OpornikGURU
5piorunówSeksowne bestie, bawiliście się kiedyś podczas rekonwalescencji w magnetoterapię, laseroterapię czy kinezyterapię?
Kiedy zwichnąłem lewy bark X lat temu w nic takiego się nie bawiłem, teraz wywaliłem prawy i mi przepisali po miesiącu w temblaku. Chyba się w to pobawię, bo mam wrażenie że uszkodzenie jest poważniejsze, zdiagnozowali mi "szeroką szparę stawu barkowo-obojczykowego".
Kolega po AWS mówi że to pomaga, więc pytam trochę retorycznie, ale jestem ciekaw waszych opinii.
Przepisali mi w LuxMedzie, (56, 56 i 180 za zabieg jakby ktoś był ciekaw), będę próbował też na NFZ se załatwić żeby nie bulić każdorazowo, (a mam laser i magnes robić codziennie), zobaczymy czy mi się uda, wiecie jak jest z terminami.
#zdrowie #rekonwalescencja #ortopedia #fizjoterapia #leczenie #luxmed #magnetoterapia #laseroterapia

@Opornik ja miałem pełen pakiet na bark (po 10 zabiegów laser, prądy, magnesy i mrożenie) na nfz. Szczerze mówiąc to nie zauważyłem różnicy, ale to podobno dopiero po jakimś czasie wychodzi.
Jak dla mnie to zwykłe voodoo. Swoją drogą miałem też w lux medzie, w takim wydaniu że ktoś tam coś przystawi, włączy i idzie na fajkę to szkoda czasu.
Jedyny sens ma dobry fizjoterapieuta jeżeli wie co robi. Jedna sesja potrafi dużo pomóc, jeszcze pokaże co ćwiczyć samemu.