sawa12721Gruba ryba
14piorunówJedni piją wódkę, inni palą papieroski, a ja sobie obejrzałem Wiedzmin-The Netflix sezon 4.
Jako adaptacja, powiedzieć, że to do d⁎⁎y jest, to jak nic nie powiedzieć. Jako telewizyjny serial fantasy pokroju Xeny, czy Przygód Merlina, to nawet, nawet, a i w sumie wątek hanzy Gerarda jest znośny. Wątki wszechpotężnej Yennefer i gangu zbuntowanych nastolatków nieoglądalne, takie hujowe. Jest jednak jedna postać, której pojawienie się sprawia, że uważam ten sezon za najlepszy w serii, a tą postacią jest pan Jerzy Kryszak!.
Panie Jerzy, gratuluję Panu wspaniałego występu i liczę, że w sezonie piątym zrobi Pan to samo Loży Otyłych Murzynek, co Pan zrobił Szczurom w czwartym👏

@sawa12721 razem z Morfeuszem ratują resztki godności tego serialu
@sawa12721 widziałem scene zabijania szczurów i ogólnie fajnie wyszła, tylko ta scena powinna być na zabłociałej wiosce a nie w tunezyjskim kurorcie xD
@zjadacz_cebuli Sceny zabijania to akurat serialowie dobrze wychodzą
@zjadacz_cebuli biorąc pod uwagę jak irytujące są szczury w tym serialu, to dla mnie mógł ich nawet w kiblu zajebać 😂
@sawa12721 w szczególności zabijanie potencjału serialu xD
@WujekAlien w książkach też za bardzo nie dali się lubić xD ale podobała mi się scena jak Cirii była zmuszona do oglądania dekapitacji jej eks kochanki (inaczej sobie ją wyobrażałem)
@zjadacz_cebuli scen zabijania serialu to akurat była masa ;) dla mnie na plus były sceny walki z potworami/upiorami, bo jednak w książce tych scen nie było, a tu się pojawiły i to kilka, chyba 3
@WujekAlien w sumie to gry zrobiły Geralta aż takiego zabijaka potworów, w książkach to była rzadkość, walk też było mało, a najmniej było czarodziejek napierdalajocych się mieczami xD
@zjadacz_cebuli to prawda, gry trochę zwiększyły oczekiwania co do walki. A szkolenie czarodziejem to był u mnie moment WTF