Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lotniskowiec

Lider

w Książki

27piorunów

364 + 1 = 365

Tytuł: Lotniskowce eskortowe typu Casablanca

Autor: Grzegorz Barciszewski

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza CB

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-7339-304-2

Liczba stron: 48

Ocena: 7/10

Licznik : 7/12

Monografia amerykańskich lotniskowców eskortowych typu Casablanca, a w zasadzie jednego z nich - Kitkun Bay (CVE-71). Projekt, charakterystyka techniczna i przebieg służby.

Lotniskowe eskortowe typu Casablanka, pozostające w cieniu amerykańskich lotniskowców floty, są dla mnie symbolem potęgi amerykańskiego przemysłu i siły standardyzacji. Oparte na opracowanym już projekcie kadłuba statku handlowego zostały wyprodukowane w zasadzie w ciągu jednego roku w ilości 50 (!) sztuk. Czas budowy niektórych z nich, liczony od położenia stępki do wejścia do służby, wynosił zaledwie 4 miesiące (!). Okręty względnie małe, z grupą lotniczą wynoszącą tylko 27 samolotów, przeznaczone były głównie do eskorty konwojów do Wielkiej Brytanii, zaopatrzeniowych oraz osłony działań wojsk lądowych na Pacyfiku.

Zeszyt numer 231 z serii "Typy Broni i Uzbrojenia", wydawanej z przerwami od 1970 roku. Jak zawsze sporo zdjęć, rysunków i tabel. Niestety forma opracowania, sprawdzająca się przy pojedynczych okrętach, tutaj trochę zawodzi. Ale mimo wszystko warto przeczytać jeśli kogoś interesuje ta tematyka.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider1piorunów

@bori coś mi się wydaje, że zaraz zostaniesz ekspertem od konfiktu USA - Iran :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Książki

28piorunów

345 + 1 = 346

Tytuł: Lotniskowce Yorktown (CV-5), Enterprise (CV-6) i Hornet (CV-8)

Autor: Grzegorz Barciszewski

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza CB

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-7339-365-3

Liczba stron: 48

Ocena: 7/10

Licznik : 5/12

Krótka monografia amerykańskich lotniskowców typu Yorktown, począwszy od genezy projektu, poprzez budowę, służbę, działania w czasie walk na Pacyfiku aż po ich zatopienie (Yorktown i Hornet) lub złomowanie (Enterprise).

W mojej opinii lotniskowce typu Yorktown to były kluczowe okręty dla wojny na Pacyfiku, które pozwoliły USA przetrwać pierwszą jej fazę. Zaprojektowane i wybudowane jeszcze przed wojną, mimo ograniczeń narzuconych Traktatem Waszyngtońskim, stanowiły nowoczesną i udaną konstrukcję. To Hornet i Enterprise przeprowadził rajd zwieńczony bombardowaniem Tokio przez pułkownika Dolittle'a, to Yorktown brał udział w bitwie na Morzu Koralowym, to cała trójka brała udział w słynnej bitwie o Midway skutkującej zniszczeniem trzonu Kidō-butai, to Hornet i Enterprise pogromili flotę Nipponu koło wysp Santa Cruz.

Po utracie swojego "rodzeństwa" USS Enterprise walczył do końca wojny w pozostałych ważnych bitwach, takie jak te o Tarawę, Mariany, Truk, Filipiny czy Okinawę. Okręt przetrwał wojnę, ale mimo prób zachowania go jako muzeum, został złomowany. Za to do dzisiaj jego nazwa jest symbolem walk na Pacyfiku, a jego nazwa zarezerwowana dla najważniejszych lotniskowców USA.

Zeszyt numer 247 z serii "Typy Broni i Uzbrojenia", wydawanej z przerwami od 1970 roku. W tym przypadku muszę stwierdzić, że ze względu na obszerność tematu nie do końca sprawdził się ten format - problematyka jest zbyt obszerna jak na objętość zeszytu. W konsekwencji dostaliśmy ścianę tekstu, naładowaną szczegółami, z małą ilością zdjęć i ilustracji. A szkoda, bo były to naprawdę ciekawe okręty o przebogatej historii.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider0piorunów

@bojowonastawionaowca Mógłbym prosić o korektę nazwiska autora? Zrobiłem literówkę, powinno być Barciszewski

Lider0piorunów

@bojowonastawionaowca No ja już nie mogę edytować, nie chcę kasować, a głupio zostawiać

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Książki

23piorunów

334 + 1 = 335

Tytuł: Lotniskowiec HMS Eagle (I)

Autor: Grzegorz Barciszewski

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza CB

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-7339-332-5

Liczba stron: 48

Ocena: 7/10

Licznik : 5/12

Zwięzła monografia brytyjskiego HMS Eagle - czternastego okrętu i pierwszego lotniskowca o tej nazwie. Od projektu, przez adaptację, budowę prowadzoną z przerwami w latach 1913-1923, wejście do służby w Royal Navy w 1924 roku, okres międzywojenny, działania w czasie II wojny światowej aż po zatopienie w 1942 roku.

Kolejny okręt powstały na bazie przejętego kadłuba statku budowanego na zlecenie Chile, tym razem pancernika Admirale Cochrane. Przeprojektowany na lotniskowiec zgodnie z pierwszowojenną doktryną ich użycia, był wyposażony m.in. w artylerię średniego kalibru do walki ogniowej z innymi okrętami czy wyrzutnie torped. W czasie swojej służby wsławił się działaniami na morzu Śródziemnym, gdzie jego samoloty zatopiły i uszkodziły wiele włoskich okrętów, osłaniał także konwoje zaopatrzeniowe na Maltę. Zatonął trafiony przez 4 torpedy z niemieckiego U-73.

Zeszyt numer 239 z serii "Typy Broni i Uzbrojenia", wydawanej z przerwami od 1970 roku. Ta pozycja niestety nie aż tak bogata w zdjęcia i mapy jak inne, za to nie zawodzi w ilości ilustracji i danych technicznych.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider

w Książki

22piorunów

331 + 1 = 332

Tytuł: Lotniskowiec HMS Argus

Autor: Grzegorz Barciszewski

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza CB

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-7339-320-2

Liczba stron: 48

Ocena: 8/10

Licznik : 4/12

Kieszonkowa monografia brytyjskiego lotniskowca HMS Argus. Od genezy budowy i pochodzenia projektu, przez położenie stępki w 1914 roku, wodowanie w 1917 roku, służbę w Royal Navy, działania wojenne w czasie II wojny światowej aż po jego złomowanie w 1947 roku.

Zbudowany na bazie kadłuba chilijskiego transatlantyka powstającego w Wielkiej Brytanii, przejętego przez admiralicję na początku I wojny światowej. Okręt uważany za prekursora rozwiązania lądowiska jako pasa ciągnącego się się przez cały pokład nad resztą okrętu. Teraz to oczywistość, wtedy niekoniecznie. Służył też jako poligon doświadczalny takich rozwiązań jak odprowadzanie spalin z kotłowni czy systemów wyhamowywania samolotów przy lądowaniu - na początku miał liny hamujące wzdłuż a nie w poprzek pokładu. Dodatkowo miał quasi mostek (chart house) który na czas operacji lotniczych... był opuszczany pod podkład startowy.

Zeszyt numer 235 z serii "Typy Broni i Uzbrojenia", wydawanej z przerwami od 1970 roku. Pozycja mimo niewielkiej objętości bogata w dane, ilustracje i zdjęcia, często z własnych zbiorów autora, bardzo trudnych do zobaczenia w innych miejscach. Duży plus za sporą ilość danych technicznych oraz rysunków okrętu w różnych latach służby. Jeśli ktoś się interesuje marynistyką, lotniskowcami lub II wojną światową na morzu jest to pozycja obowiązkowa.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider

w Cobi

46piorunów

IJN AKAGI (jap. _Czerwony Zamek_) ułożony.

Oryginał to jeden z najsłynniejszych lotniskowców Nipponu, zbudowany na bazie kadłuba krążownika liniowego, wodowany w 1925 roku, brał udział w I fazie wojny na Pacyfiku, włącznie z Pearl Harbor i bitwą o Midway.

Fantastyczny to był model, cudownie się go układało. Mój młody (lvl 7) strasznie się wkręcił i sam chyba połowę ułożył. Na żywo jest ogromny. Cobi bardzo udanie odwzorowuje krzywizny i detale okrętów, a skala 1:300 całkiem udanie kompensuje wielkość i szczegółowość modelu. Nie wygląda on już na zabawkę.

W systemie opracowanym przez Cobi świetnie rozwiązano problem jednokierunkowości klocków (czyli studów w jedną stronę) - dzięki klockom kątowym i dwustronnym, w całym modelu mamy zasadniczo 4 kierunki układania. Na przykład boki są zrobione z płaskich elementów, ze studami skierowanymi na zewnątrz. Pokład też zrobiony jest z klocków ułożonych w 3 kierunkach.

Model pełen jest detali, nadających mu realizmu. Cobi nie boi się dać indywidualnie projektowanych klocków, by np. odwzorować polery, kotwice, łodzie czy działa. Do tego w tym okręcie zastosowano ruchome podnośniki samolotów i pokład hangarowy, czego wcześniej nie było, chociaż cierpi na tym duże skomplikowanie konstrukcji pokładu. Można robić pełnoprawne operacje lotnicze 😉

Jeśli ktoś jest zainteresowany to polecam zajrzeć teraz na stronę producenta, trwa wyprzedaż, niektóre modele można dostać ze sporymi upustami.

No i na koniec:

TORA! TORA! TORA!

Autorytet1piorunów

@bori ale bydle

Osobistość2piorunów

Za⁎⁎⁎⁎sty, układałbym jak dziki tylko żal mi hajsu i nie mam gdzie tego potem trzymać xD.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Książki

23piorunów

17 + 1 = 18

Tytuł: Lotniskowce US Navy 1942-1945

Autor: Mark Stille

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Napoleon V

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-65652-80-5

Liczba stron: 55

Ocena: 7/10

Licznik : 2/12


Książka opisuje lotniskowce USA które zostały wcielone do służby w trakcie II wojny światowej na Pacyfiku. Obejmuje ona lotniskowce serii Essex (najliczniejsza seria lotniskowców USA w dziejach) oraz lekkie lotniskowce Independence.

Projekt lotniskowców Essex rozpoczął się jeszcze w 1938 roku, a więc przed wybuchem II wojny światowej. Zamówiono wtedy pierwszy lotniskowiec w ramach _Naval Expansion Act_. Dalszy rozwój wydarzeń w Europie spowodował powstanie _Two Ocean Navy Act_ w 1940 eoku, kiedy domówiono kolejne 3 lotniskowce. Po upadku Francji zbrojenia przyspieszyły i domówiono następnych 7 okrętów. Tak więc jeszcze przed atakiem na Pearl Harbor rozbudowa amerykańskiej floty nabrała ogromnego tempa. Powstały łącznie 24 lotniskowce tego typu. Każdy z nich zabierał na pokład od 90 do ponad 100 samolotów.

Idea typu Independence powstała w 1941 roku, kiedy wejście Essexów do służby było jeszcze odległe w czasie, a pogarszająca się sytuacja międzynarodowa wymagała pilnego wzmocnienia floty. Postanowiono wtedy przerobić na lekkie lotniskowce kadłuby krążowników Cleveland. Powstało łącznie 9 lotniskowców tego typu, które mogły zabrać na pokład do 45 samolotów.

Pozycja mimo małej objętości napakowana informacjami, zdjęciami oraz rysunkami okrętów. Niestety, ze względu na bardzo szeroki zakres względem jej objętości, wszystko jest zbyt mocno skomasowane, przez co pozycja jest lekko przeciążona danymi i gorzej się ją czyta. Bardziej pasowałaby jej forma leksykonu. Ale i tak warta do przeczytania przez osoby zainteresowane walkami na Pacyfiku.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider

w Książki

24piorunów

2 + 1 = 3

Tytuł: Lotniskowce Shōkaku i Zuikaku

Autor: Grzegorz Barciszewski

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza CB

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-7339-331-8

Liczba stron: 48

Ocena: 7/10

Licznik : 1/12

Krótka monografia dwóch bliźniaczych japońskich lotniskowców: Shōkaku ('Szybujący żuraw") i Zuikaku ("Szczęśliwy Żuraw"). Geneza ich powstania, projekt, położenie stępki w 1937 roku, wodowanie w 1939, wejście do służby w 1941 i zatopienie w 1944 roku.

Okręty Shōkaku i Zuikaku, będące wersją rozwojową lotniskowców Sōryū i Hiryū, stanowiły dwa najnowocześniejsze wówczas lotniskowce japońskiej floty, które wzięły udział w najważniejszych bitwach II wojny światowej na Pacyfiku oprócz bitwy o Midway.

Zeszyt numer 237 z serii "Typy Broni i Uzbrojenia", wydawanej z przerwami od 1970 roku. Pozycja mimo niewielkiej objętości bogata w dane, mapy, ilustracje i zdjęcia. Duży plus za sporą ilość danych technicznych oraz rysunków samych okrętów, których w innych opracowaniach często mi brakowało. Na minus sporo błędów edycyjnych, odczuwalnie więcej niż w innych dotychczas czytanych zeszytach.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider

w Książki

27piorunów

1809 + 1 = 1810

Tytuł: Brytyjski lotniskowiec HMS Hermes

Autor: Grzegorz Barciszewski

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza CB

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-7339-310-3

Liczba stron: 48

Ocena: 9/10

Licznik : 18/12

Zwięzła monografia pierwszego okrętu w historii, który został od początku zaprojektowany i wybudowany jako lotniskowiec. Prace projektowe rozpoczęto w 1917 roku, stępkę położono w 1918 roku, zwodowano w 1920 roku a służbę rozpoczął w 1924 roku. Okręt służył Jego Królewskiej Mości na 3 ocenach, pływał nawet na rzece Jangcy. W czasie II wojny światowej ścigał niemieckie okręty głównie na Atlantyku. Został zatopiony w 1942 roku koło Cejlonu przez japońskie samoloty w czasie rajdu Kidō-butai na Ocean Spokojny.

Zeszyt numer 233 z serii "Typy Broni i Uzbrojenia", wydawanej z przerwami od 1970 roku. Pozycja mimo niewielkiej objętości bogata w dane i ilustracje. Duży plus za sporą ilość danych technicznych oraz rysunków okrętu, ale przede wszystkim za ogromną ilość archiwalnych zdjęć.

GURU1piorunów

@bori Co mnie jakiś HMS ja lubię @bori :*

Lider0piorunów

@vredo :-*

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Książki

28piorunów

1758 + 1 = 1759

Tytuł: Lotniskowce Lexington (CV-2) i Saratoga (CV-3)

Autor: Grzegorz Barciszewski

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza CB

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-7339-356-1

Liczba stron: 48

Ocena: 8/10

Licznik : 17/12

Krótka monografia bliźniaczych amerykańskich lotniskowców, drugiego i trzeciego w historii, powstałych na bazie kadłubów krążowników liniowych, nieukończonych wskutek końca I wojny światowej i postanowień traktatu waszyngtońskiego. Opowiada o ich genezie, projektach, konstrukcji, zwodowaniu w 1928 roku służbie przed II wojną światową i w jej trakcie aż po ich zatopienie w bitwie na morzu Koralowych (1942) / próbach jądrowych na atolu Bikini (1946). Jako ciekawostka - udział w kilku ćwiczeniach polegających na ataku przez nie na Pearl Harbor.

Zeszyt numer 244 z serii "Typy Broni i Uzbrojenia", wydawanej z przerwami od 1970 roku. Pozycja mimo niewielkiej objętości bogata w dane, ilustracje i zdjęcia. Duży plus za sporą ilość danych technicznych oraz rysunków samych okrętów, których w innych opracowaniach często mi brakowało.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk1piorunów

Już myślałem, że "Sam naprawiam: "

Lider

w Książki

35piorunów

1748 + 1 = 1749

Tytuł: Lotniskowce Sōryū i Hiryū

Autor: Grzegorz Barciszewski

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza CB

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-7339-330-1

Liczba stron: 52

Ocena: 8/10

Licznik : 16/12

Monografia dwóch siostrzanych okrętów Dai-Nippon Teikoku Kaigun (Cesarskiej Marynarki Wojennej Wielkiej Japonii) - lotniskowców _Sōryū_ ("Błękitny Smok") i _Hiryū_ ("Lecący Smok"). Opowiada o genezie ich powstania, projekcie, konstrukcji, zwodowaniu (odpowiednio 1935 i 1937), działaniach wojennych aż po ich zatopienie w bitwie o Midway (4/5 VI 1942).

Zeszyt numer 237 z serii "Typy Broni i Uzbrojenia", wydawanej z przerwami od 1970 roku. Pozycja mimo niewielkiej objętości bogata w dane, ilustracje i zdjęcia. Duży plus za sporą ilość danych technicznych oraz rysunków samych okrętów, których w innych opracowaniach często mi brakowało. Na minus trochę słabe formatowanie tekstu.

Osobistość2piorunów

A tak Soryu i Hiryu wyglądają w KanColle, najpopularniejszej w Japonii serii gier i anime w których okręty z czasów WWII personifikuje się za pomocą dziewczynek w wieku szkolnym. Przepraszam, musiałem xD.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Cobi

67piorunów

Fiu, fiu, ale bydlę. Banan dla skali.

Kosmonauta3piorunów

@bori kupiłem bratu (lvl43) na jego nowe mieszkanie Cobi pancernik Iowa. Paczka dojdzie we wtorek. Ciekawe jaką minę będzie miał gdy zobaczy ile to ma klocków do ułożenia. Zastanawiałem się też nad kupieniem mu Cobi lotniskowiec akagi ale przegapiłem czas na złożenie zamówienia (seria limitowana)

Lider2piorunów

@d_kris Zobacz na stronie Cobi, ostatnio wrzucili jeszcze kilka Akagi z limitowanej serii

Fenomen0piorunów

@bori jak się składa Cobi, jak jest z jakością klocków? Nie bolą łapy od tego?

Lider3piorunów

@Budo Klocki Cobi są bardzo dobrej jakości, ale składanie jest zależne od modelu i rozwiązań w nim - powyższy statek składał się świetnie, ale na przykład z Hortenem Ho-229 trochę się męczyłem.

Cobi ma też klocki czy rozwiązania niespotykane w Lego, więc miejscami jest po prostu inaczej

Fenomen1piorunów

@bori ok dzięki :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gwiazdor

w Dyskusje

25piorunów

Amerykański sterowiec USS Macon w trakcie budowy, lata 30-te XX wieku.

 

Gruba ryba2piorunów

@Samhainn Eeeeee… ?

Osobistość2piorunów

@sierzant_armii_12_malp dzięki Twojemu komentarzowi wygooglowałem i okazuje się, że z tego sterowca startowały samoloty. Nie wiedziałem, że takie coś istniało, może lotniskowiec kojarzy się inaczej, ale w sumie to adekwatna nazwa:
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Airborne_aircraft_carrier

Airborne aircraft carrierAn airborne aircraft carrier is a type of mother ship aircraft which can carry, launch, retrieve and support other smaller parasite aircraft.The only dedicated examples to have been built were airships, although existing heavier-than-air aircraft have been modified for use in similar roles, and airborne aircraft carriers of various types appear in fiction, such as Cloudbase in Gerry Anderson's Captain Scarlet and the Mysterons, the Helicarrier from Marvel Comics, the Valiant from series 3 of Doctor Who, and an unnamed one in Sky Captain and the World of Tomorrow. Airship projects In July 1917, experiments were made with aircraft slung under HM Airship No. 23, in hopes that they could defend the airship. First an unmanned, then a manned, Sopwith Camel fighters were launched successfully. The experiment was successfully completed with two other manned Camels...Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (2)