Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hobby

Koneser

w Hydepark

86piorunów

Leśną lampkę popełniłam. Trochę dekoracja a trochę lampka nocna.
Drewno suszone, zaimpregnowane lakierem, jeszcze pachnie lasem :smiling_face_with_3_hearts:

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

55piorunów

Mamy nowego operatora jeszcze troche nie ogarnia ale damy mu czas.
Ma dopiero 10 lat i w schronisku chyba robil na innym sterowaniu :thinking_face:

Troche bo zamiast cos robic patrzymy na kota jak wlazi na maszyne:man-facepalming:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Modelarstwo

65piorunów

Dzień dobry,

Jakiś czas temu zapraszałem Państwa na konkurs modelarski w Pabianicach, który miał miejsce w zeszły weekend. Dziś chciałbym pokazać kilka fotek z tej imprezy. Na stołach modeli było ponad 800! Według organizatorów jest to rekord Polski.

Dodatkowo chciałem sie pochwalić, że mimo sporej ogromnej konkurencji udało mi się odnieść sukces. Mój Crusader zajął 3 miejsce w swojej kategorii, a Wrona (szybowiec, którego jeszcze tutaj nie prezentowałem) wygrał nagrodę specjalną za najlepszy model samolotu cywilnego! Szok!

W komentarzach zdjęcia!

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w DIY

15piorunów

Kupilem jakis czas temu stare łyżwy na pchlim targu, ktore chcialem odnowic. Ogolnie są w calkiem dobrym stanie, stalki były trochę zardzewiałe ale pozbylem się rdzy. Chcialbym teraz je jakoś zabezpieczyc przed ponowną korozją, wypelnic ubytki w tej warstwie zabezpieczającej.

Czy ktos wie czym ta stal jest powlekana i jak to uzupelnic?

Z gory dziękuję za pomoc.
wrzucę jeszcze i bo znacie się na metalach :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

20piorunów

A dziś - Dziadunio.
Przy okazji wczorajszego wpisu przypomniałem sobie, że u tego samego sprzedawcy, z którym targowałem Poljota, wygrzebałem taki stary, staryńki zegarek. Zasadniczo, to leżał w takim śmietnisku i pewnie nikt go nie chciał poza mną. Dostałem go w prezencie, w Sylwestra, i tak mi się fajnie zrobiło z tego powodu, że potraktowałem to jako dobrą wróżbę na cały nadchodzący rok.

Zegarek był niechodzący. Bardzo możliwe, że ktoś poskładał kopertę z paskiem i cały środek od innego, bo tarcza z indeksami pasuje do odmiennego kształtu szkła. Może były zniszczone, a może złocona koperta poszła do tygla jubilera? Ale Dziaduniowi wyszło to na zdrowie, bo kopertę dostał stalową i skórzany pasek, na oko jedno i drugie raczej nienoszone, ale od lat przewalające się u kogoś. Bardzo stary mechanizm, FHF1 z lat 20 lub 30 XX w. Ta konstrukcja lecz w większym rozmiarze kiedyś lądowała w zegarkach kieszonkowych, a potem w upowszechniających się zegarkach naręcznych. Werk powstawał w szwajcarskim Fontainemelon w ogromnej ilości i miał maksymalną na owe czasy ilość kamieni - 15. Chuchnąłem, dmuchnąłem, posmyrałem - i ocknął się, jeszcze niechętnie, kulawo, ale jednak. Jak stary wiarus na dźwięk trąbki.

Nie ryzykowałem mycia tarczy, bo mógłbym ją uszkodzić. Została na niej patyna z wielu dziesiątek lat i napis "Antimagnetic", bez jakiejkolwiek marki. Znów szwajcarski trop: zegarmistrz (albo i większy wytwórca) mógł zamówić u dostawcy gotowe mechanizmy bez logo, albo z własnym znakiem, albo tylko części, albo półprodukty części do dalszej obróbki. Podobnie z tarczami, wskazówkami, kopertami itp., które dopiero montowano razem i ew. sygnowano. Takie no-name Szwajcary, gdzie mechanizm był z jednego źródła, a każdy element z innego, są jak najbardziej typowe (zupełnie inaczej było w zegarkach sowieckich - z niewielkimi wyjątkami wszystkie elementy powstawały tam w jednej fabryce). Kropelka czegoś mocniejszego w łożyskach zdecydowanie pobudziła stuletni organizm do pracy. Kuternoga nie ma wskazówki sekundnika, może uda się to jeszcze uzupełnić jakąś protezą. Na zdjęciu mechanizmu (nieostrym, mea culpa), widać na półmostku balansu ciekawe mocowanie łożyska przez oddzielną sprężynkę. To nie jest antyszok, tylko ciekawe rozwiązanie, które trochę zadecydowało o nabyciu całości.

Miesiąc później zaniosłem sprzedawcy kilka piwek z podziękowaniem i pokazałem, co udało mi się osiągnąć - obaj ucieszyliśmy się z efektów.

Ciekawostką jest rozmiar. Na jednym ze zdjęć widać porównanie z współczesnym Casio, przy którym Dziadunio wygląda na zegarek dziecinny. Skąd taka różnica? Otóż zegarki kieszonkowe były stosunkowo duże, 40 - 50 mm średnicy. Z jednej strony większe części było łatwiej wyprodukować i zaserwisować, nawet przy małej wprawie, umiejętnościach i kiepskich narzędziach, bez szkła powiększającego. Z drugiej, zegarek o większym kole balansowym chodził dokładniej, niż tak samo wykonany ale z mniejszym kołem. W miarę udoskonalania techniki wytwórczej, rozmiary mechanizmu miniaturyzowano. Damskie, mniejsze zegarki trafiały na szyję jako zawieszki do łańcuszka. Po upowszechnieniu zegarków naręcznych, pożądane były zegarki małe, bo tak bardzo różniły się od dawnych "cebul", były bardziej finezyjne, świadczyły o nowoczesności i dobrym guście posiadacza. Trochę jak wielkość męskich genitaliów w przypadku greckich pomników - czytałem, że są raczej niewielkie dlatego, żeby była różnica w porównaniu do ogromnych barbarzyńskich zaganiaczy. Ile w tym prawdy - nie wiem.

Sto lat, Dziaduniu! Zobaczy Dziadunio, jeszcze nas Dziadunio wszystkich przeżyje....

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

023/###

Dziś coś, co znalazło się w kolekcji przypadkiem.

Mleczarka od... Serenady xdddd

W Dino przeglądając sery rzuciła mi się w oczy promocja.
,,Kup dwa sery, wpisz kody na stronie, dostań zabawkę".
Za dychę, bo tyle mnie te dwa sery kosztowały, nawet się opłacało. Najgorzej, że na stronie trzeba było jeszcze napisać historyjkę na 300 znaków. Niby nie dużo, ale takie masło maślane zostało zaaplikowane, że głowa mała xd

Ciężarówka ma promować niby jakiś film o alkoholikach przemycających spirytus, czy coś w ten deseń. Nie bardzo mi się to dodaje do mleczarni, ale ktoś uznał, że jest to dobra współpraca. Może tak jest, nie wiem.

No to przejdźmy do opisu.
Króluje plastik, jedynie kabina jest z cienkiej blachy. Naprawdę cienkiej. Plusem są gumowe opony. Mleczarnia podaje, że jest to model w skali 1:87, ale wątpię, jest dużo większa od pozostałych modeli ciężarówek, które mam w tej skali.
Próbowałem zestaw rozłączyć, ale zaczął wydawać takie dźwięki, że odpuściłem.

Ogólnie 4/10, bardziej ciekawostka niż pełnoprawny traktorek

GURU3piorunów

@Airbag Sprawdź czy można nalać do niej mleka. Później można nią podjechać pod miskę z płatkami i pozbyć się zawartości. 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

13piorunów

A dziś wracamy jeszcze raz do Poljota i Szturmana, żeby móc powiedzieć: warto się targować!

Nigdy nie targowałem się przy zakupach, nie umiem tego robić, złości mnie to i wręcz krępuje. Mimo to przekonałem się w wielu sytuacjach, że warto próbować zbić cenę - i, paradoksalnie, bardzo często udaje się to zrobić. Mało tego: obie strony - kupujący i sprzedający - odbierają to pozytywnie.

Dawniejszy zakup, koło którego chodziłem prawie 3 miesiące. Poljot chronograf - cywilna, późna wersja Szturmańskiego, już noworus (tzn. wyprodukowany po rozpadzie Związku Radzieckiego). Koperta chrom, lekkie przecierki od spodu i na przyciskach, konieczne polerki. Pierwsza usłyszana cena była zasadniczo do przyjęcia, bo takie zegarki w dobrym stanie zaczynają się od 1800 zł, a sprzedający chciał o wiele mniej. Ochłonąłem, przetrawiłem, przekalkulowałem i przespałem się z tym, pytając samego siebie - czy ja go chcę i po jakie szczęście mi wydawać na to piniądz?

Przy drugim podejściu sprawdziłem, co jest w środku i wyszło kilka minusów. Ostatecznie za 2 zegarki (drugi to bardzo uczciwa Zaria) zapłaciłem mniej, niż sprzedawca chciał początkowo tylko za jeden z nich.

No i jest. Do poprawek, ale synek, to trzeba na spokojnie.

Fanatyk1piorunów

Zawsze w nowym sklepie (wiadomo że nie sieciówce) pytam o rabat dla nowego klienta, przy każdych następnych zakupach pytam już o rabat dla stałego klienta ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯

Zapytać nic nie kosztuje, a nie pytają ci co się boją co ludzie powiedzą, że biedak musi ze zniżką bo go nie stać.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

35piorunów

Zapisalem sie do teatru amatorskiego w Toruniu, zawsze o tym marzyłem - czas spełniać marzenia jako zakolak.

Jeszcze na zajęcia z ceramiki, z grania na bębenkach i na siłownie, żeby klate zrobić, ale to na marginesie.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

18piorunów

     

Po dłuższej przerwie wracam z moim contentem pod autorskim tagiem , zapraszam do obserwowania. Do tej pory z grubsza opowiadałem o 1 Moskiewskiej Fabryce Zegarków (1MCzZ, późniejszy "Poljot"). Trochę pogubiłem się, o czym już pisałem i co chciałbym pokazać, więc zanim pomyślę, na ile wyczerpałem temat - dziś mała ciekawostka.

Konstantin Chaikin.

https://chaykin.ru/manufacture/

Nie wczytywałem się szczegółowo, ale rzekomo jeszcze w lipcu br. ta rosyjska manufaktura produkowała zegarki. Obojętnie, czy to prawda - ciekawe rozwiązania mechanizmów, nie powiem. Natomiast z cenami to chyba troszku odlecieli. Czajkin to tzw. haute horlogerie, zegarki dla naprawdę bogatych. Może w dobie wojny działają na zasadzie: i tak nikt nie kupi, to walnijmy cenę z sufitu, będzie dobrze wyglądało - tego nie wiem. Ale modele "Łunochod", "Cinema" czy "Joker" są inne i technicznie poleciane. Żeby sami Ruscy coś takiego wymyślili? Hmmm....

Koneser1piorunów

Tagi śmierdzą wykopem 🤖
Zegarki tego typu widzę na łapie kogoś pokroju Rutkowski, chociaż on w inny rodzaj kiczu idzie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Po rocznej żałobie nad rybami w końcu zdecydowałem się na restart mojego akwarium w gabinecie.

Tym razem nauczony błędami zrobiłem poprawki, zlikwidowałem aktywne podłoże które więcej szkodziło niż pomagało, zamontowałem pokrywę w postaci szyby plexi i przestałem dozować CO2 (które było przyczyną śmierci poprzedniego akwarium - awaria zaworka).

Jako że to dopiero pierwsze dni to w baniaku wyładowywały rośliny i ślimak helmet. Ryby dopiero za miesiąc.

Specyfikacja:
Akwarium 112L robione na zamówienie szkło 6mm z przodu OptiWhite, filtr Aquael Ultramax 1000, lampa LED 50W, grzałka Ultra Heater 150W. Podłoże czarny żwirek niebarwiony.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Modelarstwo

66piorunów

Dzień dobry.
W ubiegły weekend w pewniej podkarpackiej wsi o nazwie Przysietnica odbył się IX Podkarpacki Konkurs Modeli Redukcyjnych.

Oto kilka fotek z tej imprezy (w komentarzach także).

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w HOBBY

37piorunów

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w HOBBY

45piorunów

Posty w których staram się powiedzieć coś ciekawego i podyskutować dostają po 5/10 piorunów. A ile dostanie łyżka z morwy?

Faktura moim zdaniem wygląda tandetnie - wyraźne słoje i krótkie poprzeczne pręgi przywodzą na myśl klejoną płytę wiórową. Sęk w uchwycie dopełnia obrazu nędzy i rozpaczy.

J⁎⁎ać morwę.

Fanatyk7piorunów

@wombatDaiquiri - powiem Ci że mnie mała popularność ciekawych wpisów na hejto boli... i doskwiera mi coraz bardziej wraz z kolejnymi falami uciekinierów z wiadomo jakiego portalu 😒
Zniechęceni wartościowi użytkownicy przestają dodawać treści bo one spotykają się z coraz mniejszym zainteresowaniem.
Dwa lata temu - zanim miałem tu jeszcze nawet konto - ciekawe niepolityczne wpisy dostawały więcej uwagi i prowadziły do interesujących dyskusji - teraz tylko polityczne trole normalizujące swoją działalność nieśmiesznymi memami a posty nad którymi się ktoś napracował świecą w komentarzach pustkami.
Dla mnie wygląda na to, że nawet starzy ludzie zostali wytresowani przez social media czy szeroko pojęty internet na ameby jedynie pragnące chłonąć miałkie treści - i kawiarenka czy wysiłki użytkownika @Dziwen to za mało by odeprzeć kolejne fale takich użytkowników i zachęcić resztę do tworzenia wartościowych treści.

GURU5piorunów

@koszotorobur tu zawsze tak było. Obecnie po prostu mamy pierwszy odczuwalny odpływ użytkowników, którzy generowali coś więcej, niż heheszkipolityczne, lub dawali pioruny za coś więcej, niż absolutne minimum. Myślałem, że po wakacjach będzie lepiej, bo zjazd był właśnie przed nimi, ale trend się utrzymał. Żeby nie było, mówimy o liczbach na poziomie 3-8%, ale z jakichś powodów je czuć.

Wirtuoz1piorunów

@wombatDaiquiri skąd bierzesz drewno i jakich narzędzi używasz?

Gruba ryba1piorunów

@Fletcher początkowo wszystko zamówiłem z dłuta.pl, formatki do łyżek BeaverCraft. Taniej można znaleźć na allegro. Jeśli chodzi o narzędzia to jedynie noże rzeźbiarskie i do łyżek.

Wirtuoz1piorunów

@wombatDaiquiri to znaczy akurat co do narzędzi to mam nóż łyżkowy i nóż do rzeźbienia od mory. A miałeś może te zestawy z dluta.pl z instrukcjami jak zrobić łyżkę? Takie krok po kroku?

Gruba ryba1piorunów

@Fletcher nope, robiłem na pałę. Najważniejsze to pogodzić się z faktem że część projektów się zjebie. Możesz pierwszą formatkę połamać i od tego momentu wiesz że kolejne będą lepsze xD zacznij od lipy, jak narzędzie nie wchodzi jak w marchew to źle naostrzone.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Co jakiś czas mam zajawkę, żeby zacząć zarabiać trochę dronem. Pewnie nic odkrywczego i konkurencja jest już niejedna. Do tego nie jestem geodetą więc nie wiem jak się to ma do tworzenia i pomiarów ale na prawdę podoba mi się to.

Na zdjęciach mapa, model 3D i model 3D uzupełniony o tekstury. Łącznie 289 zdjęć. Krawędzie mapy są zaokrąglone bo wrzuciłem w obróbkę zdjęcia z każdej strony koparki.

Lider7piorunów

@jarezz
tylko kto i po co miałby za to zapłacić?

Lider3piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing kolega dronem prowadzi inwentaryzacje przy budowach drog, sprawdza rzedne jezdni i wiele wiecej dla inspektorow nadzoru :) do tego wylicza ilosc kruszywa zuzytego do budowy porownujac w czasie wielkosci hald materialu :) dochodza tez wizualizacje nieruchomosci i jakies cuda wianki, ktorych nie rozumiem bo to nie moja branza xD 2 lata temu za drona z kompem i aplikacjami do obslugi wydal ponad 60k netto

Zawodowiec1piorunów

Super! Z samych zdjęć ten model zrobiłeś?

Gruba ryba1piorunów

@gonerator zdjęcia z drona, wrzucone w oprogramowanie online i obrobione automatem. Tekstury dodawał już soft. Do tego robi automatycznie chmurę punktów czy np. model terenu.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

022/xxx
W dzisiejszym omówieniu pierwszy raz użyję zdjęcia z neta. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, że żaden z trzech moich telefonów nie potrafił zrobić ładnego zdjęcia nieotwieranej zabawki.

No to zaczynamy. Dziś na tapet wskakuje Messy Ferguson Ideal 9T w skali 1:128 od Universal Hobbies.
Marka ta jest dość droga. Bardziej skupia się na modelach w skali 1:32 oraz 1:64.

Kombajn wykonany jest z metalu, jedynie koła są plastikowe.

Plusy:
- wykonany jest z jednego kawałka metalu
- giga szczegółowy

Minusy:
- producent poszedł na łatwiznę wybierając ten model
- traktorek jest... brelokiem.
- farba nie jest najlepsza, gdyby ktoś rzeczywiście chciał go używać jako breloka szybko by się zdarła.

Traktorek dostaje 8/10. Pierwszy punkt odjęłem za farbę. Producent wybierając model ideal t 9 wiedział co robi. Mianowicie ideal występuje pod dwiema markami: Messy Ferguson i... Fendt. Tym sposobem kosztem zmiany loga mamy dwa prawie identyczne zabawki.
Oczywiście mam obie, ale się nie cieszę xd

Traktorek kupiłem na alie za około 50 luf duńskich z katalogu trawy ( ciekawe czy ktoś kojarzy z czego jest ten tekst xd )
Co ciekawe zabawki z tej serii są dostępne w pl, jedynie cena jest wyższa o około 15 zł

To tyle, muszę przestać pisać wpisy na dziesięć razy, bo potem sam nie wiem o czym wszcześniej wspominałem xd

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Modelarstwo

26piorunów

Dzień dobry,
W kalendarzu modelarskim swój debiut ma nowa impreza. I Międzynarodowy Konkurs Modeli Kartonowych, który odbędzie się w dniach 5-6.10.2024 roku w Centrum Sportów Wodnych ul. Bugaj 110 95-200 Pabianice.

Blisko wiec jak ktoś ma wolną niedzielę (w godz. 9-13) to zachęcam do odwiedzin.

Mam zamiar zabrać tam swoje modele z więc zapraszam :smiley:

Kosmonauta

w Hydepark

82piorunów

Korzystając prawdopodobnie z ostatnich tak ciepłych dni tego roku i wolnego od pracy wybrałem się wczoraj na ryby. Redwood Park to moja typowa miejscówka, jeśli chcę cały dzień mieć brania, chociaż rekordowych okazów się tam nie spodziewam - karpie, główna ryba w tutejszych stawach, ważą przeważnie między 1 a 3 kilogramy. No i tak upłynął mi wczorajszy dzień - przy ładnej pogodzie jak na UK - w ciągu dnia temperatura doszła do 20 stopni, słonecznie i bezwietrznie, przy dosyć częstych braniach i totalnym relaksie.
Karpi złapałem około 10, żadne wielkie sztuki, ale jak na swój rozmiar to walczyły dzielnie i trzeba było być uważnym, wypiął mi się tylko jeden i to też nie największy, więc akurat dzisiaj kaca wędkarskiego nie mam 😉 Z rana zaczynałem łowienie na prawie samym dnie, w toku dnia, gdy woda się ogrzewała, spłycałem przynętę, bo karpie zaczęły wychodzić bliżej powierzchni. Ostatniego złapałem dosłownie 10 minut przed zamknięciem łowiska.
Sporo w tej wodzie jest też kleni i są bardzo żarłoczne. Siedzą tak 30 cm pod powierzchnią i wielokrotnie połykały moją przynętę przy zarzucie, zanim jeszcze opadła. Lubię klenie, to bardzo ładna wizualnie ryba, największy wczoraj miał coś pod kilogram.
Wpadło mi też kilka leszczy, a największym zaskoczeniem był żarłoczny kiełbik :smiley:
Być może był to mój ostatni "letni" wypad w tym roku, dlatego tak go sobie cenię. Jesienią może zasadzę się na szczupaki, jeśli zechce mi się ruszyć tyłek i pomarznąć nad kanałem Foss Basin w Yorku.
Dorzucam zdjęcie stawu z rana, bo całkiem klimatyczne.
    

Pokaż więcej komentarzy (18)