Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#komediodramat

Gruba ryba

w Filmy

25piorunów

294 + 1 = 295

Zapraszam do :popcorn: na ekranizację książki _Świat według Garpa_ Johna Irvinga. Jak wyszła? O tym niżej.
----------
Tytuł: The World According to Garp
Rok produkcji: 1982
Reżyseria: George Roy Hill
Kategoria:
Czas trwania: 136 min
Moja ocena: 6/10

Samotna kobieta o dość oryginalnych poglądach postanawia zostać samotną matką. Jej syn, wychowujący się w dość niecodziennych okolicznościach, stara się odnaleźć swoją drogę w życiu.

Według mnie film jest ok, ale tylko ok. Funkcjonuje jako zlepek scen, często przedstawianych trochę inaczej niż w książce, i wydaje mi się nieco zbyt szybki. W mojej opinii nie oddaje klimatu dzieła Irvinga, ale chyba ciężko byłoby to zrobić - on miał jednak sporo czas na budowanie postaci, wydarzeń i wzajemnych powiązań, a film próbuje to wszystko streścić w nieco ponad dwóch godzinach, co zwyczajnie nie do końca się udaje. Robin Williams, wcielający się w postać Garpa, jest świetny, ale trzeba też lubić jego styl aktorski, który jednak był dość charakterystyczny. Glenn Close również fajnie gra jego matkę, kobietę o stanowczych poglądach i niezwykle mocnym charakterze, ale niezwykle ciekawej świata i ludzi, oraz tego co nimi kieruje. Na uwagę zasługuje również John Lithgow wcielający się w postać Roberty. To, co mnie zaskoczyło, a na co zwróciłem uwagę dopiero po kilkunastu minutach, to brak muzyki w filmie (poza początkiem i końcem). Polecam osobom mającym ochotę na oryginalną historię okraszoną vibem obrazów z lat 80.

Gruba ryba

w Seriale

13piorunów

@Fly_agaric polecił mi jakiś czas temu serial The Orville.
Dziękuję za zmarnowanie mi życia. "All kidding aside" - mam problem z krótkim opisaniem moich wrażeń, choć na pewno polecam innym obejrzenie.
Na początku byłem momentami zażenowany, ale później było dużo lepiej, jakby scenarzysta forsę wziął i nie zaczął pić ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mam niedosyt, chyba głównie tej części scifi, choć znowu przedstawianie dynamiki i relacji personelu potrafi zadziwić i zaciekawić. Nie jest to serial liniowy, oczywisty.

A więcej to nie będę pisał, bo zaraz wyjdzie, że wygadam i ktoś mnie tu krzykać będzie SPROJLER!
https://youtu.be/IarH0kFsFl0?t=19

GURU3piorunów

@macgajster mi się bardzo podobał. Wciągnąłem jak popek kreske...

Gruba ryba3piorunów

@razALgul mam tylko kilka zastrzeżeń co do techniki XXV wieku, a czasem sensu niektórych scen (bo mają inne rozwiązanie pod ręką). Aczkolwiek trzyma się to kupy i dostarcza rozrywkę :smiley:

GURU3piorunów

@macgajster to wyszło spod ręki gościa od Family Guy. Jest to skok miedzygwiezdny.

Gruba ryba4piorunów

@razALgul zacząłem czytac po wpisie, czyli też po serialu. Ten gość, to kapitan Mercer, pan krecik 😉

GURU3piorunów

@macgajster on jak dla mnie, to ma łeb jak sklep do reżyserii. 1000 sposobów, jak zginąć na dzikim Zachodzie - też jego. Przyjemna komedia.

Gruba ryba2piorunów

@razALgul nie dam się wciągnąć w kolejne oglądanie 😉 Mój próg zadowolenia jest dość niski, a to oznacza, że zazwyczaj oglądam aż skończę. A tu trzeba robić!

GURU1piorunów

@macgajster 1000 sposobów, to film nie serial. Szybko pójdzie.

Gruba ryba2piorunów

@razALgul no! No! No! No!
Kiedyś może, ale nie teraz 😉

Fanatyk3piorunów

@macgajster Oglądałem, niezły jest.

Gruba ryba4piorunów

@myoniwy wciąż zastanawiam się dlaczego i chyba nie ma jednej odpowiedzi. Postacie są wielowymiarowe, historia jest wielowymiarowa. Jest jakaś nutka realizmu w tym scifi.

Fanatyk2piorunów

@macgajster wielowymiarowa historia
Zwłaszcza jak wpadli do dwuwymiarowego wszechświata.

Pokaż więcej komentarzy (13)