Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kreceniemalysza

Inspirator

w Dyskusje

102piorunów

TLDR: autor wpisu o wpływu diety na depresję, adhd i autyzm zablokował mnie, gdy wytknęłam mu, że jeden z aspektów (wpływ kazeiny) jest jeszcze za słabo zbadany, by sprzedawać to jako fakt. Takie zachowanie uważam za alarmujące, więc ostrzegam przed bezkrytycznym przyjmowaniem jego rad.

Uważam, że to trochę niepoważne przerywać dyskusję banem. Zwłaszcza, jeśli temat dotyczy czegoś tak ważnego jak medycyna. A takie ucinanie nawet delikatnej krytyki jest już na miarę grup szarlatańskich.

Odważyłam się wejść w polemikę pod tym wpisem:

https://www.hejto.pl/wpis/obiecalem-popelnic-maly-przewodnik-jak-pomoc-sobie-w-walce-z-depresja-pomoca-z-l

autorstwa

@Ten_koles_od_bialego_psa

I kiedy pisałam odpowiedź na jego odpowiedź, zdążył mnie zablokować.

Ale że już miałam to napisane, to przesyłam tutaj. Pewnie autor nie przeczyta, ale może jego audytorium już tak.

Więc drogi autorze, mówisz, że nie przeczytałam publikacji. Otóż przeczytałam. Choć może czegoś nie zrozumiałam?

Wskaż mi zatem jasno miejsce w publikacji, gdzie jasno stwierdzono, że wyeliminowanie kazeiny daje pozytywne efekty w radzeniu sobie z adhd (już nie mówiąc o tym, że wsadzasz do jednego wora autyzm, adhd i depresję, natomiast badanie, które przedstawiłeś, mówi tylko o adhd i autyzmie) na podstawie testu na wystarczającej próbie.

Zrozum, ja nie mówię, że te hipotezy nie mają sensu. Należy je jak najbardziej badać i gorąco namawiam, by je badać.

Ale zanim nie są dobrze zbadane (zgodnie z zachowaniem metodologii naukowej, z grupą placebo, z wyeliminowaniem przypadkowych korelacji jak na przykład tej, że w grupie testowej znajdują się osoby z nietolerancją kazeiny albo tej, że zmieniamy również inne aspekty diety), nie należy ich wciskać ludziom jako prawdę. Bo nie masz na to wystarczających dowodów, że działają. A co za tym idzie, nie wiesz też, jakie są skutki uboczne tych rad.

Ja wiem, że nauka nie daje odpowiedzi tak lub nie i podlega ciągłej weryfikacji. Sama jestem naukowcem, choć z innej dziedziny.

Ale dlatego też wiem, że zbyt szybkie wnioskowanie jest bardzo złe i szkodliwe dla świata.

Badania, o których mówisz, są wciąż w fazie weryfikowania hipotez, ponieważ tych badań jest mało. A Ty sprzedajesz hipotezy jako prawdę objawioną i to jest niebezpieczne.

A wkurza mnie to, ponieważ w pozostałych punktach masz dużo racji. I poruszasz ważny problem.

Po prostu zachęcam do ostrożności. Lepiej zaznaczaj, co jest dobrze zbadane, a co dopiero w fazie badań. W tym drugim przypadku mów jasno, że istnieją poszlaki/badania wskazujące na to, ale nadal jest to badane - i wtedy już będziesz w zgodzie z prawdą.

Gruba ryba2piorunów

@Lubiejeze i właśnie dlatego pytałem opa czy go konstruktywnie wytykali na Wykopie czy nie. Bo jakoś podskórnie czułem szarlatanerię i cherry picking.

Gruba ryba1piorunów
Gruba ryba1piorunów

@kocio jest na tagu depresja, na wykopie w latach 2017-2019 głównie wrzucałem informacje i podsumowanie badań które wychodziły na bieżąco.

Fenomen2piorunów

@Lubiejeze labolatoria, widać że fachowiec po drugiej stronie :grinning:
Ale, nie wchodząc w polemikę, bo nie mam już na to siły - niezmiernie mnie cieszą choroby będące modne, i automatyczne modne panacea na nie. ADHD, depresja, autyzm, mam wrażenie że ostatnio to głównie te diagnozują. A wręcz mocne stało się diagnozowanie (i chwalenie) ADHD u dorosłych. Autyzm, czy raczej spektrum, to też druga moda, jak kiedyś orzeczenia o dysleksji "żeby było łatwiej na egzaminach" - tylko że teraz dorośli się chcą wyróżnić. A trzy to depresja, wiadomo, choroba pokoleniowa, wystarczy przejść na dietę keto, żreć probiotyki i sama minie - ta, jasne. Na to jak się czujemy ma wpływ tyle czynników, że szkoda gadać. Ale, to jest trudne, i do zrozumienia, i do zmiany, lepiej znaleźć magiczne rzeczy do zjedzenia, połknięcia i popicia, i samo zniknie. Może, dzięki efektowi placebo, ale lekarzem nie jestem to nie wiem.
A czy kazeina, laktoza, gluten, czy jeszcze coś innego - zawsze znajdzie się na coś moda. Raptem parę lat temu modna była dieta bezglutenowa - choć prawie nikt z orędowników nie ma nietolerancji. Laktoza - to druga moda, choć temat szerszy bo faktycznie różne części społeczeństwa różnie sobie z nią radzą. Dobrze wiedzieć że teraz kazeina jest na topie. Kolejne będzie pewnie mleko A2, chyba że _kazeiniarze_ to od tego właśnie pochodzą.

Telepie mnie jak te kolejne mody obserwuję, bo zwykła, zróżnicowana, zdrowa, dobra dieta jak kiedyś jest już _passe -_ grunt żeby być _antykazeiniarzem, bezlaktozowcem, bezglutenowcem, bezcukrowcem_, czy kimś tam jeszcze. Każdy chce być kimś, tak mówią.

@Ten_koles_od_bialego_psa dorzucam badania naukowe oparte na liczbie przypadków n=1, znaczy moim. Jak jadłem kazeinę nie miałem depresji, czy jakiejś anhedonii, jakkolwiek to nazwać. Ba, czułem się świetnie, przez wiele lat. I obniżenie nastroju nie pojawiło się z racji diety. Tylko z racji tego że świat jest popierdolony, kropka.

Gruba ryba1piorunów

@jedzczarnekoty

Tak depresja i Adhd oraz autyzm to kwestia mody, kiedyś tego nie było.

A kazeina wraz z glutenem oraz posiadaniem auta z grupy VAG powoduje autyzm, depresje i małe siusiaki.

Żadna nieprawidłowa mikrobiota nie ma z niczym nic wspólnego.

Temat zamykam.

ʕ•ᴥ•ʔ

Fenomen0piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa a co z inną masą chorób? Bo jest ich multum, a ostatnio to głównie o tych wspomnianych słyszę. Reszty nie trzeba leczyć? Może to jakaś bańka informacyjna, i na hejto, i w pracy, ale nie sądzę. Mikrobiota ma znaczenie, ale wpływa na całą masę innych rzeczy. Niemniej, przypadkowo się złożyło że niedługo zaczynam kurację probiotykową, to dam znać czy po tym miesiącu rzekomo jednym z najlepszych preparatów będzie lepiej. Chciałbym 😉

Gruba ryba0piorunów

@jedzczarnekoty pisałem o depresji, autyzmie, ADHD nie poruszałem innych przypadłości bo zapowiedziałem post o depresji, autyzmie i ADHD.

O pisaniu np. o SIBO albo schizofrenii nie pisałem bo nie mam kompetencji w tym zakresie mimo iż wiem o pozytywnych efektach pracy nad mikrobiomem dzięki pojawiającym się krzyżowo w badaniach korelacjom.

Powodzenia w twojej terapii.

Pokaż więcej komentarzy (45)