Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kury

Fanatyk

w Rolnictwo

57piorunów

Zamuliłem i jestem na innej farmie dziś, a kurek w tym tygodniu z tego jednego kurnika z tagu nie było.
Ale jest @UmytaPacha szukająca jedzenia :stuck_out_tongue_winking_eye: zdjęcie pierwsze i trzecie.

Jest też tabliczka z kurnika z tagu z wyliczeniami co do pojemności. Zdjęcie drugie.

Jak widać powierzchnia dzielona jest na kilogramy, docelowa waga dla 18 tygodniowych kur (zwykle transport jest w 16tym tygodniu). Kurnik maksymalnie, zgodnie z prawem zmieściłby 17,5k kur.
Poidła - maksymalnie dla niemal 18k kur.
Pans and track - to dwa systemy karmideł, maksymalnie i zgodnie z prawem niemal 16,4k kur (18to tygodniowych przypominam).
Wreszcie perching to grzędy - zgodnie z prawem jest ich dla 16 120 kur 18to tygodniowych (5cm dla każdej), więc w teorii na podłodze, na ściółce może być zupełnie pusto gdyby wszystkie kury były na grzędach.

Czy jest to mało miejsca, dużo, wystarczająco? Jest zgodnie z prawem.
A w kurniku jak pamiętacie na dziś mamy 14,1k kurek w tym momencie 13to tygodniowych.

Pamiętajcie, że ta tabliczka i wyliczenia dotyczą tego jednego kurnika, a jego maksymalna pojemność to właśnie te 16 120 kur. Każdy inny ma swoją tabliczkę według tych samych zasad, gdzie pojemność to najniższa liczba wynikająca z przepisów.

Postaram się po wolnym weekendzie dać update jak wyglądają.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

Japitu xD No ja też gotowałem kurą jedzenie, ale nie aż tak. U mnie bardziej o przyswajalność chodziło, szczególnie w okresie zimowym. Chłop też jeśli o kury chodzi ma niezły misz masz genetyczny. Leghorn z Araukaną, ciekawe jaki kolor jajek czy seledyn czy bardziej zielony?

https://www.youtube.com/watch?v=oBtOFg9KRb8

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Rolnictwo

85piorunów

Kto śledzi tag ten wie, że ostatnia aktualizacja była w pierwszy dzień świąt. Nowy Rok miałem wolny.

Jak wyglądają dziś?
Średnia waga drugiego stycznia to było 1060g, 79% evenness czyli 79% kurek mieści się w zakresie 10% w dół i w górę od średniej wagi.
Już wyglądają (i gdaczą) jak prawie dorosłe nioski. Mają niemal 13 tygodni, jeszcze dwa, może trzy (zależy od stanu przygotowania kurnika u klienta) i pojadą do docelowej farmy. A pod koniec lutego powinny wychodzić na wybieg.
Jak ten czas leci... Niedawno były to pisklaki.

Zdjęcia:
1. Paszportowe
2. Z profilu
3. W całym majestacie

W kurniku jest ich pełno, jeszcze nie ciasno, ale zdecydowanie ciężko wypatrzyć miejsce bez kur. Są wszędzie 😉

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Rolnictwo

102piorunów

Szpitale, policja, straż, elektrownie, całe utrzymanie ruchu, transport w trasie, nawet w radiu czy tv - pracują dziś ludzie.

Zoo, schroniska i oczywiście farmy hodowlane - także.

W tym roku padło na mnie, bo rok temu święta miałem wolne.

Pozdrowienia od kurek z tagu (dwa zdjęcia), oraz kurników 1 (białe DeKalb z poniedziałku), 3 (trzy tygodniowe Shavers) i 4 (Shavers z poniedziałku, na organicznej paszy).

Wesołych świąt 😉

Gruba ryba0piorunów
Mistrz3piorunów

@conradowl nie boisz się, że zrobią powstanie albo zaczną uciekać?

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Rolnictwo

53piorunów

Dżem dobry bobry.

W tym tygodniu nie było jeszcze raportu z kurnika.
Wczoraj szczepienie, nic się nie dzieje, ot rosną.
Temperatura 19°.
Wentylacja trochę powyżej minimum, dziś był znowu mróz.
Docelowo waga na dziś powinna wynosić 835g, było 900g. Rosną więc ponad normę (raczej standard u mnie), czyli szczęśliwe, zdrowe, najedzone.

Rekordzistki ważą powyżej kilograma. Jak na 10 tygodni to mendy bardzo dobrze wyglądają.

Zdjęcie:
1. Kurka na dłoni
2. Ta sama w środku
3. Kurki już na najwyższej grzędzie (około 1,8m)
4. Kurki na wyższym poziomie podłóg
5. Kurka z dłoni ważyła tyle - 1,02kg

Inspirator1piorunów

taki rodzaj kurnika to jest hodowla jakiego typu? Ściółkowe/wolny wybieg?

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Rolnictwo

66piorunów

A jednak.
Jedna linia świateł nie działała, przyjechał elektryk i szef sobie przypomniał dać mi znać, gdy zadzwonił alarm (bo linia ta zrobiła zwarcie, co uruchomiło alarm).
To się zdarza dość często na tej farmie, stary kurnik, tania instalacja oświetleniowa. Często w znaczeniu - raz na tydzień.
Ale dzięki temu mamy świeżą wizytę i zdjęcie kurki (tej samej na każdym). Już mendy mają sporą wagę, ale ważyć będę jutro. Dziś nie mam czasu.

Jadę z powrotem na drugą farmę, trzeba przygotować kurnik na jutrzejszą dostawę maluchów. Biznes się kręci 😉 tylko czasu mało.

PS trochę sporo piór, szef się zastanowi czy wyłączyć środkowe linie świateł, co prawda to etap gdy kurki zrzucają pierze i pióra już dorosłych rosną, zgonów nie ma, więc się raczej nie dziobią - ale trzeba dmuchać na zimne. Czujnik natężenia światła zdaje się, że jest teraz na farmie w Anglii :stuck_out_tongue_closed_eyes: drugi kupią jak się pierwszy zepsuje.

Gwiazdor2piorunów

@conradowl to jest ten wolny wybieg lub jak nazywa się taka hodowla?

Fanatyk6piorunów

@conradowl jak już sam nie wiem co mnie bardziej dojeżdża jeśli chodzi o poczucie upływającego czasu, to jak Bartek do pracy leci czy jak Tobie kury rosną.

Bardzo ładna, glaskalbym.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fanatyk

w Rolnictwo

72piorunów

Nie było aktualizacji z kurnika i szczerze to nie mam czasu. Może jutro. Roboty za dużo :confused:
Szef był na obchód, więc nie mam fotki z wczoraj.

Ale za to bonus. Z farmy niosek.
W poniedziałek przenieśliśmy kurki z naszej farmy hodowlanej (jeden z moich kurników) do farmy niosek. Z gniazdami, grzędami, wolny wybieg (na razie nie wychodzą na zewnątrz, za tydzień czy dwa) itp.

Byłem tam o 18 15, gdy białe światła zgaszone już były, a świeciły się czerwone do 18 30. Trzeba było sprawdzić ile kurek śpi na trocinach, jak jakaś na dole to hop do góry. Dzięki temu nie znoszą jajek w trocinach, tylko idą do gniazd. Edukacja czyni cuda.

Dziś i jutro kolega idzie na obchód tam i chyba tyle, z dwóch kurników w jednym wszystkie były na grzędach. W drugim około 60 kurek na podłodze (przedwczoraj lekko koło 300), jak będzie 0 to przestaniemy sprawdzać.

Kurnik ten to tzw. flat deck system, gdzie wszystko co kurki zrobią idzie pod system - czyści się go raz na dwa lata, ale ze to wolny wybieg i wentylacja dobrze działa to nie ma tragedii zapachowej. Wszystko wysycha w miarę. I jest to najlepsza pod względem produkcji farma w firmie.
12 tysięcy kur w trzech sekcjach, jak widać - miejsce jest.

Zdjęcia:

1. Kury śpiące na systemie, widoczny rząd gniazd (na noc zamykany)
2. Widok ze środka
3. Podłoga z trocinami - ani jednej kurki

Gruba ryba3piorunów

Mnie się to kojarzy z Obcym.

Osobistość2piorunów

@conradowl Czerwone światło żeby lepiej zasypiały?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Rolnictwo

29piorunów

Dziś tekst tylko.
Nie wiem czy dawać zdjęcie.

Pamiętacie jak napisałem, że na tym tagu będziemy obserwować wzrost i zmiany wielkości i koloru kurek i kurnika od przybycia maluchów do transportu dojrzałych niosek? Jak będę informował o wszystkim, jeśli coś się wydarzy? Dziś edukacyjne.

W UK jest sztorm, mocno wiało. Wszystkie kurniki poza jednym w porządku, ale ten jeden to ten z tagu - akurat ten. Niestety.

24 kurki się podusiły. W nocy. Cześć ich pamięci :saluting_face:

O zjawisku smotheringu (duszenie się kur), gdy się czegoś wystraszą, najczęściej z powodu hałasu - było w komentarzach.

Dziś trochę szerzej.
Podejrzewam gałąź z drzewa, która uderzyła w dach. Straty nie duże, 24 sztuki to niewiele, wciąż śmiertelność jest w normie. Ale to nic przyjemnego robić obchód i zobaczyć truchła pod ścianą.

Smothering (duszenie się kur) dzieli się na: NBS - nest box smothering - gdy kurki uczą się korzystać z gniazd i bardzo sobie upodobają konkretne miejsca do złożenia jaj. Zwłaszcza pierwsze tygodnie po transporcie trzeba chodzić, sprawdzać kurnik, gniazda, nawet liczyć kurki. Zdarzają się puste gniazda, gdy w innych kur jest pełno. Ot głupiutkie stworzonka. Regularne obchody i nie przeładować kurnika - będzie dobrze.

PS - panic smothering (to co dziś znalazłem) - hałas, drapieżnik w kurniku (choćby nietoperz czy wróbelek nawet), fajerwerki itp. Najczęściej nocą, ale kurki potrafią i w dzień się załatwić, np. nisko przelatujący nad kurnikiem śmigłowiec potrafi je zdenerwować.

RS - recurring smothering - nawracające duszenie się drobiu w jednym i tym samym miejscu. To ostatnie podejrzewam, że po kilka sztuk regularnie przez pewien okres czasu się dusiło, gdyż światło wpadało przez dziurę w ścianie lub nieszczelne drzwi, gdy kurki wciąż spały. Zdarzyło się to latem, szukałem nieszczelności, gdy słońce wstaje o 3, a kurki o 7 rano - na szczęście kurniki (nawet ten najstarszy) są w bardzo dobrym stanie. Uszczelka przy drzwiach chyba pomogła, albo po prostu przestały...

Najgorsze jest to, że nie sposób tego uniknąć.

Dlaczego kurki się duszą?
Nie do końca wiadomo, dlaczego kury mogą być podatne na przypadki duszenia, ale wydaje się, że jest to w dużej mierze cecha behawioralna. Czasami ptaki po prostu znajdują ulubione miejsce w kurniku, być może ciepłe, więc gromadzą się tam, jedna na drugiej, aż te pod spodem się uduszą.

Zdarzyć się to może niezależnie od wielkości kurnika, ilości kur w hodowli i ich wieku. Aczkolwiek najczęściej dotyczy młodych kur, do pierwszego roku życia.

Tekst trochę z głowy, trochę info z tekstów branżowych.

GURU6piorunów

@conradowl przerąbane. Aż tak mocno wieje? Widziałem jakieś ostrzeżenia, ale bez konkretów.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Rolnictwo

66piorunów

Środa, dzień urodzin.
Kurki mają dziś 8 tygodni, 56 dni.
Jesteśmy w połowie (wyjadą mając 15 do 17 tygodni).
Ważenie w starym kurniku jest manualne, już kiedyś opisałem, dziś mogę pokazać. Mini zagroda, waga na haczyku, pojedynczo kurki z zagrody.
Było 54 (i jedna więcej, ale ważymy parzystą liczbę), cel na dziś to 620g, mamy 640g w porywach na 660g.

Zdjęcia:

1. Kurka 700 gram wagi
2. Zagroda
3. Waga
4. Kurka na wadze
5. Dzisiejsze wyniki, do snu będą mieć 660g średnio 😉 bardzo dobry wynik

Lider4piorunów

@conradowl dorodne pannice 😁

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Rolnictwo

102piorunów

Aktualizacja z kurnika. Ewidentnie już się nie mieszczą w dłoni.
Szczepienie w środę było zrobione, waga 520g także w środę.
To już ponad siedem tygodni, ściółka już nie przypomina trocin 😉
Zdjęcia z dziś, po tygodniu od ostatniego wpisu.
Kurki rosną, nic się nie dzieje, podesty wszystkie rozłożone. Chodzić, pilnować, obserwować.
Wydaje się ciasno? Jest ich o dwa tysiące mniej niż wynosi pojemność kurnika (według norm), do tego przed transportem powinny ważyć około 1200 gramów. Po prostu lubią środek kurnika.

Osobistość1piorunów

@conradowl zdjecia ktore maja zapach, a raczej jego antonim( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Fanatyk2piorunów

Uwaga spoiler zakończenie historii

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Rolnictwo

113piorunów

Ledwo wróciłem do roboty i update.
Kurki coraz większe, skończą siedem tygodni w środę.
Niemal wszystkie podesty na maksymalnej wysokości, wentylacja już w pełni uruchomiona, a kurki zdrowe.
Trochę podrosły od ostatniej wizyty.

Autorytet5piorunów

Czy to, co widzimy na zdjęciach, to chów ściółkowy?

Pokaż więcej komentarzy (34)

Fenomen

w Hydepark

69piorunów

A tu moje kurki na ogrodzie. Niestety nie chcą znosić jajek, ale i tak są fajne choć to najgłupsze ptaki w naszym kraju.
Dzień dobry!

Mocarz8piorunów

Dej mie te kurę człowiek

Twórca2piorunów

Mnie kiedyś odwiedzał bażant i skakał pazurami na drzwi czarnej Alfy Romeo xD bez powodu, zrobił tak 3 razy w przeciągu tygodnia i po temacie, a drzwi do polerki🤣

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Rolnictwo

55piorunów

Ostatnia aktualizacja przed moim niemal dwutygodniowym urlopem.
Pamiętacie, że to stary kurnik, w którym niemal wszystko robi się ręcznie?
Podniosłem dziś niższy podest na maksymalny poziom oraz rozłożyłem wysoki podest. 1/3 kurnika jest już w pozycji końcowej. Kurki pomału będą się uczyć korzystać w ten sposób z grzęd, gdyż na farmie jaj gniazda i taśma zbierająca jajka są zawsze na odpowiedniej wysokości (także po to, by przy maszynie do pakowania pracownik się nie schylał), tak by kurki mogły znosić jaja w możliwie najlepszych dla nich warunkach.
Jak widać jedna z linii poideł jest już na wysokości wyższych podestów.
Oczywiście na obu końcach są rampy dla tych, które mogą być za słabe, by wskakiwać wyżej.

Następna aktualizacja, gdy wrócę z urlopu. Kurki będą zapewne sporo większe niż dziś.

Zdjęcia:
1. Kurka
2. Rozłożona linia wyższych podestów.
3. Niższa linia podestów na maksymalnej wysokości (kurki wskakują wyżej jak po schodkach)
4. Pierwsze kurki na wysokim podeście.

Osobistość1piorunów

Elo

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Rolnictwo

74piorunów

Manualne ważenie kurek od czwartego tygodnia w górę - obecnie (z powodu budowy nowego biura) praktykuję to na wszystkich kurnikach, bo mam odłączony panel sterowania wagami automatycznymi. Tak więc od dwóch tygodni wszystkie kurniki ważę ręcznie 😉 ale spokojnie, kurnik z tego tagu będzie zawsze ważony ręcznie.

Potrzebna mini zagroda (mocna siatka o drobnych oczkach), waga wisząca i około 50 kurek w zagrodzie. Waży się je głową w dół za nóżki, są wtedy spokojne, a proces przebiega szybko.

Zdjęcia:
1. Kurka dziś
2. Instrukcja z podręcznika menadżera odmiany Lohmann (każdą odmianę waży się tak samo)
3. 62 kurki z tagu i ich wyniki
4. Jak to wygląda w rubryce do mojej dokumentacji - cel na cztery tygodnie, aktualna waga i evenness czyli ile kurek mieści się w zakładanej wadze

Wyniki bardzo dobre.

GURU1piorunów

Komentarz usunięty

Fanatyk

w Rolnictwo

72piorunów

Wielu informacji nie ma.
Ot jutro kolejne szczepienie i ważenie, na ten moment wszystkie cztery niskopoziomowe podesty (oraz poidełka) są w górze. Dwie linie poideł wciąż na poziomie podłogi, a na podesty są rampy dla tych leniwych.

Kurki jutro będą mieć ukończone cztery tygodnie, już są większe od dłoni. Waga - świetna, w ubiegłym tygodniu ponad cel. Śmiertelność w normie. Wentylacja już w całości włączona, ściółka pomału traci kolor trocin.

Jako że będę mieć urlop przez dwa tygodnie w weekend postaram się wrzucić jak będą wygladać za kolejne kilka dni, potem poczekacie do 23 listopada na info.

Zdjęcia:
1. Aktualna wielkość kurek (27 dni)
2. Podest i rampa.
3. Poidełka na poziomie podłogi (tu są najwyższe podesty, nie można ich opuścić do podłogi - to stary kurnik)
4. Ile mają miejsca? Bardzo dużo, wciąż są całe przestrzenie, gdzie tylko sobie podbiegają. Zwłaszcza przy ścianach.

Zawodowiec1piorunów

Nie głupie, na zime do mieszkania i będzie ciepło

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Rolnictwo

62piorunów

Miał być tag z jednego kurnika, jednej farmy i pokazujący minimum co tydzień progres wzrostu kurek, zmiany w kurniku i kilka ciekawostek z pracy jaką wykonuję...
Ale kilka osób prosiło, więc macie.

Zdjęcia:
1. 62 tygodniowa kura nioska (średnio 1,9kg wagi)
2. Część wybiegu dla kur z przodu kurnika
3. Ta sama strona z tyłu
4. Jak wyglądają okienka w pozycji otwartej i kilka podestów, wokół kurnika jest żwir - druga strona kurnika
5. Zachodzące słońce po tej samej stronie kurnika - wybieg, aż za wzgórze

Na tej farmie nie ma huśtawek, spróchniały :stuck_out_tongue_closed_eyes: jest za to multitier system w środku, zdjęcia w komentarzu.

Gruba ryba6piorunów

@conradowl w środku ciasnawo, ale wybieg lux malina. Chyba, że to zdjęcia bez większości kur i jak je wypuścisz, to wybieg wygląda jak chiński basen.

Jaka to kategoria jajek? 1?

Wypuszczacie je przez cały rok? Mogą wychodzić zupełnie kiedy chcą?

Jak się bronicie przed drapieżnikami? Czy ptaki drapieżne są realnym problemem?

Od jakiego wieku pracują? Co potem? Na karmę?

Pokaż więcej komentarzy (40)

Fanatyk

w Rolnictwo

93piorunów

Update ze środka, bo w sumie od środy mnie nie było.
Kurki mają cały kurnik dla siebie. Kartonu nie ma, dwie linie poideł opuszczone, dostęp do wszystkich karmników. Obecnie 25,5° C w kurniku.
Dziś trochę zdjęć w opozycji do wczorajszego wpisu.

Zdjęcia
1. Niemal trzy tygodniowa kurka, już pomału rozmiaru dłoni, widoczne piórka i dziób nabiera kształtów
2. Grzędy i „slats" co chyba najlepiej przetłumaczyć jako podest - dwie z 6 linii na niskim poziomie. Jak widać poidełka są nad podestami, z czasem wszystkie kurki chcąc się napić będą musiały wskakiwać/wchodzić do góry. Tak się uczą u mnie korzystania z systemów i dzięki temu będą znosić jaja w gniazdach, a nie na podłodze kurnika
3. Kolejny podest w górze - na końcu będzie stół dostawiony, ale dopiero gdy pozostałe „slats" w linii podniesiemy na wysoki poziom.
4. Widok z drugiej strony, sporo kurek wskakuje do góry.
5. Przypominam, że to najstarszy kurnik w firmie. Niemal wszystko robi się ręcznie. Ale widoczne linki i kółka prowadzące służą do podnoszenia systemu karmników. Podobnie jak podesty: poidła i karmniki podnoszone są w górę w miarę wzrostu kurek - oraz rzecz jasna warstwa ściółki grubieje.

Wciąż w trzecim tygodniu widoczne są trociny, zapaszki raczej nie przeszkadzają. Najgorszy jest kurz, widoczny na drutach zresztą.

GURU1piorunów

@conradowl Jeszcze trochę i kurkarnie będą zautomatyzowane jak pieczarkarnie :smiley:

Inspirator1piorunów

Ty seksowny kurczaczku!!!

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Rolnictwo

73piorunów

Matko Bosaka, coś mnie strzeli. Miałem wpis na wiele linijek dziś, ale zasięg na farmie (nie mojej) jest tragiczny. Ehhh

Zmiana czasu w rolnictwie, głównie w kurnikach.

Jak wiadomo kurki podczas dojrzewania do etapu nioski mają przez pierwsze 7 tygodni różnej długości dzień. Tabela sugerowanej długości dnia na zdjęciu, dla odmiany Lohmann stosujemy C.
Jednak od siódmego tygodnia (dla każdej znanej mi odmiany) do docelowego szesnastego (zwykle w szesnastym tygodniu transportujemy nioski do klientów) długość dnia (oświetlenia) jest stała.

Sterowanie światłami to zegary z podziałką godzinową (mechaniczne) lub cyfrowe z możliwością ustawienia co do minuty (w najnowszym kurniku ekran dotykowy ze strasznie topornym systemem). Przy każdej zmianie czasu (dwa razy w roku) jeśli nie możemy wykorzystać zmiany tygodniowej dla młodych kurek to przesuwamy zegary o 15 minut dziennie - by zniwelować niepożądane efekty.
A są to: ubytki na wadze, stres (np. zwiększona ilość piór na ściółce), agresja (poranione kurki lub nawet wydziobane - kanibalizm), ale najgorszy jest smothering - duszenie się kur. Przy przykładowo sklerozie i zmianie tylko zegara oświetlenie, a zostawieniu np. jedzenia na starym czasie - hałas linii uruchomionej w ciemności może wystraszyć kurki. Te biegną np. na ścianę, wchodzą jedna na drugą dusząc te pod spodem. Co gorsze to może się wydarzyć nawet na środku kurnika, na pustej przestrzeni, gdy kurki wbiegają na siebie z dwóch przeciwnych kierunków.
Najłatwiej to sobie wyobrazić sceną wspinaczki zombie na mur w Jerozolimie w filmie World War Z.

Na fermach jaj jest jeszcze gorzej. Po pierwsze przynajmniej dwa typy oświetlenia. Czerwone i białe, gdzie czerwone zapala się i gaśnie przed i po białym.
Po drugie gniazda - te zamykają się na większość nocy - by się oczyścić i by kury nie próbowały wysiadywać ewentualnych jaj, które nie stoczyły się na taśmę. I same kury - starsze, cały czas w rutynie.
Choćby nie wiem co zmiana czasu to zawsze ubytki w produkcji, zwiększona śmiertelność (smothering zdarza się niestety częściej u niosek przy zmianie zegarów, na szczęście nie groźne np. dziś na jednej z farm 5 sztuk z 16k kurnika) i stres dla zwierząt - bo szybciej się ściemnia i kurki będąc na wybiegu nie wiedzą dlaczego.

Zmiana czasu w rolnictwie, w każdej hodowli przysparza tylko problemów. Zawsze jest to weekend, zawsze niedziela. Pracownik (jak ja dzisiaj) musi w tę niedzielę zawsze być w pracy i skontrolować wszystko. Zwierzęta się stresują. Produkcja mleka, waga świń, ilość jaj - zawsze spada na kilka/kilkanaście dni przy zmianie czasu. Ręcznie wyregulowane zegary mechaniczne ciężko dopasować co do minuty, więc np. światła mogą zapalać się minutę po uruchomieniu pompy wody, a to może spowodować (poprzez zwiększone ciśnienie) awarię mały potop.

Zmiana czasu w rolnictwie jest totalnie niepotrzebna. Ale niestety wymagana. Pracownicy nie mogą przychodzić pół roku do pracy godzinę wcześniej, ciężarówki nie będą przyjeżdżać wcześniej, pobliscy mieszkańcy nie życzą sobie hałasu (np kur z wybiegu) wcześniej itp itd.

Zdjęcia:
Tabela oświetlenia
Przykładowy zegar mechaniczny do montażu w kurnikach

Zawodowiec6piorunów

Po co w ogóle przestawiać cokolwiek kurom w kurniku? Nie można cały rok korzystać z jednego czasu na zegarach? Nie można po prostu przesuwać godzin pracy ludzi przy zmianie czasu?

Gruba ryba1piorunów

No i kolejny długi, a z pewnością fajniejszy niż ostateczny, wpis poszedł się pałować dzięki H edytorowi o który pomstują tu wszyscy.
Dłuższe teksty lepiej pisz w jakimś zewnętrznym edytorze, albo zainstaluj jakąś wtyczkę w przeglądarce, która zapisuje zawartość formularzy, którą można przywrócić. Ja używam "form history control" przy czym czas pomiędzy zapisami zmniejszyłem do minimum.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Rolnictwo

91piorunów

Po co stosuje się karton dla pisklaków?
Świeża woda i szczepienie.
Maluchy piją mniej, system poideł ma określoną pojemność, więc by woda była możliwie świeża oraz by mieć jak największą pewność co do skuteczności szczepienia (jak najwięcej kurek w danym czasie napiło się odpowiedniej ilości wody z miksturą) stosuje się ograniczanie przestrzeni kartonem. Sensor do jedzenia też wymaga aktywacji, gdy odpowiednia ilość jedzenia ubędzie z linii, ale tu przez pierwszy tydzień i tak uruchamia się to ręcznie (plus jedzenie było na papierze luzem przez pięć pierwszych dni).
Trwa to tydzień do dwóch.
Kurki w tym kurniku z jednej strony mają już zabrany karton, z drugiej strony wciąż odgrodzone są od reszty kurnika. Dziś drugie szczepienie, poidełka już u góry, jutro otwieram resztę kurnika.

Zdjęcia:
1. Widoczna linia z kartonu.
2. Kurka i w tle brak kartonu, aż do ściany mają całą przestrzeń dla siebie.

Fenomen2piorunów

maja ponadawane imiona? reaguja na nie?

Gruba ryba2piorunów

@conradowl ale bym ci tam prądu podłączył w tym kurniku ;]

Pokaż więcej komentarzy (21)