Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#komunizm

Kosmonauta

w Wiadomości Świat

14piorunów

Unia przegłosowała zakaz aut spalinowych od 2035 roku! J⁎⁎ać Unię!

https://archive.is/qlUTe

   

Kosmonauta2piorunów

@def Myślę, że prędzej zdechnie Unia. Komuniści zawsze mieli problemy z naukami ścisłymi. Paliw kopalnych starczy nam jeszcze na długo i takie sabotowanie Europy to zwykła zdrada.

Gruba ryba4piorunów

@JamesOwens nie zdechnie, a Ty nadal będziesz mógł sobie kupić 20-letniego golfa, jeśli będziesz tylko miał na to ochotę

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Książki

12piorunów

Nie wiem, czy było, ale chciałbym Wam polecić książkę "Spowiedź ambasadora" Romualda Spasowskiego.

Czyta się bardzo dobrze, szybko i lekko. Mega ciekawa historia komunizmu, do którego, mam nadzieję, nigdy nie wrócimy.

Ronald Regan napisał o niej "Jest mi pan dłużny trzy noce (…) bo tyle bez przerwy czytałem pana książkę i nie mogłem jej odłożyć, dopóki nie skończyłem. To najlepsza książka na temat komunizmu i Polski, jaką kiedykolwiek czytałem."

Za lubimy czytać:

"(...) jest fascynującą opowieścią o historii i polityce, miłości i zdradzie, tragedii narodu i rodziny. Autor nie tylko opisuje historię własnego życia, ale na jej tle obnaża mechanizmy komunistycznej władzy, pokazuje wstydliwe oblicza polskiej służby dyplomatycznej i jej brak profesjonalizmu, ujawnia prywatne interesy, którym polscy „dyplomaci” podporządkowywali swoją aktywność, demaskuje bezkarność bezpieki, a nade wszystko ukazuje przemożny wpływ Sowietów na działania zarówno tych, którzy rządzili w kraju, jak i tych, którzy reprezentowali go poza granicami."

   

Fenomen

w Spiseg

11piorunów

Ubaw z Klausa,ale i z przesłaniem

    

dodaję jeszcze  

Wirtuoz0piorunów

@AmbrozyKalarepa człowiek to maszyna chemiczna i reguluje się ją odpowiednimi substancjami. Czy je wytworzysz pod wpływem jakichś doświadczeń i nastawienia organizmu czy pod wpływem leku to bez różnicy. I lepiej brać leki niż łazić odjebanym od czapy po świecie i zachowywać się jak idiota.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Historia

24piorunów

76. lat temu komuniści sfałszowali pierwsze w Polsce wybory do Sejmu Ustawodawczego. 19 stycznia 1947 r. w powojennej Polsce odbyły się pierwsze wybory do Sejmu Ustawodawczego. Wybory zostały przez komunistów sfałszowane i posłużyły do sformalizowania władzy sowieckiej w Polsce.

W dniach 4-11 lutego 1945 r. w Jałcie odbyła się konferencja trzech mocarstw sojuszniczych – Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Związku Sowieckiego. W jej wyniku polskie władze zostały zobowiązane do przeprowadzenia „wolnych i nieskrępowanych wyborów w możliwie najszybszym czasie”.

Komuniści doskonale zdawali sobie sprawę z rzeczywistych nastrojów społecznych, wiedzieli, że wolne wybory mogły się dla nich skończyć całkowitą klęską. W obawie o wyniki wyborów Polska Partia Robotnicza odłożyła realizację tego zobowiązania na późniejszy termin.

Przygotowania do wyborów rozpoczęły się w marcu 1946 r. W dniu 30 czerwca 1946 r. przeprowadzono referendum ludowe „3 x tak”, które było swoistym sprawdzianem wyborczym. Głosujący mieli wypowiedzieć się, czy są za zniesieniem Senatu, nacjonalizacją gospodarki i reformą rolną oraz utrwaleniem granicy zachodniej Polski na Odrze i Nysie Łużyckiej.

Wyniki referendum zostały sfałszowane przez komunistów przy wsparciu „towarzyszy” z Moskwy. W oficjalnych komunikatach podawano, że Polacy głosowali „tak” na wszystkie trzy pytania. Oficjalna propaganda podkreślała, że traktuje pozytywną odpowiedź na wszystkie pytania jako poparcie dla obecnej władzy.

We wrześniu 1946 r., na XI sesji Krajowej Rady Narodowej, z inicjatywy Polskiej Partii Robotniczej i Polskiej Partii Socjalistycznej oraz przy sprzeciwie Polskiego Stronnictwa Ludowego, uchwalono ordynację wyborczą. Kilka miesięcy przed wyborami skorzystano ze wszystkich możliwych narzędzi w celu wywarcia bezpośredniego wpływu na ludność. Kampania wyborcza prowadzona przez Blok Stronnictw Demokratycznych (Polska Partia Robotnicza, Polska Partia Socjalistyczna, Stronnictwo Demokratyczne i Stronnictwo Ludowe) od samego początku wymierzona była w Polskie Stronnictwo Ludowe.

Komuniści zaangażowali w kampanię i wybory cały aparat represji, terroryzowali i zastraszali swoich oponentów politycznych. Rozwiązywano organizacje powiatowe oraz demolowano lokale wyborcze PSL. Skrytobójczo zamordowano ponad 140 działaczy PSL, aresztowano około 10 000 sympatyków (w tym 149 kandydatów na posłów). Pozbawiono praw wyborczych niemal pół miliona obywateli. W dziesięciu okręgach wyborczych unieważniono listy przedstawicieli PSL.

Polscy komuniści po raz kolejny poprosili o pomoc „towarzyszy” z Moskwy. 10 stycznia 1947 r. do Warszawy przybyła grupa pułkownika Arona Pałkina, naczelnika Wydziału „D” Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego ZSRS. Ta sama „ekipa” w czerwcu 1946 r. brała udział w fałszowaniu wyników referendum ludowego „3 x tak”.

Wybory do Sejmu Ustawodawczego przeprowadzono 19 stycznia 1947 r. w atmosferze represji i terroru. Sfałszowano je na każdym szczeblu komisji wyborczych. W raporcie powyborczym z 14 lutego 1947 r. meldowano, że główny ciężar fałszerstw wzięli na siebie ludzie wyznaczeni przez polskich komunistów przy technicznym nadzorze i wsparciu grupy Pałkina.

Na około 5500 komisji obwodowych utworzono 3515 komisji złożonych tylko i wyłącznie z członków PPR, co stanowiło ponad połowę wszystkich komisji. PSL miało swoich mężów zaufania tylko w 1300 komisjach. Tam gdzie nie było mężów zaufania PSL, komisje wyborcze PPR sporządzały nowe, fałszywe protokoły wyborów. Sfałszowane wyniki wyborów dały zwycięstwo bloku komunistycznemu.

Wśród mieszkańców Warszawy, przekonanych o sfałszowaniu wyników wyborów, krążyło powiedzenie: Wybory to taka szkatułka: wchodzi Mikołajczyk – wychodzi Gomułka.

Po sfałszowanych wyborach PPR stała się monopolistycznym centrum władzy w Polsce, podporządkowanym władzom Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego.

Na pierwszym posiedzeniu Sejmu, które zwołano na 4 lutego 1947 r., na prezydenta RP wybrano „sowieckiego czyścibuta” Bolesława Bieruta. Utworzono rząd, na czele którego stanął „wieczny premier” Józef Cyrankiewicz z PPS.

Od stycznia 1947 r. władza ludowa przestała zachowywać pozory demokracji. Polska stanęła u progu komunistycznej dyktatury, sprawowanej przez ludzi wyznaczonych przez Moskwę. Odtąd wybory były już zupełną fikcją – obywatele głosowali na jedną listę, a władze partii komunistycznej zawczasu ustalały, kto znajdzie się w Sejmie Ustawodawczym.

Fot. Archiwum IPN; tekst: Facebook IPN Warszawa    

Kosmonauta

w Hydepark

25piorunów

Fun fact, który może pozwoli wam przeżyć ten komunizm : fasola nie ma terminu przydatności do spożycia.

  

Gwiazdor1piorunów

@JamesOwens wiadomo, że każdy woli płacić mniej niż więcej.
Ale co mają ceny do nazywania wszystkiego komunizmem? Jak coś jest drogie to jest komunistyczne? XD
Wiesz w ogóle czym jest komunizm, czy używasz tego słowa jako frazesu?

Jestem bardzo ciekawy jaka logika kryje się za twoim pytaniem.

Kosmonauta0piorunów

@Chilled_Marrow >Ale co mają ceny do nazywania wszystkiego komunizmem?
Jak nazwiesz działalność przestępczą PiSu?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mocarz

w Ciekawostki

8piorunów

Czy można pogodzić chrześcijaństwo z filozofią marksistowską? Okazuje się, że tak. Zapewne wielu z Was słyszało o popularnej w krajach Ameryki Łacińskiej tzw. "teologii wyzwolenia" czy o lewicujących Kościołach działających zwłaszcza w krajach anglosaskich (USA, Wielka Brytania).

Ale również w Polsce powstało wyznanie łączące nauki Jezusa z naukami Karola Marksa. Wyróżnia się ono bardzo długą nazwą: Stolica Boża i Barankowa Apostołów w Duchu i Prawdzie, Alfa i Omega, Początek i Koniec. Ten związek wyznaniowy został założony na przełomie lat 40. i 50. XX w. przez pochodzącego ze Śląska wędrownego nauczyciela Bernarda Wilka (zmarł w 1995 r.). O tym, w jaki sposób w nauczaniu Wilka mieszało się chrześcijaństwo z marksizmem świadczą hasła ze sztandarów noszonych w pochodach pierwszomajowych:
„Stolica Wszystkich Stolic Stolica Boża i Barankowa Apostołów w Duchu i w Prawdzie ALFA i OMEGA Początek i Koniec WZYWA: Wierzących i Niewierzących do wspólnego ZROZUMIENIA się!”
"Proletariusze wszystkich krajów łączcie się – Wierzący i Niewierzący w Jednej Owczarni Jednego Pasterza!"
„Pojednanie w Prawdziwym-Niebieskim Komunizmie - Socjalizmie Ateizmie - Wolnej Myśli Bogu i Jezusie. Na całym świecie wszystkich narodów.”
„Tak jak nie mogą istnieć bez siebie niebo i ziemia - tak musi się połączyć niebo - rząd z ziemią - klasą robotniczą!”
"Bóg wojen nie prowadzi! Komunizm wojen nie prowadzi! Alfa i Omega. Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się! – Jedna owczarnia i jeden pasterz."

Członkowie Stolicy Bożej i Barankowej - uważając się za "Stolicę wszystkich stolic", która wkrótce obejmie panowanie nad całym światem - pisywali też listy do światowych przywódców politycznych i religijnych o treści takiej jak np.:
"Wodzowie! Mężowie stanu! I inni, wierzący i niewierzący! Stolica Boża i Barankowa (...) zapytuje: Dlaczego na całym świecie jest taki niepokój? Dlaczego na całym świecie są wojny, morderstwa, różne zło itp. Dajcie odpowiedź, czy byłyby wojny, gdyby cały świat był taki jak jest np. jedno państwo, które ma 17 województw o jednych prawach i ustawach?" (w czasie, gdy to pisali, Polska była podzielona na 17 województw). Oprócz tego Bernard Wilk - tytułujący się "Alfą i Omegą" wydawał członkom założonego przez siebie wyznania legitymacje ważne "na całą kulę ziemską".

Cechą charakterystyczną były też pieśni religijne śpiewane na popularne melodie takie jak np. "Upływa szybko życie", "Gdzie strumyk płynie z wolna", a nawet "Stary niedźwiedź mocno śpi".

Podaję link do artykułu na temat Stolicy Bożej i Barankowej:
https://religie.wiara.pl/doc/471857.Stolica-Boza-i-Barankowa-Niebieski-komunizm

O tej grupie wyznaniowej został również nakręcony w 1960 r. przez Jerzego Hoffmana i Edwarda Skórzewskiego film dokumentalny pt. "Dwa oblicza Boga". Również zamieszczam do niego link - w filmie można m.in. posłuchać wspomnianych przeze mnie piosenek na znane melodie i zobaczyć Bernarda Wilka we własnej osobie, jak wykłada Pismo Święte:
https://www.youtube.com/watch?v=7hu9XODDPxY

Mocarz2piorunów

@lubieplackijohn Jezusa każdy chce przywłaszczyć dla siebie: komuniści, kapitaliści, nacjonaliści, konserwatyści, liberałowie...Przynajmniej w krajach tradycyjnie chrześcijańskich tak jest. Zupełne przeciwieństwo pewnego akwarelisty z wąsikiem, którego z kolei każdy umieszcza po przeciwnej stronie swoich własnych poglądów.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Historia

4piorunów

Stalinowski reżim: Pilecki winny

Po pokazowym procesie, 15 marca 1948 roku sąd wojskowy w Warszawie skazał na karę śmierci płk. Witolda Pileckiego, oficera Armii Krajowej, organizatora konspiracji w obozie Auschwitz, powstańca warszawskiego. Pilecki został oskarżony o działalność wywiadowczą na rzecz rządu RP na emigracji. Wyrok wykonano dwa miesiące później w mokotowskim więzieniu.

Więcej na ten temat: http://www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/33747

Kosmonauta

w Historia

5piorunów

Ronald Reagan: ostatni krzyżowiec

Zazwyczaj politycy mówią jedno, a myślą drugie. Ronald Reagan należał do nielicznych wyjątków: bez ogródek mówił to, co myślał. 8 marca 1983 roku wypowiedział słynne słowa o ZSRR jako o „Imperium Zła”.

Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy zawsze byli zgodni co do jednego: Ronald Reagan był bez wątpienia postacią barwną. Choć różnie ocenia się reagonomikę, jego udział w zakończeniu zimnej wojny i wiele innych spraw, z jakimi zmierzyła się jego administracja, to jego bon moty i chwytliwe frazy znane są po dziś dzień. Po zamachu na jego życie miał powiedzieć do mających go operować chirurgów: Mam nadzieję, że jesteście panowie republikanami….

Więcej na ten temat: https://histmag.org/Ostatni-krzyzowiec-7692

Kosmonauta

w Historia

3piorunów

Salomon Morel. „To był sadysta z zamiłowania”

Salomon Morel nieludzko znęcał się nad więźniami ubeckich obozów. Dlaczego nigdy nie poniósł konsekwencji?

„Jak cię Morel zapamięta, to nie wyjdziesz stąd żywy” – powtarzali sobie więźniowie komunistycznego obozu w Jaworznie. Krwawy komendant nigdy nie został ukarany za tortury i morderstwa. Dlaczego?

(...)
Mimo zgromadzenia ogromnego materiału dowodowego Morel nie został pociągnięty do odpowiedzialności. W 1993 roku zbiegł do Izraela, gdzie uzyskał obywatelstwo. Próby jego ekstradycji, podejmowane przez Polskę, spełzły na niczym.

Więcej na ten temat: https://wielkahistoria.pl/nieludzko-znecal-sie-nad-wiezniami-ubeckich-obozow-dlaczego-nigdy-nie-poniosl-konsekwencji/

Kosmonauta

w Historia

7piorunów

73 lata temu rozpoczął się proces rotmistrza Witolda Pileckiego

3 marca 1948 r. rozpoczął się proces Witolda Pileckiego, rotmistrza kawalerii Wojska Polskiego, żołnierza Armii Krajowej, jednego z największych bohaterów II wojny światowej, żołnierza niezłomnego, walczącego w powojennym podziemiu niepodległościowym. Sąd skazał rotmistrza na karę śmierci [+audycja]

Aresztowany przez bezpiekę w 1947 roku, został oskarżony przez komunistyczne władze o działalność szpiegowską. 3 marca 1948 roku rozpoczął się pokazowy proces, a 15 marca 1948 roku Rejonowy Sąd Wojskowy w Warszawie wydał wyrok śmierci. 25 maja 1948 roku rotmistrz Pilecki został stracony w więzieniu na warszawskim Mokotowie. Jego ciała do dziś nie odnaleziono.

Rotmistrz Pilecki był więźniem i organizatorem ruchu oporu w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, autorem raportów o Holocauście, tzw. Raportów Pileckiego, ujawniających niemieckie zbrodnie. Brał udział w Powstaniu Warszawskim.

Więcej na ten temat [+audycja]: https://www.polskieradio24.pl/39/156/Artykul/2271984,73-lata-temu-rotmistrz-Witold-Pilecki-stanal-przed-stalinowskim-sadem

Kosmonauta

w Historia

7piorunów

1 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

1 marca – w rocznicę rozstrzelania przywódców IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” – obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Powojenna konspiracja niepodległościowa była – aż do powstania „Solidarności” – najliczniejszą formą zorganizowanego oporu społeczeństwa polskiego wobec narzuconej władzy.

Sformułowanie „Żołnierze Wyklęci” powstało w 1993 r. – po raz pierwszy użyto go w tytule wystawy „Żołnierze Wyklęci – antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 r.”, zorganizowanej przez Ligę Republikańską na Uniwersytecie Warszawskim. Jego autorem był Leszek Żebrowski. Stanowi ono bezpośrednie odwołanie do listu otrzymanego przez wdowę po jednym z żołnierzy podziemia, w którym, zawiadamiając o wykonaniu wyroku śmierci na jej mężu, dowódca jednostki wojskowej pisze o nim: „Wieczna hańba i nienawiść naszych żołnierzy i oficerów towarzyszy mu i poza grób. Każdy, kto czuje w sobie polską krew, przeklina go – niech więc wyrzeknie się go własna jego żona i dziecko”. Wyrażenie „żołnierze wyklęci” upowszechnił Jerzy Ślaski (1926–2002), publikując w 1996 r. książkę pod takim właśnie tytułem.
Przełom, jaki przyniósł rok 1989, nie od razu przyczynił się do przywrócenia społecznej pamięci o postaciach antykomunistycznego, niepodległościowego podziemia. Przez lata pozostawały bez odpowiedzi starania środowisk kombatanckich, organizacji patriotycznych, stowarzyszeń naukowych, przyjaciół rodziny tych, którzy byli członkami antykomunistycznego podziemia.

Więcej na ten temat: https://dzieje.pl/wiadomosci/1-marca-obchodzimy-narodowy-dzien-pamieci-zolnierzy-wykletych