonania zdjęcia:* 1909 r.

Opis zdjęcia:* Jedyne przedwojenne zdjęcie cerkwi w Rejowcu. Tu na zdjęciu ulica Chełmska. Po lewej cerkiew i dzwonnica, po prawej w głębi zdjęcia kościół p.w. św. Jozafata. Źródło

Zwycięzca losowania:* @skorpion

Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

Lider

w Hydepark

9piorunów

<-- Tag do obserwowania

Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.*

Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.*

O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.*

Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.*

* Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.

* Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.

* Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.

Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano*, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.

Osobistość

w Podróże

39piorunów

Toruń - miasto niebanalnej historii, gotyckich zabytków i ciekawych muzeów

Toruń w dawnych czasach zrobił wielką karierę, a dziś jej świadkami są piękne, gotyckie budowle, nie tylko sakralne. Wiele z nich wykorzystano na ciekawe muzea m.in. Kopernika czy Żywego Piernika. Wszystko zaczęło się od Wisły, po której możesz wybrać się w piękny rejs. #podroze

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Tego dnia w Rzymie

13 kwietnia

• Obchodzono Cerealia (Cereales), święto ku czci bogini Cerery (Ceres), trwające od 12 do 19 kwietnia. Połączone było z igrzyskami (ludi Cereales). Owidiusz wspomina, że w czasie Ceraliów do ogonów lisów przywiązywano małe, palące się pochodnie. Zwierzęta były następnie wypuszczane na arenę Circus Maximus. Nieznane są powody takiego rytuału. Uważa się, że taki zabieg wpływał pozytywnie na wzrost plonów i chronił je przed wszelkimi chorobami. Owidiusz podaje wytłumaczenie tego rytuału w mitycznej historii. Chłopiec z prowincji przyłapał lisa na wykradaniu kurczaków. Zdecydował się go podpalić, nie przewidział jednak, że zwierzę ruszy na pole i spali wszystkie plony poświęcone bogini Ceres. W czasie Ludi Ceriales miały miejsce igrzyska (ludi circenses), zabawy, wyścigi rydwanów, a od 175 roku p.n.e. także występy teatralne (ludi scaenici).

• 295 p.n.e. - poświęcono świątynię Jowisza Wiktora (Zwycięzcy) na Kwirynale.

Więcej wydarzeń z historii antycznego Rzymu: https://imperiumromanum.pl/tego-dnia-w-rzymie/

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Złota myśl Rzymian na dziś

Klaudiusz (Tiberius Claudius Drusus Nero Germanicus, 19 p.n.e. - 54 n.e.) - cesarz w latach 41 - 54 n.e.:

"Nie zawsze mów, co wiesz, ale zawsze wiedz, co mówisz"

https://www.imperiumromanum.edu.pl/kultura/zlote-mysli-rzymian/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Agrypina Młodsza - matka Nerona

Agrypina Młodsza początkowo była niezwykle adorowana przez swojego syna Nerona. Ten przejął władzę po cesarzu Klaudiuszu, który został otruty potrawą z grzybów w roku 54 n.e., głównie dzięki aktywnym działaniom swojej matki.

Z czasem jednak relacje z synem zaczęły się pogarszać na tle jego pozamałżeńskich przygód miłosnych. Lekceważona Agrypina posunęła się, więc do gróźb względem Nerona - zagroziła mu, że pozbawi go władzy na rzecz prawowitego następcy Klaudiusza - Brytanika. Ostatecznie Nerona do matkobójstwa namówiła jego konkubina Poppea Sabina.

W marcu 59 roku n.e. Neron zaaranżował wypadek na okręcie, którego pokład miał się zawalić na znajdującą się pod spodem Agrypinę i jej świtę. Gdy jednak okazało się, że jego matka zdołała uciec i została bezpiecznie przetransportowana do brzegu przez przepływającą łódź rybacką, Neron wysłał swoich zauszników z rozkazem zasztyletowania jej.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/agrypina-mlodsza-matka-nerona/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Fanatyk

w Hydepark

7piorunów

Fresk rzymski ukazujący kobietę grającą na lirze

Fresk rzymski ukazujący kobietę grającą na lirze. Obiekt odkryto w Stabiach.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/fresk-rzymski-ukazujacy-kobiete-grajaca-na-lirze/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Lider

w Hydepark

29piorunów

Czołgi Panzer IV Ausf. A podczas parady na placu 1 Maja w niedawno anektowanym Chomutov (niem. Komotau), Czechosłowacja, październik 1938 roku.

Mniej wiecej tutaj: 50.460097828, 13.418692857

Panzer IV Ausf. A była pierwszą wersją niemieckiego czołgu średniego, który w środkowym i końcowym okresie II wojny światowej stał się podstawowym wozem bojowym wojsk pancernych III Rzeszy.

prawie

Gruba ryba3piorunów
Lider10piorunów

@Marchew Byłem tam :smiley:

Fanatyk3piorunów

@Marchew byłem tam. Kiedyś te czołgi były otwarte i można było wejść do środka, ale potem je zaspawano.

Przy czym w środku było pusto, nie licząc porzuconych butelek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk2piorunów

@Marchew nie wiem czy byłem ale jadę tam tylko będzie pogoda

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Modelarstwo

26piorunów

Wracam po raz ostatni do tematu armii kartagińskiej doby II wojny punickiej. Dziś wisienka na torcie- kartagiński słoń bojowy!

Formacje słoni bojowych były jedną z tych które obrosły wieloma mitami. Fascynowały już starożytnych, zwłaszcza jeśli stykali się z nimi pierwszy raz. Do dziś zresztą nie przestają zachwycać, o czym świadczą liczne publikacje naukowe, przedstawienie w kinie i grach bitewnych, zarówno komputerowych jak i tych rozgrywanych na stole.
W większości przypadków słoń bojowy (czy też cała ich formacja) przedstawiany jest jako straszliwy potwór, prawie, że czołg, ostateczny boss. Wystarczy wspomnieć przedstawienie słoni w filmie "300" Zacka Snydera, tolkienowskie Mumakile, zarówno literackie jak i filmowe, słonie-bossów z AC:Origins czy te pojawiające się w wojsku Kuszanów w mandze Berserk. Po drugiej stronie mamy przedstawienia bardziej wyważone, a tym samym bliższe prawdzie historycznej- walkę ze słoniami indyjskimi w "Aleksandrze" czy świetny opis w... biblijnej Księdze Machabejskiej. Tak, tak, w Biblii pojawia się walka ze słoniami bojowymi Seleukidów.

Kartagińczycy nie stanowili tu wyjątku. To właśnie na słoniu miał przekroczyć Alpy Hannibal. Był to ostatni ze słoni który przetrwał tę ciężką drogę. Reszta padła po drodze, z wycieńczenia bądź w wypadkach w górach. Uważam osobiście, że prywatny słoń Hannibala przeżył ponieważ raz, że z pewnością na niego chuchano i dmuchano jako na pieszczoszka wodza, a dwa był to słoń syryjski (tak zresztą się niezbyt oryginalnie wabił "Surus" czyli Syryjczyk właśnie) czyli zwierzę większe i silniejsze od słoni używanych powszechnie przez Kartagińczyków.

Punijczycy używali bowiem słoni północnoafrykańskich, wymarłych krewniaków do dziś zamieszkujących sawanny i lasy Afryki środkowej zwierząt. Słonie te były niewielkich rozmiarów, o krótkich kłach i zdecydowanie nie tak silne jak ich południowi krewniacy. Źródła starożytne donoszą, że również słonie indyjskie były od nich większe. Wzrostem zapewne więc zbliżały się do żyjącego w Kongu słonia leśnego, mającego niewiele ponad dwa metry w kłębie.

Z racji rozmiarów odpadały więc one jako platforma do przewożenia łuczników czy oszczepników, co często widać na przedstawieniach słoni indyjskich, niosących na grzbietach wieżyczki, często opancerzonych czy z okutymi kłami. Wszystkie przedstawienia słoni kartagińskich pokazują je jedynie z poganiaczem na grzbiecie.

Dalej jednak były to potężne zwierzęta, będące niejako bronią samą w sobie. Masa ciała, kły oraz zręczna trąba mogły siać spustoszenie w szeregach wroga. Ich pojawienie się miało duży impakt psychologiczny, zwłaszcza dla żołnierzy niezaznajomionych z tymi zwierzętami. Ich zapach płoszył konie. Jak widać więc, słonie punickie mogły być przydatną bronią. Ich kontyngent stanowił zawsze ważne wsparcie dla sił Kartaginy; aż do straszliwego w skutkach rozejmu z Rzymem po II wojnie punickiej, kiedy to Rzymianie zmusili Kartaginę do oddania wszystkich swoich słoni, a także zabronili ujeżdżania nowych. Tak skończyła się historia punickich słoni bojowych.

W Basic Impetusie armia punicka może wystawić podstawkę słoni. Swojego przedstawiłem w malowaniu inspirowanym freskami z fenickiej Marissy, gdzie widać słonia z narzutką i co ciekawe pomalowanymi uszami. Być może punijczycy znaczyli w ten sposób te zwierzęta, lecz co miałoby to znaczyć- ginie w pomroce dziejów. Hat-owski słoń źle się malował i kleił, jestem absolutnie niezadowolony z efektu. Było nie było- armia Kartaginy z II wojny punickiej została dokończona. Ja jednak porzucę skalę 1/72, zdecydowanie nie na me oczy i szyję i przeproszę się z 1/56 czyli dominującą w wargamingu historycznym 28 mm. Dajcie znać czy chcielibyście dalej śledzić moje poczynania.

I niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!!!

Fot.1 Stella nagrobna z wizerunkiem słonia, zwieńczona symbolem bogini Tanit, Kartagina 300-146 pne
Fot.2 Srebrny szekiel z wizerunkiem Baala-Melkarta i słonia, 237-209 pne

Fot.3 Wnętrze grobowca w Marissie, Idumea, II wiek (słoń widoczny nad wnęką po prawej)


Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Znak kontynuuje serię o polskich monarchach autorstwa Michaeal Morysa-Twarowskiego. "Jagiełło Rex. Początek dynastii" rozpocznie panowanie 3 czerwca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 416 stron, w cenie detalicznej 69,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Miał na zawsze zniknąć z kart historii. Zamiast tego zmienił bieg dziejów.

Po kilku latach rządów w Wielkim Księstwie Litewskim Jagiełło traci tron na rzecz stryja. To powinno zakończyć jego polityczną karierę. On jednak zdobywa czapkę Giedymina, a wkrótce potem sięga po polską koronę i rękę pięknej Jadwigi.

Choć obiecał jedynie odzyskać utracone ziemie Królestwa Polskiego, robi dla tego państwa znacznie więcej. Zmienia bieg jego historii.

Poganin, który chrzci Litwę i Żmudź. Analfabeta, który funduje Uniwersytet Jagielloński. Miłośnik pokoju, który zwycięża Krzyżaków pod Grunwaldem.

Stroni od piwa i wina, ale ma inne słabości. Dzięki jego miłości do polowań Białowieża po raz pierwszy pojawia się na kartach kronik, a królewskie zamiłowanie do słodyczy sprawia, że na polskich stołach goszczą pierogi z serem. Czterokrotnie żonaty, ku zaskoczeniu wszystkich u schyłku życia daje początek nowej dynastii.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

    

Fanatyk5piorunów

Idę zrobić oczu kąpiel. W tytule raz wielkie raz małe litery...

Lider7piorunów

@Kaligula_Minus PrZeSaDzAsZ

Fanatyk2piorunów

@bori to jest nieestetyczne i w ogóle tego

Lider3piorunów

@Kaligula_Minus No weź tej, na sztuce się nie znasz

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

14piorunów

<-- Tag do obserwowania

Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.*

Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.*

O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.*

Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.*

* Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.

* Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.

* Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.

Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano*, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.

Fanatyk

w Hydepark

82piorunów

Dlaczego marynarze, piloci albo astronauci wołają "Mayday" gdy wzywają pomocy i co z tym wspólnego ma majówka?

Otóż nic 😁 Chodzi wyłącznie o czystą praktyczność tego słowa.

A było to tak: w roku 1923 na angielskim lotnisku międzynarodowym w Croydon stwierdzono, że wprawdzie nowoczesna komunikacja głosowa przez radio jest świetna w porównaniu z radiotelegrafem, ale potrzebny jest jakiś nowy sygnał alarmowy do wzywania pomocy. SOS jest dobry w alfabecie Morse'a, ale na fonii się nie sprawdza – strasznie miesza się z trzaskami. Redukcja szumów byłaby idealna, ale jeszcze jej nie wymyślono. Poproszono więc szefa lotniskowej łączności, nazwiskiem Mockford, żeby wymyślił jakieś dobre hasło.

A był to niegłupi facet. Lotnisko miało aktywną siatkę połączeń z paryskim Le Bourget – szukał więc słowa, które byłoby również tam łatwe do ogarnięcia. I znalazł "m'aider" – skrót od "venez m'aider", coś w rodzaju "chodź mi pomóc", "come [and] help me", z wymową niemal identyczną jak angielskie "mayday". Wprawdzie krótkie "na pomoc" byłoby po francusku "aidez" lub "aidez-moi", ale tu chodziło o uniwersalność i silne brzmienie na fonii.

Wprowadzono więc nową procedurę na próbę na lotach do Francji i okazało się, że się sprawdza. Operatorzy radiowi mogli ten zwrot łatwo zapamiętać, przyswoić wymowę i rozpoznać poprzez szumy, co więcej – także w innych krajach, niezależnie od języka ojczystego i akcentu. Zatem już w 1927 słowo "Mayday" zostało oficjalnie przyjęte jako sygnał alarmowy przez międzynarodowe unie i organizacje regulujące komunikację radiową. Należy je powtórzyć trzykrotnie (żeby nie zniknęło w razie chwilowego zakłócenia), następnie podać adresata, swoje dane, lokalizację i kurs, opis sytuacji, rodzaj żądanej pomocy i tak dalej.

Z tym, że należy go używać wyłącznie w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia. W sytuacji pilnej, np. uszkodzenia silników statku albo choroby pasażera – ale nie zagrażającej życiu – należy użyć sygnału: "Pan-pan". I też nie ma to nic wspólnego z patelnią, bo pochodzi od francuskiego "panne" – awaria. Po angielsku dla ułatwienia rozwija się jako: Possible Assistance Needed. Ale to już inna historia 😊

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

77piorunów

Radziecka Flota Kosmiczna - unikalna flota statków i okrętów komunikacyjnych

Radziecka Flota Kosmiczna była unikalnym w skali świata, wysoce wyspecjalizowanym zespołem dalekomorskich statków i okrętów naukowo-badawczych, pomiarowych i komunikacyjnych, powołanym do życia pod koniec lat 50. XX wieku w celu zapewnienia ciągłej łączności oraz śledzenia trajektorii

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

,,Złe chłopaki z mojej ulicy" reportaż Marii Zbąskiej.

Pamiętam te zdjęcia w metrze, mityczne lata '90.

Pamiętam walające się srebra na klatkach, zapach palonego browna i wielu, bardzo wielu dzieciaków, których już nie ma.

https://youtu.be/HKFkiC67AqE?is=ADTna2FdlMS0kv7-

GURU2piorunów

@Byk może w końcu obejrzę, mam dodane :smiley:

Fanatyk2piorunów

@skorpion tu nie ma czego oglądać, 5 minut raptem.

Chciałem dodać galerie zdjęć, ale nigdzie jej nie mogłem znaleźć.

GURU2piorunów

@Byk faktycznie! źle spojrzałem, myślałem, że to ma 50 minut 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Ciekawostki

40piorunów

Kozy i bezoary :goat::rock: Koza bezoarowa (Capra aegagrus aegagrus) występująca w południowo-wschodniej Anatolii i na Bliskim Wschodzie jest uznawana za przodka kozy domowej – jest dość duża, osiąga nawet metr wysokości w kłębie i ma ostre, szablaste rogi, które u samców mogą dorastać do półtora metra długości. Dlaczego jednak „bezoarowa”?

Bezoar to nazwa wywodząca się z języka perskiego i oznaczająca dosłownie „odtrutka”. Nazywano w ten sposób podobne do kamieni, zbite bryłki niestrawionych substancji takich jak włosy, włókna i żywice roślinne znajdowane niekiedy w przewodach pokarmowych zwierząt. Bezoary często formują się w żołądkach przeżuwaczy, a u niektórych są spotykane bardzo powszechnie – między innymi właśnie u kozy bezoarowej.

Przekonanie, że bezoar jest niezawodnym remedium na wszelkie trucizny, narodziło się na Bliskim Wschodzie i w Indiach, a w Europie rozpowszechniło się w okolicach XI i XII wieku. Szczyt popularności bezoarów w lecznictwie europejskim przypada na XVI wiek, choć na ich zakup mogli sobie pozwolić przede wszystkim ludzie zamożni – zazwyczaj wrzucano je w całości do napojów lub ścierano je na proszek, dodawano do wody lub wina i wypijano w takiej postaci, wierząc, że bezoar ma moc neutralizowania nawet śmiertelnych trucizn. Popularne było również ozdabianie bezoarów i oprawianie ich w biżuterię, która miała chronić noszącą ją osobę przed zatruciem. Szczególnie duże egzemplarze przerabiano nawet na bogato zdobione naczynia do picia. Pozyskiwanie bezoarów szybko przestało się ograniczać tylko do kozich żołądków i zaczęto ich poszukiwać także w przewodach pokarmowych innych, bardziej egzotycznych przeżuwaczy, jak wielbłądy, alpaki czy lamy. Popularne było też, jak można się spodziewać, fałszowanie bezoarów.

Bezoary z uwagi na swój skład chemiczny podobno rzeczywiście mogą neutralizować toksyczne związki arsenu zawarte w arszeniku i w podobnych do niego substancjach, które w średniowieczu bywały używane jako trucizny – trudno jednak powiedzieć, na ile mogło to być pomocne w praktyce.

:arrow_right: tag serii do obserwowania: