@jajkosadzone Nie, nie myle przyczyny ze skutkiem. Ja sie nie odnosilem do jego pobudek - Ty to zrobiles i się z Tobą tutaj zgadzam, że Stanowski to wyzyskiwacz, kosztem innych
Nie odnosilem sie do przyczyny, czyli jego pobudek - bo dla mnie A) nie sa one istotne B) Ten czlowiek manipuluje obrazem swojej osoby do tego stopnia ze nigdy nie poznamy jego wewnetrznych pobudek. Tak jak Kuba Wojewodzki, Stanowski jest zapewne inteligentnym gosciem ktory wykorzystuje motloch do czerpania korzysci - Ego i $$
Odnioslem sie tylko i wylacznie do rezultatu, czyli skutku - a jest nim fakt, że jedne partie faworyzuje a inne nie. Z jakich pobudek to robi jest nieistotne, ale myślę że w dalszej dyskusji na ten temat znaleźlibyśmy jakąś nić porozumienia. Odniosłem się do Twoich słów, które były odpowiedzią na komentarz na temat faworyzowania PiSu:
on nie jest propisowski czy antypeowski,on ma w dupie kazda partie,on lansuje glownie siebie i to co w danym momencie przynosi mu kase
Moim zdaniem - jest propisowski i antypeowski. Widzimy tego efekt w jego wypowiedziach czy chocby doborze materialow za kadencji PiS (madrzejsze o tym nie wspomniec 😉 ). Twierdzisz ze wynika to z targetowaniem pod odbiorce - moze tak, ale co to zmienia w kontekscie tego ze idzie im na reke bardziej niz innym?! To ze nie wspiera jawnie nie jest wyznacznikiem - bo wystarczy ze zwyczajnie idzie im na reke bardziej niz w stosunku do innych partii, zeby juz mozna uznac za bycie pro-Pis. Moze robi to bo obiecali mu stolki na emeryture a moze jest zwyklym wyzyskiwaczem i poczul ze wiecej zlota bedzie z nie atakaowania czlonkow PiS? To jest nieważne. Pobudki nie są wyznacznikiem czy kogoś wspierasz czy nie - bo wyznacznikiem tego czy kogoś wspierasz czy nie jest to co dla niego robisz. Jeżeli robisz dla kogoś więcej niż dla innych - wtedy wspierasz tego kogoś. Pobudki jakie Cię pchają do tego czynu nie mają znaczenia w rozpatrywaniu faktu czy dany czyn zaistniał czy nie.