@jaczyliktoo , @rafal155 Ja tam jestem ze świata w którym się dyskutuje z ludźmi którzy mają inne poglądy. Czasem nie ma to sensu (jestesmy zmęczeni - ja dlatego nie zawsze z każdym rozmawiam, bo nie chce mi się siedzieć non stop w sieci), ale często rozwija i "rozkuwa" beton przekonań. Rozwija umysł, mózg, powiększa horyzont. A także daje wiedzę, którą można konfrontować z czyimiś słowami... Np. @jaczyliktoo daje takie informacje.
Na tym też zresztą polega demokracja, gdzie się dyskutuje, to co robisz Rafale jest jej zaprzeczeniem i prowadzi do radykalizacji i kryzysu demokracji, a być może jej upadku.. gdy wszystkie strony sporu uznają, że "nie ma co rozmawiać" trzeba sprawę rozwiązać siłowo.
Nie wiem czy jesteś za czystkami / prześladowaniami / totalitaryzmem itd. ale postawa, którą proponujesz niebezpiecznie nas do tego sprowadza. Dialog sprawia, że jesteśmy cywilizowanymi ludźmi / społeczeństwami... Ostatecznie też, nie musimy się zgadzać we wszystkim, nawet w większości, grunt to umieć usiąść do stołu i nie pozabijać się. Przynajmniej ja wolę żyć w takim świecie niż ten który proponujesz.